Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 12

1243 słów6 minut czytania

Za zgodą Jiang Zhao.
Duchem liny natychmiast się wyrwały.
Przerażająca duchowa energia rozprzzeniła się, temperatura w całym pokoju spadła o kilka stopni, a kilka szaro-czarnych lin zwisało z belek stropowych.
Owinięto i powieszono ciała Zeng He i dwójki pozostałych.
W momencie, gdy istoty pochwyciły ciała, trzy zwłoki zaczęły się kurczyć w zastraszającym tempie.
Pół godziny później.
Trzy ciała straciły całą esencję, wyglądając jak martwe od wielu lat, emanując odrażającym zapachem rozkładu.
Jiang Zhao delikatnie machnął ręką i użył sakwy do przechowywania Zeng He, aby zebrać ciała.
Następnie jego wzrok skierował się na ducha liny.
Po wchłonięciu esencji z ciał tych trzech kultywatorów, duch liny przeszedł gruntowną przemianę w porównaniu do pierwotnego stanu.
Materiał stał się bardziej wytrzymały, z efektem hipnozy.
Cały był otoczony duchową energią, prawie skondensowaną w substancję.
Jiang Zhao lekko pstryknął palcami.
Duch liny posłusznie owinął się wokół jego dłoni. Po chwili dokładnej obserwacji, pociągnął z siłą siedmiu do ośmiu części, ale nie udało mu się go zerwać.
Nie mógł się powstrzymać od pokiwaniem głową.
Z podziwem westchnął:
„Naprawdę godne duchowej istoty ze świata odrodzenia zjawisk paranormalnych, po wchłonięciu ciał trzech kultywatorów na etapie Qi Refining, siła tak bardzo wzrosła!”
Obecnie, according to Jiang Zhao's estimation, duch liny.
z łatwością mógłby powiesić kultywatora na etapie Qi Refining 5, a z kultywatorem na etapie Qi Refining 6 mógłby nawet spróbować swoich sił.
Wyżej już nie.
Duch liny zostałby całkowicie zmiażdżony.
Choć obecnie duch liny jest dla Jiang Zhao nieco bezużyteczny, w świecie odrodzenia zjawisk paranormalnych mógłby siać spustoszenie.
Jeśli wrócę...
Znajdę kilku lekkomyślnych starszych braci lub siostry i nakarmię ich ciała duchem liny, być może moc ducha liny jeszcze bardziej wzrośnie.
„Pamiętam, że Li Xian mówił, że ktoś o imieniu Yang Hu jest prawdopodobnie protektorem Zeng He, prawda?”
Jiang Zhao uniósł brwi.
On sam nigdy nie lubił zdobywać wrogów.
Mógł z czystym sumieniem powiedzieć, że przez te trzy miesiące wstąpienia do Szalonego Nieśmiertelnego Zakonu nie miał ani jednego wroga!
Ale teraz.
Z powodu śmierci Zeng He.
Nieświadomie zyskał potencjalnego wroga.
To bardzo mu nie odpowiadało.
„Wygląda na to, że będę musiał znaleźć sposób, by Yang Hu szybko odszedł.”
„Ale zanim to zrobię...
pierw muszę zwiększyć swoją siłę.”
Osiem etapów Qi Refining.
Dla Jiang Zhao to wciąż za mało, przynajmniej powinien osiągnąć Etap Fundamentu, aby uzyskać status wewnętrznego ucznia, wtedy poczuje się choć trochę bezpiecznie.
W następnej chwili.
Jiang Zhao machnął rękawem.
Pojawiły się złote drzwi, Jiang Zhao postawił w nich stopę i zniknął.
...
Świat odrodzenia zjawisk paranormalnych.
Wciąż ta sama willa.
Złote drzwi otworzyły się i Jiang Zhao ponownie pojawił się w holu.
Plamy krwi pozostawione przez Shen Cong i innych poprzedniej nocy wciąż tu były, ale ciała zniknęły, w powietrzu unosił się lekki zapach krwi.
Jiang Zhao rozejrzał się po okolicy.
Jego wzrok na chwilę zatrzymał się na białym SUV-ie przed willą, po czym przeniósł się dalej.
Znajdując ustronny zakątek, Jiang Zhao usiadł na sofie, machnął ręką, aby przywołać Chorągiew Dziesięciu Tysięcy Dusz, chorągiew zafalowała, a chmura czarnej mgły ryknęła i wyleciała.
Zawisła przed Jiang Zhao.
„Shen Cong.”
Jiang Zhao mówił spokojnie: „Powiedz mi, gdzie w tym Mieście Wschodniego Morza jest więcej duchowych istot?”
Kiedy Jiang Zhao zadawał pytanie.
Na zewnątrz willi.
W miejscu pasażera białego SUV-a, młody człowiek w niebieskim ubraniu, jedzący zupkę instant, patrzył na willę jak na ducha.
Niemal myślał, że się myli.
Kilkakrotnie przetarł oczy, upewnił się, że w willi rzeczywiście jest jakaś postać.
Dopiero wtedy spanikowany odłożył zupkę instant i potrącił mężczyznę w średnim wieku, który drzemał z zamkniętymi oczami obok.
„Kapitanie… Kapitanie, ktoś jest w willi!”
„Ktoś jest?”
Chen Yue usłyszał i nagle otworzył oczy ze snu, po czym zgrzytnął i usiadł prosto, patrząc w kierunku willi, mówiąc cicho: „Gdzie jest ta osoba?”
„Tam!”
Młody człowiek wskazał przez szybę samochodu.
Chen Yue podążył wzrokiem za wskazaniem drugiej osoby i zmarszczył głęboko brwi. Odjął wzrok i poważnie zapytał: „Czy bracia w pobliżu się lenią?”
