Góra Zhongnan, sąsiadująca ze starożytnym grobowcem, pokryta spiętrzonymi szczytami i otulona mgłą, od dawna cieszy się opinią „Najlepszej Krainy Błogosławieństwa pod Niebem”. Góry są majestatyczne, a lasy głębokie i ustronne, emanując czystą i wyzwoloną energią. Pierwotna Rezydencja Pałacu Chongyang, będąca siedzibą sekty Quanzhen, znajduje się w głębi tej góry. Pałace są zbudowane na zboczu góry, imponujące swoją architekturą, z kwitnącym kultem. Odwiedza ją nieustannie wielu pielgrzymów i poszukujących tao, i jest powszechnie uznawana za autorytet w świecie sztuk walki, niczym Góra Tai i Wielka Niedźwiedzica.
W tym dniu, uczony w zielonej szacie szedł powoli w górę krętą górską ścieżką. Jego kroki były spokojne, choć nie szybkie, lecz każdy stawiany krok sprawiał, że jego postać przesuwała się jak woda na odległość kilkunastu metrów. Wyboista ścieżka pod jego stopami wydawała się płaska jak chodnik. Był to Czou Jiseń, który opuścił Xianwu City i zmierzał na północ.
Nie starał się ukrywać swojej obecności ani nie używał oszałamiających technik lotu. Po prostu wspinał się na górę z pozoru zwykłego turystę. Jednak jego aura, która subtelnie stapiała się z otaczającymi górami i chmurami, a także jego oczy, głębokie jak morze gwiazd, sprawiały, że drwale, pielgrzymi, a nawet niektórzy uczniowie niższych szczebli sekty Quanzhen, napotkani po drodze, mimowolnie czuli respekt i ustępowali mu z drogi.
W miarę zbliżania się do centralnego obszaru Pierwotnej Rezydencji Pałacu Chongyang, czysta energia taoistycznej świętej krainy stawała się coraz gęstsza. Czou Jiseń czuł, że duchowa energia ziemi i nieba w tym miejscu była znacznie bardziej aktywna i obfita niż na zewnątrz. Choć nie dorównywała Formacji Gromadzenia Ducha Gwiazd w Xianwu City, nadrabiała naturalnością i głębią. W powietrzu unosił się również słaby, emanujący od Wang Chongyanga zapach Intencji Miecza Czystej Yang i dao, który utrzymywał się przez dziesiątki lat.
„System, odbierz lokację na Górze Zhongnan.”
【Dym! Vykryto, że gospodarz znajduje się w ważnym miejscu fabularnym, taoistycznej świętej krainie – „Góra Zhongnan”, spełniającym warunki odbioru lokacji. Czy potwierdzić odbiór?
„Potwierdzam.”
【Odbiór ukończony! Gratulacje dla gospodarza za otrzymanie: Kompleksowej Sztuki (ortodoksyjna metoda wewnętrzna sekty Quanzhen – pełna wersja)! Jedna Siła Przekształca się w Trzy Czystości (fragment – technika wykorzystania boskiej świadomości)! Kamienie Duchowe Niskiej Jakości x200!】
Nagrody uzyskane! Kompleksowa Sztuka jest mistrzowską techniką Wang Chongyanga, prosta i spokojna, prowadząca bezpośrednio do Wrodzonego Poziomu. W tym świecie jest to już najwyższa technika wewnętrzna. Choć dla Czou Jiseńa nie miała już większego znaczenia, była niezwykle cenna jako punkt odniesienia i mogła stanowić część przyszłych zasobów Xianwu City. A fragment Jedna Siła Przekształca się w Trzy Czystości, choć nie był to prawdziwy boski podział, był niezwykle zaawansowaną metodą wykorzystania boskiej świadomości, pozwalającą na podział boskiej świadomości w celu jednoczesnego prowadzenia wielowątkowych operacji. Był niezwykle pomocny zarówno w treningu, walce, jak i w zarządzaniu codziennymi sprawami. Dwieście kamieni duchowych to również bardzo realne zasoby.
