Du Zhendong podjął decyzję niemal natychmiast: załatwią ich właśnie tutaj!
„Dobrze! Niech będzie to Końskie Ucho! Ruszamy natychmiast, wyprzedzimy ich i zastawimy tam zasadzkę!”
Ci, którzy szli u boku Du Zhendonga, mieli poważne twarze i mocno przytaknęli, po czym ruszyli, by wezwać swoich ludzi.