Czen Daczuan, widząc spoważniałe miny zebranych młodych panów, naturalnie zgadł, o czym myślą, i nie tracąc czasu, zaczął ich oszukiwać:
„Ten miecz pochodzi z niezwykle dalekiego kraju, a ja miałem szczęście go zdobyć. Mam tylko te piętnaście sztuk, które widzicie.”
„Odważam się zagwarantować, że nawet w sąsiednich krajach Państwa Wielkiej Rzeki nie będzie drugiej partii.”