Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 6

2117 słów11 minut czytania

Gdy Shen Yu odzyskał przytomność, odkrył, że znajduje się przed obcym sufitem z niebieskimi wzorami, a Mały Rycerz stał grzecznie obok niego. — Czy to właśnie był mój sen? — zapytał Shen Yu, prostując się i zakrywając głowę. Nagle usłyszał dźwięk upadającego na podłogę przedmiotu. Gdy go podniósł, zobaczył, że to Blady Stroik Bóstwa. Jasno pamiętał również techniki walki Szerszenia. Shen Yu schował Stroik Bóstwa, uniósł Małego Rycerza stojącego obok i powiedział podekscytowany: — Mój cheat zadziałał. Na te słowa Mały Rycerz lekko przechylił głowę, jakby nieznajomy był mu nieznany. — Najpierw idziemy po nić od Szerszenia. — Shen Yu postawił Małego Rycerza na ziemi i rzekł: — Dawaj, uderz mnie. Mały Rycerz skinął głową i uderzył Pazurem Snów drugie kolano Shen Yu. Następnie Shen Yu ponownie przemienił się w światło, a Stroik Bóstwa zawisł nieruchomo w powietrzu, podczas gdy informacja nagle pojawiła się w umyśle Shen Yu.
Samostrojność wzrosła: 50%》80%
W tym momencie Shen Yu nagle zdał sobie sprawę, że teraz nie tylko może swobodnie się poruszać, ale także tworzyć różne materie, na przykład odtworzyć swoje oryginalne ramię. Po kilku próbach Shen Yu spojrzał na swoje odtworzone ciało i powiedział zdumiony: — Można tak. Szkoda, że krok do przekształcenia się w światło nadal wymagał Pazura Snów Małego Rycerza. Szacował, że gdy samostrojność osiągnie 100%, będzie mógł się dowolnie przełączać. Pomyślał Shen Yu. Po przekształceniu się w światło, ponownie dotknął klejnotu Stroika Bóstwa, a następnie natychmiast wniknął do środka. Mały Rycerz chwycił Stroik Bóstwa swoimi dwoma okrągłymi łapkami, podszedł do krzesła biurowego i usiadł, po czym wkrótce zasnął. Nagle Stroik Bóstwa w ramionach Małego Rycerza wystrzelił wiązkę światła, która na ziemi przekształciła się w Shen Yu. — Cholera, głupi Szukający Boga, rzeczywiście nie wpuścił mnie bez nowego EGO. — Shen Yu wstał, otrzepał kurz i skomentował. Następnie Shen Yu usiadł przed ekranem, zastanawiając się, czy może sprawić, by inni pracownicy przynieśli EGO. Gdy się przyglądał, nagle zauważył Egzemplarz, 【Pajęcza Sieć】. — Zaraz, Szerszeń używał sieci odziedziczonej po swojej matce Herze, ten koleś też jest pająkiem. — Czy uderzenie EGO Pazurem Snów powoduje odtworzenie, a uderzenie Egzemplarza — jak w bibliotece — wejście do tak zwanego „świata książki”? Nawet jeśli nie mógłby wejść, nie byłoby za późno, aby później wejść do Sanktuarium Boga z nowym EGO i znaleźć Szerszenia. W końcu do Sanktuarium Boga można wejść w każdej chwili, ale czas uśpienia w Korporacji nie jest tak długi. W związku z tym Shen Yu prosto naszkicował strukturę Korporacji i opracował dalszy plan. Teraz Angela jest wciąż na zewnątrz, więc jak się stąd wydostać, to problem. Nawet jeśli uda mu się wymknąć, ona nie będzie stała przy drzwiach wiecznie, prędzej czy później zostanie odkryta. Szkoda, że nie może się podzielić jak z włosów małpy, tworząc swoje klony. — Zaraz, to chyba naprawdę możliwe! Na to Shen Yu zdjął EGO, poprosił Małego Rycerza, aby przekształcił go w formę światła, a następnie zaczął próbować się podzielić. Po kilku minutach męki, w końcu po lewej stronie wygenerował mniejszą kulę światła. Obie kule światła poruszyły się, przekształcając się w dwie różne osoby. Shen Yu, jako główna jaźń, wspominał wygląd Terry'ego i zaczął kształtować twarz. Gdy Shen Yu skończył kształtować twarz, założył EGO i spojrzał na swojego klona. — Tsk, to uczucie