— Uważajcie, to tygrys szablozębny!
Niespodziewany zwrot wydarzeń sprawił, że Tian Rui wydała okrzyk.
Choć z pozoru delikatna, w rzeczywistości była energiczną i stanowczą kobietą.
Splecione dłonie złożyła przed piersią: — Ściana z pnączy!
Ściana z pnączy.
Talent B-klasy z żywiołu drewna.
Dzięki niemu można przywołać moc roślin z nieba i ziemi, tworząc pnącza, które formują ścianę.
— Bum!
Ogromny cień uderzył w ścianę z pnączy, wywołując gwałtowne drżenie.
W chwili, gdy ściana pękła, cień wylądował, wydając z siebie niskie pomruki i ukazując swój prawdziwy wygląd.
Był to gigantyczny tygrys o długości pięciu metrów, z grubymi kończynami, pokryty żółto-czarnym futrem!
Oczy z wiszącymi powiekami zdradzały dzikość.
Rozwarte szczęki ukazywały kły długości pół metra, ostre jak miecze.
To był cel Tian Rui i pozostałych, tygrys szablozębny drugiego poziomu!
— Cholera! Ten tygrys szablozębny pierwszy nas zauważył? I jeszcze zaatakował z zaskoczenia? Jaki podły i przebiegły!
— Dobrze, że siostra Rui zareagowała szybko i osłoniła nas ścianą z pnączy! W przeciwnym razie konsekwencje byłyby nie do pomyślenia!
— Ale siostro Rui, twoja drewniana ściana pękła! Chyba nie mamy już żadnej obrony!
Głośno krzyknął Mały Tłuścioch Wang Jun.
Bracia Zhang Shouyi mieli nieco przestraszone miny.
Jednak zostali zaproszeni i przygotowali się wcześniej.
Uspokajając się, starszy brat Zhang Shouyi napompował swoje ciało, a jego wcześniej chude członki nagle stały się potężne, zamieniając go w muskularnego mężczyznę ważącego sto pięćdziesiąt kilogramów, prawie rozrywając jego ubranie!
Talent B-klasy z nadczłowieka – Rozszerzenie Ciała.
Pozwala na nadmuchanie ciała jak balon, zwiększając jednocześnie siłę i moc wybuchową!
— Bum!
Zhang Shouyi, który zamienił się w olbrzyma, mocno uderzył stopą, pędząc na tygrysa szablozębnego niczym spychacz, a jego monstrualna pięść uderzyła w jego pysk niczym spadająca gwiazda.
Wyraźnie zastosował technikę walki wręcz!
Młodszy brat Zhang Shouren machał rękami, a w powietrzu formowały się ostrza wiatru o kształcie noży liściastego ogona, wyprzedzając Zhang Shouyi i uderzając w ciało tygrysa szablozębnego.
Talent B-klasy z żywiołu wiatru – Kontrola Wiatru!
— Dzyń, dzyń, dzyń!
Choć tygrys szablozębny był stworzeniem z ciała i krwi, jego futro było sprężyste jak miękka zbroja.
W związku z tym, atakujące go ostrza wiatru nie przebiły jego skóry.
Wykorzystując atak ostrzy wiatru do odwrócenia uwagi tygrysa szablozębnego, Zhang Shouyi podpędził i uderzył pięścią w sam środek głowy tygrysa szablozębnego.
— Bum!
Z głuchym dźwiękiem tygrys szablozębny został uderzony i skłonił głowę.
— Świetnie!
Wang Jun ekscytująco podskoczył, ale w następnej chwili jego twarz wykrzywiła się ze strachu.
Tygrys szablozębny, zmuszony do skłonienia głowy, ponownie podniósł swoją dumną łeb, a jego oczy wypełniły się gniewem i dzikością.
Jego monstrualna łapa nagle uderzyła Zhang Shouyi w klatkę piersiową.
Z dźwiękiem „chrupnięcia”.
Zhang Shouyi poleciał do tyłu, a po wylądowaniu obie jego ręce były poranione, pokryte zadrapaniami.
Jedno przedramię było wykrzywione w nienaturalny sposób – złamane!
