Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 8

1400 słów7 minut czytania

Północny Chłódny Wiatr stał na dziedzińcu, chłód studziennej wody przenikał przez cienką szatę, wgryzając się w mięśnie i kości.
Powoli wyprostował plecy, jego ruchy wciąż wykazywały charakterystyczne dla starszych osób opóźnienie, lecz w głębi jego zamglonych oczu coś, co milczało od stu lat, zdawało się powoli budzić.
Nie pospieszył od razu do Pokoju z odpadami pigułek, by szukać tej przeklętej „Czerwonej Słonecznej Trawy”.
Zamiast tego wrócił do domu, zamknął drzwi i usiadł ze skrzyżowanymi nogami na łożu.
„Sekret Żółwiego Oddechu Gromadzącego Ducha” powoli zaczął działać, tłumiąc i zbierając energię duchową, która nieco się wzburzyła z gniewu, utrzymując zewnętrzną aurę stabilnie na Pierwszym Poziomie Zbierania Qi.
Przez następne dwa dni Północny Chłódny Wiatr żył jak zwykle, rano sprzątając dziedziniec, a większość dnia spędzając w Pokoju z odpadami pigułek.
Nie spieszył się ze znalezieniem Czerwonej Słonecznej Trawy, zamiast tego wykorzystując tę okazję, by w Pokoju z odpadami pigułek dokładnie przeglądać i liczyć tę „górę skarbów” należącą do niego.
Stosy zepsutych pigułek piętrzyły się jak góry, a ich rodzaje były rozmaite.
Oprócz dużej ilości resztek Pigułek Formowania Qi i Pigułek Wzmacniających Qi, znalazł również kilka rodzajów popiołu ziołowego, wśród których był i popiół Czerwonej Słonecznej Trawy – była to pomocnicza przyprawa często używana do tworzenia pigułek o atrybucie ognia, miała ciemnoczerwony kształt, była krucha w fakturze i bardzo łatwa do rozpoznania.
Luźno rzucił kilka znalezionych resztek Czerwonej Słonecznej Trawy na bok, nie zbierając ich celowo.
Jego uwaga skupiła się bardziej na pigułkach wyższej rangi, które nawet jako odpadki wciąż nosiły subtelne ślady niezwykłej aury.
Oprócz wcześniej znalezionych resztek Pigułki Fundamentowej Bazy i resztek Skraplającej się Pigułki Złota, znalazł w nowo wysypanych odpadach kolejną, prawie zwęgloną, choć wciąż rozpoznawalną w zarysie, zepsutą pigułkę.
Pigułka Kształtowania Niemowlęcia!
Pigułka Kształtowania Niemowlęcia była pigułką, która mogła zwiększyć szansę Kultywującego Złotej Pigułki na przebicie się do Królestwa Narodzin Pierwotnego Ducha. Ta pigułka powinna być używana przez Starszego Najwyższego Linghu, który był w zamknięciu, próbując przebić się z Wielkiego Zakończenia Złotej Pigułki do Królestwa Narodzin Pierwotnego Ducha. Nie wiadomo, jak znalazła się w tym pokoju z odpadami.
Północny Chłódny Wiatr stłumił drżenie w sercu, ostrożnie schował tę cenną zepsutą Pigułkę Kształtowania Niemowlęcia i umieścił ją razem z wcześniej przechowywanymi resztkami Pigułki Fundamentowej Bazy i resztkami Skraplającej się Pigułki Złota.
Jeśli chodzi o resztki pigułek często używanych w Etapie Formowania Energii, zgodnie z planem wysłał je do Czerwonej skórzanej tykwy w celu przetworzenia...
Wieczorem czwartego dnia, gdy Północny Chłódny Wiatr sortował odpady w Pokoju z odpadami pigułek, zza dziedzińca dobiegł odgłos chaotycznych kroków, brzmiących jak więcej niż jedna osoba.
Jego ręce na chwilę zamarły, po czym wróciły do normy, kontynuując pracę.
