Gu Ling czuła mdłości na widok wyniosłej postawy Chu Ye, która sprawiała wrażenie okazywanej łaski.
„Ha! Zaoferować jej miejsce jako konkubiny? Ta panna nawet nie patrzy na pozycję najstarszej małżonki księcia koronnego, a co dopiero na miejsce konkubiny. Czyż ten Chu Ye nie przecenia siebie zbyt mocno? Myśli, że wszyscy go dostrzegają i się nim interesują?
Zanim Gu Dao zdążył wybuchnąć gniewem, Gu Ling odezwała się do Chu Ye słowo po słowie: „Mówię, ja... chcę... zerwać... zaręczyny…”.
„Czy Wasza Wysokość Książę Koronny nie rozumie, co mówi ta panna?” — zapytała Gu Ling patrząc na Chu Ye z góry, z wyniosłością.
Qing Ru, która właśnie przybiegła, usłyszawszy to, potknęła się ze strachu i instynktownie podtrzymała czoło. Jak zawsze, Najstarsza Panna miała odwagę większą niż niebiosa!
Chu Ye był oszołomiony, a następnie wpadł w furię. „Jak śmie bezużyteczny tak do mnie mówić!”
Zacisnął zęby, wstał z miejsca i zaczął uwolnić swoją aurę Wielkiego Mistrza Ducha. „Marszałku Gu, czy to jest domowa dyscyplina Waszej rezydencji?”
Gu Dao milczał, jego oczy zdawały się zawierać ostrza, a jego aura Mistrza Ducha skierowana była prosto na Chu Ye.
W tym momencie Gu Ling przerwała, rzucając lekceważące spojrzenie na Chu Ye. „Dziadku, poczekaj. Twoja wnuczka jeszcze nie skończyła. Najpierw unieruchommy go naszą presją duchową”.
„Qing Ru, przynieś pędzel i tusz.” — rozkazała Gu Ling, zwracając się do Qing Ru.
Po chwili Gu Ling otrzymała papier i pędzel, po czym z mocą napisała na papierze ryżowym: „Niniejszym Najstarsza Panna z Rezydencji Księcia Obrony Państwa Gu Ling zrywa zaręczyny z Księciem Yǎorì Chu Ye”.
„Gotowe, dziadku. Możesz go puścić.” — Gu Ling spojrzała na wściekłego Chu Ye, nagle uśmiechnęła się zuchwale, potajemnie gromadząc trochę mocy duchowej w dłoni, po czym rzuciła list zerwania zaręczyn prosto w twarz Chu Ye.
Chu Ye nie zdążył zareagować, został trafiony w twarz i instynktownie złapał list.
Zanim zdążył dostrzec, co było napisane na papierze, Gu Ling głośno ogłosiła: „Niniejszym ja, Najstarsza Panna z Rezydencji Księcia Obrony Państwa, Gu Ling, zrywam zaręczyny z Księciem Yǎorì, Chu Ye. Od dzisiaj nasze drogi się rozchodzą!”
Ludzie w głównej sali byli oszołomieni tym odważnym gestem Gu Ling, myśląc w niedowierzaniu: „Najstarsza Panna zerwała zaręczyny z księciem! To jest takie wspaniałe i odważne!”
Gu Dao, siedzący na głównym miejscu, uśmiechnął się z aprobatą. Jego wnuczka była prawdziwą Gu, nie ustępowała mu w niczym!
Chu Ye stał oszołomiony w miejscu, trzymając list zerwania zaręczyn. On, dumny Książę Yǎorì, został porzucony przez kobietę!?
Gdy Chu Ye odzyskał zmysły, jego oczy rozszerzyły się w gniewie, wpatrywał się w bezkonkurencyjną kobietę przed sobą. Złość i upokorzenie go rozdzierały. Spojrzenia otaczających go ludzi były jak kajdany, które przygniatały go i uwłaczały mu.
„Dobrze, bardzo dobrze! Zapamiętam ten rachunek!” Chu Ye pragnął tylko jak najszybciej uciec z Rezydencji Księcia Obrony Państwa. Zaciskając zęby, rzucił te słowa przez usta i odwrócił się, by wyjść z sali. Mrok w jego oczach nie mógł zostać ukryty.
„Hmph! Cieszcie się, ludzie z Rezydencji Księcia Obrony Państwa! Zobaczymy, jak długo będziecie się cieszyć?”
