Podporucznik stykali się wzrokiem, widząc w oczach drugiej strony determinację – kultywacja zawsze była ich marzeniem.
Nie chcieli przegapić tak dobrej okazji, a przecież mistrz sekty powiedział, że.
Praca przyniesie rezultaty, nawet oni, uczniowie pomocniczy, mają szansę dostać się do zewnętrznego lub nawet wewnętrznego kręgu!
Dlatego nikt nie zdecydował się odejść. Mistrz sekty był z tego bardzo zadowolony.
Chociaż ci ludzie nie mieli wielkich talentów, jeśli byli gotowi ciężko pracować, zawsze mogło być trochę lepiej.
„W takim razie, wszyscy starsi, wybierajcie. Nie siedźcie pokracznie na krzesłach, oficjalnie zaczynamy rekrutację uczniów”.
Powiedziawszy to, rzucił okiem na starszego ze Szczytu Ducha Bestii, który traktował krzesło jak łóżko i leżał na nim w pozycji Geyou.
Codziennie nie miał żadnej powagi, a przecież zbierał uczniów, jak to źle wyglądałoby, gdyby ktoś to zobaczył.
Starszy ze Szczytu Ducha Bestii, poczuwszy ukłucie ironii, pogłaskał się po nosie, zszedł z krzesła i zaczął uważnie przyglądać się nowym uczniom.
Niemniej jednak, Sect istniała od tak wielu lat, chociaż niektórzy starsi byli trochę lekkomyślni, mieli wciąż efektywność i umiejętność oceny.
Ceremonia naboru uczniów szybko się zakończyła. Większość dostała się do wybranych przez siebie szkół.
Niewielka część tych, którzy pozostali w Sect, aby rozpocząć jako uczniowie pomocniczy, obserwowała swoich upatrzonych starszych.
Gotowi do ciężkiej pracy w przyszłości, aby przynajmniej dostać się do zewnętrznego kręgu.
Gdy tylko ceremonia naboru się zakończyła, Bai Gu poczuła rozmazanie wzroku, wpadła w czyjeś objęcia i wtedy...
„Gęś!!!!” Aaaahhh, czy masz pozwolenie na latanie! Leć wolniej!
Ten latający miecz jest o wiele bardziej ekscytujący niż podróż latającym statkiem!
Wiatr wiejący w twarz rozwiewał wszystkie pióra Bai Gu w nieład.
Para skrzydeł mocno chwyciła się ubrania Starszego Song, bojąc się spaść.
„Moje dobre dziecko, nie bój się! Twój mistrz ma świetne umiejętności! Prawdziwy mężczyzna powinien unikać osłon ochronnych i lecieć pod wiatr, podziwiając otaczające piękno!”
Starszy Song przyspieszył, mówiąc, i od czasu do czasu oglądał się, czy ten stary pruj go nie goni.
„Gęś gęś gęś!!” Ale ja nie jestem mężczyzną, ach, ach, ach!
Kiedy bezpiecznie wylądowali, Bai Gu było już jak nadmuchana gęś.
„Eee...” Widząc beznadziejną minę Bai Gu i splątane pióra, Starszy Song bał się na nią spojrzeć.
Zakaszlał, udając, że nic się nie stało, i ponownie ułożył jej pióra.
„Gęś!” Hmpf! Dobrze, że jesteś rozsądny! W przeciwnym razie dziobałbym cię tak, że odruch kolanowy by ci się zatrzymał!
Na szczęście, chociaż Sword Peak był trochę biedny, infrastruktura była kompletna.
Patrząc na rzędy eleganckich małych domków przed sobą, Bai Gu nadal była zadowolona.
Szczególnie ucieszyła się, gdy dowiedziała się, że każdy ma swój własny dom.
To zrekompensowało jej brak własnego domu do śmierci w poprzednim życiu.
Co dziesięć domów można było zobaczyć ucznia w szatach pomocnika sprzątającego.
„Tutaj mieszkają twoi starsi bracia i siostry, wszyscy są moimi bezpośrednimi uczniami.
Widzisz tam tablicę z wyrytą lodową szablą? To pokój twojej trzeciej starszej siostry.
Gdy ją spotkasz, nie daj się przestraszyć jej surowej twarzy.
Na początku jest trochę chłodna, ale w głębi serca ciepła, a gdy spędzisz z nią więcej czasu, odkryjesz, że to wszystko udawanie.
Ale nie martw się, twoja trzecia starsza siostra jest dobrą osobą, nie zje cię.
Tam, gdzie wyryte są dwie szable, to pokój twojego najstarszego brata. Jeśli czegoś potrzebujesz ode mnie, a mnie nie ma, możesz go znaleźć, to będzie to samo.
Tam, gdzie wyryta jest lisica, to pokój twojego drugiego starszego brata. Lubi robić psikusy.
Ale jest bardzo bogaty. Pamiętasz te złociste bramy Sect?
