Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 12

1413 słów7 minut czytania

Wieść o poprawie stanu zdrowia pacjenta rozniosła się szybko po szpitalu rejonowym, a nawet dyrektor osobiście przyszedł podziękować Su I: „Towarzyszu Su, to wszystko dzięki tobie, to był problem, z którym nasz szpital nie potrafił sobie poradzić!” Su I skromnie potrząsnął głową: „To wiedza o ziołach pozostawiona przez mojego ojca okazała się przydatna, to nie moja zasługa.” Team Leader Chen obserwował go z podziwem w oczach: „Nie bądź skromny, umiejętność dogłębnego poznania i wykorzystania dziedzictwa przodków to twoja zasługa. Przy okazji, czy te zioła, których użyłeś, były specjalnie zapisane w notatkach twojego ojca?” Wspominając notatki ojca, Su I poruszył się w duchu i wyjął pożółkły zeszyt z torby, którą nosił przy sobie: „Team Leaderze Chen, proszę, oto wiele przepisów na antidotum, zwłaszcza tych na aconitum, wspomniano, że bone-penetrating grass jest głównym składnikiem, musi być połączony z kilkoma ziołami pomocniczymi, a także z określonymi technikami akupunktury, aby mógł zadziałać.” Team Leader Chen wziął notatki i dokładnie je przejrzał, im więcej czytał, tym bardziej był zaskoczony: „Twoje rozumienie ziół przez ojca jest zbyt dogłębne, wielu z tych kombinacji i zastosowań nawet ja nigdy nie widziałem. Szczególnie ten „Sekretna Eliksir Księcia Wen An”, zapisano tylko pierwszą część: „potrafi leczyć wszystkie trucizny”, pozostałe znaki są rzeczywiście niewyraźne, to zbyt szkoda.” „Też zawsze myślałem o drugiej części” – powiedział Su I – „czułem, że kryje się w niej coś ważnego.” „Szukaj wskazówek powoli” – Team Leader Chen oddał mu notatki – „może w przyszłości spotkasz miejsce, gdzie można będzie wykorzystać ten eliksir, wtedy może uda się rozwiązać zagadkę.” Ten udany przypadek detoksykacji sprawił, że Su I całkowicie umocnił swoją pozycję w grupie badawczej, a nawet dwaj starsi badacze, którzy wcześniej byli wobec niego zdystansowani, zaczęli z nim aktywnie dyskutować o ziołach. Su I bez wahania dzielił się wiedzą, której nauczył się z notatek ojca, współpraca stawała się coraz bardziej harmonijna. Niedługo potem z Red Star Brigade nadeszła wiadomość, że zioła, które zasadzono, rosną dobrze, ale na liściach balloon flower na kilku zagonach pojawiły się plamy, mieszkańcy wioski byli bardzo zaniepokojeni i poprosili Lin Wanqiu, aby szybko wysłała wiadomość do Su I. Po wysłuchaniu tego Su I natychmiast poprosił Team Leader Chen o urlop i wrócił do Red Star Brigade. Po przybyciu do wioski od razu udał się na pole, gdzie rosły zioła. Lin Wanqiu już tam na niego czekała, trzymając w ręku liść z plamą, zaniepokojenie malowało się na jej twarzy: „Nauczycielu Su, czy to nie zaraza? Spryskaliśmy trochę popiołu drzewnego i wydaje się, że nie pomogło.” Su I wziął liść, dokładnie go obejrzał, a potem kucnął, aby zbadać glebę i otoczenie. Zmarszczył brwi: „To nie szkodniki, to zbyt duża wilgotność gleby. Balloon flower lubi sucho, ostatnio dużo padało, korzenie są trochę zaduszone.” Wstał i powiedział do mieszkańców, którzy się zebrali: „Nie martwcie się, nauczę was sposobu: wykopcie małe rowki obok każdego balloon flower, aby odprowadzić