Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 5

1973 słów10 minut czytania

Wszyscy spojrzeli w kierunku kobiety, która przemówiła. Ling Xingcí już dawno schowała się za swoją najlepszą przyjaciółką, zanim Qīng Jīnyù zdążyła cokolwiek powiedzieć. Przywołało to wspomnienie scen z college'u, z grupowych projektów, sytuacji, której introwertyczka nie mogła znieść.
Qīng Jīnyù lekko zakaszlała, ośmielona przez spojrzenia tłumu. Taka uwaga wciąż ją peszyła, nawet po tylu latach.
Ye Xiāorán z zainteresowaniem zapytał: – Xiao Yu, dlaczego tak mówisz?
Niektórzy mruczeli pod nosem: „Co może wiedzieć zwykła kobieta”.
Senior Disciple Brother zignorował te szepty i powiedział bezpośrednio: – Powiedz nam, co o tym myślisz.
Ludzie z Jīn Yù Sect również zbliżyli się, by przyjrzeć się tej scenie. Sī Lǜyù uniósł brew i, opierając się o siebie, czekał na dalszy ciąg.
Qīng Jīnyù wzięła głęboki oddech, podeszła do stołu, zamoczyła palec w herbacie i narysowała zarys mapy miasteczka na drewnianym blacie. Wskazując na ich obecną lokalizację - zajazd - powiedziała: – Proszę, spójrzcie tutaj, to jest zajazd, w którym się znajdujemy. Następnie wskazała na bramę miasta: – Tutaj jest wejście do Miasta Pokonujące Demony.
Swoim smukłym palcem poprowadziła wzdłuż cichej ścieżki, którą przyszli ona i Ling Xingcí, aż do karczmy. – Proszę, zastanówcie się, czy zauważyliście, że w tym rejonie jest najmniej ghostly beings, ale mgła jest bardzo gęsta. Ten karczma jest nawet jednym z niewielu miejsc w miasteczku, które na pozór wydają się najbezpieczniejsze. Nie widać tu nawet ghostly beings. Nie ma tu obrony, a jednak ghostly beings w jakiś sposób powstrzymują się od przekroczenia niewidzialnej granicy. Ale dlaczego?
Qīng Jīnyù podniosła wzrok na nich, jej brwi były ściągnięte w zamyśleniu. – Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego w stawie, jeśli wszędzie pełno małych rybek, ale przy dużej skale nie ma ani jednej, to co się kryje pod tą skałą?
Sī Lǜyù, oparty o filar, wzdrygnął się w duchu. Jego swobodna postawa zniknęła, a jego brwi ściągnęły się mocniej. Jego głos stał się głębszy: – Duża ryba. Skoro nie ma małych ryb, to musiały zostać zjedzone przez dużą rybę, a mniejsze bały się podejść bliżej.
Qīng Jīnyù skinęła głową. – Immortal Lord jest mądry.
Ktoś zadał pytanie: – Czyli sugerujesz, że jest tu jakiś jeszcze groźniejszy priestly being? Według twoich słów, jak mogliśmy żyć do tej pory, zamiast zostać pożartymi przez te straszne duchy?
Qīng Jīnyù spojrzała na pytającego i kontynuowała: – Dobre pytanie. Po prostu Immortal Lord przeoczył jedną rzecz. Niedźwiedź w stanie hibernacji poluje na zwierzęta, które wtargną do jego legowiska. Ale zakres tego legowiska obejmuje również okolicę wejścia. Szakale czujące zapach niedźwiedzia nie zbliżą się pochopnie, ale myśliwy, który nie wyczuwa zapachu, może przypadkowo się tam znaleźć. A wtedy stanie się pierwszym pokarmem dla przebudzonego niedźwiedzia. Jej smukły, piękny palec powędrował od karczmy w górę, w stronę góry za nią – dokładnie naprzeciwko centrum miasteczka.
Słysząc to, wszyscy zaczęli się niepokoić. Ktoś próbował ponownie obalić sensacyjne słowa Qīng Jīnyù: – Wcześniej doszliśmy do wniosku, że te ghostly beings są spowodowane przez formację. Według ciebie, ta góra powinna być centrum formacji. Ale karczma, która jest w pobliżu centrum formacji, jest najbezpieczniejsza. Jak to można wyjaśnić?
