Wirulący Naruto to osoba niezwykle szczera, choć czasem zdezorientowana i naiwna. Jest jednak dobrym przyjacielem, któremu można zaufać. Kato Taka wierzy, że dzięki jego własnemu przykładzie i subtelnej sugestii, Naruto stanie się wspaniałą osobą.
Uchiha Ying jest niezależna i samowystarczalna; kiedy raz ustali cel, wkłada w jego osiągnięcie absolutny wysiłek. Jest też w gruncie rzeczy bardzo łagodna. W codziennym kontakcie przypomina raczej łagodną starszą siostrę o ostrym języku i łagodnym sercu, która gani twoje błędy, a jednocześnie potajemnie wszystko doskonale aranżuje.
Obie te osoby Kato Taka uważa za swoich najdroższych przyjaciół i braci.
Wielka Ucieczka Pięciu Żywiołów w końcu wiąże się z Techniką Drewna. Bez dogłębnego zbadania i posiadania środków samoobrony, lepiej jej nie ujawniać. Ale pozostałe dwie metody – Technika Dziewięciu Oddechów Kosmicznych i Technika Duchowej Transformacji, które pielęgnują Górny Dantian, ten sposób, który Kato Taka żartobliwie nazwał Wydłużaniem Mózgu – są inne.
Dlatego Kato Taka postanowił nauczyć Ying i Naruto tych dwóch metod pod pretekstem przekazywanych w rodzinie sekretnych technik.
Jedność daje siłę. Ma nadzieję, że w przyszłości, bez względu na trudności i przeszkody, cała trójka będzie się wzajemnie wspierać i wspólnie przezwyciężać przeciwności.
Tego wieczoru, z lekko zarumienionymi policzkami, Ying przybyła pod drzwi Kato Taki. Serce jej biło nieco szybciej. Zastanawiała się, dlaczego ten drewniak umówił się z nią tak późno do domu.
„Westchnienie…” Po uspokojeniu myśli, podniosła rękę i delikatnie zapukała do drzwi. Jednak otworzył jej Naruto. Widząc jego uśmiechniętą twarz, Ying nieświadomie przyjęła ten sam martwy wzrok co Kakashi.
— Kato Taka! — Ying, lekko zakłopotana, spojrzała na niebieskowłosego urwisa w pokoju, unosząc lekko dłoń. — Jeśli dzisiaj nie wyjaśnisz wszystkiego, ten policzek wyląduje na twojej głowie w następnej sekundzie.
— Mmm… — Naruto skulił szyję. Miał wrażenie, że od momentu, gdy Ying go zobaczyła, w jej oczach była mordercza aura.
Kato Taka nie wyczuł panującej atmosfery i uroczyście wyjął dwie przepisane broszurki, podając je obu: „Proszę, oto sekretne techniki mojej rodziny.”
Ying i Naruto wzięli książki, wyrażając różne emocje: Naruto był podekscytowany, Ying wyglądała na zamyśloną. Widząc Naruto, który już biegał po tatami, przeglądając książkę, Kato Taka z zaciekawieniem spojrzał na Ying, która się nie ruszała.
Co się stało? Aby przetłumaczyć metodę treningową Techniki Dziewięciu Oddechów Kosmicznych na zrozumiały język japoński, Kato Taka włożył ogromny wysiłek.
„Co się stało? Nie umiesz czytać? Naruto, ten idiota, czyta z zapałem, a ty, Ying, nie powinnaś tak reagować.”
„Ach… nie… nieważne, i tak byś nie zrozumiał.” Ying westchnęła w duchu. Otworzyła stronę tytułową, na dobre!
„Jedna to metoda pielęgnująca siłę psychiczną, druga to technika treningu i ekstrakcji Chakry, którą można ćwiczyć z wyprzedzeniem! Ten głupi drewniak, czy wiesz, jak cenny jest ten prezent? Jak mam się odwdzięczyć?”
