Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 4

1063 słów5 minut czytania

Wykorzystaj 1000 punktów talentu, aby ulepszyć talent klasy B, Światło o świcie, do talentu klasy A, Furia Światła! Wzmocnienie ducha o +5.
【Furia Światła: Talent klasy A, po aktywacji siła i szybkość mogą wzrosnąć dwudziestokrotnie!】
【Li Suifeng】
【Poziom: Brak】
【Kondycja: 1】
【Duch: 17】
【Talent: Furia Światła (klasa A)】
【Technika: Brak】
【Sztuka ciała: Brak】
【Punkty talentu: 1】
……
Wraz z nowym talentem, poziom ducha wzrósł do 17 punktów, zbliżając się do bariery 30.
'Światło o świcie' w zakładce talentów również przekształciło się w nowy talent klasy A, 'Furia Światła'!
Współczynnik wzrostu siły i szybkości również wzrósł dwudziestokrotnie!
„W porównaniu do Światła o świcie, Furia Światła podwaja swoje efekty! To jest niesamowite!”
„Szkoda tylko, że aby zdobyć Furię Światła, zapłaciłem cenę tysiąca punktów talentu i znów jestem spłukany.”
Presja ubóstwa sprawiła, że Li Suifeng poczuł lekki niepokój. W tym samym czasie jego żołądek zaczął burczeć, a słabość ogarnęła zarówno ciało, jak i umysł.
Poranna praca wyczerpała jego żołądek i energię.
„Najpierw zjadam coś, potem będę miał siłę.”
Li Suifeng ruszył w stronę wyjścia ze szkoły. Wyjął telefon i zobaczył, że jego matka, Wang Wen, wysłała cztery lub pięć wiadomości, pytając, kiedy wróci na obiad.
Zwykle Li Suifeng jadł obiady w domu, ale zbliżała się pierwsza po południu, więc powrót byłby zbyt późny.
Wysłał więc wiadomość do Wang Wen, mówiąc, że nie wraca na obiad i zje coś na zewnątrz.
Wang Wen natychmiast wysłała mu paczkę pieniędzy, martwiąc się, że jej syn nie będzie dobrze jadł w szkole.
W sercu Li Suifeng poczuł się bardzo ciepło. Wchodząc do jadłodajni, zamówił ogromną miskę zupy z makaronem wołowym i dodał trzy jajka!
Zjadł makaron w mgnieniu oka, nie zważając na popołudniową drzemkę, Li Suifeng wrócił do zagajnika przy Drugim Liceum, aby rozpocząć „expienie”.
Po drugiej po południu.
Gdy uczniowie wracali do sali gimnastycznej, ponownie zauważyli krzątającą się postać w zagajniku. Wielu z nich miało pogardliwe miny.
Gdy po południu o piątej szkoła się skończyła.
Uczniowie wychodzący z sali gimnastycznej zauważyli Li Suifenga wciąż w zagajniku, a ich oczy rozszerzyły się ze zdumienia.
„Ten dzieciak serio zwariował?”
„Pracuje od rana do popołudnia? Tak bardzo nienawidzi tych owadów?”
„To jest po prostu morderca robaków!”
Niektórzy uczniowie, zaciekawieni, obserwowali go z zewnątrz zagajnika, narzekając.
Zadymiony Li Suifeng nadal ignorował wszystkich, całkowicie pogrążony w swojej „grze”.
Gdy zaczynało się ściemniać, obserwujący uczniowie znudzili się i odeszli.
W zagajniku i całym otoczeniu pozostał tylko Li Suifeng.
Wraz z zapadającym zmrokiem Li Suifengowi trudno było znaleźć ukryte wśród kwiatów owady.
Zrezygnował z dalszego „expienia”, poklepał obolałe plecy i wyszedł z zagajnika z radością na twarzy.
Po popołudniowej pracy, zakładka punktów talentu na panelu wynosiła 260.
Niewiele, ale jednak ponad dwieście.
Nie czuł się już tak zdenerwowany!
„Szszsz…”
Na schodach sali gimnastycznej, oddalonej o kawałek, starsza pani sprzątająca pochylała się nad pracą.
Li Suifeng spojrzał na nią, nagle coś sobie przypomniał. Przeszedł obok pani i podszedł do wejścia do sali gimnastycznej.
Elektroniczna brama, wysoka na ponad metr, była już zamknięta, ale nad bramą był wystarczający prześwit, aby wejść do środka.
Chwycił bramę, przeskoczył i wylądował w środku. Li Suifeng powoli wszedł do holu.
W ciemnym holu, w rogu, stało urządzenie z zamontowanymi workami treningowymi.
Była to maszyna do testowania siły.
Zwykle uczniowie Systemu Super Człowieka testowali na niej swoją nowo zdobytą siłę po jej wzroście.