Gdy Chu Ye całkowicie opuścił Rezydencję Księcia Obrony Państwa, Gu Ling głośno rozkazała: „Skopiujcie moje słowa tysiąckrotnie i rozwieście je we wszystkich miejscach Stolicy Słońca. Ta pani chce, aby wiadomość o zerwaniu zaręczyn z księciem dzisiaj obiegła całą Stolica Słońca!”
Po jej słowach oczy służących rozbłysły i natychmiast zabrali się do pracy.
Gdy wszyscy służący opuścili dziedziniec, w sali pozostali tylko dziadek i wnuczka.
Gu Dao wstał z głównego miejsca, założył ręce za plecy i podszedł do Gu Ling, wzdychając: „Dziewczyno Ling, ta rodzina królewska długo się nie utrzyma!”
„Dziadku, czy obwiniasz mnie za dzisiejszą impulsywność?” — zapytała Gu Ling z uśmiechem w oczach.
„Dziadek cię nie obwinia, wręcz przeciwnie, jest szczęśliwy. Moja wnuczka, choć jest kobietą, ma odwagę, której brakuje wielu mężczyznom.” — odpowiedział Gu Dao z dumą.
„Ta rodzina królewska od dawna patrzy podejrzliwie na naszą Rezydencję Księcia Obrony Państwa. Nie brakuje im tylko powodu, by odebrać nam władzę wojskową i zniszczyć nasz klan Gu.” — Gu Dao gorzko się uśmiechnął, w jego słowach kryła się głęboka bezradność.
Oczy Gu Ling błysnęły, nieuchwytne i mroczne. Od zawsze władcy zazdrościli i prześladowali lojalnych urzędników. Dziś potwierdziło się to po raz kolejny.
„Dziadku, nie musisz się martwić. Twoja wnuczka będzie chronić nasz ród Gu.” — powiedziała Gu Ling z płonącym, zdecydowanym spojrzeniem.
Gu Dao westchnął z satysfakcją: „Moja wnuczka dorosła. Jednak dziadek ma tylko nadzieję, że Dziewczyna Ling będzie bezpieczna i szczęśliwa, i będzie miała zdolność do ochrony samej siebie”.
Serce Gu Ling ogarnęło ciepło. Podszedł do dziadka, chwyciła go za ramię i oparła głowę na jego szerokim, ciepłym ramieniu, czując ciepło i bezpieczeństwo, których nigdy nie doświadczyła w poprzednim życiu.
„Dziadku, pokażę ci niespodziankę.” — powiedziała. W tym samym momencie w dłoni Gu Ling rozbłysła kula czystej białej mocy duchowej, a jej aura zaczęła rosnąć.
Gu Dao oślepiony tą białą poświatą, jednak nie zamknął oczu. Uważnie patrzył, a zdumienie w jego oczach przerodziło się w szok, a na końcu w wielką radość.
Gu Dao zaśmiał się głośno, przepełniony wzruszeniem. „Moja wnuczka Gu Dao jest rzeczywiście niezwykła od urodzenia!”
Dziewczyna Ling wczoraj nie potrafiła jeszcze kultywować mocy, a dziś ujawniła siłę Mistrza Duchowego pierwszego stopnia. Jakimż cudownym dzieckiem byłaby osoba, która osiągnęła taki sukces w ciągu jednej nocy?
Gu Ling uśmiechnęła się i cofnęła rękę. „Dziadku, przygotowuję się do egzaminu wstępnego do Niebiańskich Domen Duchowej Harmonii, który odbędzie się za rok.”
Gu Dao nadal był pogrążony w radości. Spojrzał na swoją uśmiechniętą wnuczkę i wiedział, że jego Dziewczyna Ling jest teraz kimś zupełnie innym, ma własne myśli i cele. Jako jedyny krewny wnuczki, oczywiście powinien ją w pełni wspierać. Jednak wciąż niechętnie pozwalał Dziewczynie Ling stawić czoła burzom świata samodzielnie.
„Dobrze! Jeśli Dziewczyna Ling chce iść, niech idzie. Dziadek zawsze będzie twoim wsparciem.” — po chwili Gu Dao skinął głową w zgodzie, lekko klepiąc Gu Ling po ramieniu.
„Ach, tak. Dziadku, muszę zamknąć się na miesiąc, aby umocnić moją siłę.”
Po usłyszeniu tego, Gu Dao pouczył: „Dobrze, ale Dziewczyna Ling pamiętaj, by wyjść przed terminem. Książę Koronny Chu Ye wspomniał, że za miesiąc odbędzie się Uczta Pałacowa.”
„Tak, dziadku, nie martw się. Dziewczyna Ling pamięta.” — odpowiedziała Gu Ling.