— Bachorze, wróciłeś tak późno, dzisiaj twoja matka zrobi ci ucztę z bestii demonicznych — powiedział Czch'u T'ienczhuan ze śmiechem.
— Skąd wziąłeś mięso z bestii demonicznych? — zapytał Czu Feng udając zaskoczonego.
— Och, daleki krewny usłyszał, że bierzesz udział w egzaminie zbiorowym i specjalnie to przysłał — odezwała się Czang Lan, nie chcąc, by Czu Feng rozpraszał się sprawami rodzinnymi.
Czu Feng nie skomentował. Widząc, że twarz Czch'u T'ienczhuana jest nieco blada, w upalny dzień nosił długie rękawy, a jeden z rękawów był pusty.
Drugi rękaw podwinięty był do nadgarstka. Czu Feng bystrym okiem dostrzegł maleńką dziurkę po igle i od razu wszystko zrozumiał.
Czch'u T'ienczhuan wymyślił sobie przyjaciela. Te pieniądze zdobył, sprzedając krew. Witalność/siła życiowa jest najcenniejszym zasobem człowieka. Chociaż Czch'u T'ienczhuan był kaleką, jego krew na poziomie Szóstej Warstwy Hartowania Ciała była wciąż bardzo cenna.
Jednakże jego kultywacja prawdopodobnie spadnie do Piątej Warstwy Hartowania Ciała, a nawet niżej.
— Pójdę zobaczyć się z Siostrą Wan'er — Czu Feng nie wdawał się w dyskusję, tylko szybko ruszył w stronę wewnętrznego pokoju.
Był to jedyny pokój w domu z oknem wychodzącym na wschód, ale z powodu blokady przez wysokie budynki przed nim, tylko przez dwie godziny dziennie do środka wpadało słońce.
W pokoju było bardzo schludnie. Na różowej pościeli leżała dziewczyna o bardzo bladej skórze.
— A Feng, wróciłeś? — głos Czch'u Wan'er był słaby, ale przepełniony radością.
— Dzisiaj masz dobry kolor — powiedział Czu Feng, wszedł do pokoju i pomógł Czch'u Wan'er usiąść.
Czch'u Wan'er była porzuconym dzieckiem, które Czch'u T'ienczhuan przygarnął z pola bitwy. Wychowali ją wraz z Czang Lan, ale była słabego zdrowia, od dziecka jej nogi nie czuły i nie mogła się poruszać.
Stara para traktowała ją jak własne dziecko. Czu Feng, dorastając z nią, miał z nią relację lepszą niż z rodzeństwem.
— Jak ci dzisiaj minął dzień w szkole? Jak poszła ta symulacja, o której ostatnio mówiłeś?
Najszczęśliwszą chwilą dla Czch'u Wan'er było słuchanie opowieści Czu Fenga o jego szkolnych przygodach.
— Oczywiście, że zdałem bez problemu.
Czu Feng nie przestawał opowiadać Czch'u Wan'er o szkolnych wydarzeniach. Rywalizacja w szkole była zacięta, skądże tyle ciekawych historii? Większość wymyślił, by ją ucieszyć.
Nadszedł czas posiłku. Czu Feng przeniósł Czch'u Wan'er na wózek inwalidzki i popchnął go do salonu.
Kolacja była bardzo prosta: owsianka i dwa dania wegetariańskie.
Czang Lan z ekscytacją wniosła z kuchni ugotowane mięso z bestii demonicznych. Na talerzu leżał jeden duży kawałek, położony na środku przed Czu Fengiem.
Mięso z bestii demonicznych miało lśniący kolor i wydzielało zapach, który był bardzo kuszący.
— Jedzmy razem — Czu Feng przesunął mięso na środek stołu.
— A Feng, to rodzice specjalnie dla ciebie przygotowali, jesteś w kluczowym momencie przygotowań do egzaminów — powiedziała Czch'u Wan'er z wyrzutem.
Czu Feng nie odpowiedział, wziął mięso z bestii demonicznych do kuchni, wziął nóż i podzielił je na cztery części.
Przesunął największy kawałek do bladego nadal Czch'u T'ienczhuana, a pozostali też dostali po kawałku.
— Co ty robisz, ja już jestem stary, czy mam iść na uniwersytet dla starszych wojowników? — zapytał Czch'u T'ienczhuan ze śmiechem.
— Jeśli wy nie będziecie jeść, ja też nie będę — odparł Czu Feng, z ponurą miną nie dotykając jedzenia.
Uśmiech Czch'u T'ienczhuana zastygnął. Widocznie upór syna dał o sobie znać.
— Czemu jesteś taki uparty? Gdy zostaniesz wojownikiem, będziemy codziennie jeść mięso z bestii demonicznych, aż ci się znudzi. — odezwał się Czch'u T'ienczhuan.
Czu Feng nadal nie sięgał po jedzenie, po prostu siedział prosto.
— Ty masz czelność nazywać syna upartym, tak uparty, czyż to nie od ciebie, starej upartej oślicy się odziedziczyło!
— Wan'er, dzisiaj królowe mają szczęście. Jedzcie! — Czang Lan najlepiej znała temperament syna, przekonywanie go było niemożliwe.
