Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 5

1622 słów8 minut czytania

Czas płynął, minęło pół roku.
W chacie na Dziedzińcu Zepsutych Pigułek.
Bei Północny Chłódny Wiatr siedział ze skrzyżowanymi nogami na posłaniu, otoczony bladoniebieską poświatą ducha.
Wewnątrz organizmu siła lecznicza Pigułki Oczyszczania Qi Najwyższej Klasy krążyła powoli, obieg za obiegiem, po meridianach Formuły Wiecznej Wiosny, przekształcając się w czystą energię ducha i stopniowo wtłaczając do dolnego Dantian.
Dantian Morze Qi znacznie różnił się od tego sprzed pół roku – nie tylko rozciągnął się o jedno okrążenie, ale też jego niebieskie światło stało się jaśniejsze i czystsze.
Etap Oczyszczania Qi, czwarta warstwa!
Bei Północny Chłódny Wiatr zakończył ćwiczenie i otworzył oczy, otaczająca go poświata ducha zniknęła.
Spróbował wysłać promień myśli na zewnątrz organizmu. To niewidzialne postrzeganie rozprzestrzeniło się jak fale na wodzie. W chacie dostrzegł najdrobniejsze szczegóły – wzory na meblach, owady pełzające w szczelinach ścian, a nawet opadające liście trzy kroki od domu – wszystko było doskonale widoczne w jego postrzeganiu.
Boska Świadomość działała.
Pogładził Czerwoną skórzaną tykwę na swoim pasie, a jego serce wypełniły emocje. „Moc Medicyn Kamiennych, doprawdyże jest tak potężna!”
Od wstąpienia na ścieżkę taoizmu minęło zaledwie osiem miesięcy, a już osiągnął czwartą warstwę Etapu Oczyszczania Qi. Pamiętał z dodatkowych zapisków Formuły Wiecznej Wiosny, że nawet osoba z Duchowym Korzeniem Najwyższej Klasy, bez pomocy pigułek leczniczych i innych przedmiotów, potrzebowałaby roku lub dwóch ciężkiej kultywacji, aby osiągnąć ten stan.
Na myśl o tym, nie mógł powstrzymać się od zaciskania tykwy.
W ciągu zaledwie dwustu dni, od stuletniego starca stojącego na progu śmierci, odzyskał witalność i osiągnął obecny stan, wszystko dzięki cudownym właściwościom tego skarbu.
„Muszę tymczasowo zaprzestać przyjmowania pigułek leczniczych” – twarz Bei Północnego Chłodnego Wiatru posmutniała. „Tak przerażający postęp w kultywacji, jeśli ktoś to zauważy, czeka mnie pewna śmierć.”
Żyjąc sto lat, potrafił ocenić, które sytuacje można przeżyć, a które prowadzą do śmierci.
Człowiek z krótkim pozostałym czasem życia, wyczerpaną Krwią i Qi, z prawie zablokowanymi meridianami, osiągający czwartą warstwę Etapu Oczyszczania Qi w niecały rok – jak straszne, jak rzucające się w oczy jest to zjawisko.
Gdyby został odkryty, zgodnie z prawem dżungli w świecie kultywacji, sekret posiadania cennego skarbu z pewnością ściągnąłby na niego zgubę. Wtedy nie mówiąc już o osiągnięciu długowieczności, nawet o zachowanie szczątków ciała byłoby luksusem.
„Wygląda na to, że muszę znaleźć jakąś Sekretną Technikę Ukrywania Oddechu.”
Bei Północny Chłódny Wiatr zamyślił się na chwilę, wstał i podszedł do stołu, podnosząc jadeitową plakietkę tożsamości ucznia wewnętrznego kręgu.
Zgodnie z przepisami Doliny Żółtego Wiatru, każdy uczeń wewnętrznego kręgu mógł, za pomocą tej plakietki, udać się do Pawilonu Sutr i wybrać dwie Techniki Kultuwania (dharmy). W Pawilonie Sutr znajdowały się niezliczone księgi, obejmujące wszystko, co istnieje, i z pewnością była tam metoda, której szukał. Jednakże, jego osobiste udanie się tam było absolutnie niemożliwe.
Pawilon Sutr był ważnym miejscem w sekcie, często odwiedzanym przez uczniów. Jego stary wygląd stuletniego starca sam w sobie przyciągał uwagę. Gdyby ktoś z ciekawości zbadał jego kultywację, z podstawą czwartej warstwy Etapu Oczyszczania Qi, jak można by to wytłumaczyć?
„Jak to zrobić…?” – Bei Północny Chłódny Wiatr ściskał plakiętkę ucznia, marszcząc brwi.
W tym momencie jego wzrok przypadkowo spoczął na torbie leżącej na kamiennym stole.
To była ta, którą miesięcznie przynosił uczeń posługujący z racjami żywnościowymi.
Może, można by go do tego wykorzystać.
Kilka dni później, o poranku.
