Fu Zhixue patrzył na Su Manxing, której twarz była spokojna, i zaczął mówić po namyśle: „Szósta młodsza siostro, młody pan sekty Liu nie brał udziału w niczym... macie przecież wieloletnią przyjaźń jako starszy i młodszy brat/siostra, młody pan sekty Liu z pewnością nie jest takim pochopnym człowiekiem…”.
Su Manxing spojrzała na Fu Zhixue, nie gniewając się, jej twarz była jak zwykle.
Dzięki tym kilku dniom spędzonym razem, poznała Fu Zhixue, najstarszego brata.
Najstarszy brat był dobry we wszystkim, tylko trochę zbyt miękkiego serca i dobroduszny. Oczywiście, nie było to złą rzeczą.
„Najstarszy bracie, jest takie powiedzenie: kto się waha, ten traci.” Su Manxing przemówiła łagodnym głosem.
„Znasz moje waśnie z Liu Manqing. Młody pan sekty Liu jest rozdarty między mną a Liu Manqing, nie może zerwać więzi braterskich, a ja i Liu Manqing nie możemy pokojowo współistnieć. Długoterminowo doprowadzi to do problemów, lepiej od razu zakończyć to wszystko czysto.”
Po tym, jak Su Manxing skończyła mówić, Fu Zhixue pogrążył się w zadumie.
Po długiej chwili spojrzał na Su Manxing z nutą podziwu: „Naprawdę nie żyję tak jasno i przejrzyście jak szósta młodsza siostra, jestem głupcem.”
Su Manxing machnęła ręką: „Każdy ma swoje mocne i słabe strony, ja jestem trochę bezwzględna i pozbawiona uczuć.”
Fu Zhixue potrząsnął głową, nie zgadzając się z tym stwierdzeniem.
Gdyby szósta młodsza siostra była niezdecydowana w tej sytuacji, tylko ona by ucierpiała i cierpiałaby.
Jun Qingwei obok słuchał w ciszy.
—
Tej nocy.
Gdy pan Doliny Jun skończył pracę i przyszedł, zobaczył Jun Qingwei porządkującego gliniane słoiki przy drewnianym stelażu.
„Kaszle.” Pan Doliny Jun zakaszlał dwa razy, przypominając mu o swojej obecności.
Jun Qingwei odwrócił się i spojrzał, skinął głową i pozdrowił: „Ojcze”.
Po wypowiedzeniu tych słów, cofnął wzrok i kontynuował porządkowanie glinianych słoików.
Pan Doliny Jun podszedł, sprawdził i nie znajdując małego białego węża, wiele się domyślił: „Wybrałeś Manxing jako swojego współczynnika przeznaczenia?”
Jun Qingwei odpowiedział twierdząco.
Pan Doliny Jun patrzył na swojego przystojnego i wybitnego syna, zmartwiony, westchnął głęboko.
„Yudu, musisz wiedzieć, że twój współczynnik przeznaczenia to para miłosnych zaklęć. Jeśli Manxing czuje to samo, co ty, to w porządku, ale jeśli pokocha kogoś innego, doświadczysz odwetu. Lekki przypadek to całkowita utrata kultywacji, ciężki przypadek to śmierć i upadek drogi.”
Jun Qingwei spokojnie skinął głową: „Syn wie.”
Pan Doliny Jun patrzył na małomównego i obojętnego syna, choć był zmartwiony, nic więcej nie powiedział.
Miłość jest czymś, czego nie można wymusić. Mam tylko nadzieję, że Yudu dojdzie do tego, co sobie życzy.
Położył rękę i poklepał Jun Qingwei po ramieniu: „Jesteś teraz w późnej fazie Złotego Jądra, samoobrona nie stanowi problemu. Nie zamykaj się na Górze Fuhua.”
Spojrzenie Jun Qingwei lekko się poruszyło.
Następnego dnia.
Po pożegnaniu się z Jun Qingwei, Su Manxing i Fu Zhixue wyruszyli razem.
Wkrótce po wyjściu z bramy doliny, wołanie lisa „ying ying ying” przyciągnęło uwagę rodzeństwa.
Su Manxing podążyła za dźwiękiem i zobaczyła puszystego, białego lisa leżącego na ziemi, z krwawymi łapami z tyłu.
„Ying ying ying!”
Mały lis podniósł głowę i spojrzał, jego wołanie było nieco słabe, jego żywy wygląd wyglądał, jakby prosił Su Manxing o pomoc.
Fu Zhixue podszedł, spojrzał na ranne szczenię lisa i przygotował się do leczenia, ale zostało mu syknięte ostrzegawczo.
„Ten mały ma jeszcze pewną podejrzliwość.” Ciepły głos Fu Zhixue był nieco bezradny.
Su Manxing zobaczyła małego lisa, którego pamiętała, z jej delikatnymi i chłodnymi brwiami nagle złagodniały.
Podeszła i wprawnie podniosła małego lisa: „Dlaczego za każdym razem, gdy cię widzę, jesteś w takim opłakanym stanie?”
„Ying ying ying!”
Mały lis jakby odpowiadał na słowa Su Manxing, jakby się przymilał.
Leżał posłusznie i grzecznie na ramionach Su Manxing, jego puszysty lisik ogon muskał jej ramię.
„Za każdym razem? Szósta młodsza siostro, znasz tego szczenię lisa?” Zapytał zaciekawiony Fu Zhixue.
