Śladem poświaty, Le Lin Qing ponownie ruszyła na latającym mieczu z Miasta Wanqi, wtapiając się z powrotem w leśną gęstwinę.
Jednakże, gdy dotarła do środka pasma górskiego, poświata nagle zniknęła.
Oznaczało to, że przeciwnik odciął swoje ślady w tym miejscu, a techniki dao nie mogły go już dalej śledzić.
Chociaż Chen Da Peng mógł przypomnieć sobie o zatarciu śladów w połowie drogi, coś nadal było nie tak.
Le Lin Qing utrzymała wysokość lotu, nie schodząc pospiesznie, i rzuciła talizman w kierunku mrocznego lasu poniżej.
Talizman rozbłysnął niebieskim światłem trzydzieści metrów nad ziemią, natychmiast oświetlając obszar poniżej, a dwa niezwykłe zarysy energii wyłoniły się w świetle, nie mając dokąd uciec.
Jednakże długi bicz wykonał cichy, podstępny atak z dołu. Le Lin Qing zdołała jedynie mgliście dostrzec unoszący się cień, po czym poczuła, jak jej ciało staje się lżejsze, gdy została wyrzucona w górę przez Le Lin Qing.
Następnie papierowy żuraw powiększył się pod nim, niosąc jego ciało. Le Lin Qing rzuciła również jadeitowy wisiorek po łuku. Xu Ping Qiu z trudem go złapał.
Jadeitowy wisiorek był całkowicie szmaragdowozielony, emitując delikatną poświatę, zdawał się zawierać duchową energię i był przedmiotem chroniącym ciało.
Le Lin Qing, zamiast wznosić się, opadała, ściskając swój długi miecz. Złoty płomień ponownie pojawił się w jej oczach, a złote wzory na ostrzu zabłysły w okamgnieniu, skupiając gorąco na mieczu.
Długi bicz nagle odwrócił się w powietrzu. Wydawał się wyczuwać, że miecz Le Lin Qing był niezwykły i nie miał zamiaru walczyć z nim bezpośrednio. Jednak złota smuga już przecinała nocne niebo.
Rozległ się trzask, jakby potłukło się szkło, ale także jakby zderzył się metal. Smuga miecza cięła prosto w długi bicz, prawie przecinając go na pół.
Następnie złota smuga zamieniła się w płonące iskry, owijając się wokół bicza i unosząc się po nim, jakby zapalała oślepiającą zapałkę między niebem a ziemią, próbując spalić jego właściciela.
Długi bicz ponowie uderzył w powietrzu z ogromną prędkością, wydając dźwięk przekraczający prędkość dźwięku. Osoba trzymająca bicz najwyraźniej chciała zdmuchnąć płomień, ale złoty płomień Le Lin Qing nie był zwykłym ogniem.
Nie tylko się nie zgasił, ale wręcz rozgorzał mocniej. Dopiero gdy mglista różowa mgła pokryła długi bicz, płomień został ugaszony.
— Dobrze ty, Le Lin Qing. Zobaczymy, jak sobie z tobą poradzimy później! —
głos ostry jak brzytwa dobiegł z dołu, brzmiąc na nieco rozwścieczony.
Xu Ping Qiu zmrużył oczy i spojrzał w kierunku źródła głosu. W lesie poniżej pojawiły się dwie postacie.
Kobieta, która właśnie przemówiła, mimo swojego ostrych, drażniących uszu głosu, który przypominał coś stłumionego, nie brzmiała tak przyjemnie jak Le Lin Qing.
howym.
Jednak jej postawa była niezwykle elegancka i powabna, zwłaszcza jej ubranie, które było niezwykle odważne i skąpe, z cienką tkaniną częściowo zasłaniającą, tworzącą kuszący efekt niedopowiedzenia.
Xu Ping Qiu poczuł, że ta osoba może być podobna do Chen Da Peng, kimś, kto szczęśliwie stracił swoje kury, bo tylko mężczyzna wie, czego chcą widzieć mężczyźni.
Obok niej Chen Da Peng najwyraźniej nie przystosował się jeszcze do zmiany płci. Chociaż została zmuszona do noszenia seksownej sukienki, jej postawa była sztywna i męska, z opuszczonymi ramionami i zgarbionymi plecami, co czyniło ją raczej żałosną.
Le Lin Qing nie odpowiedziała. Zamiast tego, ponownie rzuciła kilka talizmanów lewą ręką, a jej miecz ponownie rozbłysnął złotym światłem, tnąc ponownie w ziemię kilka miejskich qi.
Jednak z lasu nagle uniósł się nieprzyzwoity, brzoskwiniowo-różowy męt, ukrywając postacie Chen Da Peng i drugiej osoby.
Złote światło i talizmany rozbłysły w różowej mgle, ale zdawały się ich nie ranić. Wręcz przeciwnie, mgła szybko rozprzestrzeniła się w kierunku Le Lin Qing, próbując ją otoczyć.
