Na scenie Chen Fei uniósł filiżankę herbaty, zdmuchnął delikatnie piankę i upił łyk.
Po prostu zwilżył gardło, a następnie postawił filiżankę z powrotem na stole z cichym, wyraźnym stuknięciem.
„Pstryk”.
Dźwięk ten nie był głośny.
Jednak w jednej chwili przerwał zastój w herbaciarni. Wszyscy zostali wciągnięci z powrotem do rzeczywistości. Ale rzeczywistość była jeszcze bardziej nieprawdopodobna niż sama opowieść.
„Dostarczone Obliczenie……”
„Mój Boże, skarbnica starożytnych artefaktów tylko po to, by być dodatkiem do wróżenia…”
„Kim właściwie jest Qi Tiezui, człowiekiem czy bogiem?”
„Nic dziwnego, że nazywają go Boskim Jasnowidzem, takie posunięcie, nawet bóg by tego nie dokonał!”
Ponownie rozległy się szepty, ale inne niż wcześniej. Tym razem w tonie wszystkich była szczera cześć.
Przepływ Wu Xiaoxie przesunął się w górę i w dół.
Musił się uspokoić. Właśnie wtedy Chen Fei na scenie ponownie przemówił. Kąciki jego ust wykrzywiły się w tajemniczym uśmiechu.
„Szanowni Państwo, czyż nie jesteście ciekawi?”
„Czy nie uważacie, że sztuka Qi Tiezui jest tak boska, że nie wydaje się być zdolnością śmiertelnika?”
„Czy nie chcecie wiedzieć……”
Chen Fei zawahał się, przejechał wzrokiem po całym tłumie i powiedział słowo po słowie.
„Jak on to oblicza?”
Bum!
Publiczność poniżej całkowicie oszalała.
Na piętrze, w prywatnym pokoju.
„Klik.”
Staruszka Huo, kręcąc dwiema jadeitowymi kulami w dłoni, upuściła jedną na dywan. Wcale tego nie zauważyła. Jej oczy, które były wcześniej przymknięte w drzemce, teraz nagle się otworzyły!
Błysnęły!
„Co on, ten szczeniak… chce powiedzieć?”
W jej głosie dało się słyszeć nutę niedowierzania i chrypki.
Widziała zdolności Qi Tiezui na własne oczy wiele lat temu. To z pewnością nie były oszustwa uliczne. To była prawdziwa boska moc pozwalająca zagłębiać się w niebiańskie tajemnice i przewidywać niebezpieczeństwa!
A teraz. Chłopak opowiadający historie, który nie był nikomu znany, ośmiela się publicznie ujawnić ten sekret?
„Babciu, proszę, nie denerwuj się.”
Huo Xiuer szybko pochyliła się, podniosła jadeitową kulę i podała ją z powrotem staruszce. Jej serce biło jak oszalałe. Ale w większości czuła dziwne podniecenie.
„Myślisz… czy on naprawdę wie?”
Staruszka Huo ponownie zamknęła oczy, powoli oparła się o fotel i jej głos stał się nieco chłodniejszy.
„Hmph, to tylko bajeczki.”
„Jak ktokolwiek z zewnątrz mógłby zgłębić zdolności Qi Lao ba.”
„Chciałabym zobaczyć, co on wymyśli.”
Tak powiedziała, ale jej lekko drżące palce i niespodziewanie wyprostowana postawa zdradzały jej wewnętrzny niepokój.
Huo Xiuer patrzyła na Chen Feia na scenie, a jej piękne oczy błyszczały.
Odważna myśl, która sama w sobie wydawała jej się absurdalna, ponownie pojawiła się w jej sercu.
Ten Chen Fei… On nie tylko wie.
Czy jest jakaś możliwość… Że on… potrafi robić to wszystko, co oni?
Gdy tylko ta myśl się pojawiła, nie mogła już jej powstrzymać.
Poniżej sceny. Oddech Wu Xiaoxie również zamarł.
Jego spojrzenie stało się niezwykle ostre. Wpatrywał się w Chen Feia, a krew w jego żyłach zdawała się przyspieszać. Miał silne przeczucie.
