Z głośnym „szast” strzała z lodem i szronem wbiła się w stopę w masce demona, która próbowała zbliżyć się do kobiety w bieli, trafiając z dachu po drugiej stronie.
„Ach!! Moja stopa! Kultywator! To kultywator uciekł!” – krzyknął w bólu Człowiek w masce demona, który był najbliżej Qīng Jīnyù.
Na okapie po drugiej stronie smukła kobieta niezbyt wysokiego wzrostu powoli wyjęła kolejną strzałę zza pleców, napięła łuk, nałożyła strzałę i znowu poleciała, niosąc ze sobą twardy szron, z precyzją trafiając w gardło kolejnego Człowieka w masce demona zbliżającego się do Qīng Jīnyù, trafiając go w gardło jednym strzałem.
Zatrzepotały rękawy szat w kolorze czarnym i czerwonym, spojrzenie dziewczyny było stanowcze, a jej twarz pozbawiona wyrazu. Delikatne było jej ciało, ale nie mogło ono określić hartu jej duszy.
【Xingxing, spraw, żeby twoja mina była jeszcze bardziej bezlitosna, tak, tak, właśnie tak, jesteś po prostu niesamowicie przystojna! Kochanie, jesteś Long Aotianem we własnej osobie!】
【Usta····】
Qīng Jīnyù, która starała się zachować zimną postawę, prawie straciła kontrolę, naprawdę, prawie się zdradziła, ty śmierdzący skarbeńku.
Widząc, że ktoś zbliża się do Líng Xīngcí, Qīng Jīnyù pospiesznie napięła łuk, by pomóc swojej Przyjaciółce. Skupiona tylko na stronie Líng Xīngcí, Człowiek w masce demona bezszelestnie pojawił się za Qīng Jīnyù.
Światło ostrza zgasło błyskawicznie.
„Pani Qing / Xiao Yu, uważaj za sobą!”
Qīng Jīnyù przechyliła się w lewo i potoczyła, tocząc się po dachówkach, wylądowała na stercie słomy pod okapem. Widząc, że spadła, Człowiek w masce demona otoczyli ją, Qīng Jīnyù zachichotała i pstryknęła palcami.
W jednej chwili formacja, którą przygotowali Kultywatorzy, rozbłysła intensywnym blaskiem, otaczając czterech lub pięciu Człowieków w maskach demonów. Człowiek w masce demona zareagował natychmiast, wyciągnął czarny kamień wydzielający fioletową energię, ugryzł się w palec, a jego krew upadła na kamień. Spodziewany wiatr i zawodzenie duchów nie nadeszły, Człowiek w masce demona nie wierzył, ale spróbował ponownie, a efekt był taki sam – cisza.
„Ty?! Coś zrobiłaś!”
Qīng Jīnyù, z rękami za plecami, ze stoickim spokojem odparła: „Nie można tego powiedzieć, nie można tego powiedzieć”.
Qīng Jīnyù wcale nie wiedziała, co zrobili ci Kultywatorzy, po prostu wykonała zadanie i popisywała się.
【Xingxing, jak tam u ciebie?】
Líng Xīngcí: 【Jest pięciu ludzi po mojej stronie, Yu'er, a jest ich jeszcze wielu, co robimy?】
Qīng Jīnyù: 【Trzymajmy się pierwotnego planu.】
Líng Xīngcí skinęła głową do Helian Qi, a potem „hihihi” złowieszczo się uśmiechnęła, wyciągając swoje demniczne łapy w stronę Człowieka w masce demona, który został obezwładniony przez innych Kultywatorów w formacji.
Centrum formacji
„Dlaczego jeszcze nie wrócili?” – zapytał Człowiek w masce demona.
„Czego się boisz, te dwie małe dziewczynki mogą coś zrobić? Pewnie zaraz wrócą, miejsce, z którego strzelały te dwie panienki, też nie jest blisko.”
„Widzicie, wrócili.” – osoba odpowiadająca wskazała na dwie grupy ludzi, które prowadziły dziewczynę wysoko i niską.