– Myślę, że powiedziałaś tylko w połowie prawdę. Rzeczywiście, jak przypuszczaliście, te ghostly beings są spowodowane przez formację, ale jej centrum nie znajduje się tutaj. – Qīng Jīnyù uniosła rękę, by powstrzymać Cultivatorów, którzy chcieli zadać dalsze pytania, i zwróciła się do Senior Disciple Brother z Luoming Sect: – Kiedy Immortal Lord przybył tutaj, czy w miarę zbliżania się do centrum miasteczka, liczebność ghostly beings rosła?
Senior Disciple Brother skinął głową. – Rzeczywiście tak było. Zostaliśmy otoczeni w herbaciarni w pobliżu centrum miasteczka, a wielu moich młodszych braci i sióstr zostało rannych. – Zatrzymał się i natychmiast zdał sobie sprawę: – Pani ma na myśli, że centrum formacji znajduje się w centrum miasteczka!
– Skoro centrum formacji znajduje się w centrum miasteczka, ale jest dziwnie zlokalizowane na tylnej górze, to według twojej opinii, Xiao Yu, jaki jest związek między tymi dwoma? – zapytał Ye Xiāorán.
Qīng Jīnyù leciutko postukiwała palcami w blat stołu. Po chwili zawahała się: – Nie znam się na formacjach, nie jestem porównywalna z wami, Immortal Lords i Fairies. Ale czy nie macie wrażenia? Jakby… ofiara.
Ofiara?
Ludzie nie zwrócili na to uwagi wcześniej, ale teraz, gdy Qīng Jīnyù o tym wspomniała, nagle sobie uświadomili. Tak, to wygląda jak ofiara!
Sī Lǜyù podszedł dwa kroki i zapytał Qīng Jīnyù, jego głos był nieco pośpieszny: – Pani, dlaczego uważa pani, że to jest ofiara?
Qīng Jīnyù była bardzo cierpliwa wobec pięknych młodzieńców, których lubiła. Odpowiedziała: – Czy słyszeliście coś od mieszkańców miasteczka, kiedy tu przybyliście, Immortal Lord – o skarbach na tylnej górze? Teraz wygląda na to, że skarby były fałszywe, a prawdziwa jest rzecz, która była tam tłumiona. Nawet mieszkańcy, których widzieliśmy dzisiaj w dzień, to niekoniecznie prawdziwi ludzie, albo przynajmniej nie żywi.
Pomyślała o herbacie, którą piła dzisiaj w południe, i poczuła lekki dreszcz.
Sī Lǜyù spojrzał na młodą kobietę przed sobą z pewnym podziwem. Jaka mądra dziewczyna. Mimo że jest śmiertelniczką, widzi rzeczy jaśniej niż oni, Cultivatorzy. Szkoda, że sama nie jest Cultivatorką...
【Dring, przychylność Sī Lǜyù wzrosła o 20%! Gospodarz jest niesamowity!】
【Gospodarzze, system chciałby wiedzieć, jak na to wpadłaś? Masz niesamowicie bystry umysł.】
Qīng Jīnyù uśmiechnęła się lekko w duchu. 【Mój słodki, tego nie rozumiesz. To jest przewaga nas, ludzi, którzy dużo czytają. Widziałam mnóstwo takich sztuczek w powieściach. Wystarczy, że trochę poruszę moim inteligentnym mózgiem, a wszystko stanie się jasne.】
Senior Disciple Brother z Luoming Sect zaczął się niepokoić. Jeśli to była ofiara, ich życie mogło nie przetrwać do jutra. Zdesperowany zapytał Qīng Jīnyù: – Pani, czy ma pani sposób na rozwiązanie tej sytuacji?
Ludzie z Jīn Yù Sect, reprezentowani przez Sī Lǜyù, również chcieli poznać opinię Qīng Jīnyù.
Qīng Jīnyù poczuła się usatysfakcjonowana, uwielbiała to uczucie bycia w centrum uwagi!
Po chwili namysłu Qīng Jīnyù powiedziała: – Zostawcie kilka osób tutaj, aby obserwowały sytuację na tylnej górze, a pozostałe przejdą do centrum formacji i je zniszczą. Osoby, które pozostaną, powinny skontaktować się ze swoimi sektami. Nie trzeba niszczyć formacji, wystarczy tylko dowiedzieć się, o co chodzi w tej całej mistyfikacji. Nie wdawajcie się w walkę.