jest dziwne. Wyglądają na dwie osoby, ale są kontrolowani przez jedną świadomość. — Dla odróżnienia, klon pozostający w biurze niech nazywa się X. — pomyślał Shen Yu, wziął Małego Rycerza na ręce i ruszył w stronę drzwi biura. Shen Yu postawił Małego Rycerza przy drzwiach, pozwolił mu wspiąć się po ścianie za pomocą swoich pazurów, a sam otworzył drzwi i złożył raport Asystentowi Menedżera. Gdy uwaga Angeli została odwrócona, Mały Rycerz przemknął błyskawicznie z gabinetu Menedżera. Gdy Shen Yu skończył składać raport Angeli, udał się do toalety i przed lustrem ukształtował twarz z powrotem do wyglądu z Ziemi. — Cóż, oryginalna twarz nadal wygląda dla mnie najlepiej. — Shen Yu westchnął, patrząc na proste, wyraziste oblicze w lustrze, podniósł Małego Rycerza, który bawił się kranem, i wszedł do Korporacji. Ponieważ ciało nie miało nałożonego Filtru Poznawczego, zobaczył prawdziwy wygląd Lobotomi Corporation. Pomocnik sprzątający mył krwią zabrudzoną ścianę, czerwony płyn ściekał, zostawiając różowe ślady na pomarańczowo-żółtych płytkach podłogowych. Wózek wypełniony ciałami skrzypiał, wjeżdżając w gęstą ciemność, po czym rozległ się dźwięk uruchamiającej się windy. Shen Yu wiedział, że to były „przekąski” niektórych Egzemplarzy. Okoliczni pracownicy sprzątający nie zwrócili uwagi na Małego Rycerza w ramionach Shen Yu, w końcu w tej Korporacji było tyle dziwnych rzeczy, jakież znaczenie miało poruszające się Lalka? ………… — Wujku, jak długo tu pracujesz? — zapytał pracownik w śnieżnym stroju, z lodową włócznią na plecach, ziewając do pracownika sprzątającego zbierającego ciała. — Około 2 lat. — zaśmiał się mężczyzna w średnim wieku, wkładając ciało do wózka. (Uwaga: Historia Bezimiennego niemowlęcia wspominała, że w Korporacji są koledzy pracujący po 5 lat) — Panie Harvy, — mężczyzna w średnim wieku spojrzał na plakietkę z nazwiskiem, głaszcząc wózek i zapytał: — Czy pan wie, jak wyjść z Korporacji? — Zwariowałeś? — zdziwił się Harvy, patrząc na niego — Pracujesz tak długo i nadal nie znasz zasad. — Znam, ale od 2 lat nie widziałem swoich dzieci. W takich miejscach jak zaułek… — usta mężczyzny poruszyły się, przestraszony. — Przepraszam, — Harvy uśmiechnął się gorzko — też nie wiem, jak wrócić żywym. — No to przepraszam, — mężczyzna w średnim wieku zacisnął mocno uśmiech, spuścił głowę i bezsilnie odepchnął wózek, znikając w mrocznym świetle. — W zaułku, — westchnął Harvy, potrząsając głową, — to tak jak u mnie w domu. Zaułek jest pełen „szczurów” i „Scavengerów”, jeden błąd i staniesz się „częścią” i posiekanym mięsem. Jednakże, wkrótce zostanie awansowany na pracownika V klasy. Wystarczy poczekać jeszcze trochę, a będzie mógł sprowadzić rodzinę do L-gniazda. Harvy zaśmiał się lekko, myśląc o tym małym stworzeniu, które jeszcze nie potrafiło mówić, pewnie już dorosło... Nagle obok rozległ się skrzypienie windy, przerywając myśli Harvego i skłaniając go do odwrócenia głowy w stronę windy. Gdy drzwi windy się otworzyły, wyszedł z nich ktoś, kto trzymał w ramionach „lalkę”. Shen Yu przyjrzał się pracownikowi stojącemu przed nim, na jego plakietce widniało „Harvy”, ubrany był w EGO klasy HE: Odłamek Szronu. — Czekaj, co ty trzymasz w rękach? — Harvy wyciągnął włócznię zza pleców, patrząc na urocze, przypominające lalkę stworzenie w jego rękach. — Och, to jest Egzemplarz wydobyty dzisiaj, ocena to prawdopodobnie ZAYIN. Menedżer kazał mi najpierw zbadać informacje. Teraz prowadzimy rozmowę. Shen Yu zmyślał na poczekaniu, w końcu ten świat nikt nie widział