Człowiek w masce demona, któremu Qīng Jīnyù właśnie postrzeliła nadgarstek, widząc, że jego biała kobieta została schwytana, podniósł nóż, chcąc odciąć jej rękę, ale nie wiedział, jak kobieta nagle się uwolniła i kopnęła go w dół brzucha.
Ból sprawił, że Człowiek w masce demona zgrzytnął zębami, odpoczywał przez chwilę, a widząc ponownie obezwładnioną kobietę, wpadł w gniew, podniósł nóż, chcąc odebrać Qīng Jīnyù życie. Jednak Człowiek w masce demona, który przyprowadził jeźdźców, zatrzymał go, mówiąc: „Hej, hej, bracie, nie spiesz się. Widzę, że ta kobieta i ten chłopak w fioletowej szacie mają skomplikowane relacje. Ledwo co ratowała mu życie, dlaczego byśmy jej nie związali obok tego chłopca w fioletowej szacie i nie zabili najpierw tego chłopca, aby ta szalona kobieta patrzyła, jak jej ukochany umiera najpierw, aby ta szalona kobieta załamała się, a potem ją zabili, aby się zemścić? Nie tylko zemścimy się, ale także zaspokoimy nienawiść.”
Człowiek w masce demona, który chciał zabić Qīng Jīnyù, pomyślał dokładnie i pomyślał: „Naprawdę utalentowana osoba, podziwiał tego, który to zasugerował, i poprowadził Qīng Jīnyù w stronę Sī Lǜyù.
„Dzięki, bracie, jesteś naprawdę mądry. Skończę najpierw z tym małym szczeniakiem, a potem wyślę ją do piekła!”
Qīng Jīnyù została popchnięta przez Człowieka w masce demona, idąc, została również kopnięta przez Człowieka w masce demona, zachwiała się i spojrzała na psa zjedzonego na śmierć. Używając swojej silnej siły rdzenia i determinacji do bycia zboczeńcem, zrobiła jeszcze dwa kroki i wpadła w ramiona Sī Lǜyù.
Hehehe, dotknęłam, ma mięśnie brzucha, świetnie!
Sī Lǜyù naturalnie poczuł, jak Qīng Jīnyù włożyła rękę pod jego ubranie, poczerwieniał i pomyślał: „Pani Qing, nawet jeśli mnie naprawdę kocha, w tym momencie, dlaczego jeszcze······”.
【Ding dong, sympatia Sī Lǜyù wynosi 50%, gratulacje gospodarzowi, szybko zdobądź kolejną dużą rybę!】
Qīng Jīnyù spojrzała zaskoczona na Sī Lǜyù, młody człowieku, twoje fetysze nie polegają na ratowaniu pięknych kobiet i przymusowym zakochaniu? To naprawdę jest… tak ekscytujące!
Niewerbalna komunikacja między Qīng Jīnyù a Sī Lǜyù w oczach Człowieka w masce demona była parą kochających się i kochających się ludzi, która nawet w obliczu śmierci udawała, że jest kochająca i pełna uczuć, była naprawdę obrzydliwa!
Nie mogąc znieść dłużej, jeden z nich kopnął. Nie wiem, czy moja siła ostatnio wzrosła, ten kopniak sprawił, że kobieta padła na ziemię z kilkoma krokami i upadła.
No cóż, w końcu zemściłem się trochę za to, że ten szczeniak prawie mnie spłodził.
Widząc, jak jego ukochana jest tak traktowana, Yè Xiāorán natychmiast poczerwieniał na oczy, próbując zerwać łańcuchy, podnieść swoją ukochaną i chronić ją przed krzywdą.
Sī Lǜyù również się zdenerwował, próbując kopnąć Człowieka w masce demona, nerwowo odwrócił głowę, żeby spojrzeć na Qīng Jīnyù: „Pani Qing, nic pani się nie stało? Nie powinna mi pani była ratować, ja…”. Czy ja jestem aż tak ważny?
Qīng Jīnyù leżała na ziemi, z diabelskim uśmiechem jak biała koniczyna, niewidocznym dla wszystkich, „mały drań, dzisiaj pokażę wam, co to znaczy pojawić się jako „szóstka”, wszyscy muszą poświęcić się niebu”.
