Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 10

1512 słów8 minut czytania

Pożegnawszy Du Jian, Bai Yu zamyślił się w duchu.
„Nieśmiertelni? Jeszcze nie czas, by się z nimi zbyt wcześnie kontaktować.
Hed od pierwszego dnia swojej podróży wiedział, że w tym świecie istnieją kultywatorzy.
Od czasu do czasu przybywali przedstawiciele wielkich sekt, by odwiedzać kraj Li, otwierać bramy i przyjmować uczniów.
Ale Bai Yu, jako długowieczny, nie zamierzał zbyt wcześnie wchodzić w interakcję z kultywatorami.
Ścieżka Nieśmiertelności jest niebezpieczna, kto wie, jakie zagrożenia go czekają.
Na Ścieżce Nieśmiertelności zbyt wiele jest niekontrolowanych sił, a szansa na wypadek jest duża.
Dlatego dopiero gdy w świecie śmiertelników zgromadzi wystarczająco silną moc, będzie mógł zacząć eksplorować Ścieżkę Nieśmiertelności.
Bai Yu powiedział do starego Mo:
„Stary Mo, pamiętaj, że najważniejszą zasadą dla nas, długowiecznych, jest walka z przeciwnikami wyższego poziomu.
Przynajmniej o jeden poziom wyżej, najlepiej dwa. A jeśli o cały duży poziom, tym lepiej.
Bojownik Trzeciej Klasy walczy z Drugą Klasą, wojownik Drugiej Klasy z Pierwszą, a Mistrz Wojownik ze zwykłym wojownikiem.
Gdy zgromadzimy siłę porównywalną z siłą średnio zaawansowanego kultywatora, będziemy badać Ścieżkę Nieśmiertelności."
Stary Mo udawał zdziwienie i zaszczekał kilka razy.
Oznaczało to: „Ten dzieciak jest przerażający, jakże zgłębił już prawdziwe znaczenie wielkiej drogi ukrywania się".
Udał zaskoczenie, zgrzytnął zębami, co rozbawiło Bai Yu.
Pies i człowiek bawili się ze sobą.
W drodze powrotnej Bai Yu znów pogrążył się w troskach.
Nie miał pieniędzy.
Znacznie uszczuplił zasoby, które przywiózł z wioski.
Miesięczna pensja wynosiła zaledwie sto wenów.
Życie w Jiangcheng nie jest tanie, prosta zupa z dymką kosztowała dwa weny.
Można było samemu kupić surowy ryż do gotowania, ale cena też nie była niska.
W Wiosce Kwiatu Brzoskwini pół kilograma surowego ryżu kosztowało jednego wena, a w Jiangcheng trzeba było zapłacić trzy weny.
Miesięczna pensja Bai Yu wystarczała na kilkadziesiąt kilogramów surowego ryżu.
Przy tak dużym deficycie pensji, pozostawało liczyć na dodatkowy zarobek, na przykład taki jak Du Jian.
Praca w Domu Pogrzebowym przynosiła wręcz ogromne dochody dodatkowe.
Ale Bai Yu zawsze miał opory przed zarabianiem na śmierci innych.
Co więcej, przy spokojnym jak skała nastawieniu Bai Yu, potrzebował też pewnego zabezpieczenia na wypadek wypadków.
Jednakże, by zdobyć pieniądze, nie można się spieszyć, trzeba iść krok po kroku.
W następnych dniach Bai Yu za dnia odprowadzał ciała, a nocą ćwiczył sztuki walki.
Dni były spokojne i wypełnione pracą.
Jednej nocy Bai Yu machał mieczem na małym dziedzińcu.
W świetle księżyca machał siekierą, ostrze błyskało jak błyskawica.
Bai Yu ćwiczył z zapałem, energia przepłynęła przez jego ramiona, gdy przeciął powietrze jednym cięciem poziomo.
Ostrze błysnęło jak błyskawica, kawałek drewna o grubości pięści został przecięty na pół, cięcie było niezwykle równe.
Westchnął ciężko, czując, jakby coś zrozumiał.
Spojrzał na panel i zobaczył, że Cięcie Duszy przebiło się, osiągając poziom „Początkujący"!
Poziom „Początkujący" w Cięciu Duszy już znacznie zwiększył jego siłę.
Bai Yu, podekscytowany, wykonał jeszcze jedną serię Five Elements Fist.
Po skończeniu serii pięści poczuł się odprężony.
W tym momencie z zewnątrz podwórka dobiegł głos:
„Mały Bai, czy ostatnio przełamałeś granicę?
Bai Yu odwrócił się i zobaczył Mistrza Dao Lin Jiu.