„Co?” Kato Taka był zdezorientowany. „Nie, skoro nie mówisz, skąd mam wiedzieć, że nie zrozumiem? Jeśli powiesz, że nie zrozumiem, to właśnie ja będę nie rozumiał, ale skoro teraz mówisz, że nie zrozumiem, nawet tego nie mówiąc, to naprawdę nie rozumiem.”
„Wynoś się stąd, nie przeszkadzaj mi w czytaniu.” Ying zirytowana odepchnęła Kato Taki.
Nie cierpiła rymowanek, nie cierpiała rapu!
Kato Taka wiedział, w jakim stanie Ying jest nie do zaczepiania; nie chcąc być wybrańcem, niechętnie podszedł do szybko przeglądającego książkę Naruto.
„Dobry chłopcze, czytasz sto słów na rzut oka? Tak szybko przewracasz strony.”
„Nie, Taka.” Naruto podniósł głowę, jego spojrzenie było czyste jak u starszego brata, którego Kato Taka widział w poprzednim życiu.
„Gdzie są rysunki? Beż rysunków, co mam oglądać?”
„Nie, bracie, nie umiesz czytać?”
Kato Taka: „??? Pamiętam, że kiedy pierwszy raz przyszedłeś do mnie, nie napisałem ci przecież liściku!”
„Hej hej… zgadywałem i zgadywałem…” Naruto podrapał się po głowie. „Niektóre proste rzeczy nadal rozpoznaję. Ale twoje pismo… ma tak dużo kresek…”
„Bezużyteczni przyjaciele, bracia FK!”
„Taka, błagam cię, może przeczytasz mi to na głos?” Naruto poprosił żałośnie.
„Niedopuszczalne!” Ying natychmiast podskoczyła, jej wyraz twarzy był poważny. „To sekretna technika rodzinna, nigdy nie może zostać przekazana na zewnątrz! Co jeśli ktoś ją usłyszy?!”
„Co? To takie ważne? W takim razie… chyba nie będę się uczył…” Naruto, choć niechętnie, zamknął książkę i oddał ją Kato Tace.
„Och, potrafi oprzeć się pokusie i nie zmienić swojego pierwotnego umysłu. Warty mojego dobrego brata.”
„Naruto! Nie jesteś już bezużytecznym przyjacielem!” Ocena Kato Taki dla Naruto wzrosła o stopień.
„Najdroższy przyjaciel!”
„Brat FK.”
Kato Taka jednak odepchnął książki. Nie zamierzał posiadać niczego na własność. Skoro uznał Naruto i Ying za prawdziwych przyjaciół, pomoc im w stawaniu się silniejszymi było również pomocą dla siebie.
Ying zrozumiała intencje Kato Taki, cicho zapamiętała jego dobroć dla niej i nie odezwała się więcej.
Kiedy coś postanawiała, zawsze angażowała się w 100%.
Po starannym przeczytaniu metody treningowej Techniki Dziewięciu Oddechów Kosmicznych, Ying usiadła po turecku i zaczęła ćwiczyć zgodnie z metodą opisaną w książce. Z zadziwiającą koncentracją, szybko wychwyciła słabą energię Qi!
To sprawiło, że Kato Taka, który obserwował dyskretnie z boku, poczuł lekko ukłucie zazdrości.
„Naprawdę, boisz się, że twój brat będzie cierpiał, ale boisz się, że twój brat będzie jeździł po drogach. Możesz być dobry, ale nie możesz być aż tak dobry!”
Kato Taka natychmiast postanowił ćwiczyć jeszcze ciężej, aby utrzymać swoją pozycję lidera.
Po tym, jak Ying pomyślnie wprowadziła Qi do ciała, nie spieszyła się z dalszym pogłębianiem treningu, ale zamknęła książkę. Zobaczyła, że Kato Taka trzyma książkę „Historia Konohy” i niezdarnie próbuje nauczyć Naruto czytać. Naruto wydawał się cierpieć, ewidentnie te słowa były dla niego jak niebiańska księga.