To, co Chen Fei miał teraz powiedzieć, obaliło jego postrzeganie tego świata!
Pod wzrokiem całego tłumu. Chen Fei odchrząknął i zaczął powoli mówić.
„Chcecie wiedzieć, jak oblicza Qi Tiezui? Właściwie nie jest to trudne.”
„Najpierw musimy zrozumieć dwie podstawowe koncepcje.”
„Po pierwsze, nazywa się to „Tajemnicza Brama Ucieczki”.”
„Po drugie, nazywa się to „Zasada Rozmyślań I Ching”.”
Jego głos nie był głośny, ale czysto rozchodził się po każdym zakątku herbaciarni.
„Tajemnicza Brama Ucieczki”? „Zasada Rozmyślań I Ching”?
Ludzie patrzyli na siebie nawzajem.
Te dwa terminy brzmiały znajomo. Wydawało się, że często pojawiały się w starożytnych serialach telewizyjnych lub w książkach o wróżbiarstwie sprzedawanych na ulicy. Ale czy to nie były przesądy feudalne lub rzeczy mające na celu zmyłkę?
Jak mogą mieć związek z boskimi zdolnościami wróżbiarskimi Qi Tiezui?
„Chłopie, przestań żartować.”
„To? Mam to w księgarni na dole, dziesięć juanów za sztukę, nawet z ilustracjami!”
„Tak, co można obliczyć dzięki temu? Czy można obliczyć, co zjem dziś na kolację?”
Nagle rozległ się śmiech tłumu. Poprzednia atmosfera napięcia i czci znacznie osłabła.
Zmarszczył czoło także Wu Xiaoxie. On również uważał, że wyjaśnienie Chen Feia jest trochę… zbyt przyziemne. Nawet trochę żartobliwe.
Jednak Chen Fei ani trochę się tym nie przejął. Po prostu spokojnie obserwował tłum, czekając, aż ich śmiech ucichnie.
Wtedy powoli powiedział.
„Nie spieszcie się.”
„To „Tajemnicza Brama Ucieczki” to nie to samo „Tajemnicza Brama Ucieczki”.”
„Nie mówię o tych popularnych rzeczach, które można kupić w księgarniach.”
„Mam na myśli… prawdziwe dziedzictwo.”
Z naciskiem wypowiedział słowo „dziedzictwo”.
„Najpierw mówiąc o „Tajemniczej Bramie Ucieczki”.”
„Mówiąc prosto, ta wiedza oblicza układy między niebem, ziemią, ludźmi i bogami.”
„Mówiąc szeroko, dowodzenie armią, wielkie ceremonie państwowe, wszystko jest z tym związane.”
„Mówiąc o małym…”.
Spojrzenie Chen Feia przesunęło się, niemal niezauważalnie, w stronę Wu Xiaoxie.
„Projektowanie mechanizmów w starożytnych grobowcach, zasadzki, wszystko jest z tym związane.”
„Myślicie, że te tysiącletnie wielkie grobowce z ruchomymi piaskami, zatrutymi strzałami, zapadającymi się klapami, zostały wymyślone przez rzemieślników spontanicznie?”
„Błąd!”
„To wszystko zostało precyzyjnie zaaranżowane zgodnie z układami „Tajemniczej Bramy Ucieczki”, w połączeniu z terenem grobowca i astronomicznymi układami.”
„Jeden zły krok, i nie ma powrotu!”
„Można powiedzieć, że „Tajemnicza Brama Ucieczki” to główny zarys wszystkich formacji na świecie!”
Syyk!
Z tłumu dały się słyszeć odgłosy wciąganego powietrza. Ludzie, którzy jeszcze przed chwilą się śmiali, mieli zamrożone twarze. Kilku mężczyzn, którzy wyglądali na niegodnych zaufania i mieli zapach ziemi na swoich ciałach, miało nagle blade twarze. Oni… chyba zrozumieli!
Serce Wu Xiaoxie mocno się ścisnęło!
Główny zarys wszystkich formacji na świecie!
Podstawowy projekt mechanizmów starożytnych grobowców!
Te słowa uderzyły go w serce.