Dopiero gdy wszyscy zaczęli jeść, na twarzy Czu Fenga pojawił się uśmiech. Wziął kawałek mięsa z bestii demonicznych, ugryzł go i połknął.
Natychmiast poczuł ciepły przepływ w brzuchu. Chociaż wpływ na poprawę witalności/siły życiowej był ograniczony, to jednak miał pewien efekt.
Gdyby wcześniej regularnie go spożywał, jego witalność/siła życiowa nie wynosiłaby tylko 399 punktów.
Oto różnica między zwykłymi ludźmi a dziećmi z bogatych rodzin. Bez względu na to, jak ciężko Czu Feng wcześniej trenował, nie mógł dorównać tym, którzy codziennie spożywali mięso z bestii demonicznych.
Ale teraz wszystko się zmieniło. Czu Feng ponownie obserwował pasek postępu ładowania systemu w swoim umyśle, osiągnął 99 procent.
— Tato, mamo, Siostro Wan'er, nie martwcie się, na pewno zostanę wojownikiem. — powiedział Czu Feng z powagą, po czym wstał i wrócił do swojego małego pokoju.
Wszyscy byli nieco oszołomieni jego powagą.
— Mówisz, ty starcze, cały dzień tylko gadasz o wojowniku, wojowniku, a do czego go to doprowadziło. — szepnęła Czang Lan z wyrzutem, nieco zmartwiona.
Niespełnienie się jako wojownik było największym żalem Czch'u T'ienczhuana, dlatego często o tym wspominał.
— To dobrze, że syn ma ambicje! — twarz Czch'u T'ienczhuana stała się nieco bardziej rumiana po spożyciu mięsa z bestii demonicznych.
— Gratulacje dla gospodarza, Boski System Olśnienia został pomyślnie załadowany. —
Gdy tylko Czu Feng wszedł do pokoju, usłyszał komunikat systemu.
— Gratulacje dla gospodarza za uzyskanie Podstawowego Olśnienia, które można zastosować do dowolnej Techniki. Aktualna liczba punktów objawienia: 10.
— Wykryto, że gospodarz ćwiczy Podstawową Metodę Hartowania Ciała, czy chcesz natychmiast przeprowadzić olśnienie?
Podstawowa Metoda Hartowania Ciała to podstawowa Technika nauczana w szkole, najprostsza, którą każdy może ćwiczyć. Czu Feng dzięki tej Technice osiągnął trzecią warstwę hartowania ciała.
Ta Technika obejmuje nie tylko najprostsze metody kultywacji witalności/siły życiowej, ale także najprostsze techniki pięści, nóg itp. Można powiedzieć, że jest to Technika będąca mieszanką podstawowych elementów.
Nazywana jest 'mieszanką, ale nie specjalnością', jest to najbardziej zwyczajna Technika na tym świecie.
— Natychmiast przeprowadź olśnienie! — Czu Feng z błyskiem w oku natychmiast rozpoczął olśnienie.
Pomarańczowe światło przebiegło przez ciało Czu Fenga. Nagle poczuł, jak każdy szczegół Podstawowej Metody Hartowania Ciała przelatuje mu przez umysł.
Technika, którą już opanował do perfekcji, nagle przyniosła zupełnie inne wrażenia niż wcześniej.
Czu Feng, doprowadziwszy swoje ciało z talentem klasy E do 400 punktów, doskonale znał tę Technikę i ćwiczył ją każdego dnia, myśląc, że ją w pełni zrozumiał.
Jednak po olśnieniu zdał sobie sprawę, że wiele z jego wcześniejszych pomysłów było żałosnych.
Jedno za drugim wrażenia napływały do Czu Fenga niczym fale.
— Olśnienie Podstawowej Metody Hartowania Ciała zakończone sukcesem, zużyto 10 punktów objawienia, wartość witalności/siły życiowej wzrosła o 100 punktów.
— Zdolność Podstawowej Pięści wzrosła o 1000 punktów.
— Zdolność Podstawowej Nogi wzrosła o 1000 punktów.
— Zdolność Podstawowego Ruchu Ciała wzrosła o 1000 punktów.
— Witalność dodatkowo o 100 punktów? — Czu Feng był trochę niepewny.
Jego witalność/siła życiowa osiągnęła 500 punktów. Na poziomie Piątej Warstwy Hartowania Ciała miał dużą szansę dostać się na zwykły uniwersytet dla wojowników.
W ciągu krótkiej chwili olśnienia, Czu Feng przeszedł od poziomu, na którym nawet testu nie mógł zdać, do Piątej Warstwy Hartowania Ciała.
Czu Feng poczuł, jak siła w jego ciele pulsuje, jest pełna i zupełnie inna niż wcześniej.
Gdyby pokój był większy, Czu Feng z pewnością wykonałby serię Podstawowej Pięści, żeby się wyładować.
Przed jego oczami pojawił się panel.
【Imię: Czu Feng】
【Poziom: Piąta Warstwa Hartowania Ciała】
【Witalność/siła życiowa: 500】
【Poziom talentu fizycznego: Klasa E】
【Punkty objawienia: 0】