nadmiar wody, a następnie rozluźnijcie ziemię, aby korzenie mogły oddychać. Za kilka dni wszystko będzie dobrze.” Mieszkańcy wioski odetchnęli z ulgą i poszli za Su I, ucząc się kopać rowki odwadniające. Ciocia Wang pracując mówiła: „W końcu mały Yi wie, co robi, inaczej te zioła, które z takim trudem zasadziliśmy, zmarnowałyby się.” Su I uśmiechnął się i powiedział: „W przyszłości, gdy napotkacie problemy, najpierw poproście Wanqiu, żeby spojrzała, ma już sporo wiedzy o ziołach, jeśli nie będzie mogła rozwiązać problemu, dajcie mi znać.” Lin Wanqiu usłyszawszy to, na jej twarzy pojawił się nieśmiały i dumny uśmiech, skinęła energicznie głową: „Będę się dobrze uczyć!” Począłem sprawami ziół, Su I zamierzał wrócić do rejonu następnego dnia. Nie spodziewał się, że tamtego wieczoru nagle przyjechał Zhao Lei z miasta powiatowego, jego mina była nieco ponura. „Su I, zdarzyło się coś” – Zhao Lei wypił gorącą wodę i odetchnął chwilę – „Rejon zamierza przeprowadzić spis powszechny tradycyjnych receptur, podobno w celu wyselekcjonowania wartościowych przepisów do promocji, ale Szef Działu Li, który za to odpowiada, podobno jest trochę… lubiany przyjmować drobne łapówki.” Su I zamarł: „Co my mamy z tym wspólnego?” „Te notatki i receptury pozostawione przez twojego ojca to najlepsze tradycyjne receptury, prawda?” – Zhao Lei zmarszczył brwi – „Słyszałem, że Szef Działu Li wie, że użyłeś niekonwencjonalnej metody, aby uratować ludzi, może uknuje jakiś plan wobec notatek twojego ojca. Kiedy on coś zobaczy, zawsze znajdzie sposób, żeby to zdobyć, nazywając to „oddaniem państwu”, ale tak naprawdę wiele dobrych rzeczy zatrzymuje dla siebie.” Serce Su I ścisnęło się. Notatki ojca były dla niego nie tylko dziedzictwem medycznym, ale także pamiątką. Nie mogły zostać zabrane przez takiego człowieka. „Co więc mamy zrobić?” – zapytał Su I. Zhao Lei pomyślał chwilę i powiedział: „Przyjechałem tu, żeby cię ostrzec. Po powrocie dobrze schowaj notatki. Podczas spisu powszechnego możesz przedstawić kilka zwykłych przepisów, ale takie kluczowe jak „Sekretna Eliksir Księcia Wen An” pod żadnym pozorem nie oddawaj łatwo. Jeśli naprawdę będzie trzeba, wymyślę sposób, żeby ci pomóc.” „Dziękuję, bracie Zhao” – powiedział Su I wdzięcznie, ale w jego sercu pojawiły się fale. Nie spodziewał się, że tylko chcąc dobrze badać zioła i promować ich uprawę, napotka takie kłopoty. Następnego ranka Su I pożegnał się z mieszkańcami wioski i z mieszanymi uczuciami wrócił do rejonu. Gdy tylko dotarł do grupy badawczej, ktoś poinformował go, że Szef Działu Li będzie miał wizytę inspekcyjną po południu, wspominając specjalnie, że chce obejrzeć przygotowane przez niego tradycyjne receptury. Próba, wydawała się nadejść szybciej niż przewidywano. Su I ścisnął torbę z notatkami ojca, jego spojrzenie stało się stanowcze. Niezależnie od wszystkiego, musiał bronić tego, co zostawił mu ojciec, nie tylko dla siebie, ale także po to, by nie zawieść wysiłków ojca. Zaczął cicho przygotowywać się, porządkując kilka powszechnych, nieistotnych receptur, podczas gdy cenne notatki starannie ukrył pod skrzynią w swoim mieszkaniu i zamknął. Po południu przybył Szef Działu Li, krępy mężczyzna w