Po zakończeniu odbioru, Czou Jiseń nie zatrzymał się, lecz kontynuował wspinaczkę, celując prosto w główny pałac Pierwotnej Rezydencji Pałacu Chongyang, ukryty wśród sosen i cyprysów.
Jego przybycie już wzbudziło uwagę strażników. Widząc jego niezwykłą postawę i fakt, że zmierzał prosto do bram, kilku uczniów trzeciej generacji natychmiast ruszyło, by go zatrzymać.
„Szanowny wędrowcze, proszę się zatrzymać! Przed nami znajduje się święty obszar Pierwotnej Rezydencji Pałacu Chongyang naszej sekty Quanzhen. Czy możemy spytać o cel Pańskiego przybycia?” zapytał jeden z uczniów, zachowując uprzejmość.
Wzrok Czou Jiseńa był spokojny, a jego głos donośnie niósł się przez bramę: „Jestem wolnym pustelnikiem Czou Jiseń, przybyłem specjalnie, by złożyć wizytę. Chciałbym pożyczyć Plac Dysputy o Mieczeniu przed Pierwotną Rezydencją Pałacu Chongyang, aby zweryfikować swoje umiejętności.”
Jego głos nie był głośny, lecz niósł się niczym materialny obiekt, przenikając mgłę i docierając do uszu każdego zdyscyplinowanego ucznia w Pierwotnej Rezydencji Pałacu Chongyang.
„Czou Jiseń?”, „To ten z wioski Niu’a?”, „On naprawdę tu jest!”
W pałacu zapanował nagły wrzask. Kilka dni wcześniej Zhang Zhiming i inni wrócili do pałacu i szczegółowo zdali relację ze swoich obserwacji w Xianwu City, zwłaszcza opis tajemniczego „starszego Czou” wzbudził wielkie zainteresowanie wśród Siedmiu Mędrców Prawdziwej Pełni. Nie spodziewali się, że przeciwnik pojawi się tak szybko, a choć ton jego słów brzmiał jak „wizyta”, słowa „zweryfikować swoje umiejętności” wyraźnie zawierały w sobie wyzwanie!
Wkrótce kilka postaci wyłoniło się z Pierwotnej Rezydencji Pałacu Chongyang. Na czele stał starszy taoista o szczupłej twarzy i długiej, powiewającej brodzie. Był to Liu Chuxuan, drugi z Siedmiu Mędrców Prawdziwej Pełni, znany jako „Długowieczny Syn”. Za nim podążali Wang Chuyi, znany jako Syn Jadeitowego Yang, Hao Datong, znany jako Guangning Zi, oraz inni starsi drugiego pokolenia i wyznaczeni uczniowie trzeciej generacji, wśród których byli Zhang Zhiming i Zhao Zhijing. Qiu Chuji najwyraźniej nie był w pałacu.
Gdy wzrok Liu Chuxuana padł na Czou Jiseńa, poczuł wstrząs. Z jego bliską-Mistrzowi Wrodzonego Poziomu siłą, nie był w stanie przeniknąć głębi tego młodego człowieka. Czuł tylko, że jego aura doskonale stapia się z otaczającym go niebem i ziemią, nieprzenikniona!
„Ja, Liu Chuxuan, mam zaszczyt być Wielkim Mistrzem [zastępcą Wielkiego Mistrza] sekty Quanzhen. Pozdrawiam, pustelniku Czou.” Liu Chuxuan wykonał ukłon, a jego głos był ani uniżony, ani arogancki. „Szanowny pustelniku, jesteś tu gościem. Zapraszamy do pałacu na herbatę.”
Czou Jiseń odwzajemnił ukłon, mówiąc beznamiętnie: „Mistrz Liu jest uprzejmy. Herbata nie jest konieczna. Czou przybył tu jedynie po to, by pożyczyć Pańskie cenne miejsce, Plac Dysputy o Mieczeniu, aby doświadczyć łaski Prawdziwego Mistrza Chongyanga. Nie mam innych zamiarów.”
