Jiang Fu udawała, że nic nie słyszy, a jej kroki ani na chwilę nie zwolniły.
Po powrocie do swojej rezydencji w Dolinie Upadających Dźwięków, nie spieszyła się jednak z medytacją.
Oszacowała, że niedługo ktoś może ją znowu niepokoić.
【Qiuqiu, sprawdź misję drugą.】
Misja druga została wylosowana przez Qiuqiu w pośpiechu tamtego dnia; jeszcze nie wiedziała, na czym polega.
Unoszący się na ekranie świetlnym panel ukazał wykwintną kartę i wyjaśnienie.
Przedstawiała ona olśniewająco pięknego, siwowłosego chłopca o zniewalającej urodzie. Srebrne ozdoby przy jego uszach podkreślały białą jak śnieg skórę, a lekko zadarte kąciki oczu i fioletowe źrenice przyciągały wzrok.
Ubrany był w fioletową koszulę z wyhaftowanymi, wyrafinowanymi wzorami, ozdobioną efektownym srebrnym naszyjnikiem, a zderzające się ze sobą na nadgarstkach wężykowate srebrne bransolety hipnotyzowały umysł.
【**Cel misji drugiej: strategia**
Imię: Yō Ye
Korzeń duchowy: Zmutowany Pierwiastek Drzewa Niebiańskiego
Uprawa: Kultywator Żuków (Złoty Rdzeń, wczesna faza)
Tożsamość: Młody Mistrz Siedmiuset Żuków
Dziedzictwo technik: Sztuka Kontroli Żuków i Pochłaniania Dusz.】
【Czy gospodarz chce losować ponownie? Wygląda na to, że trudno go sprowokować.】
「Nie trzeba.」
Nie zdążyła jeszcze wypowiedzieć słów, gdy już użyła Talizmanu Teleportacji.
Z głośnym pluskiem, przypominającym upadek ciężkiego przedmiotu do wody, rozległ się dźwięk rozbryzgującej się wody. Jiang Fu poczuła, jak dziwna w smaku woda wypełnia jej usta i nos.
Czy ten talizman teleportacji ją oszukał?
Losowe miejsce, które ewidentnie miało ją w jakiś sposób wrobić!
Zanim zdążyła zakaszleć, przenikliwy chłód rozprzestrzenił się od tyłu.
Jej szyja została mocno chwycona przez parę dłoni o wyraźnie zarysowanych kostkach, a nacisk stopniowo narastał.
【Gratulacje dla gospodarza, misja druga została ukończona. Nagrody zostały przesłane do systemowego ekwipunku.】
Nie no, zaraz!
Czy to jest właściwe?
To znaczy, że wylądowała prosto przed twarzą celu misji, a teraz on dusi ją za szyję.
Czy to naprawdę liczy się jako ukończenie misji??
Czemu by nie! Fakt, był kontakt fizyczny!
Qiuqiu oznajmił, że jego misje zawsze są tak proste i bez żadnych wymagań.
「Kto śmiał wtargnąć do Źródła Transformacji Żuków? Mów, w jakim celu przyszedłeś?」
Lodowaty męski głos, mimo młodzieńczego tembru, miał w sobie lekko uwodzicielską chrypkę.
W tej chwili Jiang Fu nie śmiała się ruszyć.
Obejrzała się po otoczeniu; nic dziwnego, że woda miała dziwny smak.
Lustro wody, spowite srebrną mgłą, miało lekko fioletowy odcień, a unosząca się para nasycona była subtelną aurą żuków.
Było tam nieopisane uczucie wgryzającego się w kości chłodu.
Poczuła zimny pot na plecach z powodu tego bezpośredniego starcia.
„Powiedziałabym, że byłam przejazdem, czy uwierzysz?”
Woda zadrżała, wywołując fale, a Jiang Fu poczuła, jak małe żuki w wodzie zbliżają się do niej po lodowato zimnych palcach Yō Ye.
Cienkie brzęczenie sprawiło, że poczuła gęsią skórkę.
„Och? Czyżby?” Yō Ye okrążył Jiang Fu od tyłu i obrócił się przed nią, jeszcze bardziej zaciskając dłoń na jej szyi. Jiang Fu poczuła, jak wszystkie żuki w pobliżu stają się niespokojne.
„Obcy, cóż za zbieg okoliczności, że przypadkiem przechodzisz przez święty zakazany obszar naszej sekty Siedmiuset Żuków?”
Jego fioletowe oczy pociemniały. „Mów, kim jesteś i jaki jest twój prawdziwy cel?”
Skóra chłopca miała chorobliwą bladość, a na szyi wyraźnie widać było niebieskawe żyłki.
Szarawa, zmoczona wodą krótka fryzura dodawała mu odpowiedniego mrocznego uroku.
Gdy Jiang Fu spojrzała na cień rzęs przypominających skrzydła motyla, który projektował się na jej powiekach, była gotowa przemówić.
【Ding! Gospodarzu, zadanie Yō Ye zostało odświeżone.】
„Sprawdź.”
【Cel misji: Yō Ye
Wymagania misji: podrywać cel misji
Nagrody za misję: Kryształ Charyzmy\*2, Efekt Duchowego Blasku\*1, Kamienie Duchowe\*1 000 000, Punkty Systemowe\*100】
Jiang Fu poczuła się trochę zakłopotana, słowo „podrywać” miało trudną do zdefiniowania miarę.