średnim wieku, z formalnym uśmiechem na twarzy, ale jego wzrok nieustannie skanował gabinet. „Towarzyszu Su I, prawda? Słyszałem, że jesteś bardzo biegły w medycynie i masz wiele dobrych tradycyjnych recept?” – Szef Działu Li przeszedł od razu do rzeczy, z nutą niepodważalności w głosie – „Ten spis powszechny to dobra rzecz, pozwoli więcej dobrym receptom zadziałać, nie możesz niczego ukrywać.” Su I wiedział, co się święci, i spokojnie odpowiedział: „Szefie Działu Li, proszę się nie martwić, zebrałem kilka powszechnie używanych receptur, już przekazałem je Team Leaderowi Chen, wszystkie zostały zweryfikowane w praktyce i powinny być przydatne.” Spojrzenie Szefa Działu Li zatrzymało się na nim przez kilka sekund, wydawał się niezadowolony: „Tylko tyle? Słyszałem, że masz notatki odziedziczone po przodkach, zawierające wiele cennych sekretnych receptur, na przykład tę, która może leczyć wszystkie trucizny. Dlaczego nie pokażesz jej wszystkim do nauki?” Przyszło. Su I pomyślał w duchu, ale na zewnątrz pozostał spokojny: „Mówicie o notatkach po moim ojcu, prawda? Zawierają one pewne fragmentaryczne zapisy, ale wiele z nich jest niekompletnych i wymaga dalszego uporządkowania i weryfikacji. Boję się, że ich nagłe ujawnienie może spowodować problemy. Kiedy dogłębnie je zbadam, na pewno przekażę je w pierwszej kolejności.” Team Leader Chen dodał również wsparcie: „Szefie Działu Li, towarzysz Su ma rację. Kombinacje ziół wymagają precyzji. Receptury, które nie zostały zweryfikowane, naprawdę nie mogą być promowane pochopnie. Lepiej pozwolić mu badać je powoli.” Wyraz twarzy Szefa Działu Li się zmienił, ale nie mógł nic więcej powiedzieć, w końcu Team Leader Chen miał pewną pozycję w rejonowej społeczności medycznej. Prychnął, po czym pobieżnie spojrzał na przygotowane receptury, nie znajdując niczego szczególnie wartościowego, i odszedł w gniewie. Patrząc na oddalającą się postać Szefa Działu Li, Su I odetchnął z ulgą, ale jego plecy już ociekały zimnym potem. Team Leader Chen poklepał go po ramieniu: „Nie martw się, dopóki ja tu jestem, on nie ośmieli się nic zrobić. Ale notatki twojego ojca są rzeczywiście cenne, musisz ich w przyszłości strzec jeszcze ostrożniej.” „Wiem, dziękuję panu, Team Leaderze Chen” – powiedział Su I wdzięcznie. To wydarzenie uświadomiło mu, że spokojne badanie ziół i promowanie ich uprawy nie jest tak proste, jak sobie wyobrażał. Ale nie cofnął się, jego przekonanie stało się jeszcze silniejsze. Wieczorem wyjął notatki ojca i przy świetle lampy ponownie przejrzał niewyraźną drugą połowę.W świetle lampy nagle zauważył, że na krawędzi niewyraźnych znaków widać zarys znaku „żywy”.
„Leczy wszystkie trucizny, może także… żyć?” – Su I mruknął do siebie, pełen wątpliwości.Co kryło się za tym znakiem „żywy”?
Odpowiedz po polsku. Czy to sztuka leczenia umarłych i przywracania życia, czy coś innego? Nie znał odpowiedzi, ale wiedział, że musi iść dalej, nie tylko strzec dziedzictwa pozostawionego przez ojca, ale także odkryć ukryte sekrety, aby ta cenna wiedza o ziołach naprawdę przyniosła korzyść większej liczbie ludzi. Nowe wyzwania zdawały się właśnie się zaczynać.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…