„Wujku Dziewięć, proszę, wejdź i usiądź.
„Ostatnio faktycznie przełamałem granicę do Pierwsza Klasa Produkcji Mięśni."
Był to pierwszy krok w planie Bai Yu.
Najpierw niech pokaże trochę swojej siły.
Status Wojownika Pierwszej Klasy mógł znacznie ułatwić sprawę zdobywania pieniędzy.
Mistrz Dao Lin Jiu wszedł, usiadł na bambusowym krześle.
Bai Yu pośpiesznie nalał mu herbaty.
Mistrz Lin lekko skinął głową i powiedział:
„Widzę, że trenujesz bardzo pilnie, Mały Bai, nic dziwnego, że udało ci się przełamać granicę.
„Jednak twoja technika pięści ma pewien problem."
Bai Yu był zdziwiony i pospiesznie powiedział:
„Wujku Dziewięć, co odkryłeś?
Mistrz Lin powiedział:
„Ta seria pięści, którą trenujesz, coraz bardziej wyczerpuje twoją krew i energię."
Bai Yu udawał wielkie zaskoczenie:
„Jak wujek mógł to zauważyć, faktycznie czuję się coraz bardziej wyczerpany, nie wiem dlaczego."
Mistrz Lin wypił herbatę i powiedział z lekkim uśmiechem:
„Powód jest taki, że twoja technika pięści ma tylko metodę ataku, a nie metodę treningu."
„To dzięki twojemu niezwykłemu talentowi udało ci się osiągnąć Poziom Produkcji Mięśni dzięki tej technice pięści."
Jego słowa były trafne.
Gdyby Bai Yu nie miał Zapisów Pochówku Świata i nie mógłby uzupełniać krwi i energii poprzez odprowadzanie zwłok, prawdopodobnie stałby się teraz wyschniętym człowiekiem.
Mistrz Lin powiedział poważnie:
„Od teraz nie możesz już tego trenować, dalszy trening skróci ci życie."
„Krew i energia to podstawa wojownika, tylko z obfitą krwią i energią można zrobić kolejny krok."
„Trening prowadzący do wyczerpania uniemożliwi postęp i uszkodzi esencję."
Bai Yu dolał herbaty Mistrzowi Lin i zapytał:
„Wujku Dziewięć, jeśli chcę zrobić kolejny krok, jak mogę to rozwiązać?"
Mistrz Lin powiedział:
„Nie jest tak, że nie ma sposobu, wystarczy zmienić metodę treningu."
„Widzę, że twoja technika pięści, jeśli spojrzeć na schemat wzajemnego tworzenia się pięciu elementów, jest bardzo podobna do techniki pięści zwanej Pięć Duchów Pięści."
„Jeśli zdobędziesz Five Elements Fist, możesz po prostu zmienić metodę treningu."
Oczy Bai Yu rozbłysły, a on znów zapytał:
„Wujku Dziewięć, skąd mogę zdobyć tę technikę Five Elements Fist?"
Mistrz Lin podniósł kubek z herbatą i zdmuchnął go:
„Zazwyczaj metody treningu są ogólnie niedostępne, nawet jeśli niektóre szkoły sztuk walki chcą uczyć, roczne czesne jest wysokie."
„Ale możesz spróbować szczęścia na czarnym rynku."
„Five Elements Fist to Żółta Klasa, Najwyższa Jakość Techniki, nawet na czarnym rynku może kosztować kilkadziesiąt sztuk srebra."
Bai Yu poczuł się trochę bezradny.
Kilkadziesiąt sztuk srebra, ile musiałby pracować od rana do nocy, by je zebrać.
Jednak przy tej okazji mógł dowiedzieć się czegoś więcej od Mistrza Lin.
„Wujku Dziewięć, wspomniałeś o Żółta Klasa, Najwyższa Jakość Techniki, jak podzielone są te metody treningu?"
Mistrz Lin zaśmiał się swobodnie i powiedział:
„Zarówno metody treningu, jak i techniki walki dzielą się na Cztery Klasy: Niebo, Ziemia, Czarny, Żółty, a każda klasa dzieli się na trzy stopnie: wyższy, średni i niższy."
„Im wyższa jakość metody treningu, tym szybciej się ją ćwiczy, tym silniejszy jesteś na tym samym poziomie."
Bai Yu zamyślił się i skinął głową, wykorzystując moment, zapytał ponownie:
„Ach, czyli tak to działa."
„Więc proszę, powiedz mi jeszcze, Mistrzu Lin, na jakie stopnie dzielimy się jako wojownicy?"
Mistrz Lin ochoczo zaczął mówić z Bai Yu:
„To nie jest tajemnica, więc opowiem ci."