Gdyby nie jego instynktowna obrona obiema rękami, obrażenia byłyby znacznie poważniejsze, gdyby ten pazur trafił go w klatkę piersiową!
— Mój brat złamał rękę! Nie może być głównym atakującym!
Widząc to, Zhang Shouren zaniepokojony spojrzał na Tian Rui.
Gdy Wang Jun pomagał Zhang Shouyi wstać, Tian Rui z lekko bladą twarzą powiedziała: — Mogę użyć mojego drugiego talentu do głównego ataku… ale wtedy moje zużycie energii psychicznej się nasili i prawdopodobnie nie będę już mogła użyć ściany z pnączy do obrony!
Spojrzała ponownie na Li Suifenga: — Kolego Li, jaki jest twój talent? Czy możesz wziąć na siebie obronę przed tygrysem szablozębnym?
W tej sytuacji.
Li Suifeng również to zauważył.
Siła tych czterech towarzyszy nie była zbyt duża, ale ich wykonanie i współpraca były dobre.
Można to było zauważyć po tym, jak Zhang Shouyi ostatnio uderzył tygrysa szablozębnego.
W rzeczywistości, gdyby obrona tygrysa szablozębnego była słabsza, albo gdyby moc wybuchowa Zhang Shouyi była nieco większa.
Sytuacja prawdopodobnie nie wyglądałaby tak.
— Nie interesuje mnie bycie czołgiem, będę atakował bezpośrednio.
Stojąc naprzeciwko Tian Rui, Li Suifeng rzucił kilka słów i szybko ruszył w stronę tygrysa szablozębnego.
— Kolego Li?
Tian Rui była oszołomiona. Mimo strasznego przykładu Zhang Shouyi, Li Suifeng nadal odważył się zaatakować tygrysa szablozębnego?
Czyż nie był zbyt odważny i zbyt agresywny?
Gdyby on również został ranny, a z zespołu zrobiłyby się dwie osoby ranne, nie mówiąc już o zabiciu tygrysa szablozębnego!
Nawet to, czy mogliby wyjść stąd cali, było pytaniem!
— Kolego Li! Zaczekaj chwilę!
Tian Rui zawołała z niepokojem, chcąc, aby Li Suifeng zmienił zdanie.
Niestety.
Li Suifeng był jak Jing Ke, który próbował dokonać zamachu na króla Qin.
Gdy akcja się rozpoczęła, nie było już odwrotu.
— Zhang Shouren, atakuj z boku, by nękać tygrysa szablozębnego i stworzyć okazję dla kolegi Li… — Z braku lepszego rozwiązania Tian Rui musiała spojrzeć na Zhang Shourena.
Ten ostatni skinął głową zdezorientowany i miał zamiar użyć ostrzy wiatru, aby nękać tygrysa szablozębnego.
Li Suifeng, który już pędził w połowie drogi, nagle został otoczony przez złotą poświatę, która paliła się niczym płomienie!
Następnie.
Jego prędkość gwałtownie wzrosła, zamieniając się w smugę cienia, która zderzyła się z tygrysem szablozębnym!
Z powodu zbyt dużej prędkości, Tian Rui i Zhang Shouren nie zdążyli zareagować.
— Chrup… chrup…
Gdy Tian Rui i druga osoba zareagowały, usłyszały odgłos łamanej kości.
A potem.
Podbródek dzikiego tygrysa szablozębnego dotknął ziemi, i z hukiem upadł na ziemię!
— Co to, do diabła?
Tian Rui i pozostali byli całkowicie zdumieni. Tygrys szablozębny upadł?
Co się tutaj właściwie stało?
— Dlaczego stoicie bezczynnie? Chodźcie zebrać łupy! W przeciwnym razie nie obwiniajcie mnie, że byłem szybszy i nie dotrzymałem obietnicy!
W tym czasie, złota poświata na ciele Li Suifenga zniknęła, a on stał przed tygrysem szablozębnym i wołał.
— !!!
Tian Rui odruchowo ruszyła, ostrożnie się zbliżyła, a dopiero potem zobaczyła, jak ogromny tygrys szablozębny leży na ziemi, z białymi oczami, ostrymi zębami wbitymi w ziemię, w czubku głowy miał wgniecenie, z którego wypływała krew i mózg.
