Przed mną siedziała osoba, której Gu Yu nie widział w rzeczywistości, ale której twarz była tak charakterystyczna, że widział ją we śnie.
Czy wybierając najpiękniejszą Chinkę, byłaby na pierwszym miejscu, nie wie, ale na pewno w pierwszej trójce.
— Cześć, czy ty...
— Siostra Yuanyuan!
Podchodziła Yang Mi. — Xiao Yu, to córka Wujka Gao. Powinieneś mówić do niej Siostro Yuanyuan.
— Siostro Yuanyuan, to mój młodszy brat, Gu Yu. Wrócił właśnie z zagranicy.
Guo Yuanyuan spojrzała na tego przystojnego chłopaka, który był nieziemsko przystojny, i poczuła pewne zdziwienie.
Jednak nic więcej nie pytała, przywitała się i poszła za nimi do dziedzińca.
— Tato, mama kazała mi cię zawołać. Wujek Cheng z biura projektowego będzie dziś gościem.
Wujek Gao skinął głową. — Stary Yang, wracam. Jak będę miał okazję, jak Xiao Yu będzie nieobecny, przyjdę pograć z tobą w szachy.
Yang Ojciec wstał i odprowadził ojca i córkę wraz z Gu Yu i Yang Mi do drzwi.
— Nie spodziewałem się, że córka Wujka Gao to Siostra Yuanyuan.
— Co, znasz ją? — zapytała Yang Mi.
Gu Yu pokręcił głową. — Oczywiście, że nie, ale jest wielką gwiazdą, tak jak ty, siostra. Widziałem ją w internecie.
— Czy Siostra Yuanyuan jest piękna?
— Moja siostra jest olśniewająca!
— Hmph, dobrze gadasz.
— Tak przy okazji, czy nie przywiozłeś prezentów dla mamy i taty?
— Ani ja, ani twój ojciec Yang nie potrzebujemy niczego. Po co przywozisz prezenty — powiedziała Mama Yang z uśmiechem.
Gu Yu otworzył małą skrzynkę, którą przyniósł, i wyjął drewniane pudełko. — Tatusiu Yang, lubisz grać w szachy. Daję ci komplet szachów.
Yang Ojciec wziął je do ręki. — Wow, to drewno z drzewa sandałowego? Drogi?
— Tatusiu Yang, to nie jest drogie. Drewno kupiłem sam, a pudełko i bierki rzeźbiłem, kiedy miałem wolny czas.
Wszyscy byli lekko zaskoczeni. Te bierki to nie było tylko wyrycie jednego słowa na kawałku drewna.
Słowa były częściowo wydrążone w połowie bierki, a do tego nie były to zwykłe pismo, lecz rodzaj pisma hieroglificznego, bardzo skomplikowane, ale od razu wiadomo, co oznaczają.
Ten rodzaj trójwymiarowej rzeźby z wycinankami, biorąc pod uwagę płynność i precyzję, zdecydowanie nie mógł zostać wykonany przez zwykłego rzeźbiarza.
— Xiao Yu, ty też masz taki talent? Myślę, że te kupione nie są tak dobre.
Yang Mi była bardzo zaskoczona. Jej młodszy brat, po kilku latach rozłąki, wydawał się coraz bardziej tajemniczy?
Potrafi pisać piosenki, śpiewać, grać w szachy, rzeźbić, gotować?
— Moje studia za granicą nie były obciążające, więc kiedy miałem wolny czas, zawsze chciałem coś robić. Tego wszystkiego uczyłem się powoli.
— Dobrze, dobrze, dobrze. Następnym razem, gdy stary Gao przyjdzie, muszę go zadziwić!
Następnie Gu Yu wyjął kolejne małe pudełko.
Drewno pudełka było takie samo, ale po otwarciu okazało się, że są to dwie zielone bransoletki. — Mamusiu Yang, to jest kawałek jadeitu, który wydobyłem podczas zabawy kamieniami. Uważałem, że jego jakość jest dobra, więc wyszlifowałem parę bransoletek. Na pewno będą ci pasować.
Mama Yang uśmiechnięta wzięła je i założyła na ręce. — Dobrze, dobrze, dobrze. Xiao Yu jest taki troskliwy. Twoja siostra przez tyle lat nie zdobyła się na to, by kupić mi bransoletki.
Widząc, jak oboje starsi z radością bawią się prezentami, Yang Mi spojrzała na Gu Yu.
Ona była jedyną obcą osobą. Kiedy była dzieckiem, mama zawsze mówiła, że została znaleziona w stercie śmieci, być może to była prawda, co ją zraniło!
Ten dzień minął spokojnie i ciepło. Wieczorem oboje spędzili noc w domu.
Następnego ranka, po śniadaniu, w towarzystwie niechętnych spojrzeń starszych, Yang Mi i Gu Yu wsiedli do samochodu i wrócili.
