Su Hua, choć na pozór uśmiechnięta i uprzejma, w myślach obrzuciła co najmniej trzysta pokoleń przodków Qi Xinga najbardziej wulgarnym, międzygwiezdnym językiem.
Nasza Keke od dziecka nie zaznała takiego cierpienia!!
Qi Xing, ja pierdolę cię, kurwo!
Qi Xing, ubrany w granatowy mundur marszałka, siedział wyprostowany. Srebrne włosy, nieuczesane, opadały kilkoma kosmykami na czoło, co tylko podkreślało chłód jego twarzy.
Dopiero gdy Su Hua skończyła swoją pełną ukrytej złośliwości wypowiedź, powoli uniósł powieki, a wzrok jego przesunął się po członkach rodu Su –
rozczochrany jak królik ojciec, matka z zaczerwienionymi oczami, trzech braci o czarnych jak smoła twarzach i ciocia o uśmiechu ukrywającym sztylet.
– Wyjaśnień? – Jego głos był niski, pozbawiony emocji.
– Su Keke próbowała wrobić ważnego imperialnego dworzanina, dowody są niepodważalne, zgodnie z prawem skazana na wygnanie. K-793 to jedno z trzech wybranych przez Ministerstwo Sprawiedliwości miejsc, procedura była zgodna z prawem. Co do szans na przeżycie –
zawahał się.
– Wygnanie to kara, nie luksusowa międzygwiezdna wycieczka.
– Ty –!
Białe, puchate uszy Su Tu momentalnie nastroszyły się jak dwa dmuchawce, a on sam drżał z gniewu:
– Czy to nazwałeś wyborem? Myślisz, że nie wiem, kto załatwił tę procedurę po znajomości?! Keke popełniła błąd, owszem, ale nie zasłużyła na śmierć!
– Jest tak dobra i łagodna, że gdy była mała, płakała przez pół dnia nad zranionym mechanicznym ptakiem, jak mogłaby naprawdę chcieć skrzywdzić kogoś? Musiała zostać wrobiona! Czy to sprawdziliście?!
Marszałek Qi uniósł lekko brew. Znowu.
Znowu poczuł znany ból w głowie. Od trzech lat, od tamtej bitwy, ten ból towarzyszył mu nieustannie. Im silniejsza była jego siła duchowa, tym gorsze było odczucie przeciwdziałania.
Nawet najlepsi międzygwiezdni Ukoiciele byli bezradni, pozostawiając tylko jedno stwierdzenie: „Nie da się wyleczyć, czekajcie na utratę kontroli”.
Delikatnie nacisnął palcami, ściskając ciepły kubek z herbatą, jego głos pozostawał bezbarwny:
– Łańcuch dowodowy jest kompletny.
– Kompletny, twój międzygwiezdny oddech z ogona statku –
Su Ling chciał wybuchnąć, ale Su Qian go powstrzymał.
Su Qian spojrzał na Qi Xinga i nagle się uśmiechnął, ale jego uśmiech nie sięgał oczu:
– Marszałek jest nieprzekupny, podziwiamy to. Tylko nie wiem, czy gdyby pani Ling Lanlan została dziś zesłana na K-793, Marszałek Mo Qin również postąpiłby tak zgodnie z procedurą?
Powietrze w salonie zgęstniało, atmosfera stała się napięta.
Rozdrażniony królik nie tylko gryzie, ale może też kopać orła!
Kiedy Su Tu, rozwścieczony, przymierzał się do zdjęcia rękawów i zaatakowania Qi Xinga –
– Dzyń.
Delikatny dźwięk przypomnienia z osobistego komunikatora rozległ się z nadgarstka Su Qiana.
Su Qian początkowo zignorował, ale gdy jego wzrok padł na tytuł pilnej wiadomości, zamarł w miejscu.
[Gorący temat na Gwiezdnej Sieci! #Na K-793 odkryto starożytną metodę rozpalania ognia przez krzesanie drewna! Odtworzono zaginioną technologię cywilizacyjną!#]
[Powiązane gorące słowa: #Su Keke wciąż żyje##Przeżycie na pustkowiu na żywo##Uczę się archeologii w międzygwiezdnej przestrzeni#]
Oczy Su Qiana rozszerzyły się ze zdumienia. Szybko kliknął, a pierwszy wyświetlony obraz to było ubrudzone błotem policzek Su Keke!
