Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 3

1208 słów6 minut czytania

Posiadanie Kryształów Ducha na szyi to objaw bogactwa, można nimi płacić wszędzie, gdzie się pójdzie.
Tak oto na ulicach Baiyuan City pojawiła się następująca scena –
„Gę gę gę” Bai Gu wyjęła kilka Kryształów Ducha ze swojej torby, stanęła na nich, aby dosięgnąć stołu, i położyła Kryształy Ducha na jego blacie.
Następnie wskazała na klatkę z bułkami i kilka razy gęgnęła.
„…………” Chociaż ta scena była nieco dziwna, dopóki płacono Kryształami Ducha, byli oni klientami! Klient jest jak Bóg!
Sprzedawca, rozumiejąc potrzeby gęsi, wyjął wszystkie różne bułki z klatki i podał je Bai Gu, aby mogła ich próbować i wybierać.
„Chrupek... Gę gę... chrupek... Gę gę... chrupek... chrupek...” To jest pyszne, daj mi więcej.
Bai Gu była zadowolona z bystrości sprzedawcy, wzięła bułki podane przez sprzedawcę i jadła z wielkim apetytem.
Kiedy natrafiła na coś, co szczególnie jej smakowało, wskazywała na bułki w swojej łapce i gęgała, prosząc sprzedawcę o podanie jej więcej.
„Nie ma problemu, dam ci więcej tych lokali.”
Sprzedawca doskonale rozumiał język gęsi, i bezbłędnie pojął, co miała na myśli Bai Gu.
Na koniec Bai Gu, zadowolona, z dużą ilością bułek i resztą Kryształów Ducha, ruszyła do następnego stoiska.
Po tym, jak pierwszy sprzedawca dał przykład, inni sprzedawcy również sprawnie pakowali swoje towary.
Kiedy Bai Gu wróciła do Starszego Songa ze swoją małą sakiewką, cała gęś miała okrągły brzuszek.
Wyglądało na to, że jadła po drodze, a nawet jej torba była wypełniona różnymi smakołykami.
Starszy Song roześmiał się, widząc, że ta gęś była równie łakoma jak dziecko.
Po tym, jak ostatnia osoba zakończyła test swojego korzenia duchowego, Starszy Song zaczął mówić, idąc.
„Dobra, wy, którzy przeszliście test, chodźcie za mną. Udajmy się do sekty na drugie zadanie. Tylko po tym, jak przejdziecie Drabinę Uczciwości, będziecie mogli oficjalnie dołączyć do Wuxuan Sect.”
Słysząc te słowa, naturalnie jedni byli szczęśliwi, inni strapieni. Ci, którzy przeszli test, z entuzjazmem wsiedli na latający statek.
Ci, którzy mieli bardzo czysty korzeń duchowy lub wcale go nie mieli, mogli tylko z zazdrością patrzeć, jak inni wsiadali na latający statek.
Starszy Song, przechodząc obok Bai Gu, wziął ją na ręce, tak jak bierze się dziecko.
Bai Gu właśnie doświadczała pogrypy po nasyceniu – objawów braku chęci do ruchu, więc z łatwością przestała się szarpać.
Bezwstydnie położyła się w ramionach Starszego Songa. W końcu nie była teraz człowiekiem, więc co było niewłaściwego w leżącej w jego ramionach gęsi?
Widząc, że wszyscy wsiedli na latający statek, lekko poruszył Dużą Gęsią, która leżała w jego ramionach i prawie zasnęła, i zaczął wyjaśniać wszystkim treść drugiego zadania.
„Drugie zadanie to Drabina Uczciwości, która sprawdza serce i siłę duszy. Im silniejsza dusza lub im czystsze Serce Dao, tym mniejszą presję odczuje i tym szybciej będzie w stanie iść. Można to również rozumieć jako Comprehension. Im lepsze Comprehension, tym krótszy czas potrzebny na przejście Drabiny Uczciwości. Zdecydujemy, czy wejdziecie do wewnętrznej sekty, zewnętrznej sekty, czy będziecie bezpośrednimi uczniami, na podstawie czasu, jaki zajmie wam przejście Drabiny Uczciwości. Obecny rekord dla nowo przyjętego ucznia w Świecie Kultywacji należy do kultywującego miecz z Sotnia Wuhui, który posiada Dusza Wrodzonego Miecza. Jego Serce Dao było niezwykle czyste, a jego siła potężna, pokonał Drabinę Uczciwości w nieco ponad trzy minuty. Ten rekord jest utrzymywany od trzystu lat, nie wiem, czy ktoś z was zdoła go pobić.”
Mówiąc to, Starszy Song podświadomie przyjrzał się Dużej Gęsi w swoich ramionach. To była pierwsza Duża Gęś ze stuprocentową czystością korzenia duchowego... Duża Gęś. Tamten kultywujący miecz miał tylko dziewięćdziesiąt trzy procent czystości, może w tej edycji naprawdę będą mieli szansę pobić ten rekord.
W tym momencie Bai Gu już dyskutowała z Systemem w myślach.
