Poczuł, że coś jest nie tak, natychmiast usiadł prosto na koniu i pociągnął za wodze.
„Naprzód!!”
Z rewolwerem w ręku okrążył dom od tyłu.
I rzeczywiście, ledwo go okrążył, zobaczył mężczyznę w grubym skórzanym płaszczu i czapce z kaszmiru, niosącego pakunek, który w głębokim śniegu niepewnie kroczył w oddali.
Zhu Dagui szybko pogonił konia, ścigając tego człowieka.
„Stój, do cholery! Jasna cholera!”
Na to wołanie człowiek z przodu nie tylko nie zwolnił, ale wręcz przyspieszył.
Zhu Dagui podniósł broń, celując mniej więcej w plecy mężczyzny, i strzelił.
„Bang, bang!”
Oba strzały zraniły tylko ramię mężczyzny z przodu.
Zhu Dagui nie zraził się i kontynuował szaloną jazdę konną.
Odległość między nimi wynosiła niecałe sto metrów, niezbyt daleko.
Zhu Dagui nie trafił, ponieważ obaj się poruszali, a strzelanie w ruchu naturalnie wpływa na celność.
Te dwa strzały miały bardziej odstraszyć niż zranić.
Dlatego, widząc, że łajdak ani trochę się nie przestraszył, Zhu Dagui mógł tylko ścigać go konno.
Odległość stu metrów, kiedy szybki koń galopuje, pokonuje się ją niemal w mgnieniu oka.
Zhu Dagui, widząc, że człowiek jest już prawie przed nim, podniósł broń.
Zanim zdążył oddać strzał, zauważył, że łajdak, widząc beznadziejność sytuacji, po prostu ukląkł.
„Nie zabijaj mnie, bracie, bracie, nie zabijaj mnie, to są wszystkie moje oszczędności, jeśli mnie puścisz, te dolary, wszystko jest twoje!”
Zhu Dagui spojrzał na pakunek w jego ręku, wskazał na niego bronią i zapytał.
„Tyle tego?”
„Eee, taa, tyle… Nie mało, prawie tysiąc dolarów, to naprawdę moje całe majątek!”
Sun Yutian pomyślał, że młody mężczyzna na koniu uważa to za mało, i szybko powiedział.
„Bang, bang!!”
Po skinieniu głową, Zhu Dagui, nie mówiąc ani słowa, wystrzelił dwa razy prosto w pierś Sun Yutiana.
„Ty!! Kkch!”
Z ust Sun Yutiana wypłynęła piana z krwią, niechętnie wskazał na Zhu Dagui i powoli upadł na ziemię.
Zhu Dagui zsiadł z konia, wyrwał pakunek z ręki Sun Yutiana, a następnie kopnął jego ciało.
„Głupiec! Nawet jeśli cię zabiję, te dolary nadal będą moje!”
Po czym wycelował w jego głowę i strzelił jeszcze raz, po czym wziął pakunek, wsiadł na konia i popędził w stronę swojej grupy.
…………
Prefektura Taonan, Góra Beast Stone.
Góra ta znajduje się na północny wschód od prefektury Taonan, z pewnością setki mil od Tuarling na północnym zachodzie.
Ale szczerze mówiąc, te ponad sto mil nie stanowiło problemu dla Dong Qingkuia, który miał oddział konny.
Kilka miesięcy temu Guana Stary Dziewiąty, z powodu problemów ze zbiorami w Old Gold Gully, uderzył go w stół i krzyczał na niego, a on bezpośrednio zabrał ludzi i go pobił na śmierć.
Ostatecznie trafił kilkaset mil dalej do Tuarling, gdzie ledwo przeżył.
To także z powodu mroźnej pogody, nie chciał się więcej męczyć, więc puścił Guana Starego Dziewiątego wolno.
Myślał, że zajmie się nim na wiosnę, ale ten dzieciak, po udaniu się do Tuarling, faktycznie zaczął się puszyć.
Niektórzy z bandytów, którzy uciekli z okolic Tuarling, bezpośrednio schronili się na jego Górze Beast Stone.