Przypomniał sobie dziwne starożytne grobowce z notatek dziadka, niewytłumaczalne mechanizmy, których nie dało się wyjaśnić naukowo. Czyżby… źródłem tych rzeczy było to „Tajemnicza Brama Ucieczki”?
Chen Fei nie dał im zbyt wiele czasu na trawienie i kontynuował mówienie.
„Mówiąc o „Zasadzie Rozmyślań I Ching”.”
„Ta wiedza uzupełnia „Tajemniczą Bramę Ucieczki”.”
„Jeśli „Tajemnicza Brama Ucieczki” bada „przestrzeń”, to „Zasada Rozmyślań I Ching” bada „przeznaczenie”.”
„Oblicza wzorce ewolucji wszystkiego na świecie, ścieżki pomyślności i nieszczęścia.”
„Od tego, czy człowiek wyjdzie najpierw lewą czy prawą nogą, po wzloty i upadki dynastii.”
„Wszystko mieści się w zakresie jego analiz.”
„A konkretnie w naszym fachu…”.
Głos Chen Feia nieco przycichł, nabierając uwodzicielskiej magii.
„Lokalizacja wyboru starożytnych grobowców, dlaczego niektóre grobowce przetrwały tysiąc lat, a inne zostały szybko splądrowane?”
„Orientacja głównej komnaty grobowej, układ sarkofagu, kolejność pochówku…”.
„Myślicie, że te rzeczy są umieszczane losowo?”
„Nie!”
„Wszystko zostało obliczone na podstawie daty urodzenia i godziny urodzenia właściciela grobowca przy użyciu „Zasady Rozmyślań I Ching”!”
„Celem jest zapewnienie spokoju pośmiertnego i błogosławieństwa dla potomków!”
„Dlatego „Zasada Rozmyślań I Ching” to mistrzowska nauka analizująca pomyślność i nieszczęście wszystkich rzeczy!”
Po jego słowach. Cała herbaciarnia pogrążyła się w ciszy. Wszyscy byli oszołomieni wielkim i tajemniczym światem, który opisał Chen Fei. Jedna wiedza, która kieruje wszystkimi formacjami na świecie i projektuje mechanizmy starożytnych grobowców. Druga wiedza, która analizuje pomyślność i nieszczęście wszystkiego, określając los.
Co to…
Co to do diabła za wiedza?
To wyraźnie księga sekretów nieśmiertelnych!
Chen Fei uniósł filiżankę herbaty i upił kolejny łyk, dając ludziom chwilę na oddech.\Następnie odstawił filiżankę i podsumował.
„Więc, czy wszyscy rozumieją?”
„Jeśli ktoś opanuje jedną z tych dwóch nauk, może praktycznie swobodnie poruszać się po świecie archeologii.”
„Jeśli uda mu się opanować obie te nauki…”
Chen Fei uśmiechnął się, nie kontynuując. Ale wszyscy zrozumieli, co miał na myśli. To nie było swobodne poruszanie się. To było otwieranie nieba i ziemi, stawanie się legendą!
„O Boże!”
Nagle z tłumu wybuchł ekstremalnie podekscytowany głos. Mężczyzna w średnim wieku gwałtownie wstał z miejsca, jego twarz poczerwieniała.
„Więc tak! Rozumiem wszystko!”
Jego wstanie było jak przewrócenie pierwszej kostki domina.
„Huala!”
Ludzie za nim również wstali, aby lepiej widzieć scenę. Następnie wstali kolejni. Jeden, dwóch, dziesięciu, stu… Wszyscy słuchacze w herbaciarni, z wyjątkiem Staruszki Huo w prywatnym pokoju na górze i Wu Xiaoxie i kilku osób z przodu, wstali!
Nastroje wzrosły!
Na twarzach każdego malowało się szok. Wreszcie zrozumieli, skąd wzięły się boskie zdolności wróżbiarskie Qi Tiezui! To nie było wymyślanie z niczego, ani opowieści o duchach i bóstwach. Pochodziło to z niezwykle dogłębnej i obszernej… super-dyscypliny, która mogła wyjaśnić wszystko na świecie!
„Cisza!”
„Wszyscy usiądźcie!”
Chen Fei zmarszczył czoło i mocno uderzył drewnianą tabliczkę o stół!
