Shen Yu zaśmiał się lekko, spoglądając na Egzemplarz w kącie.
Była okryta mocno podartym, szkarłatnym płaszczem, naznaczonym śladami spalenia i krwi, z niezliczoną ilością łat, które ledwo pozwalały rozpoznać jej pierwotny wygląd.
Ciemna lekka zbroja pokrywała jej ciało, a usta zakrywała przerażająca maska z wyrysowanymi ostrymi kłami. U boku wisiał Nóż do mięsa otoczony zaschniętą krwią, który razem z Rewolwerem po drugiej stronie emanował przenikliwym chłodem. (Ilustracja)