Drzwi zostały otwarte, a na przodzie wszedł uczeń posługujący Chen Yuan, który co miesiąc przynosił zapasy. Jednak za nim podążał młody mężczyzna o obcym obliczu, z aroganckim spojrzeniem, ubrany w strój zewnętrznego kręgu, o poziomie kultywacji około czwartego poziomu oczyszczania energii.
— Starszy Bracie Północny. — Na twarzy Chen Yuana widniał zwykły wyraz szacunku, ale jego oczy błyskały, nie śmiał spojrzeć Północnemu Chłodnemu Wiatrowi w oczy. — To jest Starszy Brat Zhao Ming, wysłany z rozkazu Starszego Brata Wanga, aby zapytać, czy są jakieś postępy w sprawie Czerwonej Słonecznej Trawy.
Północny Chłódny Wiatr odłożył odpady z ręki, otrzepał kurz z ubrań, powoli wstał, złożył dłonie w geście pozdrowienia w stronę Zhao Minga i odezwał się ochrypłym głosem: — Starszy Bracie Zhao, stary sługa starał się jak mógł przez te kilka dni, ale odpady pigułek gromadziły się przez lata, są bardzo zróżnicowane i jeszcze nie… jeszcze nie znalazłem resztek Czerwonej Słonecznej Trawy.
Zhao Ming prychnął. Jego wzrok przemknął po niechlujnym i brudnym Pokoju z odpadami pigułek, pełnym obrzydzenia: — Czy śmiesz zaniedbywać to, co zlecił Starszy Brat Wang? Czy myślisz, że ukrywając się w tym Pokoju z odpadami pigułek, naprawdę stałeś się nikomu niepotrzebnym próchnem?
— Stary sługa nie śmie. — Północny Chłódny Wiatr spuścił głowę, a w głębi jego oczu przemknął cień złośliwości. — Naprawdę nie jestem w stanie... proszę, przekaż Starszemu Bratu Wangowi, aby dał mi jeszcze kilka dni.
Zhao Ming wpatrywał się w niego przez chwilę, jakby próbował znaleźć jakiekolwiek inne emocje na tej pomarszczonej starej twarzy, ale ostatecznie zobaczył tylko pustkę i starość.
Wzruszył ramionami i odezwał się niecierpliwie: — Hmph, wątpię, żebyś mógł coś wykombinować! Masz jeszcze trzy dni! Jeśli po trzech dniach nadal nic nie znajdziesz, poniesiesz konsekwencje na własne ryzyko!
Po tych słowach machnął rękawem i odwrócił się, by odejść, nie chcąc pozostać ani chwili dłużej.
Chen Yuan zawahał się przez chwilę, szybko położył miesięczne zapasy przy drzwiach Pokoju z odpadami pigułek i szepnął pośpiesznie: — Starszy Bracie Północny, pan... proszę, niech pan uważa na siebie. — Po czym szybko podążył za Zhao Mingiem, odchodząc.
Północny Chłódny Wiatr powoli podniósł głowę i odprowadził wzrokiem Zhao Minga, który otworzył bramę z plecionej słomy i wyszedł. Mocno nacisnął czerwoną skórzaną tykwę na talii, jego oczy były zimne.
Dopiero gdy sylwetka Chen Yuana również całkowicie zniknęła, podszedł do drzwi i podniósł torbę z zapasami. W środku jak zwykle było dziesięć Pigułek Odrzucania Zboża i jedna Pigułka Formowania Qi Niskiej Jakości.
Podniósł tę Pigułkę Formowania Qi Niskiej Jakości; gdy tylko lekko nacisnął palcami, pigułka rozpadła się w proch.
Ten Starszy Brat Wang nie chciał czekać nawet kilku dni, a jeszcze wysłał kogoś, żeby nalegał. Wyglądało na to, że jego ciche znoszenie tamtego dnia nie wzbudziło ukrytej uwagi drugiej strony. Albo raczej, druga strona w ogóle nie przejmowała się nim, takim, który pobierał zapasy dla zewnętrznego kręgu, ale oficjalnie był uczniem wewnętrznego kręgu — Starszy Brat.
Zdmuchnął proch z rozkruszonej pigułki i Północny Chłódny Wiatr odwrócił się, wracając do Pokoju z odpadami pigułek. Wyciągnął z kąta znalezione wcześniej resztki Czerwonej Słonecznej Trawy i luźno rzucił je na bok.