Ying westchnęła bezradnie, podeszła i naturalnie zajęła miejsce Kato Taki. „Ja zajmę się tym, tak ucząc, Naruto tylko bardziej się pogubi.” Jej głos, choć lekko pogardliwy, był niezwykle cierpliwy w działaniu.
W ten sposób Ying rozpoczęła swoją podwójną strategię: nauczanie i trening.
W ciągu dnia nadal była najbardziej zaangażowaną osobą na poligonie, wykonując wszystkie treningi skrupulatnie i często ćwicząc dodatkowo.
W nocy wprowadzała Qi płynnie w ciele, odżywiając ciało, pielęgnując Górny Dantian. Ilość Qi i siła psychiczna rosły w tempie widocznym gołym okiem.
Ten postęp sprawił, że Uchiha Sasuke, który w końcu dołączył do treningu, zacisnął zęby, jego mała twarz wyrażała niechęć do przegranej.
Jako syn klanu Uchiha, jak mógł być gorszy od innych członków swojego klanu? Sasuke zaczął trenować jeszcze bardziej zawzięcie, potajemnie naśladując niektóre ruchy i techniki Ying i Kato Taki, starając się ich dogonić.
Po miesiącu Qi w ciele Ying działało już całkiem płynnie, ciało było stale odżywiane, a jej aura nieznacznie się zmieniła. Naruto, pod okiem surowej nauczycielki Ying, w końcu nauczył się niezdarnie czytać broszurkę Kato Taki.
Jednak gdy Naruto zaczął z nadzieją próbować ćwiczyć, napotkał na całkowity brak postępów. Bez względu na to, jak bardzo się starał, nie mógł tak wyraźnie wyczuć Qi jak Ying. To poczucie porażki osnuło go niczym chmura, przez kilka dni był cały przygnębiony, nawet nie chciał odpowiadać na złośliwe prowokacje Sasuke.
Kato Taka widział wszystko i westchnął, że Uchiha są rzeczywiście aroganccy, a niezgrabny sposób, w jaki Sasuke się troszczył, sprawiałby, że nawet pies by potrząsnął głową.
Naruto potrzebował się wygadać.
Jednak po pierwsze, sprawa dotyczyła rodzinnej sekretnej techniki, więc nie można było wiele mówić innym. Po drugie, Kato Taka i Ying, jako osoby znające sprawę, ćwiczyły tak płynnie, że pocieszanie Naruto było nieco nieodpowiednie.
Tego dnia, po zakończeniu treningu, Kato Taka zabrał przygnębionego Naruto na spacer po mieście. Po drodze zauważyli nieśmiałą Hyūgę Hinatę. Kato Taka natychmiast pociągnął Naruto i podszedł do niej, aby się przywitać: „Cześć! Hinata, też wyszłaś na zakupy!”
Hinata zobaczyła Naruto, jej mała twarz natychmiast poczerwieniała, odruchowo spuściła głowę, bawiąc się palcami, jej głos był cichy jak komar: „Naruto-kun, Kato-kun, witajcie…” Odpowiadając, Hinata bystro zauważyła, że Naruto jest przygnębiony, zebrała się na odwagę i cicho zapytała: „Naruto-kun… wyglądasz… na nieszczęśliwego? Napotkałeś jakieś trudności?”
W obliczu troski Hinaty, Naruto miał trudności z wypowiedzeniem się, mamrotał, zachowując się jak mała żona.
Kato Taka uśmiechnął się w duchu: „Ja pójdę kupić kilka dangos. Wy pogadacie.”
Po odejściu Kato Taki, w obliczu troskliwego spojrzenia Hinaty, Naruto naprawdę nie mógł dłużej udawać i z frustracją powiedział: „Tak… ostatnio moje treningi… są bardzo nieudane, nic nie działa bez względu na to, jak bardzo się staram… Czuję się taki głupi.”