Su Manxing skinęła głową, zajmując się ranami małego lisa, powiedziała do Fu Zhixue: „W wieku czternastu lat, kiedy miałam przełom w kultywacji, wyruszyłam na ćwiczenia i spotkałam go na Górze Zicha. Wtedy był ranny o wiele gorzej niż teraz.”
Mały lis leżący na nogach Su Manxing mrugnął oczami. W jego przezroczystych, bursztynowych oczach przebłysnęło dziwne światło.
Manxing nadal pamiętała.
Fu Zhixue, nie mogąc pomóc, przysiadł z boku i patrzył: „Ten mały powinien być duchowym zwierzęciem. Lubi szóstą młodszą siostrę. Dlaczego szósta młodsza siostra nie zawarła z nim paktu?”
Po zawiązaniu ran, Su Manxing wstała, trzymając małego lisa: „Do dziś cieszę się, że wtedy nie zawarłam z nim paktu, aby go nie obciążać.”
Widząc współczujące spojrzenie Fu Zhixue, Su Manxing roześmiała się pogodnie: „Spotkanie jest przeznaczeniem. Wystarczy towarzyszyć sobie nawzajem przez jakiś czas.”
Fu Zhixue spojrzał na Su Manxing, pogrążony w myślach.
Su Manxing spojrzała na małego lisa w swoich ramionach i zapytała: „Mały, chcesz mi towarzyszyć przez jakiś czas? Czy odejdziesz sam?”
„Ying ying ying!”
Mały lis odwrócił się i przytulił do Su Manxing, a jego puszysty, duży ogon owinął się wokół jej ramienia.
Su Manxing pogłaskała miękkie futro na grzbiecie małego lisa, na jej twarzy pojawił się uśmiech, powiedziała z werwą: „Ruszajmy!”
—
Las Zhi Miao.
Fu Zhixue szedł za Su Manxing, trzymając w ręku mapę i studiując ją.
Szlachetna Wieczna Sekta Nieśmiertelnych i Las Zhi Miao, jedna na wschodzie, druga na południu, były zbyt daleko od siebie. To był jego pierwszy raz w tym miejscu.
Su Manxing szła z przodu, patrząc na wysokie drzewa, co budziło w niej pewną nostalgię.
„Sekretne Królestwo Trzech Kwiatów jest na obrzeżach. Zbiegiem okoliczności jest to, że moja obecna kultywacja pozwala mi tylko chodzić po obrzeżach.”
Fu Zhixue podniósł głowę, patrząc na zrelaksowaną i swobodną Su Manxing, powiedział łagodnym głosem: „Szósta młodsza siostro, jeśli chcesz pójść do środkowej części, mogę ci towarzyszyć.”
On sam był teraz w późnej fazie Złotego Jądra, nie mógł wejść do wewnętrznej części, ale do środkowej części już tak.
Su Manxing odwróciła się i spojrzała na Fu Zhixue, chodząc tyłem: „Tajnie powiem najstarszemu bratu, że byłam w wewnętrznej części!”
Słysząc to, Fu Zhixue przestał patrzeć na mapę, z zaskoczeniem i lekkim strachem spojrzał na Su Manxing: „Wewnętrzna część Lasu Zhi Miao jest dostępna tylko dla kultywatorów w fazie Rodzącego się Ducha. Szósta młodsza siostro, ty…”
„Szszsz.”
Su Manxing wykonała gest: „Poszłam potajemnie!”
Fu Zhixue patrzył na żywy i psotny wygląd Su Manxing, czując strach, ale jednocześnie było mu trochę śmiesznie.
Naprawdę młode byki nie boją się tygrysów!
Próbował ukryć bezradność na swojej twarzy, udając surowość: „Od teraz nie wolno!”
Su Manxing skinęła głową, wyglądając na bardzo posłuszną.
„Siostro Su?”
Niepewny radosny głos przerwał dość luźną atmosferę.
Su Manxing odwróciła się i zobaczyła grupę uczniów ubranych w szaty Sekty Qionghua, dziesięć kroków dalej.
Liu Manqing, która stała z tyłu grupy, usłyszała kluczowe słowo i nagle podniosła głowę.
Wszyscy uczniowie z tej grupy byli podekscytowani i szczęśliwi, widząc Su Manxing, ich oczy błyszczały podziwem.
Su Manxing skinęła głową, jej czysty głos był chłodny i zdystansowany: „Wiecie o moich waśniach z Sectą Qionghua. Nadal jesteście uczniami Sekty Qionghua, nie narażajcie się na kłopoty.”
Jej waśnie z Liu Manqing osiągnęły punkt, w którym jedna z nich musiała umrzeć, nie dało się ich załagodzić.
Ze względu na ich dawne dobre relacje, nie chciała, aby ci uczniowie znaleźli się w trudnej sytuacji, a później byli gnębieni przez Liu Manqing.
Liu Manqing spojrzała na promienną Su Manxing, w jej oczach pojawił się błysk zazdrości.
Następnie jej niewinne i niewinne brzmiący głos rozległ się: „Siostro Manxing, twoje rany wreszcie się zagoiły?”
Fu Zhixue spojrzał na niewinny i naiwny wygląd Liu Manqing, zmarszczył brwi i jego wyraz twarzy stał się zimny.
Czyż rany szóstego młodszego siostry nie były spowodowane przez nią?
I z tego powodu została zmuszona do zrujnowania całej swojej kultywacji, a teraz, jako utalentowana dziewczyna ze Złotego Jądra, musiała zaczynać od nowa.
Dlaczego czuł, że ta Liu Manqing celowo przypomina o bolesnych sprawach szóstego młodszego siostry?
Co ona zamierzała?'