Nie ruszał się, był martwy jak śledź!
— Ty… jak tego dokonałeś?
Patrząc na ciało tygrysa szablozębnego, a następnie na niewzruszonego Li Suifenga, Tian Rui drżała.
Tygrys szablozębny nie żył!
Został zabity jednym uderzeniem Li Suifenga!?
— Zbliżyłem się, a potem uderzyłem go w głowę. To takie proste.
Li Suifeng pokazał gestami, z pełną satysfakcji miną: — Ale siła tego demona-bestii drugiego poziomu jest naprawdę daleko poza granicami demona-bestii pierwszego poziomu. Nawet uczucie zabijania jest inne, bardzo satysfakcjonujące!
Tian Rui skrzywiła usta. Ten tygrys szablozębny dał nam tyle kłopotu, a ty go jednym ciosem zabiłeś!
Powiedziałeś, że to proste?!
Czy ty jesteś uczniem, czy formalnym wojownikiem!
Tian Rui mamrotała w myślach, gdy Wang Jun szybko podszedł, pochylił się i objął nogi Li Suifenga: — Mistrzu Bracie, po tej bitwie jesteśmy braćmi, którzy przeszli przez ogień i wodę! Od teraz będziemy dzielić się trudnościami i radościami…
To był rytm mocnego przytulenia się do nogi!
Li Suifeng próbował się otrząsnąć: — Kolego Wang, mamy o czym rozmawiać, nie ma potrzeby klękać…
— Mistrzu Bracie uratował nasz zespół, uklęknąć przed tobą jest właściwe! Mistrzu Bracie, od teraz jesteśmy żelaznymi braćmi, prawda? Jeśli ktoś mnie uderzy w przyszłości, a ja zawołam cię, żebyś rozwiązał sytuację, czy przyjdziesz? Wang Jun wstał, bez rumieńca i z sercem spokojnym.
Li Suifeng przewrócił oczami, myśląc sobie, gdziekolwiek jest ci chłodniej, tam idź.
Jego wzrok padł na Zhang Shouyi, którego wspierał Zhang Shouren: — Wszystko w porządku?
— Nic wielkiego… Mistrzu Bracie, dziękuję, że nas uratowałeś…
Twarz Zhang Shouyi była blada, pełna podziwu i uwielbienia.
Podobnie jak on, wybrał atak.
Jego pięść miała ograniczone obrażenia dla tygrysa szablozębnego.
Jednak pięść Li Suifenga zabiła tygrysa szablozębnego!
Można było zobaczyć, że jego siła i prędkość były o duży krok za Li Suifengiem.
Z tego powodu darzył Li Suifenga głębokim szacunkiem.
— To dobrze.
Li Suifeng skinął głową, a potem powiedział do Tian Rui: — Skoro łup został wyeliminowany, nasza transakcja została zakończona. Wyjdę teraz, do zobaczenia w przyszłości.
Ruszył w kierunku przeciwnym do zespołu.
— Hej, Mistrzu Bracie!
Wang Jun wołał z żalem.
Tian Rui wstała, z zawiłym wyrazem twarzy patrząc na plecy Li Suifenga: — Czy zauważyliście, jakiego talentu użył właśnie?
— Konkretnie nie zauważyłem, ale wydaje się, że to talent z żywiołu światła? Wysoki poziom? — Zhang Shouren próbował analizować.
Zhang Shouyi był pewien: — Oprócz talentu, użył również bardzo potężnej techniki walki wręcz, która zwiększyła jego chwilową moc wybuchową, w przeciwnym razie nie zabiłby tygrysa szablozębnego jednym ciosem!
— Nie spodziewałem się, że oprócz Xu Kai, w Drugim Liceum jest też taki potwór jak Mistrz Brat… Wygląda na to, że w tym roku egzamin wojownika przyniesie dumę Drugiemu Liceum!
Wang Jun westchnął z podziwem, a potem gwałtownie uderzył się w czoło, zdenerwowany: — Zapomniałem zapytać Mistrza Brata o numer telefonu, kurwa!