Naruto nadal mocno pamiętał pouczenia Ying i nie wspomniał o sekretnej technice.
„Nie… to nie tak!” Hinata szybko potrząsnęła głową, jej mała twarz zarumieniła się jeszcze bardziej. „Naruto-kun jest bardzo odważny! Bardzo się starasz! Wierzę… wierzę, że Naruto-kun na pewno przezwycięży trudności!” Jej głos był cichy, ale pełen zaufania do Naruto.
W tym momencie wrócił Kato Taka, podzielił się dangosami z obecnymi i również zaczął pocieszać: „Hinata ma rację, ale nie do końca. Naruto, każdy ma swoje mocne strony. Ying ćwiczy płynnie, ale jej siła fizyczna i wytrzymałość nie dorównują twoim. Powinniśmy nie tylko porównywać się z zaletami innych, ale stale się doskonalić i znajdować drogę, która naprawdę nam odpowiada.”
Natchnienie przyszło nagle, Kato Taka nie mógł się powstrzymać przed wielką przemową: „Szukać drogi, dążyć do drogi, osiągnąć drogę. To jest prawdziwe znaczenie Wielkiej Drogi~”
Te słowa nie tylko zaskoczyły Naruto i Hinatę. Nawet Hyuga Neji, który dyskretnie obserwował zza dużego drzewa niedaleko, nagle zacisnął pięści, a jego oczy wypełniły się wstrząsem.
„Stale się doskonalić… szukać swojej drogi?” To było całkowicie sprzeczne z ideami podawanymi mu od dziecka, takimi jak ochrona Głównej Rodziny.
Neji czuł chaos w sercu, mieszankę zagubienia i niewyraźnych emocji. Od śmierci ojca pałał nienawiścią do Głównej Rodziny, stale porównując siebie z Hinatą. Nienawidził wszystkiego, co związane z Główną Rodziną. Stracił siebie.
Czy on też może mieć swoją drogę?
Neji nagle wyszedł zza drzewa, jego wzrok płonął, wpatrując się w Kato Taki: „Kato Taka! Droga, o której mówisz, to tylko puste przechwałki, czy naprawdę coś ona znaczy? Czy mogę jej doświadczyć!” Nabrał poważnie pieczęć konfrontacji.
To było bardzo formalne zaproszenie do sparingu, Kato Taka nie miał powodu odmówić. Hinata tylko z troską patrzyła na nich na polu. Miała nadzieję, że żaden z nich się nie zrani.
Wynik zaskoczył ją – utalentowany geniusz klanu, brat Neji, szybko przegrał!
Ten sparring wcale nie był tak intensywny jak ten na Nowy Rok. Chociaż Neji się poprawił, Kato Taka w ciągu pół roku poczynił większe postępy w kondycji fizycznej i wewnętrznym treningu pięciu żywiołów!
W obliczu szybkiej Pięści Lwa Neji, Kato Taka poruszał się zwinnością, zręcznie unikał, a jego siła i szybkość stabilnie przewyższały przeciwnika. Po kilku rundach, Kato Taka wykorzystał lukę, gdy Neji stracił ostatnią siłę i nie zyskał nowej, i czystym, zdecydowanym kopnięciem powalił go na ziemię!
„Widzisz? Chociaż ten ruch jest formą rozpoczęcia kombinacji Ying, nie mogę być tak lekki jak Ying, więc wyciąłem go, zwiększyłem siłę i zrobiłem z tego pojedynczy ruch wymiatania nóg… Nie zatrzymuj się na drobiazgach, tylko to, co ci odpowiada, jest najlepsze.” Kato Taka wyciągnął rękę, by podnieść lekko oszołomionego Neji, mówił spokojnie i wykonał pieczęć pojednania.