„Absolutnie nie!”
Młody człowiek potrząsnął głową i rzekł uroczyście: „Od wczorajszego wieczoru do teraz bracia czuwali na zmianę, nawet mucha by nie przefrunęła do willi, żeby się przed nami ukryć.”
„Czyli… ta osoba pojawiła się znikąd.”
Chen Yue zacisnął usta, spojrzał na willę z pewną obawą i powiedział cicho: „Osoba w willi prawdopodobnie posiada sferę duchową, najprawdopodobniej jest jednym ze sprawców zniszczenia Klubu Blasku Świtu.”
„Xiao Jiang.”
Chen Yue spojrzał na młodego człowieka obok i powiedział cicho: „Powiadom braci w pobliżu, żeby nie działali pochopnie, ja zadzwonię do Dyrektora Liu.”
„Tak!”
Xiao Jiang odżył duchem i powiedział cicho.
...
W tym samym czasie.
Miasto Wschodniego Morza, główna siedziba Biura Zarządzania Duchami.
W biurze.
Liu Ruhaj, z fryzurą na przedziałku, spojrzał poważnie na zebranych przed nim i powiedział cicho:
„Dokumenty, które macie, to wszystkie dane dotyczące zagłady Klubu Blasku Świtu.”
„Zgodnie z danymi, w momencie zagłady Klubu Blasku Świtu pojawiło się ponad trzydzieści duchowych istot, mamy powody sądzić...
Że jest to potężna siła, która atakowała Klub Blasku Świtu w sposób zorganizowany, z premedytacją i planem.
Układ był bardzo subtelny, po zniszczeniu Klubu Blasku Świtu, w ciągu zaledwie kilku minut udało im się stłumić wszystkie duchowe istoty pozostałe po Klubie Blasku Świtu.
Ta siła jest niezwykła.
Gdybyśmy tylko trochę źle tym zarządzali, mogłoby dojść do wielkiej nawiedzonej fali.
Nie wiemy, jaki jest cel tej tajemniczej siły, nie wiemy też, gdzie są jej punkty wsparcia.
Ale...
Liu Ruhaj lekko zakaszlał, uniósł filiżankę z herbatą i upił łyk, kontynuując: „Mam nadzieję, że w tym kluczowym momencie, wy, kapitanowie z poszczególnych rejonów, dla życia dziesiątek milionów mieszkańców Miasta Wschodniego Morza, możecie wspierać się nawzajem, współpracować z całych sił i powstrzymać wszelkie potencjalne katastrofy.”
„Dyrektorze Liu, proszę się nie martwić, wiemy, co robić.”
Mężczyzna w białym garniturze, z opaską na jednym oku, lekko pokiwał głową i powiedział uroczyście.
„Hm.”
Liu Ruhaj westchnął, zawahał się na chwilę, po czym sięgnął po kolejny dokument, rozdał go i kontynuował: „Dzisiejsze spotkanie, oprócz przekazania informacji o Klubie Blasku Świtu, ma również inne powiadomienie.”
„Mam nadzieję, że wszyscy zauważyliście.”
„W ciągu ostatniego tygodnia nasze Miasto Wschodniego Morza straciło kontakt ze światem zewnętrznym.”
„Zanim straciliśmy kontakt ze światem zewnętrznym, wszyscy powinniście wiedzieć, że w ciągu ostatnich siedemdziesięciu lat nasza Wielka Yu cofała się w obliczu duchowych istot, zdołało utrzymać się tylko dziewięć wielkich miast.
Teraz, gdy nasze Miasto Wschodniego Morza straciło kontakt ze światem zewnętrznym, może następnym miastem, które zniknie, będzie nasze.”
Mówiąc to.
Atmosfera na sali konferencyjnej nagle stała się o wiele bardziej przygnębiająca.
W końcu.
Nikt nie potrafi zachować spokoju w obliczu śmierci, nawet poskramiacz duchów, przyzwyczajony do śmierci.
„Oczywiście.”
Liu Ruhaj lekko postukał w blat, mówiąc z powagą: „Nie można wykluczyć innej możliwości, że osiem innych miast naszej Wielkiej Yu zniknęło w nawiedzonej fali.
A nasze Wschodnie Morze jest ostatnią ludzką wyspą!
W obliczu kryzysu liczy się tylko odpowiedzialność.
Mam nadzieję, że wszyscy udźwigną własną odpowiedzialność.
Jednak nie musicie być zbyt przygnębieni, mam też dobrą wiadomość, którą wam przekażę, oto nasze zapasy strategiczne, które wystarczą na...
Liu Ruhaj mówił cicho, ale zanim skończył, w sali konferencyjnej rozległ się dźwięk telefonu komórkowego.
„Szczęścia ~ życzymy szczęścia ~ szczęście przynosi radość i miłość ~
Czysty i głośny dźwięk dzwonka rozproszył przygnębiającą atmosferę sali konferencyjnej.
Liu Ruhaj spojrzał na informacje o połączeniu, po czym szybko odebrał telefon i powiedział cicho: „Halo? To ja, kapitanie Czen, co się stało po twojej stronie?”
„Co?”
„Co!!???”
„Pilnujcie ludzi, natychmiast tam jadę!”
Po zakończeniu rozmowy Liu Ruhaj szybko wstał, spojrzał na wszystkich w sali konferencyjnej i powiedział cicho: „Kapitanie Wang, Kapitanie Han, wy dwaj pójdźcie ze mną.”
„Pozostali niech utrzymają stabilność Miasta Wschodniego Morza.”
„Zebranie odwołane!”
...

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…