Cesaryczna Zhangsun patrzyła na pogrążonego w milczeniu Jerzego, nie naciskała. Dopiero po chwili Jerzy podniósł głowę i spojrzał Cesarycznej na wprost: – Matko, dziecko moje otrzymało szansę, by przenieść się tysiąc trzysta lat w przyszłość.
Cesaryczna Zhangsun, słysząc słowa Jerzego, lekko się wstrząsnęła. Na jej twarzy pojawiło się niedowierzanie. Ewidentnie słowa Jerzego były zbyt nieprawdopodobne.
Jednakże, będąc mądrą cesarzową wszech czasów, Cesaryczna Zhangsun szybko przywróciła spokój na swojej twarzy. Następnie z niezwykle poważną miną przemówiła do Jerzego: – Gao Ming, czy to co mówisz, jest prawdą? Czy jesteś pewien, że to tysiąc trzysta lat w przyszłość?
Słysząc słowa matki, Jerzy nagle zaniemówił. Ponieważ o przyszłości tysiąc trzysta lat później powiedział mu Li Feng. Co do tego, czy to prawda, sam nie wiedział i nie był pewien.
– Matko, dziecko moje też nie jest pewne. Mówił mi to człowiek, z którym się zetknąłem.
Cesaryczna Zhangsun, słysząc odpowiedź Jerzego, zrobiła się jeszcze poważniejsza. Szybko podeszła do Jerzego, po czym przeszukała całe jego ciało. Upewniając się, że Jerzy jest cały i zdrowy, odetchnęła z ulgą.
– Gao Ming, opowiedz mi wszystko szczegółowo.
Jerzy, słysząc słowa Cesarycznej Zhangsun, zaczął szczegółowo opowiadać cały przebieg wydarzeń.
Li Feng zaś, patrząc na jadeit w swojej dłoni i myśląc o swoim saldzie na koncie. Postanowił sprzedać ten oto przedmiot.
Li Feng otworzył swój telefon komórkowy i zaczął szukać pobliskich sklepów jubilerskich. Szybko namierzył najbliższy sklep z biżuterią należący do sieci.
Wyszedł z domu, Li Feng wsiadł do swojego używanego samochodu marki Jetta i pojechał w kierunku celu.
– Witamy, proszę Pana!
– Dzień dobry, nie przyszedłem nic kupić, przyszedłem sprzedać.
Słysząc jego słowa, sprzedawca z uśmiechem kontynuował: – A cóż takiego Pan chce sprzedać?
– Ten, jadeit!
Widząc jadeit, który wyjął Li Feng, sprzedawca pośpiesznie zapytał: – Jak się Pan nazywa?
– Li!
– Panie Li, muszę powiadomić naszego kierownika. Proszę chwilę poczekać.
– Dobrze!
Li Feng nie musiał długo czekać. Wraz ze sprzedawcą przed Jerzym pojawił się mężczyzna w średnim wieku.
– Panie Li, witam serdecznie, jestem kierownikiem tego sklepu. Słyszałem, że ma Pan na sprzedaż pewien jadeit, czyż tak?
– Tak, właśnie ten. Może go Pani najpierw ocenić.
Li Feng ponownie wyjął jadeit.
Widząc jadeit, który wyjął Li Feng, kierownik nie odebrał go.
– Panie Li, chodźmy porozmawiać do środka.
Słysząc zaproszenie, Li Feng poszedł za nim do jego biura.
– Panie Li, teraz może Pan to wyjąć.
Słysząc słowa kierownika, Li Feng ponownie wyjął jadeit.
Następnie położył go na tacy, którą wyjął kierownik.
Po tym, jak Li Feng odłożył jadeit, kierownik podniósł surowy materiał jadeitowy i zaczął go oglądać.
Tak, Li Feng podarował Jerzemu surowy materiał jadeitowy, a nie gotowy wyrób.
Po około dziesięciu minutach kierownik otworzył usta.
– Panie Li, ten, który Pan sprzedaje, to Szmaragd Cesarski. Czy Pan o tym wie?
Słysząc pytanie, Li Feng lekko kiwnął głową. Z pewnością wiedział, że to Szmaragd Cesarski. Przecież to rzecz pochodząca z pałacu, nie mógł to być zwykły jadeit. Ale nawet Szmaragd Cesarski dzieli się na klasy jakości.
Jaką klasę jakości ma, tego nie wiedział.
– Wiem, że to Szmaragd Cesarski, ale nie wiem, jakiej jest jakości. Jednakże, sądząc po kolorze, jakość powinna być dobra, prawda?