„Pstryk!”
Czysty dźwięk niósł niepodważalną powagę. Wręczający się gwar ludzki został faktycznie stłumiony przez jego krzyk.
Ludzie patrzyli na siebie nawzajem i, mimo pewnej niechęci, stopniowo wracali na swoje miejsca.
Chen Fei patrzył na nich, potrząsając głową, z lekkim rozbawieniem.
„Popatrzcie na swoje malé ambicje.”
„Już jesteście podekscytowani?”
„Nie skończyłem jeszcze mówić.”
Jego ton był lekki, z nutą żartu.
„Te dwie nauki, czy brzmią imponująco?”
„Czy czujecie, że jeśli się ich nauczycie, będziecie mogli pokonać wszystkich na południu, podbić północ od morza i od razu osiągnąć szczyt życia?”
Wielu ludzi pod sceną podświadomie skinęło głowami.
„Radzę wam, lepiej idźcie spać.”
Chen Fei bezlitośnie wylał kubeł zimnej wody.
„Czy myślicie, że tak potężne nauki są jak biała kapusta rosnąca na polu, że można się ich nauczyć, jeśli się chce?”
„Powiem wam, im potężniejsze rzeczy, tym cenniejsze, tym bardziej… trudne do nauczenia się!”
„Dlaczego te dwie nauki powoli zanikały w Chinach?”
„Niektórzy mówią, że to wojna, inni mówią, że to celowe zniszczenie.”
„Jedno i drugie ma sens.”
„Ale główny powód jest tylko jeden.”
Chen Fei uniósł jeden palec.
„Trudność!”
„Jest tak trudne, że masz wątpliwości co do swojego życia!”
„Nie mówię o was.”
Chen Fei zmienił temat i wrócił do dzisiejszego bohatera.
„Nawet ten Qi Tiezui, który w przeszłości był nieomylny i znany jako „Boski Jasnowidz”…”
„Mimo całego życia spędzonego na tym, „prawdopodobnie nawet nie opanował w pełni powierzchownej wiedzy z tych dwóch nauk!”
Co?!
Ludzie, których nastroje dopiero co się uspokoiły, znów zostały wywrócone do góry nogami.
Qi Tiezui!
On…
Prawdopodobnie nawet nie opanował powierzchownej wiedzy?
Jak to możliwe!
Jeśli nie opanował nawet powierzchownej wiedzy, a osiągnął taki poziom, to jeśli by go w pełni opanował, czyż nie byłoby to naprawdę wejście do życia doczesnego i wzniesienie się w biały dzień?
Ta brawura była zbyt wielka!
Twarze ludzi pod sceną wyrażały niedowierzanie. Nawet Wu Xiaoxie uważał, że ta teoria jest nieco przesadzona.
Na piętrze, w prywatnym pokoju.
Zmarszczki na czole Staruszki Huo, które dopiero co się wygładziły, znów się pojawiły.
„Hmph, faktycznie, gada bzdury.”
„Jeśli zdolności Qi Lao ba były tylko powierzchowne, to kto na tym świecie odważyłby się powiedzieć, że je opanował?”
Huo Xiuer jednak nic nie powiedziała. Po prostu cicho patrzyła na Chen Feia na scenie. Miała przeczucie, że następne słowo Chen Feia da rozsądne wyjaśnienie.
Jak można było się spodziewać.
Chen Fei, napotykając niezliczone sceptyczne spojrzenia tłumu, ani trochę się nie zdenerwował, a zamiast tego przybrał wyraz twarzy, który wydawał się oczywisty.
„Wiem, że nie wierzycie.”
„Uważacie, że Qi Tiezui był tak potężny, jak mógł nauczyć się tylko powierzchownej wiedzy?”
„Są dwa powody.”
„Pierwszy to problem jego indywidualnych zdolności.”
„Nie chodzi o to, że Qi Tiezui miał słaby talent. Wręcz przeciwnie, jego pojmowanie było absolutnie światowej klasy w tamtym czasie.”
„Ale te dwie nauki są zbyt obszerne, zbyt głębokie, przekraczają granice ludzkiej inteligencji.”
