Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 16

1010 słów5 minut czytania

Światła kabiny drukującej nie migotały już, stabilne jak zamarznięta tafla jeziora. Dłonie Lina Hao zsunęły się z klawisza potwierdzenia, na opuszkach palców pozostał chłód metalu. Fala o częstotliwości stroika zniknęła, ale poświata w głębi pęknięć tuszowych nadal lekko falowała, niczym jakiś uśpiony puls. Nie dociekał, dlaczego system zostawił ten sygnał, po prostu schował tusz do przegrody skrzynki z narzędziami, ruchami tak lekkimi, jakby odkładał relikwię. Pół godziny później, przed konsolą sterowania, Su Yun mocowała brązowy stroik przy interfejsie danych. Jej opuszki palców, zabarwione cynobrem, kreśliły na szklanym blacie wariację starochronnego pisma na temat „Feitian”. Zanim zakończyła pociągnięcie, ekran holograficzny wyświetlił ostrzeżenie:【Struktura semantyczna nie jest standardowym parametrem inżynieryjnym, ścieżka drukowania nie może zostać zmapowana】. „Nie chodzi o to, że nie potrafi tego zrobić” – powiedziała cicho. „Chodzi o to, że nie rozumie, co to znaczy „unosić się”.” Lin Hao stał trzy kroki za nią, ubrany nie w kamuflażowy kombinezon, lecz w szary, jednoczęściowy strój, z którego mankietów wystawała brązowa tarcza mechanicznego zegarka. Wpatrywał się w czerwony tekst na ekranie, nagle wywołał wykres widma kwantowych kropek z pęknięć tuszowych, nakładając go na strumień danych wibracyjnych warstw farby z malowideł ściennych z Dunhuang. Dwie grupy fal na siódmej harmonicznej zazębiły się, tworząc krzywą niskoczęstotliwościowego rezonansu.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.