Nawet przedwczoraj grupa bandytów nawiązała kontakt, chcąc dołączyć do jego grupy.
Po dokładnym zapytaniu dowiedział się, że to ludzie z Tuarling ich zaatakowali.
Jednak udało mu się dowiedzieć tylko tyle, w końcu prawie nikt oprócz Luan'gou nie wiedział o tym, że Guana Starego Dziewiątego zabili Du Zhendong i jego ludzie.
W wielkiej twierdzy Beast Stone, w Sali Lojalności.
Wielki przywódca Dong Qingkui, siedział teraz na fotelu wyściełanym tygrysią skórą, po jego lewej i prawej stronie stali jego filary i belki.
„Bracie! Czy Guana Starego Dziewiątego potraktowaliśmy na tyle, że mózg mu się zalał kisielem? Że śmiał atakować tylu okolicznych braci, naprawdę, do diabła, jakby umrzeć ze starości!”
Po prawej stronie Dong Qingkuia, mężczyzna z twarzą pokrytą bliznami, po wysłuchaniu sytuacji od kilku uciekinierów, którzy przybyli do twierdzy, powiedział do swojego brata.
„Bracie, Trzeci Bracie, myślę, że Guana Starego Dziewiątego, tak bardzo łamiąc zasady bandyckie, chce wzmocnić swoje siły i zemścić się na nas?”
Ten, kto mówił, był czwartym przywódcą Beast Stone, uważanym za stratega na tej górze. Kiedy teraz mówił, trafił w sedno.
„To, co powiedział Czterech Braci, jest rozsądne, ja też właśnie tak myślałem, ale takie ścierwa, które chowają ogon i uciekają, nie wierzę, że mogą coś zrobić!”
Dong Qingkui pomyślał przez chwilę, machnął ręką z nonszalancją.
Rzeczywiście miał taką siłę, obecnie Beast Stone jest największą grupą bandytów na północ od prefektury Taonan.
Twierdza liczy prawie dwustu braci, ponad setkę strzelb, pięćdziesiąt-sześćdziesiąt szybkich koni.
Nawet kontrolował opuszczoną kopalnię złota, a także miał kontakty z dowódcą Bai z prefektury Taonan.
Przy takiej sile, nawet jeśli Guana Starego Dziewiątego szalałby w Tuarling, co mógłby zrobić? Rozdział dwudziesty siódmy: Rozsyłanie listów z bohaterami.
W przeciwieństwie do nonszalanckiej postawy Dong Dadangjia, Czterech Braci, który zazwyczaj lubił się nad wszystkim zastanawiać, był nieco ostrożny.
„Bracie, wciąż czuję się nieswojo. Pomyśl, Guana Starego Dziewiątego pochłonął już prawie sto mil kwadratowych wokół Tuarling. Broń tych bandytów i uciekinierów nie jest mała!”
Gdy Dong Qingkui usłyszał o broni palnej, również stał się bardziej czujny, skinął głową do Czterech Braci, dając mu znak, by kontynuował.
„Nie tylko broń. Pomyśl, te okoliczne bandy, jeśli zostaną przez nich przejęte, po jednej zimie, serca ludzi zostaną złamane, a na wiosnę, gdy będziemy walczyć, straty mogą być ogromne!”
„Puk!”
Gdy tylko słowa Czterech Braci ucichły, rozległ się ostry dźwięk z góry.
Dong Qingkui mocno uderzył ręką w stół przed sobą, a następnie nagle wstał.
„To, co powiedział Czterech Braci, ma sens! Cholera, prawie dałem Guanowi Staremu Dziewiątemu szansę na powiększenie się!”
Gdy Dong Qingkui wstał, kilku przywódców siedzących poniżej również szybko wstało, patrząc na Wielkiego Przywódcę.
„Drugi Bracie! Idź zebrać konnicę! Trzeci Bracie, idź zebrać strzelców, chcę za jednym zamachem zniszczyć Tuarling! Psia krew, śmie jeszcze knuć pod moim nosem!”
Słysząc rozkaz Wielkiego Przywódcy, Drugi i Trzeci Bracia złączyli pięści do ukłonu, odpowiedzieli i ruszyli w stronę drzwi.