pustych stworzeń, więc mógł powiedzieć, co chciał. Niezależnie od tego, jak bardzo się ukrywał, Mały Rycerz prędzej czy później zostanie ujęty przez monitoring. Zamiast potem męczyć się z tłumaczeniem, lepiej od razu wymyślić dla niego tożsamość Egzemplarza klasy ZAYIN. — Rozmowa? — Tak, nie wierzysz? Dotknij. Na te słowa Harvy przycisnął włócznię prawą ręką, wyciągnął lewą i ścisnął małą dłoń Małego Rycerza, odkrywając, że jest miękka jak bawełna. Drugi ścisnął palce Harvego swoją małą, okrągłą łapką. Wygląda na to, że to naprawdę ZAYIN, całkiem uroczy. Nie, nie można się dać zwieść, pamiętaj o tym psie-bracie! Harvy cofnął rękę i ostrzegł Shen Yu: — Nigdy cię wcześniej nie widziałem, prawdopodobnie jesteś nowym pracownikiem. Jako stary pracownik mam obowiązek cię ostrzec. — Po pierwsze, absolutnie nie wolno lekceważyć Egzemplarzy, są ekstremalnie niebezpieczne, nawet klasa ZAYIN wymaga zapewnienia stuprocentowej czujności. Co więcej, ocena nie jest jeszcze w pełni jasna, inaczej nawet nie dowiesz się, jak zginąłeś. — Rozumiem. — Shen Yu skinął głową i postawił Małego Rycerza na ziemi. Jak tylko Mały Rycerz dotknął ziemi, natychmiast został przyciągnięty przez przegrodę retencyjną obok i podszedł ją uważnie obserwować. — Przede, czy mógłbyś proszę krótko opowiedzieć o uwagach Korporacji? Szczególnie tych, których nie ma w regulaminie. — Shen Yu spojrzał na Małego Rycerza, upewnił się, że jest bezpieczny, po czym odwrócił się do Harvego i rzekł. — Wiele ich, — Harvy oparł się o ścianę i westchnął, — Po pierwsze, nigdy nie ufajcie przełożonym mówiącym o „awansach”, „nagrodach” itp. Jeśli możecie odmówić, to odmawiajcie. Nie pytajcie dlaczego, jeśli nie chcecie stać się „przekąską”, róbcie tak. — I jeszcze, — Harvy spojrzał na monitoring, podszedł do Shen Yu i szepnął: — W Korporacji „Gryzoń” właściwie oznacza… ŁUP! Z dalekiego tunelu nagle rozległ się hałas, przerywając słowa Harvego. Dwóch mężczyzn spojrzało na siebie i natychmiast pobiegło w stronę źródła dźwięku. Mały Rycerz po zakończeniu obserwacji pomieszczenia retencyjnego, odwrócił się, ale odkrył, że Shen Yu zniknął, przechylił dużą głowę i małymi kroczkami podszedł do drugiego pomieszczenia retencyjnego. Gdy Shen Yu i Harvy dotarli na miejsce, wózek został przewrócony, a wnętrzności rozlały się na ziemi. Humanoidalna istota pochyliła się, krojąc ciało na jeszcze mniejsze kawałki. Ta humanoidalna istota była ubrana w metalową zbroję w kolorze żelaznej czerni, miała plecak z czerwonymi butlami gazowymi, a jej maska gazowa z okrągłymi goglami błyszczała krwawym światłem. (zdjęcie) Zbieracz nocnych zaułków — Scavenger. Tylko że ten przed nimi nie był potworem z zaułka, ale produktem ubocznym ekstrakcji Egzemplarza, wzorowanym na poprzednim. Naprawdę inaczej niż w grze. Egzemplarze, których nie usunięto wczoraj, pozostaną, nic dziwnego, że potrzebni są pracownicy do nocnej warty. Dla pewności, Shen Yu natychmiast wezwał Małego Rycerza przez połączenie, a następnie wyciągnął zardzewiały rewolwer zza pasa i spojrzał na mężczyznę obok. Tamten mężczyzna leżał z boku, z odciętym prawe ramieniem, cięta powierzchnia miała zgniliznowy, ciemnofioletowy kolor, brzuch był rozcięty, kawałek jelit wypadł, a z ust wciąż wydobywały się gorące westchnienia. Scavenger powoli wstał, spojrzał na dwóch nowych przybyszów, dwie krwawe haki uderzyły o siebie, iskrząc. — Ja go będę przytrzymywać, ty masz zapewnić wsparcie. — Harvy natychmiast otworzył zegarek, wysłał wiadomość, a następnie wydał rozkaz Shen Yu. Następnie