Przed dziedzińcem rozległy się znajome kroki. Szary uczeń posługujący, który co miesiąc przynosił racje żywnościowe, pojawił się punktualnie przed bramą Dziedzińca Zepsutych Pigułek.
„Starszy Bracie Bei, oto pańskie miesięczne racje.”
Uczeń posługujący podał nową torbę, na jego twarzy wciąż widniał ten sam mechaniczny wyraz szacunku.
Bei Północny Chłódny Wiatr odebrał torbę i nie schował jej od razu, jak zwykle.
Podniósł swoje zmętniałe oczy i spojrzał na ucznia posługującego, mówiąc ochryple: „Młodszy Bracie, jak się nazywasz?”
Uczeń posługujący był zaskoczony, jakby nie spodziewał się, że ten starszy brat zainicjuje rozmowę. Szybko odpowiedział: „Odpowiadam Starszemu Bracie Bei, uczeń nazywa się Chen, na imię ma Yuan.”
„Młodszy Bracie Chenie” – Bei Północny Chłódny Wiatr lekko skinął głową, jego chude palce pocierały Czerwoną skórzaną tykwę na pasie – „Stary ja mam sprawę, w której chciałbym cię prosić o pomoc.”
Oczy Chen Yuana błysnęły niepewnością, ale nadal uprzejmie powiedział: „Proszę mówić, Starszy Bracie. Jeśli leży to w moich możliwościach, na pewno pomogę.”
Bei Północny Chłódny Wiatr wyjął z fałd szaty jadeitową plakiętkę tożsamości ucznia wewnętrznego kręgu i podał mu ją: „Stary ja jestem podeszły wiekiem i schorowany, mam trudności z poruszaniem się. Sekta pozwala uczniom wewnętrznego kręgu na wybranie dwóch Techniki Kultuwania (dharmy) w Pawilonie Sutr. Chciałbym prosić młodszego brata, aby z tą plakietką udał się w moje imieniu i wybrał dwie Techniki Kultuwania (dharmy) do przyniesienia.”
Chen Yuan usłyszał to, na jego twarzy pojawiły się trudności: „To… Starszy Bracie Bei, Pawilon Sutr jest miejscem kluczowym, a moje niskie pochodzenie, obawiam się, że…”
„Znam zasady” – przerwał mu Bei Północny Chłódny Wiatr, jego głos nadal był spokojny – „Dlatego proszę cię, abyś zabrał moją plakietkę tożsamości ucznia wewnętrznego kręgu. Co do wynagrodzenia…” lekko się zawahał, wyjął z otrzymanej torby Pigułkę Oczyszczania Qi Niskiej Klasy z tego miesiąca – „Ta Pigułka Oczyszczania Qi Niskiej Klasy będzie zapłatą za twoją ciężką pracę, co powiesz?”
Chen Yuan spojrzał na Pigułkę Oczyszczania Qi Niskiej Klasy w ręku Bei Północnego Chłodnego Wiatru, jego oczy rozbłysły, a oddech stał się nieco szybszy.
Jako uczeń posługujący, ciężko pracował co miesiąc, otrzymując bardzo mało zasobów. Jedna Pigułka Oczyszczania Qi Niskiej Klasy była jego półroczną racją żywnościową.
Prawie natychmiast pomyślał o zgodzie, ale pozostała mu ostrożność zmusiła go do stłumienia ekscytacji i potwierdzenia: „Starszy Bracie… czy to prawda? Tylko mam pójść do Pawilonu Sutr po dwie Techniki Kultuwania (dharmy) w twoim imieniu, a ta Pigułka Oczyszczania Qi Niskiej Klasy będzie… będzie dla ucznia?”
Bei Północny Chłódny Wiatr skinął głową i podał plakiętkę oraz pigułkę leczniczą do przodu: „Proszę o pomoc, Młodszy Bracie.”
Chen Yuan nie zwlekał dłużej, przyjął plakiętkę i pigułkę leczniczą obiema rękami, na jego twarzy pojawił się gorący uśmiech: „Starszy Bracie, proszę się nie martwić! Uczeń na pewno dołoży wszelkich starań! Jakiej Techniki Kultuwania (dharmy) potrzebuje Starszy Brat? Czy ma jakieś konkretne wymagania?”
Bei Północny Chłódny Wiatr zamyślił się chwilę i powiedział powoli: „Stary ja mam osłabioną Krew i Qi, kultywacja jest trudna. Priorytetem jest Technika Kultuwania (dharmy), która może ukrywać oddech i umacniać fundamenty; po drugie, potrzebuję magicznej sztuczki do ochrony i obrony przed wrogami.”
Chen Yuan zapisał w myślach i klepnął się w pierś, zapewniając: „Rozumiem, Starszy Bracie, na pewno wybiorę odpowiednie Techniki Kultuwania (dharmy) dla Starszego Brata! Proszę poczekać chwilę, Starszy Bracie, zaraz wrócę!”
