Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 1

999 słów5 minut czytania

W centrum stolicy, w Parku Filmowym Gwiazd, sala widowiskowa mogąca pomieścić trzy tysiące osób pękała w szwach, a powietrze było tak gorące, jakby mogło eksplodować w każdej chwili. Ogromny projektor holograficzny unosił się na środku sceny, wyświetlając w czasie rzeczywistym dwa imiona i szaleńczo pulsujące liczby głosów - Lin Xuan: 128 milionów głosów! Chen Feng: 98,52 miliona głosów! To scena finału krajowego sensacyjnego teleturnieju prawniczego na żywo „Głos Sprawiedliwości”. Zwycięzca zdobędzie koronę „Narodowego Obrońcy”, stając się symbolem prawa i sprawiedliwości w nowej erze. „Lin Xuan! Lin Xuan! Lin Xuan!” Fala okrzyków z widowni niczym tsunami prawie przewróciła dach. Na środku sceny, w blasku reflektorów, Lin Xuan stał wyprostowany, ubrany w idealnie dopasowany, ciemny garnitur, z ostrym i pewnym siebie spojrzeniem. Właśnie zakończył debatę, która mogłaby posłużyć za podręcznik, używając precyzyjnej logiki i niepodważalnych dowodów, aby doprowadzić przeciwnika na skraj przepaści. Liczba widzów transmisji na żywo przekroczyła sto trzydzieści milionów, a komentarze w czacie były jak wrząca lawa: „Zbyt potężny! Ta dewastacja Lin Shena to inna liga!” „Geniusz logiki, ta szybkość reakcji jest niesamowita!” „Mistrzostwo jest bezdyskusyjne, gratulacje dla Lin Xuana z góry!” „To jest gwiazda prawa, którą chcemy zobaczyć!” Prowadzący, ze swoim nieco ochrypłym głosem, podkręcał atmosferę: „Niewiarygodne! Zawodnik Lin Xuan po raz kolejny pokazał siłę króla! Teraz zawody wkraczają w ostatnią fazę – „Ostateczne Oświadczenie”! Obie strony wygłoszą swoje kluczowe przemówienia końcowe, to będzie decydujący cios, który ustali zwycięzcę!” Lin Xuan wziął głęboki oddech, uspokajając lekko przyspieszone tętno spowodowane ekscytacją. Spojrzał na ławkę przeciwników, gdzie siedział jego partner, a także najlepszy przyjaciel – Chen Feng. Chen Feng uśmiechnął się do niego łagodnie, z nutką bezradności, w oczach pełnych zachęty, a nawet odrobiną… ulgi? Lin Xuan nie zagłębiał się w myślach, uznał to za naturalną reakcję przyjaciela pod ogromną presją. Od studiów byli najlepszymi braćmi, razem studiowali trudne przepisy, razem spędzali noce na symulacjach procesów, razem przysięgali, że oczyścić świat z niesprawiedliwości za pomocą prawa. Chen Feng był osobą, której ufał najbardziej, bezsprzecznie. „Lin Xuan” – powiedział Chen Feng, podchodząc bliżej, jego głos nie był głośny, ale niósł się po całym audytorium przez mikrofon – „to ostatnia szansa. Kiedy właśnie sprawdzałem dane z zaplecza, przypadkowo znalazłem analizę drobnej luki logicznej w łańcuchu dowodowym przeciwnika, być może… pomoże ci to zbudować mocniejszy fundament zwycięstwa.” Podał mu srebrny pendrive, ruch był naturalny jak nigdy. „Weź to i zakończ ten finał w najdoskonalszy sposób.” Oczy Chen Fenga były tak szczere, że niemożliwe było powzięcie jakichkolwiek podejrzeń. Lin Xuan poczuł ciepło w sercu. Przed miliardami widzów, bez wahania, przyjął pendrive i mocno poklepał Chen Fenga po ramieniu: „Dzięki, bracie! Po wszystkim stare miejsce, wódki nie zabraknie!” Odwrócił się i pewnym krokiem ruszył w stronę głównej mównicy, wkładając pendrive do portu. Nawet nie miał zwyczaju sprawdzać zawartości – co miałby sprawdzać w przypadku Chen Fenga? „Szanowni sędziowie, drodzy widzowie” – głos Lin Xuana niósł się po całym audytorium przez nagłośnienie, czysty i mocny – „Teraz, korzystając z kluczowych informacji znalezionych przez mojego partnera, ujawnię ostatni, a zarazem najgłębszy aspekt tej sprawy…” Kliknął jedyny plik wideo na pendrivie. Cała sala wstrzymała oddech, wszystkie kamery były skierowane na ogromny ekran za nim. Jednak oczekiwane wykresy analizy prawnej nie pojawiły się. Ekran nagle ściemniał, po czym rozjaśnił się, wyświetlając przetworzony zapis czatu i hałaśliwe nagranie!
