„Jeszcze dwóch? Gdzie ich znajdziemy?”
Grzmiący głos rozległ się z głębi gęstego lasu.
W następnej chwili.
Z gąszczu wyłonił się mężczyzna w czarnej szacie, o ostrym i zazdrosnym spojrzeniu. Jego ciało było pokryte muskularnymi splotami, a czerwonawa aura zabójcza, skondensowana, nie rozpraszała się.
Budził przerażenie.
Gdy Li Xian zobaczył zbliżającego się, jego ciało zadrżało, a on sam odruchowo cofnął się o pół kroku.
Przełknął ślinę.
Trudno wyjąkając, otworzył usta: „Starszy Bracie Jiang, to jest Starszy Brat Zeng, Zeng He. Słyszałem, że pół miesiąca temu miał już siłę siódmego poziomu Kultywacji Qi."
„Ha ha!”
Zeng He, stojący niedaleko, słysząc to, roześmiał się głośno trzykrotnie.
„Ty dzieciaku, jeszcze mnie pamiętasz!”
„W takim razie sprawa jest prosta.”
Zeng He machnął wielką dłonią i z dumą powiedział: „Wy dwaj, po pięć kamieni duchowych każdy, a potem możecie odejść.”
„Pięć… Pięć kamieni?”
Twarz Li Xiana zmieniła się, a jego dłoń odruchowo zakryła Sakwę do Przechowywania na jego talii.
W tym miesiącu.
Otrzymał łącznie tylko cztery kamienie duchowe.
A Zeng He przed nim, od razu żądał pięciu, czyż to nie było jego życie?!'
Nie był w stanie tyle zapłacić.
„Co? Zamierzacie pójść w jego ślady i nie uwierzyć, dopóki nie zobaczycie trumny?”
Zeng He wskazał palcem na ucznia z zewnętrznego dziedzińca, którego dwóch młodszych braci o szóstym poziomie Kultywacji Qi trzymało, a uśmiech na jego twarzy stopniowo znikał.
„Starszy Bracie, po co z nimi gadać?”
Jeden z pomocników, puścił trzymanego ucznia z zewnętrznego dziedzińca, podszedł z groźną miną, uśmiechając się złowrogo, lodowatym głosem: „Ci ludzie to tania siła robocza.”
„Jeśli nie pokażemy im trochę „koloru”, nie wyłożą pieniędzy.”
„Dokładnie!”
Drugi pomocnik Zeng He przytaknął ze złośliwym uśmiechem, mówiąc z kpiącym uśmiechem: „Po wstąpieniu do Szałowy Nieśmiertelny Zakon, wciąż nie odróżniacie rzeczywistości od fikcji, naprawdę myślicie, że regulamin Secty ochroni wasze małe życie?”
„Nie boję się wam powiedzieć, że jesteśmy za tylną górą Qingyun Palace, nawet jeśli was zabijemy, starsi z Secty być może nie będą się tym przejmować.”
„Jeśli jesteście rozsądni…”
Nie dokończył.
W następnej chwili.
Postać Jiang Zhao poruszyła się.
Prędkość była błyskawiczna.
Zanim ktokolwiek zdążył zareagować, dotarł do pierwszego pomocnika i zadał zwyczajny cios pięścią.
„Bum!”
Pomocnik nawet nie zdążył krzyknąć, jego głowa rozprysła się w chmurę krwistej mgły.
Widząc to.
Zeng He zmarszczył brwi, w jego dłoni pojawił się krwawy długi miecz, i z krzykiem ruszył na Jiang Zhao.
Ale prędkość Jiang Zhao była zbyt duża.
Gdy tylko się ruszył.
Jiang Zhao dotarł do drugiego pomocnika, w powietrzu zadał potężne kopnięcie, aż powietrze rozbrzmiało eksplozją.
Ten miał przerażoną twarz, gdy tylko jego spojrzenie spotkało się z Jiang Zhao, jego twarz stała się blada jak płótno, nawet nie zdążył zasłonić się ramionami przed siebie.
„Bum!”
Posiadając siłę ósmego poziomu Kultywacji Qi, Jiang Zhao miał moc tysięcy junów.
W tej chwili.
Potworna siła potoczyła się naprzód.
W momencie uderzenia nogą, z ciała pomocnika rozległo się pękanie kości.
Cała jego postać, niczym ogromny czarny pocisk, poleciała szybko do tyłu.
Jiang Zhao wylądował, ponownie docisnął stopę, krusząc ziemię i korzystając z siły odrzutu, jego postać wykreśliła łuk, dogonił pomocnika i jedną nogą przygniótł mu głowę.
Nagle nacisnął w dół.
„Boom!”
Rozległ się huk, wzbijając w powietrze chmurę kurzu.
Wszyscy obecni byli osłupiali, nikt nie spodziewał się, że milczący Jiang Zhao nagle zaatakuje, a tym bardziej nikt nie spodziewał się…
Że Jiang Zhao w mgnieniu oka pokona dwóch kultystów szóstego poziomu Kultywacji Qi.
Gdy kurz opadł.
W głębokim dole Jiang Zhao stał nogą na bezgłowym ciele, szkarłatna krew, płynęła powoli, barwiąc dno głębokiego dołu.
Jiang Zhao uniósł stopę i krok po kroku wyszedł z głębokiego dołu.
Mówił spokojnie:
„Oni sami tak powiedzieli, że nawet starsi z Secty mogą się nie przejmować tym, że tu zabijamy.”
Jego czysty głos odbił się echem.
Otoczenie pogrążyło się w martwej ciszy.
Li Xian z niedowierzaniem patrzył na to, co się stało, jego serce nie uspokajało się przez długi czas.