Po tych słowach ukłonił się Bei Północnemu Chłodnemu Wiatrowi i szybko odszedł.
Bei Północny Chłódny Wiatr obserwował znikającą postać Chen Yuana, stał chwilę w milczeniu, a potem wrócił do chaty, by kontynuować medytację.
Nie martwił się, że Chen Yuan zdefrauduje pigułkę leczniczą lub przyniesie bezużyteczne Techniki Kultuwania (dharmy). Po pierwsze, przepisy sekty były surowe, a po drugie, cena tej Pigułki Oczyszczania Qi Niskiej Klasy wystarczyła, aby uczeń posługujący wykonał zadanie sumiennie.
Po około dwóch godzinach.
Przed dziedzińcem znów rozległy się kroki, to był Chen Yuan.
„Starszy Bracie Bei, Techniki Kultuwania (dharmy) zostały przyniesione!” Chen Yuan wszedł do chaty, trzymając w obu rękach dwie ręcznie pisane książeczki, podał je z szacunkiem, jednocześnie zwracając plakiętkę tożsamości.
Bei Północny Chłódny Wiatr przyjął książeczki i plakiętkę, otworzył je z ciekawością i szybko przeglądnął.
Pierwsza książeczka nosiła tytuł „Sekret Żółwiego Oddechu Gromadzącego Ducha”.
Ta technika skupiała się na pielęgnowaniu energii ducha i ukrywaniu własnej kultywacji i oddechu. Po osiągnięciu zaawansowanego poziomu, można było osiągnąć stan podobny do hibernacji ducha, gdzie oddech był niemal doskonale ukryty. Nawet Kultywujący Złotej Pigułki, bez celowego użycia Boskiej Świadomości do silnego zbadania, trudno byłoby odkryć prawdziwy poziom kultywacji. Idealnie pasowało to do jego obecnych potrzeb.
Druga książeczka nosiła tytuł „Technika Kamiennej Skóry”.
Ta technika była metodą obrony i odpierania wrogów. Po zastosowaniu mogła utworzyć na powierzchni ciała zbroję z kamienia. Po osiągnięciu głębszego poziomu, obrona była niezwykle silna, a nawet można było przekształcić się w niezmiernie potężnego kamiennego człowieka.
Obie Techniki Kultuwania (dharmy) spełniały jego wcześniejsze prośby.
Bei Północny Chłódny Wiatr był zadowolony, ale nie okazywał tego na swojej twarzy. Jedynie skinął głową i powiedział ochryple: „Dziękuję Młodszemu Bratu za trud, bardzo mi odpowiadają.”
Chen Yuan widząc zadowolenie Bei Północnego Chłodnego Wiatru, również odetchnął z ulgą i uśmiechnął się: „Cieszę się, że Starszy Brat jest zadowolony. Uczeń nie będzie przeszkadzał Starszemu Bratu w spokojnej kultywacji.”
„Tak” – odpowiedział Bei Północny Chłódny Wiatr.
Chen Yuan ukłonił się i ponownie odwrócił się, opuszczając Dziedziniec Zepsutych Pigułek.
Kiedy Chen Yuan oddalił się, Bei Północny Chłódny Wiatr zamknął drzwi chaty i położył obie książeczki na stole.
Najpierw podniósł „Sekret Żółwiego Oddechu Gromadzącego Ducha” i zaczął go uważnie studiować.
Ta technika była rzeczywiście cudowna. Jej metody działania były zupełnie inne niż w Formule Wiecznej Wiosny, skupiając się bardziej na wewnętrznym zatrzymywaniu energii ducha i jej pielęgnowaniu, a nie na czerpaniu jej z zewnątrz. Szczególnie subtelna była zawarta w niej technika ukrywania oddechu.
Spróbował zastosować ją zgodnie z metodą. Na początku było to trudne, ale dzięki podstawie czwartej warstwy Etapu Oczyszczania Qi i spokojnej naturze wykształconej przez sto lat życia, w ciągu zaledwie pół dnia udało mu się wstępnie opanować kluczowe punkty techniki.
Kiedy ponownie zaczął stosować tę technikę, wydobywająca się z niego aura czwartej warstwy Etapu Oczyszczania Qi zaczęła stopniowo powracać i wewnętrznie rezygnować, jak cofająca się fala.
Po mniej niż kwadransie jego zewnętrzna aura kultywacji ustabilizowała się na poziomie pierwszej warstwy Etapu Oczyszczania Qi, z bardzo słabym oddechem, przypominając starego człowieka stojącego na progu śmierci.
W ten sposób, dopóki ktoś nie miał znacznie wyższej kultywacji niż on, lub celowo nie używał potężnej Boskiej Świadomości do wtargnięcia i zbadania, nikt już nie mógłby przeniknąć jego prawdziwego poziomu kultywacji.
Bei Północny Chłódny Wiatr wstał, schował obie książeczki, a jego wzrok ponownie skierował się w stronę wielkiej sali na dziedzińcu –
Pokoju z odpadami pigułek.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…