Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 14

1282 słów6 minut czytania

Pieśń pogrzebowa Bai Yiqu sprawiła, że zmarły zamknął oczy.
Ktoś o bystrym oku dostrzegł tę scenę i pociągnął za rękaw swojego towarzysza:
„Szybko patrz, pan Zhang zamknął oczy”.
Wkrótce wieść rozniosła się lotem błyskawicy, wszyscy na placu to zauważyli.
„Niewiarygodne, pan Zhang zwlekał z zamknięciem oczu tak długo, a teraz nagle je zamknął”.
„To dobra wróżba, oznacza, że uwolnił się od trosk”.
„Ten młody człowiek grający na suonie jest niesamowity, jego melodia uspokaja duszę i ducha”.
Mistrz Lin Jiu kilkakrotnie skinął głową:
„Ta melodia Bai Yiqu już zawiera w sobie nastrój, ma cudowny efekt uspokojenia duszy i ducha”.
„Naprawdę nie wiem, jak w tak młodym wieku mógł osiągnąć takie zrozumienie”.
Na zewnątrz, Liu Yiqu leżał na ziemi z krwią na twarzy, stracił nawet kilka zębów.
Patrzył szeroko otwartymi oczami, pełen niedowierzania.
„Boska intencja, jego muzyka zawiera w sobie boską intencję uspokojenia duszy!”
„Grałem na suonie przez trzydzieści lat i nigdy nawet nie zbliżyłem się do boskiej intencji”.
Najbardziej zszokowana była rodzina pana Zhanga.
Pani Zhang padła na trumnę:
„Synu mój, wreszcie zaznałeś spokoju”.
„Odejdź w pokoju, w następnym życiu nigdy już nie bądź tak zawadiacki”.
Pan Zhang westchnął z ulgą.
„Dobrze, dobrze, mój syn może bezpiecznie odejść”.
„Zabierzcie to, nagroda dla tego małego mistrza grającego na suonie to dwadzieścia taeli srebra, dla pozostałych muzyków po pięć taeli”.
„Ze względu na tę okazję, tym razem oszczędzimy wam”.
Ludzie z kostnicy odetchnęli z ulgą.
Na szczęście ktoś przyszedł z ratunkiem, w przeciwnym razie ich praca byłaby stracona!
W tym czasie Bai Yiqu nie zauważył reakcji innych.
Zwróciła jego uwagę wiadomość na panelu atrybutów.
[Satysfakcja rodziny przekroczyła 50%, można wybrać dodatkową nagrodę.]
Naprawdę jest coś takiego!
Bai Yiqu był w duchu zachwycony.
Nagrody związane z panem Zhangiem były cenne, wybór dwóch był naprawdę wspaniały.
Następnie pogrzeb przebiegł gładko.
Bai Yiqu i wiele zespołów muzycznych grali na zmianę przez trzy dni pieśni żałobne.
W końcu pan Zhang został pochowany w dogodnym miejscu za kostnicą.
Po zakończeniu pogrzebu Bai Yiqu wrócił do pokoju i zaczął wybierać nagrody.
[Pogrzeb zakończony sukcesem!]
[Poziom zaangażowania w pogrzeb 69%, satysfakcja rodziny 77%, można wybrać dwa dodatkowe nagrody!]
[Otrzymano nagrody: Qi i krew +25, doświadczenie życiowe +151.]
[Nagrody do wyboru: Zwinna Dłoń Węża, Pięść Hegemona, Thirteen Swords of Flying Cloud, Krok w przestworzach, Moc Ukrycia Czarowego Żółwia, Sztuka Uwodzenia Kobiet...]
Umiejętności praktykowane przez pana Zhanga miały dobrą jakość.
Co najmniej Poziom Żółty, Średnia Klasa.
Bai Yiqu zastanowił się i wybrał Krok w przestworzach oraz Moc Ukrycia Czarowego Żółwia.
Jedno to technika lekkich kroków o jakości Żółtej Klasy, Średnia Klasa, drugie to technika ukrywania aury o jakości Żółtej Klasy, Górna Pozycja.