„Opanowanie nawet kąta tych nauk przez całe życie jest już uważane za wyjątkowy talent.”
Ludzie słuchali, kiwając głowami z niedowierzaniem. To wyjaśnienie było w zasadzie do przyjęcia.
„Ale to nie jest główny powód.”
Głos Chen Feia nagle stał się nieco poważniejszy.
„Główny powód jest taki…”.
„Te dwie prawdziwe dziedzictwa, gdy dotarły do jego pokolenia, Qi Tiezui…”
„Już nie były kompletne!”
Niekompletne!
Te trzy słowa uderzyły w serca wszystkich niczym błyskawica. Źrenice Wu Xiaoxie zwęziły się!
Natychmiast zrozumiał, co miał na myśli Chen Fei. Nie chodziło o to, że Qi Tiezui nie mógł się w pełni nauczyć. Ale „materiały”, które otrzymał, były same w sobie niekompletne!
„Dokładnie.”
Głos Chen Feia niósł ze sobą historyczną starość i żal.
„Po setkach lat wojen, zniszczeń, utraty, te dwie nauki, które można nazwać skarbami cywilizacji Chin, już dawno stały się fragmentaryczne.”
„Do rąk rodu Qi dotarły jedynie niektóre fragmenty i strzępy.”
„Qi Tiezui, polegając na tej niekompletnej, powierzchownej wiedzy, zdołał stworzyć „Eight Calculations of the Mystic Gate”.”
„Zdobył reputację Boskiego Jasnowidza.”
„Czy teraz nadal uważacie, że nie jest wystarczająco potężny?”
„Zwykły człowiek, dając mu niekompletną księgę kucharską, mógłby nawet nie umieć zrobić prostego domowego dania.”
„A Qi Tiezui, używając niekompletnej księgi kucharskiej, sam badając, stworzył cały nurt kuchni mandaryńskiej!”
„Taka umiejętność, takie pojmowanie, taki talent…”
„Czy mówienie, że ma talent do zmieniania świata, jest przesadą?!”
Głos Chen Feia był donośny. Każde słowo uderzało w serca ludzi.
W herbaciarni ponownie zapadła cisza. Ale tym razem nie było to szok. Było to bardziej złożone uczucie. Było zaskoczenie, podziw, a także głęboki żal.
Więc… właśnie tak to było. Okazało się, że Qi Tiezui, którego czcili jak boga, stworzył taką legendę w tak trudnych warunkach. Ich cześć, zamiast zmniejszyć się z powodu „opanowania tylko powierzchownej wiedzy”, stała się jeszcze silniejsza i głębsza!\Nastroje ludzi były teraz jak jazda kolejką górską. Od szoku na początku, przez zwątpienie, aż po nagłe zrozumienie i ostatecznie głęboki szacunek. Wzloty i upadki, co za emocje.
W końcu całkowicie zrozumieli. Dlaczego ród Qi, dzięki jednej umiejętności „wróżenia”, mógł awansować do Dziewięciu Bram. Ponieważ opanowali fragmenty starożytnych sekretów! Nawet jeśli była to tylko powierzchowna wiedza, wystarczyła, by zmiażdżyć wszelką przyziemną mądrość świata!
A to dziedzictwo, zaczynając od rodu Qi, już nie było kompletne. Nic dziwnego… Nic dziwnego, że w czasach nowożytnych te boskie umiejętności ostatecznie zaginęły, a nikt już o nich nie słyszał. Bo to było dziedzictwo przekazywane tylko jednej osobie, a do tego niekompletne. Gdy zaginęło, zaginęło na dobre.
Ogromne poczucie straty i żalu ogarnęło serca ludzi.
Wu Xiaoxie długo westchnął. Uczucie ciężkości w jego klatce piersiowej w tej chwili całkowicie się rozproszyło. Wszystkie zagadki, pod wpływem opowieści Chen Feia, połączyły się w jedną spójną linię. Logiczne, racjonalne. A nawet… sprawiło, że poczuł nutę smutku. Za utraconymi cywilizacjami, za przerwanymi dziedzictwami. Ponownie spojrzał na Chen Feia na scenie. W jego oczach pojawiła się kolejna warstwa złożonych emocji.