Pozostali bracia oczywiście nie mieli nic do dodania.
Bandyci, których już pobili na śmierć, znowu ich atakować, jakaż to trudność!
Gdy Dong Qingkui przygotowywał się, by wezwać braci do wyjścia, zauważył, że Czterech Braci wyszedł i powiedział.
„Wielki Bracie, zaczekaj!”
„Hm? Czterech Braci? Co się dzieje?”
„Wielki Bracie, mam jeszcze jeden dobry plan!”
„O? Jaki plan, powiedz mi go!”
Dong Qingkui zsunął się z fotela wyściełanego tygrysią skórą, stanął obok Czterech Braci i zapytał.
Czterech Braci skłonił się lekko i szybko uśmiechnął się, mówiąc.
„Wielki Bracie, możemy wysłać list z bohaterami do band i oddziałów ochrony w promieniu dziesięciu mil, zapraszając ich do wspólnego oblężenia Tuarling!”
„Pomyśl, ci z Tuarling, robiąc rzeczy tak bezwzględnie, sami sobie strzelają w stopę w bandzie Mandżurii! Gdy opowiesz o tym okolicznym bandytom, nie będzie powodu, żeby nie przyszli!”
Gdy Dong Qingkui usłyszał słowa Czterech Braci, jego oczy natychmiast rozbłysły, zaśmiał się głośno kilka razy, mocno poklepał Czterech Braci po ramieniu i dodał.
„Dobry pomysł! Czterech Braci, naprawdę jesteś genialny, za chwilę idź do kasy po sto dolarów!”
„Dziękuję, Bracie!”
Czterech Braci ukłonił się Dong Qingkui, podekscytowany.
„Ach, za co dziękować? To twój dzieciak ma sprytny umysł, dzięki temu nie tylko zniszczymy Tuarling, ale także osłabimy okoliczne bandy i oddziały ochrony, a potem na północ od prefektury Taonan, zobaczymy, kto śmie jeszcze na mnie warczeć!”
Dong Qingkui był pełen dumy, jego twarz promieniała.
Kilku okolicznych braci również komplementowało i przytakiwało.
„Dokładnie, kto odważy się sprzeciwić Wielkiemu Bracie, najpierw go zastrzelę, psia krew!”
„Wielki Bracie, nie tylko rządzimy północą prefektury Taonan, ale także tymi dwoma na południu, muszą patrzeć na twarz Wielkiego Brata!”
Stary Piąty i Szósty, zdopingowani tymi pochwałami, sprawili, że Dong Qingkui był jeszcze szczęśliwszy, aż jego oczy zwęziły się niczym szparki.
„Hahahaha! Szósty Bracie, ty dzieciaku! Cholera, nagroda! Tamte dwie grupy na południu, kiedyś ich załatwię!”
W Sali Lojalności kilku przywódców radośnie śmiało się wniebogłosy, gdy właśnie wyszli zebrać oddziały Drugi i Trzeci Bracia wrócili.
„Wielki Bracie! Bracia z konnicy zebrali się!”
„Wielki Bracie, bracia z bronią palną też są gotowi!”
Drugi i Trzeci Bracia ukłonili się Dong Qingkui.
„Eee, to znaczy… niech bracia się rozejdą, Szósty Bracie, znasz okoliczne bandy, idź wysłać kogoś, żeby ich powiadomić! Pojutrze po południu, spotkamy się w Luojia Village na zbiórce! (zbieranie się w grupę)”
Drugi i Trzeci Bracia spojrzeli na Dong Qingkuia z pewnym zakłopotaniem, co to oznacza, że bracia zebrali się, a zaraz mają się rozejść?
Czterech Braci dostrzegł ich wątpliwości, więc szybko podszedł i zaczął wyjaśniać.
W wielkiej twierdzy Beast Stone zapanował na chwilę chaos.
…………
Siedziba oddziału ochrony w Fuan Town.
Po tym, jak Cui Zicheng ze swoimi ludźmi z szacunkiem odprowadził posłańca z Beast Stone, wziął czerwony list i wrócił do pokoju.