Nie mógł ich oddać zbyt szybko, bo by wyglądało podejrzanie; nie mógł też ich nie oddać, bo to by dało pretekst. Trzy dni później je odda – to będzie odpowiedni czas.
Noc zapadała coraz głębiej, Północny Chłódny Wiatr nie ćwiczył.
Siedział na łóżku, głaszcząc czerwoną skórzaną tykwę na swojej talii. Miękki dotyk uspokoił jego serce.
Sekret w tykwie był jego największą podporą, ale też mieczem zawisłym nad jego głową. Gdyby został zdemaskowany, czekałaby go zagłada.
Postacie pokroju Starszego Brata Wanga, będące mrówkami etapu oczyszczania energii, nie były godne strachu, ale powiązany z nim Wujek z Fundamentowej Warstwy oraz zasady Doliny Żółtego Klonu, wymagały ostrożności.
„Siła… wciąż za mało siły.” Mruknął do siebie.
Szósty poziom oczyszczania energii, na zewnątrz nie jest już na samym dole, a nawet na szczycie, ale wciąż daleko mu do samodzielnej ochrony, nie mówiąc już o swobodnym życiu i długowieczności.
Północny Chłódny Wiatr spojrzał na luźną kamienną płytę pod łóżkiem.
Poniżej przechowywał Pigułkę Fundamentowej Bazy, Skraplającą się Pigułkę Złota i zepsutą Pigułkę Kształtowania Niemowlęcia – to była jego nadzieja na osiągnięcie wyższego poziomu.
Jednak przy jego obecnym poziomie kultywacji Szóstego poziomu oczyszczania energii, nie był w stanie wykorzystać tych pigułek wyższej klasy. Musi jak najszybciej zwiększyć swoją siłę, w przeciwnym razie te zepsute pigułki na zawsze pozostaną zepsutymi pigułkami.
Jednocześnie musi przygotować jakieś środki zapasowe.
Północny Chłódny Wiatr przypomniał sobie, że „Technika Kamiennej Skóry” wspominała, iż aby szybko osiągnąć mistrzostwo, można zużyć własną esencję krwi, aby przyspieszyć trening, ale ta metoda powoduje ogromne szkody dla ciała. Chyba że... z pomocą dużej ilości Pigułek Krzepnięcia Krwi.
Gdy myśli plątały się w chaosie, zza dziedzińca nagle dobiegł bardzo cichy szelest, jakby wiatr poruszał suche liście.
Północny Chłódny Wiatr natychmiast się czujnie poruszył. „Sekret Żółwiego Oddechu Gromadzącego Ducha” działał na najwyższych obrotach, jego aura została całkowicie ukryta, a jego ciało bezszelestnie przesunęło się do cienia przy oknie. Przez szczelinę obserwował na zewnątrz.
Pod światłem księżyca dziedziniec był pusty, nie było tam ani jednej osoby. Czy to naprawdę wiatr poruszał liście, czy… ktoś go obserwował?
Sta cicho w cieniu, niczym przyczajony żółw, przez długi czas się nie poruszał. Dopiero gdy upewnił się, że nie ma żadnych innych nieprawidłowości, powoli cofnął się do łóżka.
Wyglądało na to, że ten dziedziniec z odpadami pigułek wcale nie był prawdziwie odizolowany od świata.
Pogładził się po klatce piersiowej; tam, z powodu przybycia Zhao Minga w dzień i niedawnego niepokoju, jego uśpione serce zaczęło bić nieco szybciej, z tętnem łowcy, którego dawno nie czuł od czasów poprzedniego życia.
Nie chciał kłopotów. Ale jeśli do nich dojdzie, nie zawaha się ich wyeliminować w zarodku.
Przez okno spojrzał na kadź z niezlaną wodą przy studni na dziedzińcu. W świetle księżyca lśniła zimnym, lekko drżącym blaskiem.
Oczy Północnego Chłodnego Wiatru powoli, stopniowo, opadały.
Może nie powinien –
Cierpieć dłużej!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…