Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 8

1145 słów6 minut czytania

Xie Chuanwen miał zdenerwowaną minę i szybko oddychał.
Wszyscy w pokoju przestraszyli się nagle. Ciotka Chi zareagowała pierwsza i szybko podeszła do drzwi, by go wesprzeć: „Szybko, szybko, wejdź i mów.”
Xie Chuanwu zręcznie zamknął drzwi.
Xie Chuanwen nie miał nawet czasu napić się wody, jego głos był przerywany: „Ta banda bandytów... część z nich została zmuszona do skoku przez mur i zaczęła wdzierać się do miasta, zabijając wszystkich. Kiedy usłyszałem wiadomość, dotarli już do South Road Street. Martwię się o dom, więc biegłem z powrotem!”
South Road Street jest oddalona od ich miejsca o dwie przecznice, a szybkim krokiem można tam dotrzeć w czasie potrzebnym na wypicie herbaty!
Ciotka Chi i Xie Yingying, słysząc o zabójstwach przez bandytów, pobladły ze strachu i padły na ziemię.
Yu Jing podświadomie stanął przed Yu Qing, przyjmując postawę ochronną.
Yu Qing zaniepokoiła się o dom i szybko powiedziała: „Ciotko, ja i Xiao Jing wrócimy zobaczyć, drzwi przecież nie są zamknięte.”
Yu Qing myślała, że tylko odwiedzi ciotkę na chwilę i zaraz wróci, drzwi nie były dokładnie zamknięte.
W jej pokoju wciąż było białe ryżu!
To, że rodzeństwo mogło to jeść po cichu, było w porządku.
Ale gdyby ktoś się dowiedział, Yu Qing nie śmiała myśleć o konsekwencjach!
Ciotka Chi, po początkowym szoku, uspokoiła się i mocno skinęła głową: „Pozwól, że Wu Ge er was odprowadzi.”
Yu Qing machnęła ręką: „Nie trzeba, to tylko kilka kroków, pójdziemy szybko.”
Xie Chuanwu, zaniepokojony, podszedł, chcąc coś powiedzieć, ale Yu Qing przerwała mu pierwsza: „Naprawdę nie trzeba, byłoby kłopotliwie, gdybyśmy po drodze natknęli się na bandytów.”
Ci bandyci szaleli i zaczęli zabijać, kto wie, co jeszcze mogliby zrobić?
Gdyby Xie Chuanwu sprowadził na siebie niebezpieczeństwo, wysyłając ich, Yu Qing miałaby wielkie poczucie winy.
Widząc jej determinację, ciotka Chi i pozostali nie nalegali.
Yu Qing pociągnęła Yu Jing za rękę i pobiegła do domu.
Po zamknięciu drzwi, zaniepokojona, przesunęła stół i stołki, mocno zamykając drzwi.
Po skończeniu tego wszystkiego, nogi im zmiękły i oboje osunęli się na ziemię.
Następnie spojrzeli na siebie, widząc swoje niechlujne postacie, czuli się jednocześnie zdenerwowani i rozbawieni.
Po chwili Yu Qing westchnęła z ulgą: „Wróćmy uporządkować rzeczy i spać, jutro musisz iść do akademii.”
W obecnej sytuacji, czy jutro w ogóle będzie mógł pójść, było pytaniem.
Jednak Yu Jing był posłuszny, krótko się umył i poszedł do swojego pokoju.
Pokoje rodzeństwa sąsiadowały ze sobą.
Sprawy z bandytami nie dawały im spokoju, oboje nie mogli spać.
Jeden powtarzał w myślach to, co przeczytał dziś, drugi klikał w System Poszukiwania Mózgów, wychodził i klikał ponownie.
System Poszukiwania Mózgów nie zaktualizował w ciągu ostatnich kilku dni wykrytych prac.
To skłoniło Yu Qing do zastanowienia się: czy można wyświetlić co najwyżej dwa wpisy?
Jeśli nie zaakceptuje jednej z ofert pracy, czy te dwa wpisy pozostaną niezmienione?
Gdyby tak było, to tymczasowa praca w Warsztacie Tofu mogłaby mi umknąć!
Yu Qing miała tak wiele rzeczy do nauczenia się i liczyła na ponowne pojawienie się oferty pracy w Warsztacie Tofu.
Gdyby faktycznie były co najwyżej dwa wpisy, musiałaby to zrobić...
Yu Qing zacisnęła zęby i postanowiła obserwować jeszcze jeden dzień.
Jeśli jutro nadal będą te same dwie wiadomości, przygotuje się na podjęcie ryzyka!
Tego nocy, gdy na zewnątrz panował niepokój, Yu Qing również spała niespokojnie.
Następnego dnia słońce wzeszło jak zwykle.
Yu Qing wstała wcześnie, moczyła fasolę, mielił ją na mleko, przygotowała śniadanie, robiła tofu...
Biorąc pod uwagę nagłą sytuację wczorajszego wieczoru, Yu Qing zrobiła tylko jedną płytę tofu i jedno pudełko budyniu fasolowego.