Obok niego stał potężny mężczyzna, który spojrzał na list i zapytał Cui Zichenga.
„Kapitanie! Co on, Dong Qingkui, kombinuje? Zazwyczaj nie mamy z nim żadnych znajomości, dlaczego mielibyśmy mu pomagać w walce?”
„Hmpf, dlaczego? Ponieważ Beast Stone może wystawić dwustu ludzi, ponieważ ma ponad setkę strzelb, ponieważ dowódca oddziału Yong z prefektury Taonan jest jego patronem!”
Wyraz twarzy Cui Zichenga był bardzo ponury, mówił z goryczą, a ludzie w pokoju zamilkli.
Po westchnieniu, Cui Zicheng rozkazał swoim podwładnym.
„Nie stójcie tak, przygotujcie prowiant, zabierzcie sprzęt, jutro w południe wyruszamy do Luojia Village!”
Prawie dwudziestu podwładnych skinęło głowami i zaczęło się przygotowywać.
Na Cangtou Ridge, Xie Gouzi, w swojej twierdzy, również trzymał czerwony list w ręku, mamrocząc pod nosem!
„Wielki Przywódco, nie pójdziemy, co nam zrobi?”
Brat obok Xie Gouzi, widząc jego minę, szybko podszedł, by go przekonać.
„Ty nic nie rozumiesz! Jeszcze nie chcesz iść! Jeśli nie pójdziesz, jego, psia krew, od razu zawróci i przyjdzie nas bić!”
„Jak to się zaczęło z Tuarling, inni nie wiedzą, ale my nie wiemy? Ten Guana Starego Dziewiątego wcześniej stacjonował u podnóża naszej góry! Tylko dlatego, że wspomniałem o udziale w Old Gold Gully, Dong Qingkui pobił go na śmierć!”
Kąciki ust Xie Gouzi mimowolnie drgnęły, mamrotał pod nosem i klął.
„Naprawdę cholernie okrutny! Chce ich wykończyć!”
Brat obok mógł tylko spuścić wzrok i westchnąć.
…………
Thirteen Mile Temple, Chishui Bay, Hujia Kiln, Fang Village, Góra Wilka i inne miejsca, każda z sił, jedna po drugiej, otrzymała listy z bohaterami z Beast Stone.
Nazajutrz w południe, na północny wschód od prefektury Taonan, na drogach leśnych i wiejskich, jeden po drugim pojawiały się grupy.
Duże grupy liczyły trzydziestu do czterdziestu osób, małe grupy miały tylko dziesięciu.
Każdy uzbrojony w miecze i broń, a nawet niektóre bandy jechały na szybkich koniach.
Trzeba przyznać, że wschód prefektury Taonan ma mniej gór i wiele bardziej płaskich terenów niż zachód.
Dlatego obszar ten jest gęściej zaludniony, a wiosek i miasteczek jest więcej niż na zachodzie.
Naturalnie, bandytów i oddziałów ochrony było więcej.
W wyznaczonym dniu, Luojia Village zamieniło się w istne piekło.
Dwie pierwsze grupy bandytów, które przybyły, od razu splądrowały całą wioskę.
Nie zabili wielu ludzi, ale młode kobiety niemal wszystkie zostały zabrane do świątyni przodków poza wioską i wielokrotnie zgwałcone.
Potem, gdy zbierało się coraz więcej bandytów, te kobiety zostały ponownie przyprowadzone i zaczęła się kolejna runda nękania.
Wioska, z powodu braku pieniędzy i żywności, zaczęła używać mieczy. Rozdział dwudziesty ósmy: Chcesz dołączyć do naszej grupy?
Przez całą noc Luojia Village nie zaznało spokoju, w kilku miejscach pojawiły się ogniska.
Młode kobiety, niektóre popełniły samobójstwo, inne zostały zgwałcone na śmierć.
Prawie wszyscy starcy i dzieci w wiosce zostali wybici, każda przybywająca grupa bandytów plądrowała wioskę.
Nawet starcy i dzieci nie zostali oszczędzeni!