Ach, i obok niej jakaś nieznana, brzydka kreatura.
Ręce Su Qiana zadrżały, powiększył ekran do maksimum i zwrócił go w stronę zebranych.
Jego głos, drżący z ekscytacji i radości, powiedział:
– Tato! Mamo! Bracie! Trzeci bracie! Ciociu!
– Keke nie umarła!!!
– Jest na Gwiezdnej Sieci! Wybuchła!
– Teraz! Na K-793! Transmisja na żywo –… krzesanie… drewna… i… rozpalanie… ognia.
– Liczba widzów online –
Spojrzał na rosnącą liczbę.
– Przekroczyła pięćset tysięcy! Dotacje… przekroczyły osiemset tysięcy Punktów Kredytowych!!!
Najeżone uszy Su Tu zastygły, łzy popłynęły mu strumieniami, objął żonę i zaczął szlochać:
– Och, moja Keke jeszcze żyje! Jeszcze żyje!
Lu Zhiyao, zakrywając usta, również płakała.
Su Er patrzył z rozdziawionymi oczami, Su Ling z otwartymi ustami, wszyscy byli oszołomieni.
Na pięknej twarzy Su Hua pojawiło się zdziwienie.
Zaraz potem w jej oczach pojawiła się dzika radość, ale szybko zastąpiła ją irytacja –
Dobrze, że żyje, ale tej rachuby, między nią a Qi Xingiem, nie zakończyła!
Marszałek Qi powoli odwrócił głowę, jego zimne, złote oczy po raz pierwszy wykazały wyraźne emocje.
Krzesanie drewna? Spojrzał na ekran wyświetlony przez Su Qiana.
Na obrazie płonął ogień.
Ta mała samiczka siedziała na piasku, bawiła się czarnym od dymu patykiem, wygrzebując ognisko, spojrzała na pieczonego ziemniaka „pustynnego ziemniaka”, który miał przypaloną i popękaną skórkę, skrzywiła się i coś pomruczała pod nosem.
Potem odłamała kawałek, przyłożyła do ust, dmuchnęła i podała go obok stojącemu, wyczekującemu brzydkiemu stworzeniu.
Stworzenie ostrożnie podeszło, zanurzyło wilgotny nos, a potem „och” i połknęło ziemniaka, machając ogonem jak śmigło.
W komentarzach widzów toczyła się zacięta dyskusja, czy „karmić nieznane promieniotwórcze stworzenie”, a także czy „starożytna metoda pieczenia ziemniaków jest jadalna”, a animacje dotacji eksplodowały na całym ekranie.
Ale wzrok Qi Xinga utkwiony był w postaci centralnie położonej na ekranie.
Nagle, bardzo delikatny strumień ciepła, bez żadnego ostrzeżenia, przez jego nerwy wzrokowe, wpłynął do jego napiętego, kłującego morza duchowego.
Jak pustynia wyschnięta od miliardów lat, nagle wypełniona czystym, przejrzystym strumieniem.
Jak gwiazda wiecznie zamrożona, nagle lekko pieszczona przez promień światła.
Nagły, ostry ból, który dręczył go przez trzy lata i na który żadne z najwybitniejszych Fürsorgerów nie potrafiło zaradzić, w tej chwili nagle się zmniejszył!
Choć tylko przez moment, tak szybko, że prawie trudny do uchwycenia.
Ale to uczucie komfortu, którego dawno nie doświadczył, sprawiło, że jego dusza zadrżała.
To… to jest siła duchowego uspokojenia, którą mogą posiadać tylko najlepsi Fürsorgerzy!
Aby wyleczyć tę starą ranę, odwiedził wszystkich znanych Fürsorgerów w całym międzygwiezdnym świecie.
Ale wynik był zawsze ten sam –
Jego siła duchowa była zbyt potężna i gwałtowna, jak burza pyłowa poza kontrolą, żadne duchowe macki Fürsorgera nie mogły się zbliżyć, a co dopiero leczyć i kierować.
Ale teraz…
W głębi złotych oczu Qi Xinga wzbierały fale przypływów.
Czy Su Keke… nie jest najwybitniejszą pilotką mecha z tego pokolenia rodu Su?
Północne archiwa imperialne jasno to odnotowały.
