Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 7

1824 słów9 minut czytania

„Ach? Bufan? Och! Tak! Jest, jest! W naszym rodzie Jin Yu Sect jest krewlegendarnego Niebieskiego Ptaka.
„Niebieski Ptak…”
Qīng Jīnyù zapytała System „Queen System” [Mały Tępaku, czy Yè Xiāorán, ten Overlord, ma jakieś krew Smoka?]
[Gospodarz jest naprawdę mądry, przodkowie rodu Ye faktycznie mieli krew Złotego Smoka, ale teraz jest bardzo rozcieńczona. Yè Xiāorán obudzi krew Złotego Smoka i zdominuje wszystko w przyszłości. Skąd wiedziałaś, moja Gospodarz kochanie?]
[To tylko stary schemat z literatury Dragon-King Overlord. ]
Qīng Jīnyù pogładziła policzek w zamyśleniu, nagle wpadła na pomysł [Mały Tępaku, połącz mnie ze Starszym Bratem Systemie.]
[To nie jest sprawiedliwe, nazywasz go Starszym Bratem Systemie, a mnie Małym Tępakiem… Hmph.] System „Queen System” jęknął niezadowolony, ale połączył się z Systemem „Overlord” zgodnie z prośbą.
[O co chodzi?] zapytał System „Overlord”.
[Yu’er, czy jest jakiś sposób?] Líng Xīngcí również połączyła się boską świadomością, pytając.
Qīng Jīnyù skinęła głową [Tak, Starszy Bracie Systemie, wiesz co to za formacja?]
[Bez konkretnych wskazówek nie mogę stwierdzić, która to formacja, ale biorąc pod uwagę obecną sytuację, myślę, że najbliższa jest Cztery Kierunki Zbierz Yin Poświęć Schronisko. ]
[Cztery Kierunki Zbierz Yin Poświęć Schronisko? Gdzie jest jej słaby punkt?]
System „Overlord” zastanowił się i powiedział [Cztery Kierunki Zbierz Yin Poświęć Schronisko, jak sama nazwa wskazuje, zbiera sto mil energii Yin, zabijając istoty żywe, aby zgromadzić gniew w oku formacji, podkładając krew czterech Świętych Bestii i wspomagając przełamanie zakazów. Jest to złośliwa formacja, która używa złej energii i krwi do przełamania formacji egzorcyzmującej. Jedynym sposobem na przełamanie tej formacji jest nałożenie na nią obiektów pełnych pomyślności i prawości lub zniszczenie run w oku formacji. Tylko… ludność w tej formie jeszcze nie umarła. Oni po prostu was łapią, ale nie zabijają… Czy ta formacja jest nadal wątpliwa?]
[Dobrze, wiem. Starszy Bracie Systemie, Xingxing, nie przerywajcie połączenia, słuchajcie moich rozkazów za chwilę.]
Líng Xīngcí / System „Overlord”: [Dobrze.]
Qīng Jīnyù podeszła do kobiety schwytanej wcześniej w Warsztacie Drukowania i Barwienia. Wcześniej nie przyjrzała się dokładnie, ale teraz widzi – to była Właścicielka Sklepu z dzisiejszego stoiska z herbatą.
Líng Xīngcí podeszła, aby pomóc podnieść Właścicielkę Sklepu. Qīng Jīnyù szczypnęła ją w punkty akupunkturowe, aby obudzić ją. „Siostro, siostro, obudź się.”
Właścicielka Sklepu z dzisiejszego stoiska z herbatą powoli się obudziła. Na pierwszy rzut oka zobaczyła Qīng Jīnyù i zaczęła płakać. „Siostrzyczko, przestraszyłaś mnie na śmierć. Ten Dao Lord w białej szacie prawie mnie zabił! Siostrzyczko, dlaczego jestem taka nieszczęśliwa? Mój mąż zmarł niedawno, a ja spotkałam się z czymś takim! Cóż za los mnie spotkał, ja…”
Líng Xīngcí, widząc jej nieszczęście, pogłaskała ją po plecach. Qīng Jīnyù nie wiedziała, jak ją pocieszyć, więc tylko powiedziała zwięźle: „Wyrazy współczucia, siostro.”