To…
Czy to naprawdę Jiang Starszy Brat, którego znał?
Przecież wcześniej był na trzecim poziomie Kultywacji Qi?
Nawet jeśli się przełamał, powinien być na czwartym poziomie Kultywacji Qi!
Jak to możliwe, że w mgnieniu oka zabił dwóch kultystów szóstego poziomu Kultywacji Qi?
Nawet biorąc pod uwagę przewagę zaskoczenia, nie mógł osiągnąć takiego wyniku.
Przecież bariera poziomu istniała, nie każdy mógł pokonać kultystę szóstego poziomu Kultywacji Qi, polegając jedynie na czwartym poziomie Kultywacji Qi i zaskoczeniu.
„Ósmego poziomu Kultywacji Qi?!”
Zeng He trzymając długi miecz, spojrzał na dwóch swoich pomocników, którzy zamienili się w zwłoki, a następnie spojrzał na spokojnego Jiang Zhao, przełknął kilkakrotnie.
Niespodziewanie poczuł bezsilność.
W umyśle.
Po chwili wewnętrznej walki.
Schował długi miecz do Sakwy do Przechowywania.
Okres Kultywacji Qi różni się od Okresu Budowania Fundamentu, nie mają zaawansowanych technik, takich jak boska świadomość, nie są w stanie wyczuć siły przeciwnika przed atakiem.
Ale po tym, jak przeciwnik zaatakuje.
Nie jest trudno ocenić jego poziom, polegając na wzroku.
Jeden silny kultywujący ósmego poziomu Kultywacji Qi, gdyby jego dwóch pomocników żyło, Zeng He miałby pięćdziesiąt procent szans, że wraz z pomocnikami udałoby mu się powstrzymać przeciwnika.
Ale teraz, z dwoma pomocnikami martwymi.
On sam, aby powstrzymać Jiang Zhao, byłoby to jak fantazjowanie.
Jako Praktykujący Magii Demonicznej, Zeng He najlepiej potrafił analizować sytuację. Teraz, gdy sytuacja była niekorzystna, bez wahania, z hukiem padł na kolana.
Trzymając w obu dłoniach swoją Sakwę do Przechowywania, kulejąc do przodu, dotarł do Jiang Zhao, uniósł Sakwę do Przechowywania nad głowę i głośno powiedział:
„Starszy Bracie Jiang, przed chwilą mój młodszy brat nie rozpoznał cię, proszę Starszego Brata Jiang o łaskę i darowanie życia mojemu młodszemu bratu, te kamienie duchowe są wyrazem mojej wdzięczności.”
„Proszę Starszego Brata, aby tego nie odrzucał.”
„Starszy Bracie…”
W tym momencie.
Li Xian otrząsnął się, nie zważając na szok, jaki wywołał w nim ósmy poziom Kultywacji Qi Jiang Zhao, pospiesznie podszedł, dotarł do Jiang Zhao i szybko powiedział:
„Ten Starszy Brat Zeng, za nim stoi Starszy Brat Yang Hu, lepiej daruj mu życie, dobrze będzie też usprawiedliwić się przed Starszym Bratem Yangiem.”
„Tak, tak, tak.”
Słysząc słowa Li Xiana.
Zeng He kiwnął gorączkowo głową i szybko powiedział: „Starszy Brat Yang również jest kultywującym dziesiątego poziomu Kultywacji Qi, niedługo prawdopodobnie osiągnie Budowanie Fundamentu.”
„Jeśli Starszy Brat Jiang raczy oszczędzić życie mojego młodszego brata, mój młodszy brat na pewno pochwali Starszego Brata Jiang przed Starszym Bratem Yangiem.”
„Yang Hu…”
Jiang Zhao zamruczał pod nosem.
W myślach pomyślał „klasyk”.
Każdy napotkany wróg ma gdzieś swoje zaplecze.
Jednak to normalne, będąc w demonicznym Sect, bez zaplecza, nie można żyć zbyt długo.
Jiang Zhao nie wyraził swojego stanowiska, wyciągnął rękę i sięgnął po Sakwę do Przechowywania.
Widząc, że Sakwa do Przechowywania zaraz zmieni właściciela.
Zeng He zacisnął usta, pochylił głowę, w jego oczach pojawiła się niechęć i nienawiść. Jego własne, ciężko zdobyte kamienie duchowe, nie spodziewał się, że ostatecznie przysłużą się komuś innemu.
Dzisiejsza strata, zaakceptował.
Ale potem..
Zanim zdążył zastanowić się, jak się zemścić na Jiang Zhao, kątem oka dostrzegł, że pięć palców wyciągniętej ręki Jiang Zhao nagle złożyło się, zamieniając dłoń w pięść.
Uderzył w jego głowę z sykiem.
„Bum!”
Głowa rozprysła się, krew prysnęła.
Bezgłowe ciało, na przerażone spojrzenie Li Xiana, upadło na ziemię.
Jiang Zhao cofnął pięść, wyjął kawałek jedwabiu i powoli otarł plamy krwi z rąk, mówiąc lekko:
„Młodszy bracie.”
„Dzisiaj nauczę cię jednej lekcji, wobec wroga należy wyrwać chwasty z korzeniami!”
„A także…”
Jiang Zhao najpierw wciągnął dusze Zeng He i jego dwóch towarzyszy do Soul Refining Banner, a następnie, chowając ich ciała do Sakwy do Przechowywania, powiedział spokojnie: „Będąc w demonicznym Sect, pierwszą rzeczą, którą trzeba zrobić, to przetrwać bez względu na wszystko!”
„A nie być nadmiernie łaskawym.”