— Mamo, nie lubię nosić nowych ubrań. Zachowaj pieniądze na czesne dla brata! — powiedziała dziewczynka, przeżuwając makaron z chrupkim głosem.
Za dziesięć dni znów miał minąć termin zapłaty za naukę w Kuźni Żelaznych Ramion. Luo Lian, mimo młodego wieku, wiedziała, że w domu martwią się o te dziesięć taeli srebra, więc udawała, że nie lubi nowych ubrań, chcąc oszczędzić rodzinie!
— Moja Lian jest taka mądra. — Słysząc słowa córki, matka poczuła lekki ucisk w sercu, po czym zwróciła się do Luo Li: — Li, kiedy już opanujesz sztuki walki, koniecznie musisz znaleźć dobry dom dla swojej siostry!
— Mamo, Lian! — Słuchając rozmowy matki z siostrą, Luo Li nie mógł powstrzymać łez: — Nie martwcie się, mój syn na pewno opanuje Technikę Żelaznych Ramion i odniesie sukces!
— Dobrze, dobrze, matka ci wierzy! — Matka skinęła głową z nadzieją.
— Bracie, ja też w ciebie wierzę. Na pewno zostaniesz wielkim mistrzem, takim, co potrafi latać w powietrzu! — Luo Lian mówiła z pełną marzeń miną. — Kiedy będziesz latał, zabierz mnie ze sobą, dobrze? Pofrunę z tobą i będę zbierać gwiazdy!
— Dobrze, wtedy brat zbierze dla ciebie wszystkie gwiazdy z nieba! — Słysząc słowa siostry, Luo Li nagle poczuł przypływ bojowości!
— Dobra, szybko jedzcie! — W tym momencie ojciec, Luo Yong, odezwał się z ponurą, czarną jak węgiel twarzą.
Słysząc to, Luo Li stłumił emocje i zabrał się do jedzenia.
Po posiłku Luo Li wrócił do swojego pokoju.
Pokój Luo Li był bardzo mały, oprócz kamiennego łoża był w nim tylko drewniany manekin.
Bum, bum, bum, bum~
W pokoju Luo Li lekko rozgrzał ciało, po czym podszedł do drewnianego manekina i zaczął ćwiczyć uderzenia i łokcie, doskonaląc Technikę Żelaznych Ramion, aż do momentu, gdy jego łokcie zaczerwieniły się i piekły, po czym przerwał!
— Czas odpocząć. — Aby ćwiczyć Technikę Żelaznych Ramion, potrzebne są specjalne medykamenty wydawane przez Kuźnię Żelaznych Ramion do usuwania siniaków i obrzęków. Bez medykamentów łatwo można się zranić, zrobić sobie krzywdę!
Dlatego Luo Li ćwiczył tylko przez godzinę dziennie, po czym kładł się spać.
Następnego dnia, gdy tylko zaczęło świtać, Luo Li został obudzony przez dźwięk uderzenia w gong i bębny.
Wstał z łóżka i zszedł na dziedziniec.
Zobaczył swojego ojca, Luo Yong, z fajką w ustach, która dymiła. Jednocześnie postępował z kilkunastoma łuszczonymi, twardymi drewnianymi kijami, nadając im formę, przygotowując uchwyty do narzędzi rolniczych.
Matka, He Caihua, i siostra, Luo Lian, krzątały się w kuchni.
— Tato, czy ktoś ma wesele? —
— Nic o tym nie słyszałem! — Luo Yong rozprostował plecy, również zdziwiony.
Tok, tok, tok~
W tym momencie drzwi dziedzińca niespodziewanie zapukały.
Chwilę później do środka wpadła krągła kobieta ubrana w czerwono-zielone szaty.
Za krągłą kobietą podążało dwóch wysokich, chudych mężczyzn, grających na gongach i bębnach.
Na końcu zaś stanął potężny mężczyzna o srogiej bliźnie na twarzy, niosący na rękach dwie wieprzowe nogi, emanując dziką aurą!
— Siostro Huang, co was tu sprowadza? — Widząc krągłą kobietę, Luo Yong zapytał z lekkim zdziwieniem.
— Mistrzu Luo, słyszałem, że twoja córka już dorosła. Akurat młody pan Zhang na wschodzie ulicy szuka żony, więc dziś rano przyprowadziłem młodego pana Zhanga, by zaproponować małżeństwo z twoją córką! — Krągła kobieta nazywała się Huang Meizhi i specjalizowała się w kojarzeniu par. Ów „młody pan Zhang” które miała na myśli, to był ten bliznowaty, krępy mężczyzna, Zhang Blizna, rzeźnik z Hrabstwa Gaoye, znany łobuz z zewnętrznego miasta.
— Małżeństwo? — Luo Yong zamrugał, po czym stanowczo potrząsnął głową. — Moja córka jest jeszcze młoda, nie wyjdzie za mąż póki co!
Chociaż w tym świecie kobiety wychodziły za mąż wcześnie, Luo Lian miała niecałe dwanaście lat i zdecydowanie nie była w wieku do małżeństwa!
— Och, Mistrzu Luo, twoja córka już nie jest taka mała. — Poza tym, młody pan Zhang jest nie tylko przystojny, ale i bardzo zamożny. Twoja córka wychodząc za niego, będzie żyć w luksusie! — Huang Meddler najwyraźniej otrzymała zapłatę od Zhang Blizny i wychwalała go bez końca.
— A tak przy okazji, jeśli zgodzisz się na to małżeństwo, młody pan Zhang da dziesięć taeli srebra jako posag!
