W chwili, gdy usłyszał głos przeciwnika, Shen Yu odruchowo odskoczył w lewo, unikając pchnięcia.
Ale gdy Wielka Pszczoła machnęła lewą ręką, żądło zakreśliło łuk i przecięło Shen Yu, który właśnie wylądował.
Cholera, Shen Yu szybko przetoczył się, by tego uniknąć, i zaczął strzelać do Wielkiej Pszczoły zardzewiałym rewolwerem (EGO Solitude) w dłoni.
Z towarzyszącą serią wystrzałów, naboje, niczym czarny pył, wystrzeliły, trafiając przeciwnika.
Gdy pociski trafiły, przeszły przez maskę i wybuchły w środku, pozostawiając pustkę samotności.
Wielka Pszczoła poczuła nagłe chwilowe oszołomienie, ale natychmiast się otrząsnęła, krzycząc „Ha!”, i wyskoczyła w powietrze, by gwałtownie zaatakować Shen Yu.
Jednak dzięki podpowiedzi dźwiękowej, Shen Yu natychmiast się cofnął, unikając ataku, i oddał kilka strzałów z przodu.
Widząc, że przeciwnik się cofnął i krzyknął „Shuer”, Shen Yu natychmiast odskoczył w lewo, unikając szarży. Prawą ręką ciągle strzelał z rewolweru.
Chociaż dzięki słuchowi mógł z góry przewidywać ataki przeciwnika. EGO zapewniło mu także ogromne wzmocnienie funkcji fizycznych.
Jednak Wielka Pszczoła posiadała antyfizyczne, szybkie szarże i zmienne kontrole nad pajęczyną.
Wobec przeciwnika, jego wzmocniona przez EGO wytrzymałość była niewystarczająca. Dodając do tego niskie obrażenia od broni EGO, mógł jedynie starać się zminimalizować zużycie i manewrować.
— To o wiele lepsze niż poprzednie walki – zachichotał jeden z zaplombowanych żuków, klaszcząc w podłokietnik.
— Słyszałeś? – zapytał poprzedni, długi i smukły złotnik, patrząc na Shen Yu, i zwrócił się do boku. – Rezonans dochodzący z broni tej larwy.
— Tak, słyszałem. To był głos kobiety, ale niekompletny. Nigdy nie słyszałem takich zakłóceń. – odpowiedział krępy złotnik, usilnie szukając podobnych rezonansów, ale bezskutecznie.
— Chcesz się założyć? – zapytał sześciooki żuk zbliżający się do Króla Głupców.
Ledwie to powiedział, w tłumie owadów wybuchła wielka fala, te różne owadzie jęki sprawiły, że Shen Yu poczuł ból głowy.
— Stawiam na Pszczołę 500 Geo (waluta Pustego Rycerza).
— 900 Geo, Pszczoła!
— Stawiam 1000 Geo na Pszczołę.
— Ja stawiam na Pszczołę, 2000 Geo!
………
Kursy były różne, od kilkudziesięciu do tysiąca, ale prawie wszyscy obstawiali Wielką Pszczołę, z wyjątkiem kilku, którzy dla zabawy postawili 5 Geo na Shen Yu.
Gdy Wielka Pszczoła uderzyła żądłem, przebijając lewe ramię Shen Yu, całe Mieszczenie wybuchło ekscytującymi okrzykami.
— Hałaśliwe, podłe stworzenia. – powiedział długi, smukły złotnik ze zmarszczonymi brwiami, patrząc wokół. Z powodu chaotycznego hałasu, słaby rezonans EGO stał się jeszcze trudniejszy do rozróżnienia.
Wszedł więc na niższy, drewniany trybunę, nie dbając o wcześniejszy smród, i zbliżył się do Shen Yu poniżej. Drugi, krępy złotnik podążył za nim.
Shen Yu spojrzał na ranne lewe ramię, nie przywiązując do tego większej wagi. Spokojnie atakował prawym EGO, jednocześnie nasłuchując dźwięków przed atakami Wielkiej Pszczoły, aby przewidzieć i unikać.
— Stawiam na przybysza dwadzieścia tysięcy Geo. –
Pośrodku drewnianych trybun rozległ się ochrypły, niski głos, który zagłuszył otaczający hałas. Wszyscy „Głupcy” usłyszeli to i spojrzeli ze zdziwieniem na drewniany tron, na którym wisiała sześciooksa maska.
Zmarły już Król Głupców otworzył swoje blade oczy w nieznanym czasie, podpierając głowę prawą przednią kończyną, i spojrzał na walczących w Mieszczeniu.
— Królu Głupców, Bóg Bogów swoją wielką mocą uwolnił twoją duszę pochłoniętą przez pustkę, dlaczego chcesz go w ten sposób znieważać? – Poszukiwacz Bóstw spojrzał niechętnie na drugiego, ganiąc go.
