Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 19

1074 słów5 minut czytania

Poranny promień słońca wpadał przez zasłony hotelowego okna, gdy Ji Feng otworzył oczy. Znajdujące się na jego kopytach wzory nadal płonęły czerwienią, jakby skrywając jakąś nieznaną tajemnicę. Ledwo się podniósł, a usłyszał szybkie pukanie do drzwi. „Ji Feng? Jesteś tam?” – to był głos Twilight Sparkle. Ji Feng otworzył drzwi i zobaczył Twilight Sparkle stojącą w progu. Jej jednorożcowy róg delikatnie migotał, a ona sama wydawała się nieco podekscytowana. W swoich kopytach trzymała list ze złoconymi brzegami i czarny kamień. „Księżniczka Celestia odpisała!” Twilight Sparkle szybko weszła do pokoju i rozłożyła list. „Powiedziała, że rozpoznaje to przekleństwo i że–” Urwała na chwilę, a potem spojrzała na Ji Fenga ze skomplikowanym wyrazem twarzy. „Ona mi to dała.”

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.