(Nie mówię, że Pięciu Braci przesadza, to wszystko jest po to, żeby uniknąć cenzury, już się powstrzymali! Przeglądając filmy dokumentalne o bandytach z Mandżurii, dopiero wtedy można naprawdę…!)
Z tyłu Luojia Village, w wąwozie górskim, znajdowała się bardzo ukryta ścieżka.
Dziesięciu młodych ludzi, ukrywając się za wąwozem, ze łzami w oczach patrzyło, jak wioska, w której dorastali, została spalona i zniszczona przez tych nagle przybyłych bandytów!
„Bracie Shui Sheng, chodźmy szybko! Jeśli nas tu znajdą, nie będziemy mogli uciec!”
Luo Shui Sheng otarł łzy z twarzy, jego twarz stała się zaciekła, spojrzał w kierunku wioski, po czym zdecydowanie odwrócił głowę i powiedział do młodych ludzi, których ocalili mieszkańcy wioski.
„Idźmy, do Tuarling! Zamierzają oblegać Tuarling!”
Nikt nic nie mówił, Luo Shui Sheng spojrzał na wszystkich po kolei, w oczach tych młodych ludzi widział łzy i nienawiść.
Grupa, nie mówiąc nic, podążyła wąwozem i szalenie pobiegła w kierunku Tuarling.
Pierwotnie byli to pełni życia młodzi mężczyźni, ale teraz dziesięcioosobowa grupa, była przygnębiona i cicha jak śmierć!
…………
W Tuarling, atmosfera w twierdzy była niezwykle gorąca.
Po tym, jak bracia Zhu Dafu i Zhu Dagui wraz z konnicą skutecznie oczyścili siedem lub osiem okolicznych grup bandyckich, Du Zhendong otrzymał kolejne zyski w postaci złota i srebra.
Według statystyk systemu, łącznie zdobyto dobra warte osiem tysięcy osiemset sześćdziesiąt dolarów.
Były to małe grupy, mniej więcej tyle.
Oprócz dóbr, było też sporo trzody, bydła i owiec.
Co najważniejsze, odzyskano osiem szybkich koni.
Teraz liczba szybkich koni w jego twierdzy osiągnęła czterdzieści sześć.
Bracia walczyli na zewnątrz, więc twierdza oczywiście nie mogła nic nie zrobić.
Każdy z braci, oprócz pięciu dolarów dziennej pensji, otrzymał od Du Zhendonga dodatkowe trzy dolary nagrody!
Nie myślcie, że to mało, te pieniądze udało się wypłacić tylko dlatego, że ostatnio postępowali bardzo gwałtownie i zdobyli wiele.
Od teraz, gdy nie będzie tylu dochodów, czy nie będą nadal otrzymywać miesięcznej pensji? Jedzenie i mięso, trzeba je dostarczać, naprawa broni i zużycie amunicji, to wszystko kosztuje pieniądze!
A co więcej, Du Zhendong traktował swoich ludzi tak, jak armia nowej generacji.
Cały łup wojenny musi zostać przeznaczony na wspólny cel, to jest niepodważalny rozkaz!
Dlatego nikt nie byłby na tyle nieszczęśliwy, by narzekać.
Po powrocie do twierdzy, w kuchni ubito trzy tłuste owce.
Bracia zgodnie poprosili o pieczone owce!
Du Zhendong nic nie powiedział, machnął ręką, i natychmiast trzy pieczone owce trafiły na ruszt.
Dania takie jak gulasz z wieprzowiny, kapusty i makaronu, duszona gęś, a także duszony kurczak górski z grzybami.
Gdy te obfite dania stanęły na stole, bracia byli nim zachwyceni.
Po długim czasie relaksu, Du Zhendong również nie był tak powściągliwy jak zwykle.
Ci młodzi ludzie stopniowo się rozluźnili, grali w kości, przepychali się, namawiali do picia.
Śmiechy i hałasy z tylnej sali były niemal tak głośne, że mogłyby zerwać dach.