zacisnął obie ręce na włóczni i z impetem wbił ją w przeciwnika. Ale Scavenger uskoczył na bok, unikając pchnięcia, i zamachnął się lewym hakiem, celując w gardło Harvego. Rozległ się „puk”, i pocisk, jak pył, wleciał w czaszkę Scavengera, eksplodując w jej wnętrzu, pozostawiając ledwo gojącą się pustkę. Sprawiając, że Scavenger na chwilę stracił zmysły. A Harvy wykorzystał ten czas, by uniknąć ataku i wbił włócznię w serce przeciwnika. Gdy lodowa włócznia wbiła się w przeciwnika, szron na niej natychmiast wniknął w jego ciało, następnie rozprzestrzenił się, zamrażając krew i umysł. Chociaż Scavenger natychmiast podjął kontratak, jego ruchy wyraźnie zwolniły, dzięki czemu Harvy z łatwością ich uniknął. A Shen Yu oddał kilka kolejnych strzałów, uderzając w czaszkę przeciwnika, pozostawiając w środku więcej pustki. Nagle Shen Yu dostrzegł w mroku za nim, że pojawiły się inne krwawe oczy. — Uważaj! — ostrzegł Shen Yu i oddał kilka strzałów w tym kierunku, po czym czarna postać nagle wyskoczyła, wyrysowując dwa krwawe łuki i uderzyła w Harvego. Otrzymawszy ostrzeżenie, Harvy pospiesznie podniósł włócznię, by się zasłonić, ale został z niej wyrzucony. Chociaż lewy hak Scavengera został zablokowany, prawy hak przeniknął przez prawy staw Harvego, i po obrocie z siłą, całkowicie zniszczył jego prawe ramię. Harvy jęknął z bólu, kopnął Scavengera nogą, odsunął się o kilka kroków i krzyknął do Shen Yu: — Co ty tu robisz, uciekaj! Gdy on mówił, drugi Scavenger już zaczął ładować atak. Widząc to, Harvy zamknął oczy z gorzkim uśmiechem, wygląda na to, że nie usłyszy już wołania tego małego jak na brata. Shen Yu wystrzelił i trafił w głowę ładującego Scavengera, korzystając z chwili zawahania przeciwnika, jednocześnie chwycił lodową włócznię leżącą na ziemi i przewidział tor lotu Scavengera. Gdy Scavenger rzucił się do przodu, Shen Yu chwycił włócznię obiema rękami i użył techniki walki Szerszenia: 【Powietrzny Doskok】. Shen Yu naprężył nogi i skoczył w powietrze, gdzie pojawił się krótki czas unoszenia się. Gdy wycelował w cel, jego ciało nagle wystrzeliło wbrew prawom fizyki. CHRUP! Lodowa włócznia wbita w środek ciała unoszącego się w powietrzu Scavengera. Ogromna siła uderzenia zepchnęła przeciwnika na bok, który przewrócił się na ziemię. Gdy Shen Yu wylądował, wykonał krok do tyłu, unikając ataku drugiego Scavengera, chwycił włócznię i pościgowo uderzył, wbijając ją bezpośrednio w lewe oko przeciwnika. Co się dzieje, czy jestem w panice i straciłem zmysły? — Harvy z otwartymi ustami patrzył na odrzutowe, niezgodne z prawami fizyki techniki walki Shen Yu, nagle pojawiła mu się myśl: Czy on nie jest przypadkiem humanoidalnym Egzemplarzem? Shen Yu lekko obrócił się, unikając ataku, i odwróconym ruchem przeciął przeciwnikowi szyję. ŁUP! Jeden Scavenger ominął Shen Yu i z szuraniem ruszył w stronę Harvego. Widząc to, Shen Yu chwycił Odłamek Szronu obiema rękami, wykonał szarżę i przebił brzuch przeciwnika. Gdy zamierzał wyciągnąć włócznię i rozpocząć drugą serię ataków, poczuł ostry ból w sercu, jakby został przebity ostrym narzędziem. Następnie ekstremalny mróz rozprzestrzenił się od serca, stopniowo zamrażając krew i umysł. Shen Yu spojrzał na swoje dłonie i odkrył, że skóra na jego dłoniach zamarzła na włóczni. Następnie Stroik Bóstwa w jego klatce piersiowej zadrżał, a w jego umyśle pojawiła się informacja:
„Rezonans rozpoczął się, strojenie Królowej Lodu i Śniegu wzrosło: 0%》1%”
Ty EGO mnie oszukałeś.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…