Po naradzie dwie sekty postanowiły tymczasowo połączyć siły i spróbować metody Qīng Jīnyù. Naprawdę nie było innego wyjścia, więc musieli zaryzykować.
Ostatecznie zdecydowano, że Ye Xiāorán i Sī Lǜyù poprowadzą po pięciu lub sześciu osób do centrum formacji. Senior Disciple Brother miał pozostać, aby nadzorować ogólną sytuację.
Qīng Jīnyù stanowczo zażądała pójścia do centrum formacji. Tak powiedziała jej Queen System; system twierdził, że może być kluczem do rozwiązania problemu i zagwarantował, że może spróbować ocalić jej życie.
– Bracie Ye, zabierz mnie ze sobą. To ja wymyśliłam tę strategię. Może przy centrum formacji będę mogła coś zauważyć. Mam sposób, by się obronić i nie stanowię dla was ciężaru.
– Niemożliwe. Jesteś śmiertelniczką. Możesz zginąć, jeśli nie będziesz ostrożna! – Sī Lǜyù był nieco zaniepokojony.
Ye Xiāorán również zaprotestował. – Tak, nie lekceważymy cię, Xiao Yu, ale teraz jesteś śmiertelniczką i nie możesz iść z nami. Kiedy wstąpisz do Sekty Nieśmiertelnych i zdobędziesz umiejętności, na pewno cię zabiorę.
Qīng Jīnyù była stanowcza. – Mam własne sposoby na ochronę. Zabierzcie mnie ze sobą, a nie będę przeszkadzać.
Senior Disciple Brother również początkowo się sprzeciwiał, ale nie mógł oprzeć się argumentom Qīng Jīnyù. W końcu zgodził się. Dziewczyna, która potrafiła zrozumieć znaczenie ofiary, prawdopodobnie nie była tak prosta, jak się wydawało.
– Xingxing, czekaj na mnie tutaj. – Qīng Jīnyù pociągnęła Ling Xingcí za rękę przed odejściem. Widząc, że nikt nie zwraca na nie uwagi, szepnęła Ling Xingcí do ucha: – Za chwilę przekażę wiadomość Systemowi 'Overlord'. Jeśli sytuacja się pogorszy, po prostu się ukryj. Mam system, nic mi się nie stanie, nie martw się o mnie.
Ling Xingcí znała upór swojej najlepszej przyjaciółki. Nikt nie mógł jej powstrzymać, gdy coś postanowiła. Mogła tylko poprosić: – Uważaj na siebie i dbaj o swoje życie.
Ulica
Wszyscy ukryli się pod okapem, otoczyli Qīng Jīnyù w centrum, chroniąc ją. Zasłaniali swoją obecność pod Soul-Summoning Banner, który zdobyła Qīng Jīnyù.
Widząc, że ghostly beings faktycznie przechodzą obok, jakby ich nie widzieli, jeden z męskich uczniów z dołeczkami w policzkach powiedział: – Na szczęście ją zabraliśmy. W przeciwnym razie, jak moglibyśmy tu bezpiecznie dotrzeć.
– Tak, Miss Qīng jest naprawdę inteligentna. Wymyśliła, jak użyć negatywnej energii Soul-Summoning Banner do ukrycia naszej dodatniej energii, udając ghostly beings. – powiedziała żeńska cultivator o prostolinijnym wyglądzie.
– Po prostu… Miss Qīng, skąd masz Soul-Summoning Banner? Czy nie jesteś śmiertelniczką? – zapytał wyglądający na naiwnego męski cultivator.
– Co? Tylko ty możesz kultywować, a siostra Qing nie może mieć jakiejś rodzinnej pamiątki? – zapytała żeńska cultivatorka o bardziej olśniewającym wyglądzie, patrząc na męskiego cultivatora.
– Nie, ja… ja… – ten obiekt spojrzeń, wyglądający na naiwnego, zaczął się jąkać, chcąc wyjaśnić, ale nie wiedząc, jak.
Qīng Jīnyù pogłaskała się po głowie i uśmiechnęła się zawstydzona. – Och, to nic chlubnego. To było wtedy, gdy z siostrą byłyśmy tak biedne, że nie mogłyśmy nic jeść. Podszywałyśmy się pod kogoś i wyłudziłyśmy od cultivatore'a. Udawałam, że mnie przejechał. Moja siostra głośno krzyczała: „Ktoś zabija!”. Żebyśmy zamknęły buzie, rzucił nam byle jaki śmieć.