Otwarcie zażądał wejścia na Plac Dysputy o Mieczeniu, miejsce, gdzie niegdyś Wang Chongyang prowadził dysputy z pozostałymi Czterema Wybitnymi. Było to miejsce pełne ich mistycznych intencji w sztukach walki, święte miejsce sekty Quanzhen, które nie mogło być łatwo odwiedzane przez osoby z zewnątrz.
Hao Datong, znany ze swojego porywczego charakteru, zmarszczył brwi na te słowa i rzekł ponuro: „Pustelniku Czou, Plac Dysputy o Mieczeniu jest miejscem, gdzie mój zmarły mistrz prowadził dysputy z elderami. Jest to święte miejsce naszej sekty, do którego osoby z zewnątrz nie mają wstępu. Jeśli pustelnik pragnie prowadzić dysputę, ja i inni możemy mu towarzyszyć.”
Te słowa zawierały odmowę i pewnego rodzaju ostrzeżenie.
Wzrok Czou Jiseńa przesunął się po Hao Datongu, a on lekko się uśmiechnął: „Święte miejsce? Wszystkie miejsca pod niebem są dostępne dla tych, którzy mają z nimi przeznaczenie. Skoro Czou przybył tutaj dzisiaj, oznacza to, że mamy przeznaczenie.”
Jego ton wciąż był spokojny, ale ta niewidzialna pewność siebie i autorytet wywołały presję na Hao Datongu i pozostałych.
Liu Chuxuan wiedział, że ten człowiek przyszedł z nieprzyjaznymi zamiarami i nie można go było odprawić samymi słowami. Po chwili namysłu odezwał się: „Skoro pustelnik Czou nalega na wejście na Plac Dysputy o Mieczeniu, niech tak będzie. Jednak nasza sekta Quanzhen została tu założona i ma swoje zasady. Pustelnik musi wykazać się odpowiednimi umiejętnościami, aby nas przekonać, wtedy możemy zrobić wyjątek.”
Oznaczało to sprawdzenie jego umiejętności w sztukach walki.
„Może być.” Czou Jiseń skinął głową. „Jak mistrz Liu chciałby przeprowadzić próbę?”
Liu Chuxuan spojrzał na Hao Datonga: „Mistrzu Hao, proszę w imieniu naszej sekty Quanzhen, przeprowadź kilka starć z pustelnikiem Czou. Pamiętaj, ostre, ale z umiarem.”
Hao Datong odpowiedział, podszedł do stosunkowo otwartego kamiennego placu przed bramą i wykonał ukłon w stronę Czou Jiseńa: „Pustelniku Czou, proszę!”
Chociaż wiedział, że przeciwnik może być niezwykle silny, jako jeden z Siedmiu Mędrców Prawdziwej Pełni, posiadał dumę i poczucie odpowiedzialności. Zdecydował się dać z siebie wszystko, aby chronić godność swojego zakonu.
Czou Jiseń pozostał w miejscu, jego zielona szata lekko falowała na wietrze. Nie przyjął żadnej pozycji, tylko spokojnie powiedział: „Mistrzu Hao, proszę atakować.”
Hao Datong, widząc jego lekceważenie, poczuł się urażony. Mruknął pod nosem „Przepraszam”, po czym w pełni uruchomił wewnętrzną energię Kompleksowej Sztuki. W mgnieniu oka znalazł się przed Czou Jiseńem. Jego prawą rękę złożył w dwa palce niczym miecz i uderzył prosto w kluczowy punkt na piersi Czou Jiseńa! Ten atak skumulował jego czystą Wrodzoną Prawdziwą Energię Qi. Był niezwykle szybki, niosąc ze sobą dźwięk wiatru i grzmotu. Była to mistrzowska technika sekty Quanzhen – „Jedno palec Yanga”!
Przyspieszenie ostrza było zabójcze i natychmiastowe!
Jednak w chwili, gdy uderzenie palca miało zetknąć się z zieloną szatą Czou Jiseńa, Hao Datong z przerażeniem odkrył, że jego palec jakby zapadł się w niewidzialne błoto, nie mogąc ani postąpić, ani się cofnąć! Delikatna, lecz rozległa siła mocno go unieruchomiła, a nawet pędząca w jego ciele prawdziwa energia Qi natychmiast stała się bezwładna!