Kiedy rodzeństwo zjadło śniadanie i otworzyło drzwi, podnosząc szyld ze znakiem, widząc pojedyncze osoby przechodzące ulicą, Yu Qing westchnęła z żalem.
Jak się spodziewała, wszyscy ucierpieli od bandytów. Oprócz tych, którzy musieli wyjść do pracy, inni bali się nawet wyjść z domu.
Yu Qing zaniepokoiła się o Yu Jing idącego samemu do akademii, ale Xie Chuanwu miał dziś wrócić do biura karawany, więc mieli po drodze, co ją uspokoiło.
Po tym, jak pouczyła Yu Jing, ktoś przyszedł kupić budyń fasolowy, Yu Qing nie miała czasu nic więcej powiedzieć, odwróciła się i zabrała do pracy.
Na ulicy było znacznie mniej przechodniów niż wczoraj.
Chociaż budyń fasolowy Yu Qing był nadal popularny, zbliżało się południe, a pozostało go jeszcze wiele.
Yu Qing wychyliła się, aby rozejrzeć się po sąsiadach.
Teraz był czas lunchu, zazwyczaj czas największego ruchu dla restauracji.
Jednak ani piekarnia Wujka Kanga, ani Shuiyin Zhai Wujka Zhou, nie miały więcej niż kilku gości. Kupowali jedzenie i szybko odchodzili ze zdenerwowanymi minami.
Widząc to, Yu Qing znów westchnęła.
Po południu na ulicy nie było już nikogo.
Sklep z artykułami pierwszej potrzeby Ciotki Chi był jeszcze bardziej opustoszały, zero klientów.
Spojrzała na Yu Qing, ukazując gorzki uśmiech: „Zwykle zarabiałam kilka miedziaków dziennie, dzisiaj nie było nikogo.”
Yu Qing wskazała na pozostałe tofu i budyń fasolowy: „Kto powiedział, że nie. Rano myślałam, że sytuacja może być zła, więc celowo zrobiłam mniej tofu, a jednak zostało go dużo.”
Po jakimś czasie tofu nie było już tak świeże jak na początku.
Yu Qing nie chciała psuć sobie reputacji.
Więc po chwili czekania, zwinęła szyld i zamknęła sklep.
Było jeszcze wcześnie na koniec zajęć Yu Jing, Yu Qing miała wystarczająco dużo czasu, by zaryzykować.
Po porannych wahaniach, Yu Qing nadal zdecydowała się na ograniczony wybór dwóch opcji.
Sukces budyniu fasolowego uświadomił Yu Qing, że świeże produkty mogą ożywić rynek.
Jednak popularność budyniu fasolowego minie.
Co wtedy zrobi?
Myśląc o suszonych pałeczkach z fasoli, suszonych płatach fasoli, smażonych kulkach fasolowych, wegetariańskim „kurczaku” i innych rzeczach, o których wspominał Mistrz Zhao, serce Yu Qing zapłonęło.
Nie chciała zbyt wiele, nawet gdyby nauczyła się czegoś jeszcze?
Jednak informacje o pracy z Systemu Poszukiwania Mózgów nie zostały zaktualizowane.
Yu Qing nie była pewna wszystkiego.
Gdyby ryzyko mogło usunąć jedną z ofert pracy, Yu Qing pomyślała: to nie jest niemożliwe!
Dwie oferty pracy, jedna niebezpieczna, druga szczególnie niebezpieczna.
Teoretycznie Yu Qing powinna wybrać niebezpieczną.
Ale myśląc o zawalisku kopalni w Songshi County sprzed kilku lat, Yu Qing poczuła ciarki.
Miała tu traumę, naprawdę nie mogła tego zrobić!
Więc czy ma pielić?
„Wybieram drugą!”
Po chwili wahania, Yu Qing zacisnęła zęby i wybrała tę bardziej niebezpieczną.
Bogactwo można zdobyć w ryzyku!
Czy tym razem się uda, zależy od tego, czy uda jej się przeżyć!
【Nadchodzący czas pracy, proszę przygotować się, gospodarzu!】
W mgnieniu oka, otoczenie Yu Qing się zmieniło.
Zanim zdążyła zareagować, Yu Qing poczuła, jak coś leci w jej stronę z nieopisanym zapachem błota!
Instynkt kazał Yu Qing upaść i przetoczyć się na ziemi.
Kukuryku!
To był kogut wielkości człowieka, który próbował na nią skoczyć.
Taki wielki kurczak?!?
Krucze oczy koguta błyszczały złowrogo, dając poczucie skrajnego niebezpieczeństwa.
Yu Qing podniosła się niezdarnie i czujnie patrzyła przed siebie.
„Nowy?”
Kiedy Yu Qing zastanawiała się, czy może zabić tego kurczaka, z ciemności dobiegł głos.
Yu Qing zatrzymała się zszokowana i rozejrzała się gwałtownie.
Ale nikogo nie było!
Włosy Yu Qing „zjeżyły się” natychmiast!
?? Jeśli spodobało się moim uroczym czytelnikom, kliknijcie i zbierzcie~

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…