„Widziałaś mojego brata?” – Lumine otworzyła szeroko oczy, a jej głos zadrżał z ekscytacji. Gdyby nie stół, prawie rzuciłaby się przed Jun Bai. – „W takim razie czy wiesz, gdzie on teraz jest?”
Nie spodziewała się znaleźć wskazówki dotyczące brata tak szybko.
Jun Bai potrząsnął głową bez wyrazu i powiedział: „Nie wiem, ja też go teraz szukam”.
Nagle w sercu Lumine pojawiło się złe przeczucie. Po chwili wahania zapytała: „Przepraszam, czy mogę zapytać, jakie masz relacje z moim bratem? I dlaczego go szukasz?”
Jun Bai spojrzał na Lumine ze znaczącym wyrazem twarzy i uśmiechnął się łagodnie: „W pewnym sensie jesteśmy wrogami. Skoro jesteśmy wrogami, to nie mam innych powodów, by go szukać”.
Wróg mojego brata? Ciało Lumine natychmiast się spięło, gotowe dobyć Bezwzorowego Miecza i rozpocząć walkę, gdy tylko coś pójdzie nie tak.
„Spokojnie. Gdybym chciał walczyć, nie siedziałbym teraz przed tobą”.
Jun Bai uniósł dłoń w geście uspokojenia, wskazując Lumine, by usiadła i rozmawiali: „Moja nienawiść do twojego brata nie sięgnie innej osoby. Poza tym, ja i twój brat zostaliśmy wrogami z powodu szczególnych okoliczności”.
Twarz Lumine nieco złagodniała, ale nadal nie rozluźniła czujności: „Szczególne okoliczności?”
„Twój brat jest „Księciem” z „Abyssu”, a Abyss jest wrogiem Teyvat, już tak”. Jun Bai spojrzał na Lumine, jego szkarłatne oczy były niezwykle głębokie. „Gdyby twój brat, tak jak ty, był tylko podróżnikiem z innego świata, byłbym bardzo zadowolony, ale on wybrał kontakt z Abyssem”.
„Już z tego powodu jesteśmy wrogami”.
Ta wypowiedź zawierała zbyt wiele informacji, Lumine potrzebowała chwili, aby to przetworzyć i zdać sobie sprawę z jednej rzeczy.
Jej brat, wydawał się być wrogiem całego świata.
„Oczywiście, to tylko moja osobista opinia, nie reprezentuje innych. Dlatego jedynym potwierdzonym wrogiem twojego brata jestem obecnie ja” – dodał Jun Bai.
Lumine odetchnęła z ulgą, ale patrząc na spokojnego Jun Bai, czuła, że cieszy się zbyt wcześnie.
Siłę tego człowieka właśnie niedawno poznała.
Ona sama ledwo mogła walczyć z Anemo Dragonem, a ten człowiek odepchnął go jednym uderzeniem. Jego siła z pewnością nie była mała.
On i jej brat są wrogami, czy to oznacza, że w przyszłości może stanąć przeciwko niemu? Lumine nie znała odpowiedzi na to pytanie i nie musiała jej teraz znać.
Ukrywając pytanie w sercu, Lumine zapytała: „Jeśli tak, to można powiedzieć, że jesteście wrogami, ale ty nazwałeś go „wrogiem” (dosł. człowiekiem nienawiści).
Wróg to kwestia stanowiska, ale wróg (w sensie osobistej nienawiści) to już coś bardziej skomplikowanego.
Jun Bai zamilkł, a potem powiedział: „Lepiej nie rozwodzić się nad tym tematem. Teraz chciałbym wiedzieć, w jakiej sprawie szukaliście Boga Wiatru?”
Paimon spojrzała na Lumine, a ostatecznie to Paimon otworzyła usta, by wyjaśnić: „Lumine i jej brat zostali rozdzieleni przez nieznanego boga, więc pomyśleliśmy, że Bóg Wiatru może mieć jakieś wskazówki”.
„Tak\...” – Jun Bai udawał zamyślenie. – „Czyli chcecie odnaleźć krewnego i zamierzacie odwiedzić Siedmiu Archontów?”
„Skąd wiesz?” – Paimon była oszołomiona.
A Lumine spojrzała na Paimon bezradnym wzrokiem.
Skąd wie? Powiedziałaś.
„Skoro tak, to może zrobimy interes?” – Jun Bai skrzyżował ramiona, patrząc intensywnie. – „Wy pomożecie mi”.
„W zamian mogę wam przedstawić Boga Wiatru i Bóstwo Ziemi spośród Siedmiu Archontów, a także zdradzić wszystko, co wiem o twoim bracie…”
„Zaraz, czy to nie jest trochę nagły rozwój sytuacji?” – Paimon machnęła ręką, próbując odmówić.
„…dodając milion Mora” – dodał Jun Bai.