Gdy zobaczyła, że trochę się uspokoiła, Qīng Jīnyù zapytała: „Siostro, czy w waszym miasteczku ostatnio pojawili się jacyś dziwni ludzie? Co się stało? Poza mnichami, którzy pojawili się dzisiaj.”
Właścicielka Sklepu otarła łzy i przypomniała sobie wydarzenia z ostatnich dni. „Ostatnie kilka dni… Jakiś czas temu przybyła grupka bogato ubranych Dao Lordów. W Domu Kwiecistym w centrum miasteczka zmarła dziewczyna. Słyszałam, że Dao Lordzy zmusili ją do zostania konkubiną. Dziewczyna się nie zgodziła i została pobita na śmierć. Co jakiś czas przybywała kolejna grupa Dao Lordów, nie tej samej grupy, ale ubranych inaczej, tajemniczo szukali wszędzie dobrego miejsca pod względem feng shui…”
Líng Xīngcí spojrzała na Qīng Jīnyù. [Yu’er, to żadne ważne wiadomości. Wiemy tylko, że były dwie różne grupy ludzi.]
Qīng Jīnyù przez chwilę nie mogła znaleźć żadnych przydatnych informacji i musiała odpuścić.
Widząc, jak sekundy mijają bezpowrotnie, nie wiedziała, co dzieje się z Sī Lǜyù i Yè Xiāorán. Qīng Jīnyù kręciła się w kółko z niepokoju.
Jak się stąd wydostać? Niech ktoś przyjdzie!
„Ej, wy, śmiertelnicy, wyjdźcie.” Człowiek w masce demona w białej szacie otworzył drzwi.
Qīng Jīnyù spojrzała na zewnątrz. Przed drzwiami stało dwóch ludzi w maskach demonów.
Qīng Jīnyù i Líng Xīngcí spojrzały na siebie, pomogły podnieść drżącą Właścicielkę Sklepu i wyszły.
„Pani Qing, nie idźcie!” Siostry, z którymi wcześniej rozmawiały, zatrzymały je.
„Co chcecie robić? Jeśli macie coś do nas, to przyjdźcie! To przecież mnisi atakujący śmiertelników, co to za zwyczaj!”
Mnisi w celach więziennych zebrali się, ale ich miecze i torby z nasion gorczycy zostały zabrane, a ich moce zapieczętowane. W tym momencie byli jak zwykli śmiertelnicy.
Qīng Jīnyù pochyliła się do uszu wiodącej Starszej Siostry i powiedziała cicho: „Wróżko, proszę, nie denerwuj się. Mam sposób.”
Początkowo Starsza Siostra zesztywniała, jej uszy chyba się zaczerwieniły, ale Qīng Jīnyù tego nie zauważyła. Mrugnęła do wszystkich i wyszła z Líng Xīngcí, podtrzymując się nawzajem, udając drżące przerażenie.
Líng Xīngcí, podtrzymując Qīng Jīnyù, która wyglądała na poobijaną i osłabioną, zapytała drżącym głosem: „Dao Lordzie, dokąd idziemy? Wszyscy jesteśmy niewinnymi śmiertelnikami.”
Człowiek w masce demona w białej szacie zobaczył trzy niegroźne śmiertelniczki, jedną ranną, jedną osłabioną, jedną starą, i nie przejął się nimi. Odwrócił się i ruszył w stronę wyjścia. „Idźcie za mną. Jeśli spróbujecie uciec, wyrzucę was na pożarcie demonom.”
Trzy kobiety podtrzymywały się nawzajem i szły za nim. Właścicielka Sklepu trzęsła się ze strachu, ale nadal chciała zaopiekować się dwiema młodymi dziewczynami. „Siostrzyczko, jeśli widzicie, że coś jest nie tak, uciekajcie szybko. Starsza siostra was zatrzyma.”
Líng Xīngcí zapytała: „Siostro, jak to zatrzymasz?”
Właścicielka Sklepu uśmiechnęła się gorzko. „Jestem już stara, a wy macie jeszcze dobrą przyszłość. Starsza siostra tak przeżyła całe życie, nigdy nie miała dzieci. Na koniec, jeśli uda mi się wymienić życie dwóch dziewcząt… to będę miała szczęście.”