【Osoba o nazwie „Szef Lin”: „Milion, chcę pełne dane dotyczące kluczowych technologii firmy przeciwnika.”】
【Awatar Lin Xuana z WeChat (sfałszowany): „Pieniądze na miejscu, jutro wyślę wszystko na twojego maila.”】
【„Szef Lin”: „Podczas rozprawy wiesz, co robić?”】
【Awatar Lin Xuana z WeChat (sfałszowany): „Spokojnie, zadbam o perfekcyjny łańcuch dowodowy, przegrają na pewno.”】
Następnie pojawiło się nagranie, wyraźnie zmontowane, ale głos był niezwykle podobny do Lin Xuana: „…Znam zasady, biorę pieniądze i robię swoje, prawo? To tylko narzędzie do zarabiania pieniędzy…”】 „Bum –!” Cała sala widowiskowa pogrążyła się w grobowej ciszy, po czym wybuchła gromkim zgiełkiem! Doświadczeni prawnicy na miejscu sędziowskim otworzyli szeroko zdumione oczy, a ludzie na widowni z niedowierzaniem zakryli usta. Komentarze w transmisji na żywo natychmiast się odwróciły, od przytłaczających pochwał do wzburzonego gniewu i pytań: „?????????” „Kurwa! Ustawka od środka?!” „Brał łapówkę? Fałszował dowody? Lin Xuan, jesteś takim człowiekiem??” „Wypisuję się! Obrzydliwe! Fuj!” „Czy tych, którzy go przed chwilą chwalili, zabolały teraz twarze?!” Lin Xuan zamarł na mównicy, jego umysł był pusty. Krew jakby natychmiast zamarzła, w uszach słyszał tylko huk. „Nie… to nieprawda!” Gwałtownie odwrócił się do Chen Fenga, jego oczy pełne były desperacji i niedowierzającego szoku. Tylko że łagodne i zachęcające spojrzenie Chen Fenga zniknęło w mgnieniu oka, zastąpione przez ogromne „zdziwienie” i „rozczarowanie”. Podbiegł, wyrwał mikrofon z ręki Lin Xuana i drżącym, płaczącym głosem wskazał na Lin Xuana: „Lin Xuan! Ja… nie spodziewałem się, że jesteś takim człowiekiem! Zawsze uważałem cię za mojego najlepszego przyjaciela, najbardziej szanowanego przeciwnika! Ale ty… robiłeś takie rzeczy za moimi plecami, które depczą godność prawa! Zdradziłeś ten garnitur, zdradziłeś wszystkich widzów, którzy ci kibicowali, a co najgorsze, zdradziłeś sprawiedliwość, której wspólnie broniliśmy!” Jego gra była szczera do bólu, oczy zaróżowione, każde słowo jak zatrute sztylety, precyzyjnie wbite w serce Lin Xuana, całkowicie potwierdzając sfałszowane „dowody”. „Oszust!” „Wynoś się ze świata prawa!” „Śmieć! Łajdak!” Z widowni, nie wiadomo kto pierwszy krzyknął, a zaraz potem przekleństwa spadły jak grad. Ludzie, którzy jeszcze przed chwilą mu kibicowali, teraz mieli w oczach tylko pogardę, gniew i nienawiść zdradzonego zaufania. Ochroniarze szybko wbiegli na scenę i bez słowa zabrali Lin Xuana, który wciąż próbował się tłumaczyć. „To nie tak! To pendrive, który dał mi Chen Feng! On mnie wrobił!” Lin Xuan szamotał się, krzyczał, ale jego głos został całkowicie zagłuszony przez krzyki tłumu i nagłe odłączenie mikrofonu przez prowadzącego. Został brutalnie przeciągnięty na zaplecze, jego garnitur w szamotaninie został poszarpany. Zanim opuścił światło sceny i wszedł w cień zaplecza, odwrócił się po raz ostatni. Przez szczeliny w tłumie dostrzegł wyraźnie – stojącego w blasku reflektorów, „rozczarowanego” i uspokajanego przez prowadzącego, Chen Fenga, który kącikiem ust, przez niezwykle krótki i ledwo zauważalny moment, lekko się uśmiechnął. To był zimny uśmiech, pełen sukcesu, triumfu i szyderstwa wynikającego ze sprytnego planu. Potem, bezkresna ciemność i lodowata rozpacz całkowicie go pochłonęły.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…