Li Suifeng zakradł się do sali gimnastycznej, chcąc skorzystać z tego urządzenia, aby się przetestować!
Rozejrzał się, upewniając się, że nikogo nie ma, i aktywował nowy talent, Furia Światła!
Nagle.
Olśniewający blask otoczył jego ciało.
Włosy falowały bezwietrznie.
Nieskończona siła rozprzestrzeniała się w jego ciele.
Li Suifeng zadał cios.
„Hu!” „Bang!”
Złocista pięść uderzyła w worek treningowy.
Miejsce uderzenia mocno wgniecło się, tworząc odcisk pięści.
Z dźwiękiem „dzwonka” na elektronicznym ekranie urządzenia pojawiła się liczba.
1001 kg.
To była siła uderzenia Li Suifenga!
„Tona na pięść? Jasna cholera, czy ja naprawdę jestem przebudzonym Systemu Natury?”
Li Suifeng otworzył szeroko oczy, zszokowany tą liczbą.
Przebudzeni Systemu Natury często dążyli do wzrostu ducha, przez co ich ciała były zwykle słabsze.
Urządzenie to służyło głównie do testowania siły, czego zwykle unikali.
Ale Li Suifeng, jako przebudzony Systemu Natury, miał siłę uderzenia ponad tony!
Co to oznaczało?
Mistrz boksu Niebieskiej Gwiazdy, Tyson, w szczytowej formie miał siłę uderzenia bliską 400 kg.
Ale w porównaniu z obecnym wynikiem Li Suifenga, istniała różnica 600 kg.
Gdyby Li Suifeng walczył dziś z Tysonem w boksie.
Jedno jego uderzenie mogłoby go zabić!
„Zakładając, że moja kondycja jest tak słaba, ale używając Furii Światła, siła pięści przekracza tonę. Kiedy poprawię kondycję, moja siła pięści nie osiągnie dziesiątek, setek ton?”
„Nawet lotniskowiec by tego nie wytrzymał!”
Li Suifeng był wstrząśnięty, gdy z zewnątrz sali gimnastycznej usłyszał dźwięk „tararan”.
„Ktoś idzie? Muszę się zbierać!”
Energia Li Suifenga wzrosła, a jego słuch również niewidzialnie się zwiększył.
Kiedy był w zagajniku, słyszał szelest owadów poruszających się po trawie.
Dlatego wyraźnie usłyszał odgłos kroków dochodzących z zewnątrz hali gimnastycznej.
Li Suifeng wyskoczył z hali gimnastycznej jednym krokiem, przeskoczył przez bramę i zniknął w mroku.
Minutę później.
Elektroniczna brama otworzyła się. Mężczyzna w szarym garniturze ze złotymi okularami, wyglądający na kulturalnego, wszedł do biura wewnątrz sali gimnastycznej.
Po chwili mężczyzna wyszedł z teczką. „Jeszcze nie mam pięćdziesięciu lat, a już mam tak słabą pamięć. Wyraźnie pamiętałem, że wziąłem teczkę…”
Zamierzając wyjść, mężczyzna nagle zatrzymał się, odwrócił się i spojrzał na ekran maszyny do testowania siły po jego boku, zszokowany. „Czy mi się przywidziało?”
Ponieważ przebudzili się dopiero dzień temu, tegoroczni uczniowie trzeciej klasy nie przeszli jeszcze piekielnego treningu.
Stopień rozwoju talentów nie był jeszcze wysoki.
Dlatego.
Średni wynik uczniów Systemu Super Człowieka wynosił około trzystu do pięciuset kilogramów.
Ale co to za tysiąc kilogramów na tym przyrządzie pomiarowym?
Człowiek podszedł podejrzliwie, pogładził worek treningowy i stwierdził, że jest jeszcze lekko ciepły.
Biorąc pod uwagę, że ta maszyna do testowania siły nigdy nie zawodziła.
Oznaczało to.
Że ktoś faktycznie uderzył z siłą tony?
„Kto to był?”
Mężczyzna rozejrzał się, ale nie widząc nikogo, poszedł do schodów przed salą gimnastyczną.
„Ciociu, widziała pani kogoś, kto wchodził do sali gimnastycznej?”
Mężczyzna zapytał sprzątaczkę, a ona odpowiedziała zdezorientowana: „Chyba jakiś uczeń, ale nie widziałam, z której klasy.”
„Rozumiem.”
Mężczyzna nie był rozczarowany. Niezależnie od tego, kim był ten uczeń, jeśli wszedł do sali gimnastycznej, musiał być uczniem Drugiego Liceum.
Nie będzie za późno, żeby go jutro znaleźć.
Mając siłę uderzenia tysiąca kilogramów dzień po przebudzeniu.
Ten uczeń miał niezrównany potencjał i był geniuszem „Poziomu Nasiona”.
Trzeba go priorytetowo rozwijać!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…