W przestrzeni międzygwiezdnej, samice mają dwa ukryte talenty, których samce nie mają: „tworzenie” i „pocieszanie”.
Ale zazwyczaj mogą ujawnić i wyspecjalizować się tylko w jednym z nich, a przez całe życie nie mogą go zmienić.
Jak to możliwe…
„Dzyń”.
Nadeszła wiadomość z jego prywatnego komputera.
Była to zaszyfrowana wiadomość od jego zastępcy:
[Marszałku, opinia publiczna na Gwiezdnej Sieci kompletnie wybuchła. Popularność transmisji na żywo pani Su Keke osiągnęła TOP1 na wszystkich platformach. Instytut Starożytnych Cywilizacji, Centrum Badań Historycznych, Biuro Doradców Kultury Imperium, a nawet Departament Propagandy Wojskowej wysłały zapytania… Czy potrzebna jest interwencja w sprawie opinii publicznej lub przymusowe przejęcie transmisji na żywo?]
Qi Xing nie odpowiedział.
Jego wzrok wciąż utkwiony był w tej małej postaci.
Nie patrzyła w kamerę, Marszałek Qi Xinga. Marszałek Qi usiadł wyprostowany w swoim międzygwiezdnym mundurze o kolorze ciemnego jedwabiu. Srebrne włosy nie były ułożone. Kilka luźnych kosmyków opadało na jej czoło, nadając jej twarzy jeszcze bardziej chłodny wyraz.
Do czasu, gdy Su Hua skończyła swoje, podszyte ukrytymi intencjami słowa, powoli uniósł powieki i przesunął wzrokiem po członkach rodu Su –
otpierzony jak królik ojciec, mamusia z czerwonymi oczami, trzech braci o czarnych jak węgle twarzach i ciotka, której uśmiech skrywał puginał.
– Wyjaśnienia? – Jego głos był niski, nie zdradzał żadnych emocji.
– Su Keke wrobiła ważny talent w Imperium, dowody są niepodważalne, według prawa zesłana na wygnanie. K-793 to jedno z trzech losowo wybranych miejsc przez Ministerstwo Sprawiedliwości, procedura była zgodna z prawem. Co do szans na przeżycie –
zrobił pauzę.
– Wygnanie to kara, nie luksusowy międzygwiezdny urlop.
– Ty –!
Uszy Su Tu, białe jak śnieg, nagle nastroszyły się jak kępki mleczy, drżąc z gniewu:
– Czy to nazwałeś losowaniem? Czy myślisz, że nie wiem, kto załatwił procedurę po znajomości?! Keke popełniła błąd, ale jej wina nie zasługuje na śmierć!
– Jest taka dobra i łagodna, jako dziecko płakała przez pół dnia nad zranionym mechanicznym ptakiem, jak mogłaby naprawdę skrzywdzić kogoś? Musiała zostać wrobiona! Czy to dokładnie sprawdziliście?!
Brwi Qi Xinga lekko się zmarszczyły.
Znowu.
Ponownie pojawił się znajomy ból w głowie. Od trzech lat, od tamtej bitwy, ten ból prześladował go nieustannie. Im silniejsza była jego mentalna moc, tym silniejsze było odbicie.
Najlepsi międzygwiezdni Ukoiciele byli bezradni, stwierdzając jedynie: „Bez wyjścia, czekaj na utratę kontroli”.
Delikatnie zacisnął palce na ciepłym kubku herbaty, mówiąc bezbarwnym głosem:
– Dowody są kompletne.
– Kompletne, to twoje międzygwiezdne odchody –
Su Ling chciał przekląć, ale Su Qian położył mu rękę na ramieniu.
Su Qian spojrzał na Qi Xinga i niespodziewanie się uśmiechnął, ale uśmiech nie sięgnął jego oczu:
– Marszałek jest nieugięty, podziwiamy to. Tylko ciekawe, czy gdyby dziś pani Ling Lanlan została zesłana na K-793, Marszałek Mo Qin również potraktowałby to tak zgodnie z procedurą?
Powietrze w salonie zgęstniało, temperatura wzrosła.
Rozeźlony królik nie tylko gryzie, ale i kopie orła!
Kiedy Su Tu, rozwścieczony, zamierzał zdjąć rękawy i dać łupnia Qi Xingowi –
– Dzyń.