Jako nieśmiertelny, najpierw trzeba umieć uciekać, a potem umieć ukrywać swoje prawdziwe możliwości.
Technika lekkich kroków i technika ukrywania aury są niezbędne.
Posiadając te dwie techniki, zdolność Bai Yiqu do ratowania życia znacznie wzrosła.
Jeśli chodzi o Zwinna Dłoń Węża, Pięść Hegemona i Thirteen Swords of Flying Cloud, chociaż ich jakość była bardzo wysoka, Bai Yiqu miał już alternatywne techniki.
Jeśli miałby je od nowa trenować, zajęłoby mu to sporo czasu.
Po odebraniu nagrody, w umyśle Bai Yiqu pojawiły się dwa nowe informacje.
Te dwie techniki wydawały się wypisane w jego mózgu, nie mógł ich zapomnieć.
W tym momencie panel atrybutów Bai Yiqu wyglądał tak:
[Imię: Bai Yiqu]
[Talent: 5]
[Qi i krew: 56]
[Siła: 62]
[Poziom: Druga Klasa Wzmacniania Mięśni.]
[Technika: Five Elements Fist (Mistrzostwo przez Praktykę, 331/1000)]
[Sztuka Walki: Duszę Rozdzierający Miecz (Pierwsze Kroki), Moc Ukrycia Czarowego Żółwia (niezaawansowany), Krok w przestworzach (niezaawansowany)]
[Boska Moc: Immortal Longevity.]
[Inne Umiejętności: Proszek Odżywiania Esencji (niezaawansowany), Gra na suonie (Dogłębne zrozumienie), Reading and Writing (Mistrzostwo przez Praktykę), Polowanie (Mistrzostwo przez Praktykę), Sto Ziół Rodziny Meng (Pierwsze Kroki).]
Ponadto, Bai Yiqu zgromadził ponad 300 punktów doświadczenia życiowego, na nieprzewidziane wypadki.
Bai Yiqu pomyślał, wydał 20 punktów doświadczenia życiowego i podniósł poziom Moc Ukrycia Czarowego Żółwia oraz Krok w przestworzach do poziomu Pierwsze Kroki.
Informacje o technikach w jego umyśle stawały się coraz jaśniejsze, zyskał nowe zrozumienie obu technik.
Bai Yiqu przyjął dziwną pozycję stojącą, przypominającą wielkiego żółwia stojącego na tylnych łapach.
Utrzymywał tę pozycję, jakby w medytacji, a jego oddech stał się ledwo wyczuwalny.
Najbardziej zaskakujące było to, że cała jego aura zaczęła się wycofywać.
Potężna siła qi i krwi stała się uśpiona, ostatecznie dorównując zwykłym ludziom.
Z zewnątrz Bai Yiqu wyglądał teraz jak przystojny zwykły człowiek, poza umięśnionym ciałem, nie było nic niezwykłego.
Bai Yiqu powoli otworzył oczy, jego serce wypełniło się radością.
Z Moc Ukrycia Czarowego Żółwia, sprawy w przyszłości będą znacznie łatwiejsze.
Przecież pierwsza zasada drogi ukrywania to walka z silniejszymi przeciwnikami.
Moc Ukrycia Czarowego Żółwia doskonale pozwala ukryć swoją siłę, jest po prostu idealna.
Bai Yiqu ćwiczył jeszcze kilka razy, ostatecznie redukując swoją aurę do poziomu Poziom Pierwsza Klasa Produkcji Mięśni.
Nie spieszył się, rozmyślając i ćwicząc technikę ukrywania, aby uniknąć błędów.
Właśnie wtedy, z zewnątrz dobiegło pukanie do drzwi.
„Bai Yiqu, Bai Yiqu, wyjdź szybko, zaraz będzie uczta”.
Ekscytujący głos Zhu Tonga dobiegł z zewnątrz.
Bai Yiqu otworzył drzwi, a Zhu Tong podekscytowany wręczył mu pół wiązki miedzianych monet.