„Co? Milion!” – krzyknęła Paimon, a potem w myślach zaczęła liczyć, ile to jest zer.
„Proszę, pozwól mi pomóc ci!” – ton Lumine nigdy nie był tak stanowczy.
…
Gabinet transmitujący na żywo Guinaifen.
„Ach~ Jun Bai jest przystojny, nawet z czarnymi włosami!” – Guinaifen zachwycała się czarnowłosym Jun Bai.
【Nie tylko kolor włosów, ale nawet ubranie się zmieniły. Mihoyo naprawdę zaprojektowało dwa modele dla tej samej postaci.】
【To chyba ten sam rodzaj co skórki w Honkai Impact 3rd, prawda?】
【A propos, dlaczego Jun Bai zmienił wygląd?】
【Prawdopodobnie nie chciał zwracać na siebie uwagi, w końcu jego cechy są zbyt charakterystyczne.】
Lumine: „Czy widziałeś mojego brata?……”
Jun Bai: „Nie wiem……”
„Eee, czyżby mój mąż znał mojego brata?”
【6, Xiao Guizi, żeby rozpoznać męża, od razu wczuł się w rolę.】
【Dobrze, że wybrano Lumine, a nie Aethera.】
„……”
Jun Bai: „W pewnym sensie jesteśmy wrogami”.
【Co?】
【Co????】
【Czy to znaczy, że złoczyńca właśnie się pojawił?】
„Ach! Mąż jest wrogiem mojego brata? Nie chcę, żeby tak było! Mogę zrezygnować z brata i natychmiast przejść na stronę wroga?” – Guinaifen zdecydowanie stanęła po stronie Jun Bai.
Jednak dopiero po zakończeniu dialogu Guinaifen zdała sobie sprawę, że sytuacja nie potoczyła się tak, jak sobie wyobrażała.
„Więc rzeczywista sytuacja jest taka, że Jun Bai ma waśń z bratem, ale pomijając stanowisko brata, my i Jun Bai jesteśmy nadal po tej samej stronie”. – Guinaifen odetchnęła z ulgą.
„Dobrze, że nie muszę być w opozycji do mojego męża, Jun Bai”.
【Nie musisz być w opozycji, ale w przyszłości będziesz musiała wybierać między bratem a mężem.】
【Brat? Przepraszam, ja jestem singielką, więc nie próbujcie podburzać mnie przeciwko mojemu mężowi.】
【Nikt nie zauważył nagrody w postaci miliona Mora? Chciałabym wiedzieć, czy to prawda.】
【Dodaję do tego, ja, jako gracz z bety, jestem już przyzwyczajona do braku Mora i boję się go.】
【W fabule może i jest prawdziwy, ale w grze niekoniecznie, wszyscy gracze Genshin Impact są już przyzwyczajeni do zasobów.】
【A propos, Militia Liyue to chyba instytucja podobna do Rycerstwa w Liyue, prawda? Czy każdy, kto się tam pojawi, może mieć powiązania z bóstwami? I może wyciągnąć milion bez mrugnięcia okiem?】
„Cóż, jak taki człowiek, który potrafi jednym uderzeniem odepchnąć Anemo Dragona, może być zwykłą osobą? Status w Militia Liyue to tylko przykrywka dla Jun Bai podczas podróży po świecie, jego prawdziwa tożsamość z pewnością jest przerażająco wielka”.
Guinaifen stała się bezlitosną „chwalczynią Jun Bai”.
Ale trzeba przyznać, że jej obecna przepowiednia już po części się sprawdziła. Prawdziwa tożsamość Jun Bai faktycznie była wielka, ale jego status w Militia Liyue nie był spreparowany. Jun Bai posiadał oficjalne stanowisko, tylko było ono nieco zbyt wysokie.
Zgodnie ze wskazówkami misji, Guinaifen sterowała postacią i weszła do „Kojącego Daru”.
【Jun Bai prowadzi cię do „Kojącego Daru” i od razu kieruje się do zielonego chłopca leżącego na stole z winem.】
Jun Bai (potrząsając) : „Venti, Venti, obudź się”.
Venti (śpi) : „zZZ…zZZ…”
Jun Bai (kopiąc) : „Wstań!”
Venti (śpi) : „zZZ…zZZ…zZZ…”
Paimon (wahając się) : „Jun Bai, twój przyjaciel chyba śpi głęboko, może wrócimy jutro.”
Jun Bai: „Nie trzeba, udaje, tylko dobrze udaje”.
Jun Bai (udając gniew) : „Venti, jeśli się nie obudzisz, zwrócę ci pieniądze za wino, które ci kupiłem”.
Venti (budząc się w agonii) : „Błagam, nie”.
Jun Bai: „Widzicie, mówiłem”.
Lumine: ……
Paimon: ……