Wszyscy: ……Więc przypadkowo wyłudziłaś od potężnej postaci? I to jeszcze od potężnej postaci o dobrym usposobieniu! Ja bym tak chciał! Cholera!
Chociaż taki powód był trochę naciągany, był też całkiem rozsądny. W końcu rzeczywiście byli tacy głupi i bogaci ludzie, na przykład Mistrzowie Artefaktów i Mistrzowie Eliksirów.
Ye Xiāorán poczuł lekki smutek. Biedna Miss Qīng. Taka samowystarczalna i delikatna kobieta została zmuszona do udawania śmierci i wyłudzania pieniędzy z powodu desperacji. Świat jest okrutny! Na pewno postara się o miejsce w sekcie dla Miss Qīng.
Sī Lǜyù od razu odpiął jadeitowy wisiorek z pasa i podał go Qīng Jīnyù. Jego głos był spokojny, ale dla Qīng Jīnyù brzmiał jak muzyka niebios: – Weź to. Następnym razem nie rób już takich rzeczy.
Po chwili dodał: – Za trzy miesiące odbędzie się rekrutacja do Sekty Nieśmiertelnych. Możesz spróbować w Jīn Yù Sect.
!!! Qīng Jīnyù, która otrzymała jadeitowy wisiorek, który wyglądał na bardzo drogi, była głęboko poruszona. On nie był aroganckim i okrutnym łotrem; był moim bogiem bogactwa. Gdyby sytuacja nie była tak niekorzystna, Qīng Jīnyù chciałaby od razu zawołać „Kochanie!”. Mogą być przysięgłymi braćmi, dlaczego nie mogą być parą!
Obraz Sī Lǜyù w oczach Qīng Jīnyù nagle nabrał wielkości. Ale Chińczycy, odbierając pieniądze, zawsze muszą zachować odpowiednią „uprzejmość”.
Wkładając jadeitowy wisiorek do kieszeni, wciąż mówiła: – Jak mogę się na to zgodzić?
Sī Lǜyù machnął ręką z wielkodusznością. – Dam ci go, więc przyjmij.
Heh, heh, heh, heh, bardzo lubię tego wielkodusznego, zimnego, ale gorącego serca „bakłażana”.
Ye Xiāorán spojrzał na tę scenę i poczuł ukłucie zazdrości. Panna Xiao Yu miała szlachetny charakter i z pewnością nie chciała obrazić Sī Lǜyù, więc przyjęła wisiorek. Sam pocierał jadeitowy wisiorek pozostawiony przez jego matkę, wahał się przez chwilę i ostatecznie nic nie powiedział.
Widząc, że przed nimi przechodzi coraz mniej ghostly beings, Qīng Jīnyù wykorzystała okazję, by powiedzieć cicho: – Dobrze, nadszedł czas, musimy iść.
Przed nimi była ulica. Ciągłe budynki się tu kończyły. Musieli przeskoczyć. Dla cultivatorów oczywiście nie byłoby problemu, ale Qīng Jīnyù była tylko śmiertelniczką. Zanim żeńska cultivator towarzysząca jej zdążyła ją podnieść i przenieść, Ye Xiāorán już działał. Wziął Qīng Jīnyù na ręce i przeskoczył naprzód. – Przepraszam, Xiao Yu. – zawołał do pozostałych: – Podążajcie za mną, nie oddalajcie się od zasięgu negatywnej energii Soul-Summoning Banner.
Soul-Summoning Banner był w rękach Qīng Jīnyù. Wszyscy pospieszyli za nią. Jednak Sī Lǜyù, który był najbliżej Qīng Jīnyù, nie był zadowolony. Nie poruszył się od razu i został w tyle. Mruknął pod nosem: – Płytki. Po czym szybko ich dogonił.
Zbliżając się do herbaciarni, o której wspominał Senior Disciple Brother, Qīng Jīnyù kazała wszystkim zejść na ulicę. Ostrożnie omijali ghostly beings, starając się uspokoić oddech i zwracając uwagę na nietypowe zjawiska wokół nich.
Nagle, w wąskiej przestrzeni między domem barwiącym tkaniny a kuźnią obok herbaciarni, Qīng Jīnyù dostrzegła jakiś cień.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…