Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 6

1212 słów6 minut czytania

— Cz-u J-u an! Chyba sobie kurwa żartujesz! — Yang Yi pospiesznie dobiegł, przeciskając się przez tłum z wściekłym rykiem.
Zjadł śniadanie i właśnie poszedł do toalety, gdy kolega powiedział mu, że Cz-u J-u an sprowadził ludzi, żeby sprawili kłopoty Janowi Gijowi.
Tak więc szybko podciągnął spodnie i przybiegł...
Talent Cz-u J-u ana do Ścieżki Wojownika był wielki, ale wszyscy zaczęli ćwiczyć Technikę Hartowania Esencji dopiero od jednego dnia, jak bardzo mogli być silni?
Choć Cz-u J-u an nie był zbyt inteligentny, był wysoki i potężny, z dobrze rozwiniętymi mięśniami, a jego warunki fizyczne mówiły same za siebie!
Gdyby z Cz-u Janowiowi coś się stało, wpłynęłoby to na jego przyszłość!
Słysząc krzyk z tłumu, jego gniew się wzmógł;
— Cz-u J-u an.....
Ledwie się przecisnął, a obraz przed jego oczami sprawił, że oniemiał;
Wyobrażony scenariusz nie miał miejsca, wręcz przeciwnie, Cz-u J-u an leżał na ziemi, trzymając się za prawą nogę i lamentując. Jego prawa łydka była wykrzywiona do tyłu, tworząc przerażający kąt... wyraznie był złamany!
Za to Cz-u J-u an kucnął na ziemi, ciągnąc go za włosy, i zapytał: — Kto ci kazał robić kłopoty!?
Wyglądało to jak typowa scena brutalnego znęcania się w szkole...
W rzeczywistości Cz-u J-u an też nie spodziewał się, że tylko podświadomie przyłożył do nogi odrobinę duchowej energii, a zdołał w ten sposób złamać nogę tej łajzy;
Ale jeśli już złamana, to złamana, dlaczego ten dupek chciał go zaatakować z zaskoczenia?
Miał w sercu pewną bezradność, od dawna wiedział, że ludzie boją się sławy, a świnie tłuszczu, wcześniej było dobrze..... ale po ujawnieniu talentu z pewnością pojawią się głupcy, którzy będą się czepiać!
Przecież, on mógł zapewnić, że sam nie jest głupcem, ale nie mógł kontrolować innych, czy są głupcami;
Być może, ktoś przyczepi się do niego z powodu myśli „Dlaczego twoje talenty są lepsze ode mnie”.......
Tylko że Cz-u J-u an w tej chwili był pochłonięty skrajnym bólem złamanej nogi i w ogóle nie słyszał, co mówi Cz-u J-u an.
— Zejdźcie z drogi, zejdźcie z drogi!
W tym momencie dobiegli Huang Bo i wychowawca z pierwszej klasy, brutalnie przebijając się przez tłum;
Widząc scenę, obaj zamarli......
......
— Huang Bo zapytał: — Cz-u J-u an, co się właściwie stało?
— Najpierw na mnie napadł, ale mnie nie pokonał, tak prosto.
— ...... -- Wychowawca z pierwszej klasy z gniewem powiedział: — Wiesz, co zrobiłeś!?
Cz-u J-u an spojrzał na niego spokojnie: — Skoro on odważył się na mnie napaść, to czy nie mam prawa się bronić?
— Ale nie musiałeś uderzać tak mocno, prawda?
Argument był słuszny, ale złamanie nogi Cz-u J-u ana z pewnością wpłynie na jego trening;
To była ważna sprawa związana z całą jego przyszłością!
Tylko z powodu małego, koleżeńskiego konfliktu......
— Dopiero co zacząłem ćwiczyć Ścieżkę Wojownika, nie jestem jeszcze zaznajomiony ze swoją siłą, nie udało mi się zatrzymać... --
W tym momencie Huang Bo przypomniał sobie rzecz, którą przez cały czas ignorował;
Kopnięcie i złamanie komuś nogi było dla Wojowników z poziomu Wewnętrznego Krążenia Energią niczym łatwym?
Ale Cz-u J-u an był dopiero drugim dniem ćwiczeń, skąd miał taką siłę i tak wysoką wytrzymałość ciała?
— Wszedłeś do Qi and Blood Realm!?
— Dopiero co się udało... dzięki Pigułce Krwi i Energii, którą wczoraj dostałem od nauczyciela.
Huang Bo był wstrząśnięty do głębi, minęła tylko noc, a potem ten poranek...... Cz-u J-u an osiągnął postęp, którego wielu ludzi nie mogło osiągnąć przez miesiąc!?
Chociaż miał wsparcie zasobów od dyrektora szkoły...... to czy nie było to zbyt szybkie?
Gdyby nie sprawa złamania nogi Cz-u J-u ana, byłaby to wielka radość.