„Jeśli się nie odezwiesz, zostaniesz karmą dla żuków w tej sadzawce!”
Ton Yō Ye nie wykazywał pośpiechu. Spojrzał na dziewczynę przed sobą, której twarz była niczym śnieg, a jego głos brzmiał upiornie i krwiożerczo.
„Mój cel? To ty~”
Dziewczyna przed nim, Jiang Fu, wcale nie okazywała strachu, jakby nie zdawała sobie sprawy z niebezpieczeństwa, w jakim się znalazła.
Wręcz przeciwnie, odważnie przesunęła palcami po jego obojczyku, delikatnie go muskając.
Yō Ye spojrzał na Jiang Fu z rozbawieniem i przyciągnął ją do siebie.
„Och? A może przetworzę cię na żuka? Wtedy zawsze będziesz mogła zostać ze mną.”
„Dobrze… w takim razie przetwórz mnie na żuka…” Jiang Fu aktywowała Kryształ Charyzmy.
Z takim ułatwieniem, czyż nie byłaby głupia, gdyby go nie użyła?
Gdy głos Jiang Fu, przypominający zderzenie kruszonych lodów z jadeitem, rozbrzmiał, Yō Ye poczuł, że jego serce zaczyna bić szybciej, całkowicie poza jego kontrolą.
Nawet żuki w sadzawce stały się nieco niespokojne.
Żuki na jego dłoniach opadły, lekko rozluźnił uścisk, bojąc się, że uszkodzi śliczną, śnieżnobiałą szyję dziewczyny, ale ręki nie cofnął.
„Nie boisz się, że naprawdę przetworzę cię na żuka?”
„W takim razie przetwórz!” Jiang Fu spojrzała na niego obojętnie.
Czuła ulgę, że jego uścisk na jej szyi zelżał, jej palce przesunęły się po jego jabłku Adama, podniosła usta i delikatnie go pocałowała. „Ale założyłam się, że nie będziesz w stanie…”
【Gratulacje dla gospodarza, misja zakończona, nagrody zostały przesłane do ekwipunku.】
„Cóż, gratuluję, przegrałaś zakład.”
„Czy wiesz, co właśnie zrobiłaś?”
Yō Ye nagle odwrócił głowę, a ręka na jego szyi zacisnęła się z nagłą siłą, Jiang Fu zaczęła kaszleć.
„Kaszl… Kaszel—“
Szaleńczo narzekała w myślach do systemu: „Qiuqiu, co to za tandeta! Miało być „kochana przez wszystkich”!”
„Czemu to nie działa!! Zaraz mnie udusi!”
【Przepraszam, gospodarzu, Qiuqiu zapomniał zaznaczyć, ale ten efekt działa tylko przez trzydzieści sekund.】
【Nic się nie stało, gospodarzu, nie bój się, możemy uciekać! W najgorszym wypadku teleportujemy się do celu misji trzeciej.】
„Czy nie masz pojęcia, jak bardzo twoja teleportacja jest niebezpieczna!”
【Nic się nie stało, mamy dużo talizmanów, możemy to zrobić wielokrotnie.】
„Ten twój talizman jest zbyt słaby, po upływie czasu wraca do poprzedniego miejsca! Teleportacja z tego miejsca do następnego, po upływie czasu nie wrócę tutaj z powrotem!”
【Gospodarzu, nie panikuj, zapomniałaś? Nadal masz przedmioty bonusowe, możesz ich użyć ponownie.】
„Co właśnie zrobiłaś?”
„Jeśli nie chcesz być karmą dla żuków, radzę ci być posłuszną.” Ton chłopca brzmiał lekko zirytowany.
Przed chwilą poczuł, że wbrew swojej woli rozwija uczucia do tej obcej dziewczyny i nie chciał jej skrzywdzić.
Zacisnął zęby ze złości – pocałowała go, a on jej nie udusił, nawet nie rzucił na nią klątwy żuka.
„Jak to? Nic nie zrobiłam!” Bezpośrednio użyła wzmocnienia „Zabójcze Spojrzenie”.
Yō Ye poczuł, jak jej czyste i niewinne oczy pochłaniają jego umysł kawałek po kawałku.
Nacisk w jego dłoni nieświadomie zelżał, ale wciąż nie puścił.
„Czy możesz najpierw puścić moją szyję? Boli!”
„Nie!”
Yō Ye wpatrzył się w nią, nie zamierzając spełnić jej prośby.
„Qiuqiu, twoje przedmioty bonusowe chyba nie działają dobrze na takie osobowości obsesyjno-kompulsywne!”
【Może to zależy od osoby!】
„Czy myślałeś o tym, że jeśli teleportuję się do następnego celu w momencie powrotnej teleportacji, to kolejny cel po upływie czasu może powrócić do punktu wyjścia?”
【Jeśli gospodarz ma wystarczająco dużo odwagi, może spróbować.】
„Czy myślałeś o tym, że możesz nie wrócić?” Yō Ye zaśmiał się zimno.
Jego lodowate spojrzenie mocno wbiło się w Jiang Fu.
„Chociaż nie wiem, co zrobiłaś, że zacząłem odczuwać do ciebie serce, masz ograniczenia czasowe, prawda?”
„I co z tego?”