„Według mojej wiedzy, wojownicy mogą być podzieleni na Stan Mięśni, Stan Krwi i Energii, Kraina Boskich Zmian i Kraina Mocy Qi. Powyżej nich są Pierworodny Mistrz, Bóg Wojownika i Święty Wojownik."
„Każdy poziom można podzielić na trzy podrzędne poziomy, na przykład Stan Mięśni dzieli się na Pierwsza Klasa Produkcji Mięśni, Druga Klasa Wzmacniania Mięśni, Trzecia Klasa Hartowania Skóry."
„Stan Krwi i Energii można podzielić na Czwarta Klasa Otwierania Meridianów, Piąta Klasa Hartowania Kości, Szósta Klasa Wzmacniania Narządów Wewnętrznych."
„Po osiągnięciu Trzeciej Klasy i wyżej, trzeba przenosić krew i energię, skraplać prawdziwą energię, więc obfitość krwi i energii jest najważniejsza."
Mistrz Lin odstawił filiżankę z herbatą i wstał, wychodząc:
„Mały Bai, czasem dobre jest rozpoznanie własnej siły."
„Zanim zdobędziesz nową technikę pięści, nie możesz już jej trenować, jeśli uszkodzisz podstawę krwi i energii, trudno będzie ci później zrobić postęp."
Po odprowadzeniu Mistrza Dao Lin Jiu, Bai Yu poczuł jeszcze większą potrzebę zdobycia pieniędzy.
Jedzenie, picie, ubikacja wymagają pieniędzy, a zmiana lepszej metody treningu również wymaga pieniędzy.
Nawet jeden wen może zatrzymać bohatera.
W ciągu następnych kilku dni Bai Yu nie działał pochopnie, nadal powstrzymywał impuls do zdobywania pieniędzy i powoli integrował się z Domem Pogrzebowym.
Za to Mang Zi, wiedząc, że Bai Yu posiada umiejętności walki, poczuł się jeszcze bardziej winny.
„Co ja właściwie robię, Mały Bai ma umiejętności walki i nie czepia się mnie, jaki dobry człowiek."
Ponownie, sam sobie dał mocno w twarz:
„Naprawdę zasłużyłem na śmierć."
Nawet Bezwzględny Wu, który wpadał co kilka dni, zaczął zwracać większą uwagę na Bai Yu.
Zazwyczaj lubił wyciągnąć jednego wena i kazać innym kupić mu mięso lub herbatę.
Jeden wen oczywiście nie mógł kupić dużo mięsa, a brakujące pieniądze musieli uzupełniać sami pomocnicy.
Po tym, jak Bai Yu przełamał barierę Pierwsza Klasa Produkcji Mięśni, Bezwzględny Wu nigdy więcej nie traktował Bai Yu w ten sposób.
Wkrótce Bai Yu był w Domu Pogrzebowym już od ponad miesiąca.
Tego dnia był dzień wypłaty pensji.
Bezwzględny Wu wypłacił Zhu Tong i innym sto wenów pensji.
Bai Yu spodziewał się, że też otrzyma sto, ale Bezwzględny Wu przewrócił oczami:
„Pierwsze pół roku pracy dla nowych przybyłych to połowa pensji, oto twoje pięćdziesiąt wenów."
Serce Bai Yu zamarło.
Brak pieniędzy stawał się coraz poważniejszy.
Bezwzględny Wu poklepał Zhu Tong po ramieniu i zachęcił wszystkich:
„Pracujcie dobrze, a w przyszłym roku znajdę wam żonę."
„Dopóki będziecie wystarczająco pracowici, będę mógł sobie kupić nowy środek transportu."
Bai Yu był bez słowa.
Rzeczywiście, nie ma niewłaściwie wybranych imion, są tylko niewłaściwie nazwanych ludzi.
Bezwzględny Wu naprawdę zasłużył na swoje miano.
Gdy Bezwzględny Wu odszedł, Mang Zi splunął z pogardą.
„Fuu, co to za jeden."
„Jeśli zostanę wielkim bohaterem podziemia, odbiorę mu życie jako pierwszy."
Bai Yu uśmiechnął się bezradnie:
„Jakby nie było, pensja jest w kieszeni, mogę zjeść coś dobrego."
Zhu Tong pokręcił głową:
„W kieszeni? Mały Bai, jesteś zbyt naiwny, jest w kieszeni, ale jeszcze nie do końca w kieszeni."
W tym momencie z zewnątrz dobiegł głośny głos:
„Domrze Pogrzebowy, czas zapłacić miesięczną opłatę za ochronę."

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…