Czou Jiseń nawet nie uniósł ręki, tylko spokojnie na niego patrzył.
Twarz Hao Datonga zmieniła się gwałtownie. Użył całej swojej mocy, by się wyrwać, ale było to jak próba poruszenia wielkiego drzewa przez mrówkę, nie poruszył się ani trochę! Żyły na jego czole napięły się, a zimny pot natychmiast przemoczył jego szatę taoistyczną.
Uczeni z sekty Quanzhen obserwujący sytuację, w tym Liu Chuxuan i Wang Chuyi, wciągnęli powietrze z sykiem! Znali siłę Hao Datonga aż za dobrze. Był u szczytu Poziomu Postnatalnego, bliski Wrodzonemu Poziomowi, a jednak nie był w stanie nawet poruszyć jednym palcem przeciwnika? Jak straszliwa była ta siła!
„Mistrzu Hao, proszę się wycofać.” Liu Chuxuan westchnął głęboko, jego głos pełen był goryczy i szoku.
Czou Jiseń lekko poruszył swoją myślą, a siła unieruchamiająca natychmiast zniknęła.
Hao Datong cofnął się o kilka kroków, jego twarz była raz zielona, raz biała. Spojrzał na Czou Jiseńa z przerażeniem i niedowierzaniem, aż w końcu westchnął bezsilnie i wykonał ukłon: „Pustelniku Czou, twoje umiejętności są niebiańskie. Ja… podziwiam!” Wiedział, że przeciwnik oszczędził go. Gdyby miał złe intencje, w tej krótkiej chwili już by nie żył.
Liu Chuxuan zrobił krok naprzód i wykonał głęboki ukłon w stronę Czou Jiseńa: „Pustelniku Czou, twoje umiejętności sztuk walki są na niebiańskim poziomie. My jesteśmy daleko w tyle. Plac Dysputy o Mieczeniu… pustelniku, proszę czuć się swobodnie.”
Siła była najlepszą kartą przetargową. W obliczu absolutnej różnicy w sile, wszelkie zasady i upór wydawały się błahe.
Czou Jiseń lekko skinął głową: „Dziękuję.”
Nie powiedział nic więcej. Z jego postacią przemknęło światło, minęło tłum i skierowało się prosto w stronę Placu Dysputy o Mieczeniu w tylnej części góry. Na jego drodze nikt nie odważył się go zatrzymać, ani nie mógł go zatrzymać.
Zhao Zhijing, stojąc wśród uczniów trzeciej generacji, patrzył na znikający w oddali kształt Czou Jiseńa. Wspominając właśnie zapierającą dech w piersiach scenę, odrobina młodzieńczej skrupułów i niesprawiedliwości związana z jego wiekiem, całkowicie zniknęła, pozostawiając jedynie głęboki szacunek i iskierkę żarliwego podziwu. Okazało się, że kiedy sztuki walki osiągną najwyższy poziom, można je w ten sposób zademonstrować!
Zhang Zhiming również był poruszony. Mruknął cicho: „Ten człowiek… być może nie jest już w stanie być oceniany przez zwykłych wojowników tego świata.”
Liu Chuxuan i Wang Chuyi spojrzeli na siebie, widząc w oczach drugiego głęboki niepokój i odrobinę oczekiwania. Niepokoili się tym, czy pojawienie się takiej postaci jest dobre czy złe dla świata i sekty Quanzhen. Oczekiwali, że być może od niego będą mogli ujrzeć ścieżkę sztuk walki, która przekracza nawet zmarłego mistrza Wang Chongyanga.
Czou Jiseń przybył na Plac Dysputy o Mieczeniu w tylnej części góry. Był to naturalnie uformowany, ogromny kamienny plac, gładki jak lustro. Otoczony mgłą, zdawał się być w krainie nieśmiertelnych. Na placu były wyraźnie widoczne niewyraźne ślady stóp i zadrapania, pozostałości po mistycznych intencjach sztuk walki, które pozostały po dysputach Pięciu Wybitnych.