Cichy dźwięk powiadomienia z osobistego komunikatora zabrzmiał z nadgarstka Su Qiana.
Su Qian początkowo chciał zignorować, ale kątem oka zauważył nagłówek pilnej wiadomości, po czym zamarł w miejscu.
[Gorący temat na Gwiezdnej Sieci! #Na K-793 pojawiła się starożytna metoda rozpalania ognia przez krzesanie drewna! Zaginiona technologia cywilizacyjna odtworzona!#]
[Powiązane popularne słowa kluczowe: #Su Keke wciąż żyje##Przetrwanie na pustkowiu na żywo##Uczę się archeologii w kosmosie#]
Oczy Su Qiana rozszerzyły się ze zdumienia. Szybko kliknął, a pierwszy wyświetlony obraz to było ubrudzone błotem czoło Su Keke!
Tak, i nieznany brzydki potwór obok niej.
Ręce Su Qiana zadrżały, przesunął interfejs ekranu na maksymalny rozmiar i obrócił go w stronę zebranych.
Głos drżał mu z ekscytacji i radości:
– Tato! Mamo! Bracie! Trzeci bracie! Ciociu!
– Keke nie umarła!!!
– Jest na Gwiezdnej Sieci! To było hitowe!
– Teraz! Na K-793! Nadawane na żywo –… krzesanie… drewna… i… rozpalanie… ognia.
– Liczba widzów online –
Spojrzał na rosnącą liczbę.
– Przekroczyła pięćset tysięcy! Dotacje… przekroczyły osiemset tysięcy Punktów Kredytowych!!!
Su Tu, z nastroszonymi uszami królika, zamarł, łzy polały mu się strumieniami, objął żonę i zaczął wyć:
– Och, moja Keke wciąż żyje! Wciąż żyje!
Lu Zhiyao, zakrywając usta, również płakała.
Su Er patrzył z rozdziawionymi ustami, Su Ling z otwartymi ustami, wszyscy byli oszołomieni.
Na pięknej twarzy Su Hua pojawiła się iskierka zdziwienia.
Zaraz potem w jej oczach pojawiła się dzika radość, ale szybko zastąpił ją gniew –
Dobrze, że żyje, ale tego rachunku z Qi Xingiem, ona nie zapomni!
Marszałek Qi powoli odwrócił głowę, jego zimne, złote oczy po raz pierwszy wykazały wyraźne emocje.
Krzesanie drewna? Spojrzał na ekran wyświetlony przez Su Qiana.
Na obrazie płonął ogień.
Ta mała samica siedziała na piasku, używając czarnego od dymu patyka do ogniska, skrzywiła się lekko, patrząc na pieczonego „pustynnego ziemniaka” z czarną i popękaną skórką, mrucząc coś pod nosem.
Następnie odłamała mały kawałek, dmuchnęła na niego i podała go obok stojącemu, wyczekującemu, brzydkiemu stworzeniu.
Brzydkie stworzenie ostrożnie podeszło, zanurzyło wilgotny nos, a potem „och” i połknęło, machając ogonem jak śmigło.
Komentarze widzów buzowały od dyskusji na temat „czy należy karmić nieznane promieniotwórcze stworzenie” i „czy można jeść ziemniaki pieczone starożytną metodą”, a efekty gratulacyjne eksplodowały po całym ekranie.
Ale wzrok Qi Xinga utkwiony był w centralnej postaci.
Nagle, bardzo delikatny strumień ciepła, bez ostrzeżenia, przez jego nerwy wzrokowe, wlał się do jego napiętego, kłującego morza duchowego.
Jak wyschła pustynia od miliardów lat, nagle wypełniona czystym, słodkim źródłem.
Jak gwiazda wiecznie zamrożona, nagle delikatnie muśnięta przez promień światła.
Nagły, ostry ból, który dręczył go przez trzy lata i na który wszystkie najlepsze Ukończycielki były bezradne, w tej chwili nagle się zmniejszył!
Chociaż tylko przez chwilę, tak szybko, że prawie niemożliwy do uchwycenia.
Ale to uczucie ulgi sprawiło, że jego dusza zadrżała.
To… to jest siła uspokojenia duchowego, możliwa tylko dla najwyższego poziomu Ukończycielki!
Dla uleczenia tej starej rany odwiedził wszystkich znanych Ukończycieli w całym międzygwiezdnym świecie.