Milczący Naruto, widząc tę scenę, odzyskał blask w oczach. Mocno zacisnął pięści i głośno powiedział: „Rozumiem! Taka! Hinata! Na pewno będę stale się doskonalił, a potem znajdę ścieżkę nin** właściwą dla mojego Wirulącego Naruto!”
Hinata spojrzała na Naruto, który odważnie deklarował się w świetle latarni, jej oczy błyszczały uwielbieniem.
Kato Taka patrząc na tę parę Naruto i Hinaty, coraz bardziej im sprzyjał. Dla szczęścia swojego brata w drugiej połowie życia, stanowczo zaprosił Hinatę: „Hinata, czy chcesz dołączyć do naszych treningów? Będziemy pracować razem, motywując się nawzajem?”
Serce Hinaty biło jak oszalałe. Spojrzała na Naruto, potem na Kato Taki i Neji, Skinęła głową i cicho powiedziała: „Ja… zapytam mojego ojca…” W głębi duszy pragnęła tego, ale wiedziała o surowych zasadach Głównej Rodziny.
Neji stał z boku, poruszył ustami, ale w końcu tylko podniósł rękę, odruchowo dotknął Znak Klątwy Kaflowego Ptaka ukryty pod opaską i włosami, jego oczy pociemniały, nie odezwał się.
„Nie ma problemu!” Kato Taka odpowiedział energicznie. „Jeśli twój ojciec się zgodzi, po prostu przyjdź do nas na opuszczony poligon na wschód od wioski!”
To było pierwsze raz, kiedy nieśmiała Hinata przemówiła do swojego ojca. Kiedy z wahaniem poprosiła ojca, Hyūgę Hiashi, o pozwolenie, Hiashi zamyślił się przez chwilę i chętnie zgodził się: „Idź. Zabierz ze sobą Neji. Pamiętajcie, reprezentujecie Klan Hyuga, nie hańbijcie imienia Klanu Hyuga.”
Gdy Hinata i Neji odeszli z zaskoczeniem, Hyūga Hiashi stał samotnie na dziedzińcu, patrząc na herb klanu, i mruknął cicho: „Stale się doskonalić… szukać swojej drogi… A jaka jest droga Klanu Hyuga?”
Nie wiadomo kiedy, „żłobek” Kato Taki rozszerzył się tak szybko, a zebrana siła była naprawdę godna uwagi:
Dziewięcioogonowy Jinchuriki Wirulący Naruto,
Drugi syn klanu Uchiha, Uchiha Sasuke, i Król Zwojów Uchiha Ying,
Starsza córka Głównej Rodziny Klanu Hyuga, Hyuga Hinata, i geniusz rodziny bocznej, Hyuga Neji,
Następne pokolenie trzech klanów Ino-Shika-Cho – Nara Shikamaru, Akimichi Choji, Yamanaka Ino.
Dla osób postronnych może to być tylko zabawa grupy dzieci. Ale kto może zagwarantować, że ci chłopcy i dziewczęta, którzy dzisiaj pocą się razem, rywalizują ze sobą i szukają ścieżki nin**, nie wyrosną w przyszłości na potężne drzewa wspierające Konohę?
„To jest przekazanie Woli Ognia!”
W biurze Hokage, Sarutobi Hiruzen, patrząc na tętniącą życiem scenę na poligonie przez kryształową kulę, z zadowoleniem uśmiechnął się.
Kluczowe postacie w jego przyszłych planach – Kato Taka i Naruto – naturalnie zgromadziły wokół siebie wielu utalentowanych młodych ludzi z klanów, co przerosło jego oczekiwania. Nadszedł czas, aby niechcący zasugerować przywódcom trzech klanów Ino-Shika-Cho, aby ich potomstwo jeszcze bardziej pogłębiło swoje więzi z Naruto i Kato Taki.
Cóż, poczekaj, aż narodzi się mój wnuk, Konohamaru… trzeba go też wcześnie włączyć w ten mały krąg. Sarutobi Hiruzen tak planował.