Stała na placu, z zamkniętymi oczami. Jego boska świadomość rozprzestrzeniła się jak przypływ, uważnie odbierając pozostałe tu intencje miecza, uderzenia dłonią, siłę palców…
Dziwactwo Wschodniego Demona, podstęp Zachodniego Truciciela, prawość Południowego Cesarza, szaleństwo Północnego Żebraka, oraz Czysty Yang Królewskiej Ścieżki Środkowego Mistrza Mocy…
Różne intencje napływały jedna za drugą. Pomimo upływu lat, wciąż były ostre.
W tym samym czasie, w jego umyśle wydał polecenie systemowi.
„System, odbierz lokację na Placu Dysputy o Mieczeniu.”
【Dym! Vykryto, że gospodarz znajduje się w kluczowym miejscu fabularnym, miejscu zjednoczenia mistycznych intencji sztuk walki – „Pierwotna Rezydencja Pałacu Chongyang – Plac Dysputy o Mieczeniu”, spełniającym warunki odbioru lokacji. Odbiór ukończony! Gratulacje dla gospodarza za otrzymanie: Zrozumienie Drogi Miecza (Wang Chongyang – część)! Kryształ Mistycznej Intencji Sztuk Walki (Pięcioro Wybitnych – niekompletne) x5! Przedmiot specjalny: Projekcja Placu Dysputy o Mieczeniu (może symulować środowisko Placu Dysputy o Mieczeniu w przestrzeni systemowej, wspomagając zrozumienie sztuk walki)!】
Potężne zrozumienie drogi miecza i pięć odmiennych mistycznych intencji sztuk walki wpłynęło do umysłu Czou Jiseńa, wzajemnie potwierdzając jego własną wiedzę. Pozwoliło mu to na głębsze zrozumienie Rozwiązania Drogi Yin i Yang Wszechświata oraz nowo nabytej Esencji Pioruna Yin i Yang. Projekcja Placu Dysputy o Mieczeniu była również nieoczekiwanym prezentem, równoważnym z przenośnym akceleratorem treningowym.
Długo po tym, gdy powoli otworzył oczy, w jego źrenicach migotał błysk ostrza miecza i pioruna.
„Nie zawiodłem się.”
Nie zabawił długo na Placu Dysputy o Mieczeniu. Po zakończeniu medytacji, szybował w dół góry, nie spotykając ponownie żadnego z członków sekty Quanzhen.
Jednakże jego czyn, polegający na samotnym wtargnięciu do Pierwotnej Rezydencji Pałacu Chongyang, powstrzymaniu Hao Datonga bez użycia nawet jednego palca i wejściu na święty teren Placu Dysputy o Mieczeniu, rozprzestrzenił się jak huragan po całym świecie sztuk walki!
Imię „Czou Jiseń” po raz pierwszy w prawdziwie znaczącym sensie, wstrząsnęło światem!
【Dym! Pomyślnie ukończono odbiór w kluczowym miejscu „Pierwotna Rezydencja Pałacu Chongyang – Plac Dysputy o Mieczeniu”, przerażono sektę Quanzhen, zdobytą sławę w świecie sztuk walki. Otrzymano osiągnięcie „Wywieranie Presji na Bramę Tao”. Nagrody: Dwadzieścia lat kultywacji, herbata oświecenia (jedna porcja) x1.】
Słuchając wskazówek w swoim umyśle i czując, jak jego wewnętrzna energia stała się jeszcze potężniejsza, Czou Jiseń lekko uniósł kąciki ust.
Podróż na Górę Zhongnan zakończyła się sukcesem. Następnym celem jest stawienie czoła, tam, na wyspie z kwitnących brzoskwiń, Boskiemu Miecza Opadających Płatków.
Prawdopodobnie człowiek o tak wyszukanym talencie, jak Huang Yaoshi, zainteresuje się jego „wizytówką”.