Qīng Jīnyù poczuła się trochę zmartwiona. Wyciągnęła rękę, żeby położyć ją na jej ramieniu, ale usłyszała „syk” i kobieta cofnęła rękę.
„Co się stało?” Líng Xīngcí rozchyliła rękaw jej ubrania i zobaczyła ślady siników i zasinień. Skóra kobiety, przyzwyczajonej do ciężkiej pracy, była bardzo szorstka, ale te rany nadal były szokujące.
Qīng Jīnyù również zareagowała, podwinęła rękaw z drugiej strony i, jak można było się spodziewać, zobaczyła wyraźne rany. „Co to jest?”
Kobieta westchnęła, jakby się przyzwyczaiła, i powoli opuściła rękaw. „My, kobiety, wszystkie tak przechodzimy przez życie.”
Qīng Jīnyù i Líng Xīngcí zdały sobie sprawę, że to były ślady pobicia przez jej zmarłego męża. Jak silne musiały być ciosy, żeby pozostawić rany, których czas nie mógł zabliźnić?
Usłyszała, jak starsza siostra mówi bardzo cicho, jakby wzdychając lub wyrażając swoje uczucia, słowa, które mogły zostać rozwiane przez wiatr: „Ale patrząc na to z innej strony, dlaczego życie kobiet jest takie trudne? Młode dziewczyny, musicie wybierać uważnie, w przeciwnym razie będzie to życie pełne cierpienia. Starsza siostra wie, to zbyt trudne, zbyt trudne.”
„Co tam mamroczecie! Pośpieszcie się! ” Człowiek w masce demona z przodu krzyknął ostro, przerywając ten westchnienie niesiony przez nocny wiatr.
Trzy kobiety musiały ucichnąć i podążyć za nim. Szli przez pewien czas, w rzeczywistości nie było to daleko. Te cele więzienne były blisko siebie. Mówiąc celi więziennej, były to tylko domy mieszkalne. Człowiek w masce demona zaprowadził je pod drzwi jednego z domów, strzeżony tylko przez jednego człowieka w masce demona.
[Akcja.] Qīng Jīnyù przekazała instrukcje Líng Xīngcí w myślach.
„Ojej, syyy!” Qīng Jīnyù nagle straciła równowagę i upadła na ziemię.
„Yu’er, co ci się stało!” Líng Xīngcí rzuciła się do niej.
Człowiek w masce demona, który otworzył drzwi, zatrzymał się i obejrzał się na nie. „Co jest! Co jest!”
Człowiek w masce demona, który strzegł wejścia, również podszedł. Widząc ranę na ciele Qīng Jīnyù, nie podejrzewali niczego. Wszyscy zebrali się, żeby zobaczyć, co się dzieje.
Líng Xīngcí, gdy oni się pochylali, aby zbadać, ostrożnie się wycofała. W momencie, gdy człowiek w masce demona pochylił się, Qīng Jīnyù nagle otworzyła oczy, szybko wyciągnęła sztylet, który chowała w rękawie, podarowany jej przez Sī Lǜyù, i wbiła go w kark najbliższego człowieka w masce demona. Drugi człowiek w masce demona zobaczył to i kopnął Qīng Jīnyù, próbując obejść ją z tyłu. Líng Xīngcí podniosła dzban wina stojący przy drzwiach i uderzyła nim w tył głowy człowieka w masce demona, gdy ten był oszołomiony. Następnie złapała za motykę stojącą przy drzwiach i zadała mu serię trzech śmiertelnych ciosów w krocze. Uderzenia natychmiast spowodowały krwawienie. Jak można było oczekiwać, prawdopodobnie zostały one zmiażdżone.
Qīng Jīnyù cierpiąc ból, rzuciła sztylet, który trzymała, do Líng Xīngcí. „Xingxing, złap!”
Líng Xīngcí zręcznie podniosła zakrwawiony sztylet z ziemi i brutalnie wbiła go w człowieka w masce demona, który zwijał się z bólu na ziemi. Po siedmiu lub ośmiu ciosach, upewniwszy się, że nie żyje, odrzuciła sztylet i zaczęła z Qīng Jīnyù „wow” wymiotować, zwracając resztki nocnego chleba.