„Ponad trzy minuty na pokonanie dziewięciuset dziewięćdziesięciu dziewięciu stopni? Oznacza to, że pokonywał pięć lub sześć stopni na sekundę? Jak on to zrobił, leciał? Nawet ja nie schodzę po schodach tak szybko.”
Jako słaba i chorowita krowa robocza ze społeczeństwa w poprzednim życiu, Bai Gu była zszokowana tą liczbą.
„Siostrzyczko Host, nie umniejszaj siebie. Gdybyś stoczyła się po schodach, byłoby to z pewnością szybsze niż on.”
„..... Dziękuję ci. Czy tak pocieszasz ludzi?”
„Ach? Wcale cię nie pocieszałem.”
„………..”
Latający statek leciał bardzo szybko, w ciągu zaledwie dwudziestu minut dostrzegli bramę sekty. Widząc bramę sekty, która lśniła złotym światłem, ludzie na statku nie mogli powstrzymać ekscytacji.
„Auu! Co tam błyszczy i mnie oślepia!”
„Wow! To jest brama naszej sekty?! Ależ lśni!”
„Jakże olśniewająca! Jakże szlachetna! Ileż pieniędzy! Ileż złota trzeba było roztopić, aby zrobić tę bramę!”
Bai Gu, słysząc ruch, podniosła głowę i zobaczyła lśniącą złotą bramę Wuxuan Sect.
Mój Boże gęsi! Bai Gu została tak oślepiona, że potrzebowała chwili, aby dojść do siebie. Cóż za wspaniały widok! Nie tylko brama była zrobiona ze złota, ale nawet inskrypcje na tablicy były w całości ze złota! Już na pierwszy rzut oka można było poczuć silny zapach nowobogackiego, Ich sekta jest tak… hm… dojrzała?
Na szczęście, poza bramą, długie schody za nią, których końca nie można było zobaczyć, nie były zrobione ze złota. W przeciwnym razie na pewno oślepiłyby te nowe adeptki.
„……..” Starszy Song spojrzał cicho na złotą bramę. Właśnie wyskoczył na chwilę, a bramy jego sekty stały się tak... lśniące? Gdzie jest oryginalna, majestatyczna kamienna rzeźbiona brama?
W tej chwili postać tej osoby pojawiła się w umyśle Starszego Songa, natychmiast zamilknął. Jeśli to była ta osoba, to wydawało się to całkiem rozsądne.
Uporządkowawszy swoje emocje, Starszy Song kaszlnął, próbując utrzymać spokój, i wyprowadził wszystkich ze statku.
„To jest nasza Drabina Uczciwości sekty, a także droga, którą musi pokonać każdy nowo przyjęty uczeń. Daję wam minutę na przygotowanie. Za minutę dam wam sygnał startowy z góry.”
Mówiąc to, położył Dużą Gęsią na ziemi, przemknął i zniknął.
Bai Gu spojrzała w górę na niestrudzone schody, czując nagle miękkie nogi.
Czy to jest droga, którą gęś może pokonać! Co więcej, wysokość każdego stopnia była wyższa niż jej nogi! Czy ma skakać po każdym stopniu! Czy myśli, że jest Tygryskiem Skoczkiem?!
Na Drabinie Uczciwości grupa starszych i liderów poszczególnych szczytów obserwowała grupę nowych adeptów, którzy nie mogli się doczekać startu.
Chwileczkę! Dlaczego jest tu jeszcze gęś?! Jeden ze starszych spojrzał z niezadowoleniem na Starszego Songa.
„Stary Song, wydaje mi się, że żyjesz coraz głupiej, dlaczego przyprowadzasz do sekty jakieś koty i gęsi? Czy sekta jest zoo?”
„Sto procent czystości Top-grade Fire Spiritual Root.” Starszy Song, który przewidział tę scenę, był całkowicie spokojny.
„Ale, mówiąc szczerze, sekta nie jest aż tak sztywna. Sekta jest jak otwarta i tolerancyjna wielka rodzina.”
Jak można się było spodziewać, starszy, który właśnie mówił, natychmiast zmienił ton.
„Swoją drogą, co się dzieje z bramą naszej sekty?” zapytał Starszy Song.
„Ach, mówisz o tym, kilka dni temu trzeci uczeń przypadkowo uderzył mieczem w bramę i ją zniszczył. Następnie, jako odszkodowanie, odnowił bramę.” Stary starszy wyjaśnił bez dbałości.
Starszy Song zamilkł... Czy nie mógł po prostu powiedzieć, że jego uczeń źle się zachował? Dlaczego musi przypominać, że jest trzecim? Ale...
„Jesteś pewien, że to był przypadek? A może po prostu nie podobała mu się brama i znalazł pretekst, żeby ją wymienić?” Starszy Song wyraził wątpliwości.
Jaki miecz mógł lecieć z góry na dół góry i przypadkowo uderzyć w bramę? Myśląc o naturze swojego drugiego ucznia, był całkowicie pewien, że zrobił to celowo w 99,99 proc.!
„Tego już nie wiem. Wiesz też, jaki on jest opiekuńczy wobec swoich uczniów.” Starszy westchnął z bezsilnością.
.........

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…