Człowiek w masce demona ponownie machnął mieczem w stronę Sī Lǜyù, dzisiaj zamorduje wszystkich zakochanych na świecie!
„Kto śmie krzywdzić mojego wnuka!” – stary głos niosący presję rozbrzmiał z nieba, głos jak dzwon, potężny i imponujący.
Człowiek w masce demona, który machnął mieczem w stronę Sī Lǜyù, został odrzucony jednym uderzeniem dłoni. Upadł na ziemię, splunął krwią i przestał żyć. Dopiero wtedy wszyscy zauważyli, że złowieszcze ciemnoczerwone runy w formacji zgasły nieco w nieznanym czasie, a przed Qīng Jīnyù pojawił się majestatyczny stary duch.
Sī Lǜyù zdziwił się: „Dziadek?”
Starzec spojrzał surowo na Sī Lǜyù, jego oczy stały się łagodne: „Ach, mój kochany wnuku!”
Widząc, że Sī Lǜyù jest związany, westchnął z gniewem, a uderzenie dłoni rozbiło żelazne łańcuchy wiążące Sī Lǜyù. Jak tylko Sī Lǜyù się uwolnił, pobiegł do Sī Yanyu.
Starzec myślał, że jego ukochany wnuk tęskni za nim, bo długo się izolował, więc natychmiast otworzył ramiona z miłością, przygotowując się do przytulenia swojego ukochanego wnuka, ale w następnej sekundzie zobaczył, jak jego ukochany wnuk mija go bez patrzenia i podnosi małą dziewczynkę u swoich stóp.
??? Staruszek zamarł na trzy sekundy, a potem nagle zrozumiał: Synowa!
Nic dziwnego, że chłopiec z jadeitu, który zostawił mu świadomość przed zamknięciem się, został zniszczony przez tę małą dziewczynkę. Okazuje się, że tak, nasza rodzina Si ma synową! Świetnie, świetnie!
Po przemyśleniu tego, Sī Yanyu stał się tak łagodny, jakby widział prawnuka, i powiedział łagodnie do Qīng Jīnyù: „Och, ta mała dziewczynka jest taka piękna, jak się nazywa? Ile ma lat? Skąd pochodzi?”
Qīng Jīnyù była oszołomiona: „Hm? Skąd wziął się dziadek, który wygląda jak sprzedawca ludzi? Czy to ukryty wielki mistrz Sī Lǜyù? Czy to tak jest?”
Qīng Jīnyù nie rozumiała, ale Sī Lǜyù doskonale rozumiał swojego dziadka, z zarumienioną twarzą i grubą szyją przerwał wujkowi spis ludności: „Dziadku, tej grupy złych kultywatorów jeszcze nie rozwiązałeś!”
Starzec niechętnie powiedział: „Och”, uwolnił swoją presję i zmiażdżył dużą grupę. Człowiek w masce demona, który nie zdążył wezwać ducha, został zmiażdżony na ziemi jak naleśnik.
Sī Yanyu rozejrzał się, a jego aura nagle opadła, z zaciśniętymi brwiami zmarszczył brwi: „Ofiara zbierająca yin z czterech stron? Jaka okrutna formacja.” Po dokładniejszym przyjrzeniu się zauważył, że formacja została osłabiona. Starzec po cichu spojrzał na Qīng Jīnyù, która nie została zmiażdżona na naleśnik pod ochroną Sī Lǜyù. „Synowa ma nie mniejsze pochodzenie.”
Sī Yanyu, starszy, zamierzał jednym uderzeniem zniszczyć formację, ale czarna mgła złagodziła pół siły. Z głośnym „bum”, z czarnej mgły wytoczył się Człowiek w masce demona, który wytrzymał uderzenie dłoni starszego Sī, został odrzucony jak złamana latawiec, przetoczył się trzy lub cztery razy po ziemi, pod maską z jego twarzy skapywała krew.
„Hehe” – Człowiek w masce demona wydał ochrypły śmiech, który brzmiał słabo: „Myślicie, że osłabienie formacji i wezwanie potężnego ducha pomoże nam to powstrzymać? Hehe… naiwni.”