Ale rezultat był zawsze ten sam –
Jego siła duchowa była zbyt potężna i dzika, jak burza kosmiczna poza kontrolą, żadna z duchowych macek Ukończycielki nie mogła się zbliżyć, a co dopiero leczyć i prowadzić.
Ale teraz…
Głęboko w złotych oczach Qi Xinga wzbierały fale.
Czy Su Keke… nie jest najwybitniejszą pilotką mecha z tego pokolenia rodu Su?
Archiwa Imperium jasno to zapisywały.
W Gwiezdnej przestrzeni samice posiadają dwa talenty, których samce nie mają: „tworzenie” i „pocieszanie”.
Ale zazwyczaj mogą ujawnić i wyspecjalizować się tylko w jednym z nich, a przez całe życie nie mogą go zmienić.
Jak to możliwe…
„Dzyń”.
Jego prywatny komunikator wydał dźwięk potwierdzający odebranie wiadomości.
Była to zaszyfrowana wiadomość od jego zastępcy:
[Marszałku, opinia publiczna na Gwiezdnej Sieci eksplodowała. Popularność transmisji na żywo pani Su Keke osiągnęła szczyt TOP1 na całej platformie. Instytut Starożytnych Cywilizacji, Centrum Badań Historycznych, Biuro Doradców Kultury Imperium, a nawet Departament Propagandy Wojska wysłały zapytania… Czy należy interweniować w opinię publiczną lub przymusowo przejąć transmisję na żywo?]
Qi Xing nie odpowiedział.
Jego wzrok wciąż spoczywał na tej małej postaci.
Nie patrzyła w obiektyw, zmarkotniała, gryząc kawałek łodygi, skrzywiła twarz z obrzydzenia z powodu dziwnego smaku.
Nadal jednak połowę odłamała, trzymając w ręku, a drugą połowę położyła przed tym brzydkim stworzeniem zwanym „Gou Sheng”.
Ogień tańczył, oświetlając jej zabrudzoną, ale pełną życia twarz.
Niezwykłe uczucie powoli otoczyło serce Qi Xinga.
Było to ukryte pragnienie, którego nawet on sam nie dostrzegł.
Jego smukłe palce niezauważalnie poruszyły się pod stołem, wysyłając tajny rozkaz.
Jednocześnie po cichu otworzył transmisję na żywo o ogromnej popularności, rejestrując się pod nowym identyfikatorem.
Obraz transmisji na żywo pojawił się na jego prywatnym komunikatorze.
Patrzył, jak Su Keke, używając czarnego od dymu patyka, rysuje na pobliskim piasku niestarannie uśmiechniętą twarz.
Komentarze widzów natychmiast zostały zalane przez [Archeologia starożytnych znaków!][To uśmiech z Gwiezdnej Ziemi!][Co jeszcze potrafi streamerka!]
Qi Xing cicho patrzył na uśmiech.
Po długiej chwili.
Jego palce zawisły nad najwyższą opcją dotacji „Wieczna Gwiazda”.
Ostatecznie zamknął interfejs dotacji, zminimalizował okno transmisji na żywo i umieścił je w najbardziej widocznym miejscu komunikatora.
Na pustkowiu zaczął wiać nocny wiatr.
Su Keke z trudem przełknęła gorzki i cierpki „pieczony ziemniak”, cała jej twarz zmarszczyła się jak bułeczka.
– Fuj, fuj, fuj… jak to okropnie smakuje.
Mamrotała, popychając resztę w ręku przed wyczekującym Gou Shengiem.
– Gou Sheng, zjedz coś na pocieszenie. Jak tylko dostanę wypłatę i wymienię ją na zapasy, zabiorę cię na coś pysznego i obfitego!
– Nasze szczęście… wkrótce przyjdzie!
Ogień oświetlił twarz osoby i zwierzęcia.
Liczba widzów transmisji na żywo przekroczyła osiemset tysięcy.
Całkowita kwota dotacji szła w kierunku dwóch milionów Punktów Kredytowych.
Fani: Ta książka to strumień fabuły i uczuć~ Na początku jest codzienna rutyna przetrwania Keke na pustkowiu, a po pięćdziesięciu rozdziałach rozpocznie się ognista próba powrotu po ukochaną!!!