Natychmiast Xu Ping Qiu poczuł, jak papierowy żuraw przyspiesza, lecąc w jednym kierunku.
Le Lin Qing, trzymając swój długi miecz, ponownie wyciągnęła promienne qi miecza, które rozbłysło w powietrzu jako festiwal fajerwerków, aby na chwilę powstrzymać różową mgłę, po czym sama odleciała na mieczu.
Dogoniwszy papierowego żurawia, Le Lin Qing wciągnęła Xu Ping Qiu na długi miecz, po czym schowała żurawia i znacznie przyspieszyła.
— Czy ta osoba jest trudna do pokonania? — zapytał Xu Ping Qiu, czując, że ostatnie cięcie Le Lin Qing powinno było dać jej przewagę.
Le Lin Qing odpowiedziała szczerze: — Tak, ta różowa mgła nazywa się Bewitching Mist of Desire. Jest to niezwykle złośliwa technika z Sekty Rozkoszy. Potrafi kontrolować tę mgłę, a w Kraju Kaiyang powinna być tylko jedna demonica znana jako Pink Raksha.
— Znajduje się w pierwszej pięćdziesiątce na liście poszukiwanych. Jej kultura jest wyższa niż moja, więc lepiej się wycofać.
— Rozumiesz ucieczkę. Kiedy pada deszcz, biegasz do domu. Jesteś więc bardzo mądra. — Xu Ping Qiu ponownie pochwalił Le Lin Qing.
— Dlaczego jednak mam wrażenie, że mnie nie pochwalasz?
Le Lin Qing zmarszczyła brwi na te słowa. Zawsze czuła, że słowa Xu Ping Qiu są dziwne, ale nie mogła powiedzieć dlaczego.
Xu Ping Qiu spokojnie odpowiedział: — W takim razie, czy mam pochwalić tę demonicę zamiast ciebie?
— Chyba tak. — Le Lin Qing uznała, że to ma sens, i nie drążyła tematu.
Podczas rozmowy różowa mgła nadal ścigała latający miecz, szybko falując i rozprzestrzeniając się.
Widząc to, Le Lin Qing wyjęła pigułkę, włożyła ją do ręki Xu Ping Qiu i powiedziała:
— Trzymaj ją pod językiem, nie połykaj. To pomoże oprzeć się efektom różowej mgły.
— Dobrze.
Xu Ping Qiu natychmiast posłusznie umieścił pigułkę pod językiem i natychmiast poczuł jasne uczucie.
Po prostu ta pigułka była trochę za duża, język miał problem z jej utrzymaniem.
Chociaż w pewnym sensie większa pigułka oznacza dłuższe działanie, przynajmniej powinni wziąć pod uwagę, czy można ją utrzymać, to wcale nie jest ludzkie.
A w różowej mgle za nimi, Chen Da Peng ugryzła się w zęby i goniła z determinacją, jakby dostała zastrzyk energii.
Odwaga została jej przyznana przez starszą siostrę u jej boku, Lan Yubo, Pink Raksha.
To była osoba, którą Chen Da Peng wezwała na pomoc, gdy uciekała przed Le Lin Qing.
Jednak na początku Chen Da Peng nie sądziła, że uda jej się kogoś wezwać, po prostu działała w desperacji, próbując wszystkiego.
Ponieważ zgodnie z tradycją sekty, po otrzymaniu wiadomości o pomoc, najpierw pluwają, a potem udają, że jej nie widzieli.
W końcu to Sekta Rozkoszy. Jeśli nie zaprosiłeś mnie, kiedy się dobrze bawiłeś, a potem wołasz o pomoc, gdy jesteś goniony, jak bardzo musiałbym być zdesperowany, żeby ci pomóc?
Poza tym, skoro już mieszkają w Demonicznej Sekcie, to już jest 'bardzo życzliwe', że nie przyjdą, żeby ci nalać do studni.
Dlatego Chen Da Peng była zmuszona użyć zakazanej techniki, aby zmylić Le Lin Qing.
Ale potem otrzymała wiadomość od Lan Yubo, ponieważ ścigającym ją był uczeń z Heavenly Ruins.
Z męskiego imienia Lan Yubo można wywnioskować, co przeszła i dlaczego tak szybko przybyła na wieść o uczniu z Heavenly Ruins.
Wyraźnie byli ludźmi, którzy cierpieli podobnie jak Chen Da Peng.
Chociaż, ta starsza siostra, która przez długi czas się zmieniała, zdała sobie sprawę, że nie może się już całkowicie odmienić, a jej umysł stał się trochę zepsuty.
Nie mówiąc już o tym, co może spotkać Le Lin Qing później, Lan Yubo powiedziała Chen Da Peng, że skoro już wkroczyła, musi zebrać zapłatę. Jej żądanie zapłaty było proste: miała się dobrze bawić przez trzy dni.
Z przewagą w kultuwacji, Lan Yubo nie pytała, ale informowała. Można to wywnioskować z ubrań Chen Da Peng, że ona również nie czuła się najlepiej.