Du Zhendong siedział na głównym miejscu, gryząc kawałek pieczonej jagnięciny w jednej ręce, a w drugiej trzymał kielich wina, od czasu do czasu odpowiadając braciom, którzy podchodzili, by mu wznieść toast.
Pić dużo wina, jeść dużo mięsa, jeździć konno, szybko mścić się za krzywdy, oto jest życie.
Du Zhendong, patrząc na tętniącą życiem scenę przed sobą, czuł satysfakcję.
Gdzie mógłby w poprzednim życiu mieć takie życie!
„Dong Ge!”
Du Zhendong skręcił głowę w kierunku, skąd dochodził głos.
Okazało się, że jest to Zhang Xiangyang, odpowiedzialny za dowodzenie wartą.
„Co się stało, Xiangyang? Jedzenie i wino dla waszej drużyny wartowniczej są w kuchni, gdy zmienicie wartę, możecie przyjść zjeść!”
Zhang Xiangyang potrząsnął głową i szybko powiedział.
„Nie o to chodzi, Dong Ge, przyszła grupa ludzi pod bramę twierdzy, mówili, że są z oddziałów ochrony z Miasta Erqing i Xianfu Manor, chcą dołączyć do naszej grupy!”
Du Zhendong zamarł na chwilę, po czym przypomniał sobie, ze zrozumieniem powiedział.
„Miasto Erqing! To oni, a także ten Xianfu Manor. Czy nie powiedziałem im, żeby na razie ich nie ruszać? Oni sami przyszli?”
„Tak, czekają bezpośrednio przed bramą twierdzy, Dong Ge, czy ich wpuścić?”
Zhang Xiangyang zapytał Du Zhendonga.
„Interesujące. Dobrze, odbierzcie im broń i przyprowadźcie ich!”
Du Zhendong rozkazał Zhang Xiangyangowi, a ten szybko wybiegł.
Miasto Erqing, toż to przecież drużyna, w której są dwaj młodzieńcy mojego drugiego wuja.
Wcześniej w Luan'gou mówiono, że Du Zhenjia i Du Zhenguo wstąpili do oddziału ochrony w Miasto Erqing. Drugi wuj zawsze chciał ich zobaczyć, ale nie mógł tego zrobić z powodu niespokojnych czasów.
On sam, posprzątał już całą okolicę, i właśnie myślał o zaproszeniu drugiego wuja, gdy niespodziewanie, oddział ochrony z Miasta Erqing sam się zjawił.
Chwilę później, Zhang Xiangyang przyprowadził do tylnej sali trzydziestu kilku młodych, silnych mężczyzn bez broni.
Gorączkowa atmosfera w pokoju natychmiast ustała.
Bracia, którzy się bawili i pili, wszyscy skierowali wzrok na drzwi.
Ta grupa braci nie jest już wieśniakami z wioski sprzed miesiąca.
Każdy z nich ma już na rękach krew, a jazda konno i strzelanie to dla nich dziecinna zabawa.
Nieświadomie, stali się zgranymi, groźnymi żołnierzami, budzącymi postrach.
W obliczu tylu groźnych spojrzeń, grupa młodych ludzi, którą Zhang Xiangyang przyprowadził do środka, natychmiast poczuła dreszcz.
Chociaż w pokoju panowała gorąca i radosna atmosfera, po wejściu wszyscy poczuli zimny dreszcz.
Zhang Xiangyang ukłonił się Du Zhendongowi siedzącemu na górze i krzyknął głośno.
„Wielki Przywódco! Oddziały ochrony z Miasta Erqing i Xianfu Manor przybyły, aby się przyłączyć!”
Du Zhendong skinął głową i rozkazał na dole.
„Bracia, zróbcie im miejsce, popatrzcie na siebie, jak młode tygrysy, żebyście nie przestraszyli braci, którzy przychodzą dołączyć, ha ha ha!”
Żartobliwe słowa Du Zhendonga natychmiast rozluźniły atmosferę w sali.
Ci bracia również zaśmiali się razem z Wielkim Przywódcą, robiąc im miejsce pośrodku.
Ludzie z Miasta Erqing powoli zbliżali się, a w środku grupy dwóch młodych ludzi rozglądało się dookoła.