Dziecię taeli srebra to sporo, wystarczająco, by zwykła rodzina żyła przez rok lub dwa.
— Niezależnie od tego, ile zaoferujecie jako posag, moja siostra nie wyjdzie za mąż! — Nagle rozległ się stanowczy głos Luo Li.
Należy wiedzieć, że Zhang Blizna był już żonaty, i nie było żadnych pogłosek o śmierci jego żony ani o rozwodzie. Jego oferta „poślubienia” oznaczała, że Luo Lian miałaby zostać jego konkubiną. W tym świecie status konkubin jest bardzo, bardzo niski, niewiele różniący się od statusu niewolnic, a przypadki znęcania się aż do śmierci zdarzały się nierzadko. Żona Zhanga Blizny była bardzo zaborcza i podobno doprowadziła do śmierci dwie konkubiny. Wydanie Luo Lian za Zhanga Bliznę było równoznaczne z wrzuceniem jej w ogień!
— Kiedy nasi dorośli rozmawiają, co ty, dziecko, wtrącasz? — Kiedy Luo Li przerwał jej paplaninę, twarz Huang Meddler natychmiast się skurczyła. — Poza tym, jeśli twoja siostra wyjdzie za mąż, będziesz miał pieniądze na dalszą naukę w Kuźni Żelaznych Ramion. Nie niszcz swojej przyszłości!
Ta Huang Meddler dowiedziała się wszystkiego z rodzinach i chciała użyć pieniędzy, by zmusić rodzinę Luo do ustępstw.
— Moją przyszłością nie musisz się martwić. Jeśli nie macie innych spraw, to żegnam!
Luo Li bez wahania odmówił głośno. Wolał umrzeć z głodu i biedy, niż sprzedać swoją siostrę!
— Mistrzu Luo, czy to również twoja wola? — W tej chwili Huang Meddler całkowicie opuściła swoją maskę, wpatrując się w Luo Yong.
— Siostro Huang, moja córka jest jeszcze za mała, naprawdę mi przykro! — Luo Yong spojrzał ukradkiem na córkę, która ukrywała się w kuchni, bojąc się wyjść, i stanowczo odmówił.
— Krawiec Luo, nie wyciągaj ręki po to, co cię nie dotyczy!
— Co więcej, skoro młody pan Zhang już tu jest, nie odejdzie z pustymi rękami! — Po tym, jak Luo Yong stanowczo odmówił, Huang Meddler zaczęła grozić.
— Co ty mówisz? Czyżbyście chcieli siłą zmusić moją córkę do małżeństwa!? — Twarz Luo Yong, czarna i uczciwa, zmarkotniała.
— Hę, i co z tego, jeśli zmusić? — W tym momencie Zhang Blizna rzucił na ziemię dwie wieprzowe nogi trzymane w ręku, ukazując okrutną minę. — Krawiec Luo, jeśli będziesz mądry i przyjmiesz posag, nadal będę cię uznawał za teścia. Jeśli będziesz nieposłuszny, najmniejszym problemem będzie dla mnie zniszczenie całej rodziny Luo, a potem powolne zabawy z tą twoją chudą dziewczyną!
Groźba! Otwarta groźba!
Zhang Blizna, jako łobuz z zachodniej części zewnętrznego miasta przy ulicy Xinghua, skrzywdził już wielu ludzi, a kilka rodzin zostało doprowadzonych do ruiny z jego powodu. Dlatego, gdy Zhang Blizna wypowiedział te słowa, nie tylko matka He Caihua i siostra Luo Lian zamarły ze strachu, ale nawet Luo Yong zadrżał.
— Zhang Blizna, nie bądź zbyt arogancki! Jestem uczniem Kuźni Żelaznych Ramion! — Luo Li był zaskoczony, po czym powołał się na Kuźnię Żelaznych Ramion.
Po tych słowach twarze Huang Meddler i tych dwóch wysokich, chudych mężczyzn lekko się zmieniły. Kuźnia Żelaznych Ramion była jedną z trzech głównych kuźni w wewnętrznym mieście, a jej mistrz, Zhang Tie Bi, był gościem honorowym lokalnego urzędnika i bardzo wpływową postacią, której nie można było obrazić!
— Uczeń Kuźni Żelaznych Ramion? Tfą! — Jednakże Zhang Blizna splunął na ziemię.
Okazało się, że Zhang Blizna już wcześniej dowiedział się, że uczniowie zewnętrznego dziedzińca Kuźni Żelaznych Ramion to tylko grupa praktykantów, którzy płacą za naukę, a Kuźnia Żelaznych Ramion nie dbała o życie tych uczniów! Co więcej, Zhang Blizna miał też zaplecze Gang Złotego Wilka.
— Krawiec Luo, daję ci dziesięć sekund na namysł, nie szukaj śmierci! — W tym momencie Zhang Blizna spojrzał złowrogo na Luo Yong, stawiając ostateczne ultimatum.
— Zhang Blizna, nawet jeśli rodzina Luo umrze z głodu, nigdy nie sprzedamy naszej córki! — Luo Yong wziął głęboki oddech, tłumiąc strach w sercu. — Jeśli będziesz nadal naciskał, udam się do urzędu w wewnętrznym mieście i złożę oficjalną skargę!
— Wy nieposłuszne głupie osły! — Widząc, że Luo Yong nie ustępuje, Zhang Blizna ruszył prosto w stronę kuchni.
Czy Luo Yong nie chciał wydać córki? W takim razie złapię pannę młodą, ugotuję ryż, a wtedy zobaczymy, kto będzie chciał twoją kochaną córkę!