Ale w tej chwili Huang Bo miał trochę bólu głowy, nie wiedział, jak sobie z tym poradzić;
Miao Jun, wychowawca z pierwszej klasy, otworzył usta i również zrozumiał, co Cz-u J-u an oznacza dla Pierwsej Szkoły;
Ale Cz-u J-u an był przecież jego uczniem, nawet jeśli ten uczeń nie był zbyt lubiany, jako jego nauczyciel, miał również obowiązek go chronić.
— Niezależnie od wszystkiego, nie powinieneś był łamać nogi Cz-u J-u ana!
Huang Bo próbował załagodzić sytuację: — Myślę, że w tej sprawie nie można winić Cz-u J-u ana......
— Przynajmniej powinien przeprosić! I wynagrodzić!
Cz-u J-u an wyprzedził Huang Bo i powiedział: — Niemożliwe.
W tym momencie za drzwiami gabinetu rozległ się kolejny zgiełk, przeplatany ostrym krzykiem kobiety:
— Nauczycielu Miao! Nauczycielu Miao, gdzie jest mój syn!?
Drzwi gabinetu z hukiem otworzyły się, a do środka wpadła para ludzi w średnim wieku!
Miao Jun rozpoznał rodziców Cz-u J-u ana, jego powieki lekko zadrżały;
Nie zdążył jeszcze powiadomić rodziców, jak rodzice Cz-u J-u ana..... skąd dowiedzieli się o wiadomości i przybyli tak szybko?
Ale w tej chwili nie było czasu na takie myśli, pospieszył z uspokajaniem:
— Rodzice Cz-u J-u ana, proszę się nie martwić, Cz-u J-u an został już wysłany do szkolnego gabinetu lekarskiego, nic mu nie jest......
— Nic mu nie jest!? Kobieta podniosła głos: — Słyszałam od uczniów z waszej klasy, że naszemu Cz-u J-u anowi złamano nogę! Czy to znaczy, że nic mu nie jest!?
Wyglądało na to, że dopiero teraz zobaczyła Cz-u J-u ana, i wściekle zakrzyczała:
— To ty pobiłeś naszego Cz-u J-u ana, tak? Nauczycielu Miao, co to za szkoła, że uczy takich małych bydlaków!
Na te słowa wszyscy trzej zmarszczyli brwi;
Cz-u J-u an był jeszcze bardziej speechless, czyżby tą wypowiedzią nie obraził swojego własnego syna?
Huang Bo nie mógł się powstrzymać: — To Cz-u J-u an pierwszy zaatakował Cz-u J-u ana! Tylko że nie był w stanie go pokonać, dlatego tak się stało! Pani rodzicu, rozumiem pani uczucia, ale proszę mówić czyściej!
— Co z tego, że pierwszy zaatakował? Skoro pierwszy zaatakował, to wy mogliście mu złamać nogę!? Nasz Cz-u J-u an dopiero zaczął ćwiczyć, pozwól mu się dwa razy uderzyć, co to szkodzi, i tak cię nie zabije. Kobieta zaczęła wypowiadać się coraz bardziej irracjonalnie, mówiąc coraz bardziej złościła się: — Mały kundlu! Jeśli nasz Cz-u J-u an nie dostanie się na uniwersytet sztuk walki, zemści się na tobie życiem!
Cz-u J-u an ze złości parsknął śmiechem;
Nic dziwnego, że jest takie powiedzenie, że kiedy myślisz, że dziecko w rodzinie jest chore, to zazwyczaj to dziecko jest najmniej chore...
— Nawet jeśli byś nie złamał nogi Cz-u J-u ana, i tak nie dostałby się na uniwersytet sztuk walki, tak jak ty jest niedorozwinięty umysłowo, jak niedorozwinięty umysłowo może ćwiczyć sztuki walki? Lepiej zaoszczędź pieniądze na ćwiczenia i idź sprawdzić swój mózg.
— ...... -- Huang Bo poczuł ból głowy, popychając Cz-u J-u ana na zewnątrz: — Dobra, dobra, ty też mów mniej, idź najpierw trenować.
— Mały kundlu! Jak śmiesz mnie obrażać! Oczy kobiety momentalnie zaczerwieniły się, wyciągnęła rękę, by uderzyć Cz-u J-u ana w twarz!
Bach~!
Rozległ się głośny huk uderzenia, kobieta z brzęczącym dźwiękiem uderzyła w drzwi, a potem usiadła na ziemi...
Cz-u J-u an odruchowo sięgnął po chusteczkę z biurka, wytarł puder i smar z dłoni, i poczuł, że świat stał się o wiele spokojniejszy.
— Mały łobuzie! Jak śmiesz bić moją żonę! Mężczyzna, który dotychczas mało mówił, teraz też się zdenerwował, uderzył pięścią w kierunku głowy Cz-u J-u ana!
Wśród nich wydawało się, że jest nawet cień techniki sztuk walki......
Ale Huang Bo i Miao Jun nic nie zrobili, patrzyli na to obojętnie!
Po kolejnym wyraźnym trzasku pękającej kości mężczyzna również z krzykiem usiadł na ziemi.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…