„Pogrzeb się skończył, pan Zhang jest bardzo zadowolony, kostnica daje każdemu po pięćset moner nagrody”.
Bai Yiqu wziął monety, westchnął w duchu, że rodzina Zhangów to prawdziwi bogacze.
Była to równowartość jego pięciomiesięcznej pensji.
Zhu Tong pociągnął Bai Yiqu za rękę:
„Chodź, chodź, zaraz będzie uczta, pan Zhang specjalnie polecił dzisiaj, abym wzniósł toast za ciebie”.
Zaledwie przeszli kilka kroków, a ktoś wspierany laską i dwoma osobami podszedł, patrząc złowrogo na Bai Yiqu.
To był Liu Yiqu!
Prawie zepsuł pogrzeb rodziny Zhangów, tamtego dnia został brutalnie pobity przez służących rodziny Zhang.
Minęły całe trzy dni, zanim wrócił do zdrowia.
Liu Yiqu zagrodził drogę Bai Yiqu i złowrogo zapytał:
„Chłopcze, grając wcześniej, czy to ty coś mi zrobiłeś?”
Bai Yiqu uśmiechnął się chłodno:
„Liu Yiqu, nie oszukuj siebie”.
„Sam powiedz, od jak dawna nie grałeś na suonie? Nawet trzcina suony pokryła się rdzą”.
„Ostatnio nie stroniłeś od alkoholu i kobiet, prawda? Ile z tej siły w twojej piersi zostało?”
Mengshi Baicao Jing Bai Yiqu zaczął już opanowywać, można go było nazwać pół-lekarzem.
Od razu zauważył, że ciało Liu Yiqu było wyczerpane.
Suona wymaga siły w klatce piersiowej, potrzebuje długiej wytrzymałości.
Liu Yiqu w takim stanie na pewno nie byłby w stanie grać pełnej melodii.
Oczywiście, Bai Yiqu nie przewidział, że Liu Yiqu jest tak wyczerpany.
Dodając do tego, że wtedy bardzo się starał, w rezultacie, zanim dokończył melodię, stracił siły.
Bai Yiqu zignorował Liu Yiqu, i z Zhu Tongiem poszli dalej.
Liu Yiqu zatrzymał się, dotknął trzciny suony na swoim pasie, rzeczywiście pokryła się warstwą rdzy.
Na suonie odbijał się jego cień, rzeczywiście był bardzo wychudzony.
Zacisnął zęby:
„Zostałem zraniony przez alkohol i kobiety, stałem się taki wychudzony!”
„Od dzisiaj zabraniam sobie picia!”
Co do przysięgi o nienawiści do Bai Yiqu i chęci zabicia go, to są to historie z książek.
Zwykli ludzie muszą żyć, skąd tyle śmiertelnych wrogów.
Liu Yiqu co najwyżej mógł poszukać okazji, by zaszkodzić Bai Yiqu.
Wewnątrz i na zewnątrz kostnicy wystawiono setki stołów z jedzeniem.
Zwykli goście jedli na zewnętrznych stołach, a szanowni goście w środku mieli osobne sale.
Bai Yiqu, jako zwykły pracownik, początkowo nie miał kwalifikacji do siedzenia w środku.
Jednak pan Zhang osobiście poprosił Bai Yiqu o wypicie z nim toastu, więc oczywiście nie mógł siedzieć na zewnątrz.
W związku z tym Bai Yiqu usiadł przy jednym stole z nadzorcą Wu, mistrzem Lin Jiu i innymi.
Pan Zhang również prawdziwie podniósł kieliszek i wypił toast z Bai Yiqu.
To znacznie podniosło reputację Bai Yiqu, zdobył nieformalne przydomki „Bai Yiqu” i „Bai Zhenhun”.
Oczywiście, Bai Yiqu nie dbał o te puste honory.
Po wypiciu toastu skupił się na jedzeniu.
A potem zaczął się zastanawiać, kiedy zostaną wypłacone te dwadzieścia taeli srebra od pana Zhanga.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…