„Dlaczego jeszcze nie działasz!”
Wszyscy czujnie rozglądali się dookoła, bojąc się wspólników Człowieka w masce demona, ale Qīng Jīnyù usłyszała, jak System Queen woła: 【Gospodarz, szybko się chowaj! Toczkaj naprzód!】
Błyskawica i krzemień, Qīng Jīnyù bez wahania podskoczyła do przodu i potoczyła się na pewną odległość, a ostry miecz przeszedł tuż obok jej włosów.
Odwracając się, zobaczyła kultywatora z nieśmiertelnej sekty przebranego za Człowieka w masce demona!
„Ty!” – Qīng Jīnyù była w szoku.
Nie wiadomo, kiedy ta osoba pojawiła się za Qīng Jīnyù i Sī Lǜyù. Widząc, że Qīng Jīnyù uniknęła ostrza miecza, odwrócił się i przyłożył Sī Lǜyù do szyi, biorąc go jako zakładnika.
W tłumie, Helian Qi, przebrany za Człowieka w masce demona, krzyknął z niedowierzaniem: „Cheng Cheng, co robisz?!”
Tamten kultywator imieniem Cheng, widząc, że ktoś go rozpoznał, po prostu zdjął maskę, ukazując szczera i uczciwą twarz.
Qīng Jīnyù natychmiast go rozpoznała. To był kultywator, który pytał ją, skąd wzięła Soul-Summoning Banner! Ten kultywator, który podążał za nimi od początku!
Nic dziwnego, że zniknął jej Soul-Summoning Banner, ale nóż wciąż był. Nie chodziło o to, że go lekceważyli jako zwykłą śmiertelniczkę, ale o to, że wiedzieli tylko, że ma Soul-Summoning Banner i nie widzieli sztyletu, który Sī Lǜyù jej wręczył. Nic dziwnego, że ci Człowiek w masce demona mają zwykłą siłę kultywatora, ale mogą bez przeszkód znaleźć ich lokalizację. Wewnętrzny szpieg! Przez całą drogę ten wewnętrzny szpieg donosił!
Cheng przyłożył nóż do gardła Sī Lǜyù, patrząc złowieszczo na Qīng Jīnyù: „Pani Qing, dlaczego jesteś tak mądra? Prawie się udało! To wszystko przez ciebie! Powinienem był cię zabić od razu! Dlaczego nie umarłaś!
Pani Qing była na tyle zła, że się uśmiechnęła: „Więc to moja wina, że moje doskonałe cechy, takie jak szczytowa inteligencja, niezrównana, wszechstronna, wszechstronna, umiejętna i rozważna, przeszkadzają ci w robieniu złych rzeczy? Och, czy nie jesteś trochę zbyt bardzo na morzu?”
Cheng zignorował jej sarkazm i wciąż wpatrywał się w nią złowieszczo, jak w szalonego psa przyciśniętego do ściany: „To wszystko twoja wina! Chroniłem się przed wszystkim, jak mogłem nie uchronić się przed taką śmiertelniczką?! Mój plan brał udział od początku! Czy wiedziałaś już o wewnętrznym szpiegu?”
Qīng Jīnyù spojrzała na czerwono, zaczynając swój plan „Szóstki”. Demonstracja musi być kompletna. Ze stoickim spokojem położyła ręce za plecami, z trzema punktami szyderstwa, trzema punktami zimna i czterema punktami beztroski: „Tak, wiedziałam, że od dawna jest wewnętrzny szpieg. Brałeś udział w moim planie, ale zawsze knułam przeciwko wszystkim. Jak mogłam pozwolić ci poznać kluczową część mojego planu?”
Dziewczyna stojąca w świetle krwawego księżyca, ubrana w białe szaty, choć w nieładzie, w tej chwili wydawała się być graczką, która gra w szachy z całym światem, niedbałym, aroganckim, dumnym. Kącik jej ust wykrzywił się, a jej oczy były pełne intrygi. Patrzyła na Cheng, jakby patrzyła na wyrzuconego psa: „Teraz nauczę cię ostatniej lekcji – nigdy nie ufaj „szóstce”.”