— Ty masz mózg jak twoje pieprzone gówno, co pustka chce robić, nie jest twoją sprawą! – Król Głupców pogardliwie spojrzał na drugiego, po czym zwrócił się do Shen Yu:
— Przysympatyczny przybyszu, dobrze ci wróżę. Jeśli przegrasz, ściągnę ci głowę i zrobię z niej maskę.
Nie wróż mi dobrze, Shen Yu miał całe włosy w kratkę, otrząsnął się z prawą ręką, która bolała od strzelania. Spojrzał na dyszącą Wielką Pszczołę przed sobą.
Może się uda. Nawet jeśli ta mała, cholerna broń zadaje tylko 1 punkt obrażeń, maksymalnie będę musiał strzelić 900 razy.
— Shicari! – ponownie rozległ się głos Wielkiej Pszczoły, a lecąca igła wbiła się w Shen Yu, zmuszając go do pośpiesznego unikania.
Ale przez pajęczynę, którą Wielka Pszczoła kontrolowała na końcu, igła nagle zmieniła kierunek i zaczęła ścigać Shen Yu.
Widząc, że igła zaraz go dogoni, Shen Yu ponownie się przetoczył, unikając ją.
Chociaż nie mam Cienistego Doskoku Małego Rycerza, który tymczasowo zapewnia nietykalność, to potrafię się toczyć.
Shen Yu wstał i roześmiany nacisnął spust ręką.
Chociaż prędkość przeciwnika była ogromna, na szczęście wzór ataku nie różnił się zbytnio od gry, a dodatkowo były dźwiękowe podpowiedzi przed atakami.
Co najważniejsze, pistolet, który miał w dłoni, był bronią dystansową, która pozwalała na atakowanie przy jednoczesnym zachowaniu dystansu.
Teraz musiał się martwić o to, jak zachować resztki sił.
Gdy walka postępowała, emocje na trybunach rosły.
Słaba larwa w ich oczach utrzymywała się dotąd, a do tego Król Głupców dobrze jej wróżył, więc pojawiła się duża grupa robaków wiwatująca na cześć Shen Yu.
Jednakże, Shen Yu czuł się bardzo przygnębiony. Chociaż wcześniej trenował kickboxing, tak wysoki poziom intensywności walki był ogromnym wysiłkiem.
Shen Yu ciężko dyszał, nogi czuły się jak z ołowiu, a prawa ręka, która naciskała spust, zaczęła drżeć.
Ale ofensywa Wielkiej Pszczoły wciąż była zaciekła. Wystarczyło chwilę odpocząć, a jej zużyte siły natychmiast by się odnowiły.
W tym momencie Wielka Pszczoła szybko pędziła w kierunku celu, ale Shen Yu już nie miał sił, by unikać. Nawet jeśli wytrzyma i uniknie tego ataku, drugi go dogoni.
Ten mały rozdział jeszcze się nie skończył, proszę kliknij następną stronę, aby kontynuować czytanie ekscytującej treści!
— Cholera, zaryzykuję! – Shen Yu zrezygnował z unikania, uniósł rewolwer EGO i zaczął nieustannie naciskać spust w kierunku zbliżającej się Wielkiej Pszczoły.
Pociski ciągle wchodziły w ciało Wielkiej Pszczoły, ale jej ofensywa wcale nie osłabła, jednocześnie odległość między nimi stale się zmniejszała, aż w końcu Wielka Pszczoła zaatakowała szarżą.
— Zepsute. – Shen Yu uśmiechnął się gorzko, zamknął oczy, i z drętwą ręką nacisnął spust. Ale oczekiwany ból nie nadszedł.
Otworzył oczy i odkrył, że Wielka Pszczoła dyszy kilka metrów dalej, a szpikulec w jej dłoni był zaledwie kilka centymetrów od przebicia mu gardła.
— Przybyszu, co to za broń? – zapytała Wielka Pszczoła, trzymając żądło i patrząc na Shen Yu.
— EGO Solitude.
— Dziwne imię. – Wielka Pszczoła cofnęła żądło, pokłoniła się Shen Yu. – Przybyszu, wygrałeś.
— Hura! – wszyscy Głupcy ryknęli z radości (oprócz tych, którzy postawili za dużo pieniędzy). Oni wiwatowali tylko na cześć zwycięzcy, silniejszego.
— Niewiarygodne, ten dziwny przybysz pokonał Pszczołę!
— Widzieliście? Mój faworyt wygrał, zawsze mówiłem, że mam dobry wzrok. – powiedział jeden z żuków, wstając i wołając, klepiąc po głowie sąsiada.
— Nie przeszkadzaj mi. – drugi żuk odepchnął przednią kończynę tamtego i uderzył głową o siedzenie przed nim.
— Moje 2000 Geo……
Niezliczone Geo sypały się jak deszcz, uderzając o arenę z brzękiem.
