Kroki Chana Kam Shinga, gdy wsiadał na statek, nagle ustały, a oczy reporterów zwróciły się w stronę nowo przybyłego samochodu.
Drzwi samochodu otworzyły się i wszyscy obecni nagle jednocześnie ucichli.
Jedna stopa wyszła z samochodu i pewnie postawiła na ziemi.