– Tak, Panie Li, ten, który Pan sprzedaje, należy do najwyższej jakości wśród Szmaragdów Cesarskich. Jednakże, będziemy potrzebować bardziej profesjonalnego eksperta do oceny. Proszę chwilę poczekać.
– Nic nie szkodzi!
Otrzymawszy odpowiedź od Li Fenga, kierownik chwycił swój telefon komórkowy i wysłał wiadomość.
Po chwili pod drzwiami pojawił się starszy pan.
– Starszy Panie Wang, ten Pan ma na sprzedaż Szmaragd Cesarski. Proszę o jego ocenę jakości.
Mówiąc to, kierownik wskazał na jadeit.
Starszy pan lekko kiwnął głową, po czym zaczął uważnie oglądać jadeit.
– Jakość jest bardzo dobra, osiąga najwyższą klasę. Jeśli nie będzie licytowany w drodze aukcji, według rynkowych stawek, około czterdziestu milionów. Wszystko zależy od tego, czy młody człowiek potrzebuje pilnie pieniędzy.
Słysząc słowa starszego pana, Li Feng lekko kiwnął głową. Ponieważ podczas czekania również sprawdzał informacje. Cena, którą znalazł, nie różniła się zbytnio od tej podanej przez starszego pana, również około czterdziestu milionów.
– Jaką cenę możecie zaproponować?
– Moglibyśmy zaproponować jakieś czterdzieści pięć milionów.
Słysząc odpowiedź, Li Feng powiedział: – Dla szczęścia, czterdzieści sześć milionów osiemset osiemdziesiąt osiem tysięcy. Jeśli jesteście skłonni to zaakceptować, sprzedam.
Kierownik, słysząc słowa Li Fenga, spojrzał na starszego pana o nazwisku Wang.
– Zgoda, przyjmiemy cenę taką, jak powiedział młody człowiek. Jeśli w przyszłości będzie Pan miał coś jeszcze, prosimy o skorzystanie z naszych usług.
– Dobrze!
Li Feng odpowiedział wymijająco.
Otrzymawszy odpowiedź od Li Fenga, starszy pan skinął głową i wyszedł z biura kierownika.
Na odejście starszego pana o nazwisku Wang, Li Feng nie zwrócił większej uwagi. Czym było to spowodowane, dlaczego mógł sam podjąć decyzję, nie miał zamiaru wiedzieć. Byleby jadeit udało się sprzedać.
– Panie Li, podpiszemy zatem umowę sprzedaży. Proszę podać numer konta.
Po wyjściu ze sklepu jubilerskiego, Li Feng patrząc na saldo na swoim koncie, czuł się trochę nierzeczywiście. W ten sposób, pochodzący ze wsi, świeżo upieczony absolwent przeciętnego uniwersytetu, nagle stał się multimilionerem.
Miał wrażenie, że to wszystko dzieje się we śnie.
Wracając do swojego używanego samochodu Jetta, Li Feng raz po raz czytał otrzymane wiadomości SMS. W końcu pogodził się z faktem, że stał się multimilionerem.
Patrząc na ponad czterdzieści milionów w swoim posiadaniu, a potem myśląc o miejscu zamieszkania, które posiadał. Słowo „kupno mieszkania” natychmiast pojawiło się w jego głowie. I jak tylko się pojawiło, nie mogło się już usunąć.
W związku z tym Li Feng zaczął szukać różnych inwestycji mieszkaniowych w Mieście Xingcheng. Potrzebował kupić gotowe do zamieszkania mieszkanie.
– Shuiyun Jiangnan, wygląda obiecująco. Sprawdźmy.
Powiedział do siebie Li Feng i poprowadził swój używany samochód Jetta w kierunku celu.
Zaparkowawszy samochód, Li Feng skierował się do działu sprzedaży.
– Dzień dobry, czy ogląda Pan nieruchomości?
– Tak, najpierw zobaczę.
Li Feng odpowiadał, a jednocześnie oglądał model osiedla przed sobą.
Po chwili oglądania, Li Feng odezwał się: – Czy jest gotowe do zamieszkania mieszkanie o powierzchni dwustu dwudziestu metrów kwadratowych?
– Tak, jest przygotowane do zamieszkania. Czy mam odprowadzić Pana na miejsce?
– Jeśli to możliwe, chciałbym zobaczyć na miejscu.
– Oczywiście, że tak. Proszę za mną, zaprowadzę Pana na miejsce.
Sprzedawczyni wzięła klucze i wyprowadziła Li Fenga z działu sprzedaży, prowadząc go pod wskazany adres.