Chociaż plemię Poszukiwaczy Bóstw na górnym poziomie nie poruszało się tak gwałtownie, w ich sercach również wzbudziło się wzburzenie. Szybko wymieniali uwagi z towarzyszami.
Ponieważ usłyszeli rezonans, który nie należał do tego świata. Rezonans był bardzo słaby, niekompletny, ale zupełnie inny od poprzednich.
Co dziwniejsze, ten dźwięk pochodził od martwych przedmiotów, takich jak broń i zbroja.
Król Głupców pochylił się i uśmiechnął do Shen Yu poniżej:
— Dowcipny typ. Po raz pierwszy widzę tak dziwną broń.
Wśród niezliczonych wrzasków radości, rozległ się głośny „dzwonek”, a wspaniałe światło rozbłysło przed Shen Yu.
Następnie w jego umyśle rozległ się głos:
Rezonans zakończony, [1-10-12] Stara Kobieta, wskaźnik dostrojenia wzrósł: 1%》18%
Wskaźnik dostrojenia 20%, EGO Kiełkowanie: Szablon EGO/Dowolny Kształt (nie odblokowane).
Wskaźnik dostrojenia 40%, EGO Przejaw: Pył Samotności (nie odblokowane).
……
Gdy odzyskał świadomość, odkrył, że leży na ziemi obok posągu, a Poszukiwacz Bóstw stał obok. Gdy Shen Yu wstał, powiedział niecierpliwie:
— Słabe stworzenie, które tak długo potrzebowało do dokończenia dostrojenia. Gdyby nie nasze ograniczenia……
— Powiedziałem, – Shen Yu przerwał mu niechętnie i zapytał Poszukiwacza Bóstw.
— Skończyłem dostrojenie, dlaczego nic nie czuję.
— Głupcze, przypomnij sobie poprzednie walki. –
Przypomnij sobie walkę, co w tym specjalnego? Shen Yu spróbował sobie przypomnieć i nagle w jego głowie pojawiła się informacja:
Wskaźnik dostrojenia Wielkiej Pszczoły: 30%
[Forma Osy]
Techniki bojowe:
Pchnięcie [Początkujący]
Powietrzny Doskok [Początkujący]: Skocz w powietrze i pchnij w kierunku celu.
Usługi Taneczne [Początkujący]: Wypuść nici wokół siebie, przecinając otaczające przedmioty. Jednocześnie uzyskaj zdolność kontrolowania nici. (Wymaga nici.)
Lecząca Igła [Początkujący]: Użyj nici do owinięcia broni i atakowania nią. (Wymaga nici.)
Sposoby poruszania się:
Podniesienie skoku
Podniesienie prędkości
Uzyskano: Krok Wsteczny [Początkujący]
[Ochrona Osy]: Trzy dzieci królowej będą strzec twojego umysłu, aby nie został rozerwany przez to szaleńcze światło.
— No nieźle. – Shen Yu westchnął. Czy to nie znaczy, że dopóki dostanie „nici”, będzie mógł grać w wersję „Pieśń Jedwabiu” na żywo?
Shen Yu natychmiast rozjaśnił się, wyjął z kieszeni Nasączony Bóstwami Rezonator i zamierzał od razu znaleźć Wielką Pszczołę, zobaczyć, czy może poprosić o trochę nici.
— Wasza broń, co to jest? Dlaczego może wydawać dźwięki rezonansu? – nagle odezwał się Poszukiwacz Bóstw, przerywając ruch Shen Yu.
— Mówisz o tym? – Shen Yu wyjął zardzewiały rewolwer z pasa i wyjaśnił przeciwnikowi:
— Nazywa się EGO, jest to rdzeń przekształcony z istoty zwanej Egzemplarzem.
— Co do Egzemplarza, cóż… używając waszych słów, są to fałszywi bogowie, a może i prawdziwi. Ale na razie nie mogę tego potwierdzić, muszę to zbadać.
— EGO, cudowna rzecz! Egzemplarz, dziwny bóg! – Poszukiwacz Bóstw uniósł głowę i spojrzał na sklepienie sanktuarium, westchnął, a następnie natychmiast ukłonił się Shen Yu.
— Dziękuję za twój trud, proszę zbadaj tajemnicę życia Egzemplarzy, przynieś tu inne EGO, abyśmy mogli słuchać dźwięku rezonansu i zaspokoić nasze pragnienie. Oto odsyłamy cię z powrotem do rzeczywistości.
Cóż, jeśli potrzebujesz czegoś, to jesteś uprzejmy. Shen Yu prychnął pogardliwie, a potem nagle o czymś pomyślał i szybko powiedział:
— Poczekaj, najpierw pozwól mi uzyskać trochę nici od Wielkiej Pszczoły.
Ale słowa Shen Yu były za późne. Gdy Poszukiwacz Bóstw zaczął śpiewać, podłoga pod Shen Yu nagle zniknęła, a następnie z pluskiem wpadł w pustkę.