Qīng Jīnyù: „Ugh, szkoda… ugh, szkoda moich pięćdziesięciu Punktów, ugh.”
Líng Xīngcí: „Ugh, ugh, krew, krew ochlapała mi twarz, ugh.”
Starsza siostra, która była świadkiem całej sceny zabójstwa, po chwili oszołomienia, odzyskała zmysły i dołączyła do nich, wymiotując.
Po chwili wymiotowania przyjaciółki, gdy już nic nie miały do zwymiotowania, otarły krew z twarzy i zaczęły przeszukiwać ciała.
„Yu’er, skąd masz sztylet?”
„Dał mi go Piękły Mały Bakłażan.”
„Ooo~ załatwiłaś go? Tak szybko? Biorąc pod uwagę jego sztylet, zgadzam się, żeby został Główną Żoną na pozycji pierwszej wśród potomstwa.”
„Jeszcze nie.”
„Powodzenia! Jak już się z nim zwiążesz i zdobędziesz majątek, ukradnij jego majątek i utrzymuj mnie!”
„Postaram się. Bez jego sztyletu, dzisiaj wszystkie byśmy były w niebezpieczeństwie.” Qīng Jīnyù wyjęła klucz i torbę z nasion gorczycy, i z pamięcią kopnęła dwa razy człowieka w masce demona, którego jej przyjaciółka dźgnęła siedem lub osiem razy.
„Ten sztylet to też Artefakt Magiczny?” Líng Xīngcí również znalazła inną torbę z nasion gorczycy.
„Oczywiście, w przeciwnym razie, czy nóż do krojenia owoców mógłby zabić mnicha? Chociaż ci dwaj prawdopodobnie nie mieli wysokich umiejętności.” Qīng Jīnyù podała klucz Właścicielce Sklepu i powiedziała: „Siostro, ten klucz jest dla ciebie. Na razie nie otwieraj drzwi dla ludzi w środku. Nie chodzi o nic innego, ale o to, że teraz byłoby niebezpiecznie wychodzić i mogłoby to zaszkodzić. Gdy zrobi się zamieszanie, otwórz drzwi, zabierz ich do ukrycia, a teraz schowaj się.”
Właścicielka Sklepu chciała ich zatrzymać, ale patrząc na obie młode kobiety pokryte krwią, uśmiechnęła się lekko i powiedziała cicho: „Idźcie, uważajcie.”
Samica orła należy do przestworzy, niezależnie od tego, jak piękny jest, nie jest Kanarkiem w klatce. Właścicielka Sklepu tak przeżyła całe życie, dziewczyny mają dopiero początek swojej przyszłości.
Chociaż Qīng Jīnyù i Líng Xīngcí jakimś cudem zabiły dwóch mnichów, nadal nie ośmieliły się rozluźnić. Cały czas ostrożnie przyklejały się do ściany, nasłuchując otoczenia.
„Hej, jest tu tylko jeden mnich w środku, czy potrzebujemy nas dwóch do pilnowania? Idę zrobić siku, ty będziesz uważać.”
Dźwięk dobiegał z małego domu niedaleko. Qīng Jīnyù i Líng Xīngcí przykucnęły i delikatnie okrążyły go przez kanał wodny za domem.
Podchodząc blisko miejsca, z którego dobiegał głos, człowiek w masce demona stał tyłem do nich i oddawał mocz. Przyjaciółki spojrzały na siebie z odrazą, a następnie cicho się zbliżyły. Líng Xīngcí gwałtownie ruszyła, mocno zakryła mu usta i zaczęła kopać go w dolne partie ciała, a Qīng Jīnyù kopnęła go w dołek kolanowy i powaliła na ziemię. Po kilkunastu uderzeniach, obawiając się, że ten dzieciak może mieć niezwykły talent i odrodzić się z prawej strony, Qīng Jīnyù specjalnie przeciągnęła po jego karku, aby zapobiec jego powrotowi do życia i zaszkodzeniu.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…