To jego sprawka. Kiedy zabraknie ci pieniędzy, po prostu go poproś."
Starszy Song wskazywał na domy i rozwodził się nad każdym, przedstawiając je Bai Gu.
Bai Gu kiwała głową z zamyśleniem, nie spodziewała się, że drugi starszy brat jest takim próżniakiem.
„Te rzędy, gdzie nie świecą się tablice, są niezamieszkałe. Wybierz sobie, która ci się podoba, a ja oznaczymy ją."
Starszy Song wskazał na rząd domów z niezapalonymi tablicami, pozwalając Bai Gu wybrać.
„Ga.” Dobrze.
Po tym, jak odpowiedziała, Bai Gu lekko założyła skrzydła za plecy, w postawie przywódcy badającego teren, i okrążyła kilka razy.
„Gęś gęś gęś”. Wybieram ten. Słońce świeci tu dobrze, a jest też daleko od innych domów, więc będzie ciszej.
„Jasne.”
Widząc, że Bai Gu wybrała, Starszy Song wykonał szybki gest ręką i nałożył znak na tablicę.
Pierwotnie ciemna tablica rozświetliła się, a na niej pojawił się prosty rysunek gęsi.
Dobrze, dobrze, zrobiłeś to dobrze, Bai Gu z zadowoleniem poklepała Starszego Songa po udzie.
„Dobrze, pójdę z tobą, żeby poznać twoich starszych braci i siostry. Nie bądź nieśmiała i proś ich o prezenty.”
Spojrzał na krótkie nóżki Bai Gu, gdyby miała iść na własnych nogach, pewnie złamałaby nogi.
Dlatego ponownie wziął Bai Gu na ręce i poleciał w stronę sąsiedniej góry.
„Tutaj jest miejsce, gdzie zwykle ćwiczycie szermierkę i chodzicie na lekcje.”
Starszy Song wskazał duży, pusty plac poniżej, wyjaśniając Bai Gu.
Bai Gu wyciągnęła szyję, żeby popatrzeć w dół, zobaczywszy, że z daleka widać grupę ludzi ćwiczących szermierkę.
Obok zbudowano też sporo ringów, aby uczniowie mogli się wzajemnie uczyć i trenować.
„Dzisiaj, kiedy dopiero co przybyłaś do Sect, nie musisz jeszcze iść na lekcje. Odpocznij dzisiaj.
Jutro zacznę cię uczyć podstaw Sword Peak. Musisz się dobrze uczyć i nie marnować swojego talentu."
„Gęś gęś gęś” Spokojnie, to kultywacja! Moje marzenie!
Po przedstawieniu Starszy Song z powodzeniem wylądował z Bai Gu obok ucznia ćwiczącego szermierkę.
Czuwszy ruch obok, uczeń przerwał swoje czynności i spojrzał w górę. Widząc Starszego Songa, z szacunkiem złożył dłonie w geście pozdrowienia.
„Mistrzu.”
„No, to jest twój najstarszy brat.” Starszy Song wyjaśnił Bai Gu w swoich ramionach.
„To?” Luò Qūzhōu zauważył wielką gęś w ramionach Starszego Songa.
Luò Qūzhōu był bardzo zdezorientowany. Czy Starszy Song przyniósł gęś z zewnątrz dla nich, żeby ich wzmocnić, bo uważał, że ich uczniowie pracują za ciężko?
Ale jedna gęś to za mało dla tylu uczniów, prawda? Po kęsie dla każdego i zniknie.
Gdyby Starszy Song wiedział, co myśli jego najbardziej dumny uczeń, pewnie chciałby mu przyłożyć kilka kasztanów w głowę.
Jeść, jeść, cały dzień tylko jeść! To jest wspaniały talent o stuprocentowej czystości Spirytualnego Korzenia!
„Och, och, zapomniałem ci przedstawić. To jest twoja mała siostra... eeee... gęś?”
Starszy Song, patrząc na wielką gęś w swoich ramionach, przez chwilę nie wiedział, jak ją przedstawić.
„.....Mistrzu.... Pan jest w tym wieku.....”
„Hm?”
Luò Qūzhōu spojrzał na Starszego Songa, pomyślał przez chwilę i dokończył resztę zdania.
„Używanie zdrobnień może być trochę odrażające.”
„......” Starszy Song zamilkł.
„To nie jest zdrobnienie, to jest twoja mała siostra gęś.”
Starszy Song zastanowił się, ale nadal nie wiedział, czy jego najstarszy uczeń powinien zwracać się do Bai Gu jako mała siostra, czy mały brat.
Sam nie mógł publicznie podnieść Bai Gu, żeby sprawdzić, czy jest samcem, czy samicą, więc nazwał ją tak na razie.
Dopiero gdy Bai Gu osiągnie sukces w kultywacji i zmieni formę, będzie czas na zmianę tytułu.
„.......” Luò Qūzhōu zamilkł.
Nagle między nimi zapadła dziwna cisza.
„Mówisz poważnie?”
......