...
— Myślisz, że mama jest za bardzo? — powiedziała Yang Mi oburzona, prowadząc samochód. — Ja cię prześladuję? Czy ja cię prześladowałam?
— Nie! — odparł Gu Yu stanowczo.
— Hmph, powiem ci, jeśli odważysz się poskarżyć mamie, to koniec z tobą.
— Absolutnie się nie odważę!
Yang Mi ponarzekała przez chwilę z niezadowoleniem, a potem powiedziała: — Po przyjeździe od razu idziemy nagrać piosenkę, a potem pomogę ci porozmawiać z ludźmi z Platformy QQ, żeby chociaż prowizja była większa. Poza tym, jutro pomyśl o wymianie dokumentów. Codziennie każesz mi być twoją szoferką, o czym ty myślisz?
Gu Yu wielokrotnie skinął głową.
Edukacja ze strony starszej siostry. Pytanie, czy się boisz!
Po ponad godzinie samochód zatrzymał się.
Po wysiadaniu Gu Yu poszedł za Yang Mi do studia nagraniowego o nazwie „Yue Chang Yue Dong Ting”.
Po wejściu przez drzwi, dwie bardzo wybredne kobiety siedzące przy stoliku do herbaty i rozmawiające, uśmiechnęły się i wstały.
Jedna z nich, wysoka, przemówiła pierwsza. — Mi Mi, przyszłaś?
— Siostro Zeng Li, proszę cię o pomoc.
— Przyjaciele, nie ma mowy o kłopotach. To jest Lou Yue. Powiedz do niej Siostro Yue.
Yang Mi podeszła i uścisnęła dłoń drugiej, pulchnej kobiety. — Dzień dobry, Siostro Yue.
— Dzień dobry. Nie spodziewałam się, że przyjaciółka Wielkiej Li to taka wielka gwiazda.
Po kilku uprzejmych słowach Lou Yue zapytała: — Mi Mi, to ty chcesz nagrywać piosenkę?
— Siostro Yue, skądże ja umiem śpiewać. To mój młodszy brat.
— Xiao Yu, podejdź i się przywitaj.
Gu Yu, który stał z boku jak powietrze, usłyszał wezwanie i szybko podszedł do nich i przywitał się. — Dzień dobry, Siostro Zeng Li, Dzień dobry, Siostro Yue. Jestem Gu Yu, możecie mówić mi Xiao Yu.
Kilka osób usiadło i wypiło herbatę. — Xiao Yu, przygotowałeś tekst i nuty?
— Przygotowałem.
— Da Niu, Da Niu...
Lou Yue zawołała dwa razy w stronę tylnej części pomieszczenia. Po chwili, z odgłosem tupotania, podszedł wysoki na około metr siedemdziesiąt mężczyzna z długimi włosami. — Siostro Yue, w czymś potrzebujesz?
— Ten młody człowiek chce nagrać piosenkę. Zaprowadź go i nagraj mu nuty.
Gu Yu spojrzał na tego długowłosego brata. Cóż, imię Da Niu nie pasuje do jego szczupłej sylwetki.
Dlatego określenie „długowłosy brat” jest bardziej odpowiednie.
Patrząc tylko na te długie włosy, można było stwierdzić, że to profesjonalista.
— Bracie, chodź za mną.
Gu Yu wstał. — Siostro, rozmawiajcie dalej.
Kiedy Gu Yu odszedł, Zeng Li objęła ramiona Yang Mi i zaśmiała się. — Mi Mi, powiedz szczerze, czy to twój chłopak? Kiedy ukryłaś takiego przystojnego mężczyznę? Ukryłaś go?
— Kekeke... — Lou Yue obok śmiała się serdecznie. — Trzeba przyznać, że ten mały mężczyzna Mi Mi jest naprawdę przystojny.
— Siostro Zeng Li, to mój młodszy brat. Sąsiad, z którym dorastałam, kiedy byłam dzieckiem. Był za granicą, wrócił kilka dni temu.
— O, to przyjaciółka z dzieciństwa?
— Skądże! — Wielka Mi Mi była bezradna.
— Jeśli to twój młodszy brat, nie waż się, siostro, mnie atakować — powiedział Zeng Li z żartem.
Wielka Mi Mi się zaśmiała. — Siostro, ty, piękność z Akademii Teatralnej, czy mój młodszy brat ci się podoba? Wiem, że goni cię przynajmniej kompania z kręgu.
— Mi Mi, mylisz się — powiedziała Lou Yue.
— Teraz, czyż nie jest popularne, żeby stary byk żuł młodą trawę? Dali Zi ma trzydzieści kilka lat. Musisz dobrze pilnować tego dobrego młodszego brata, inaczej może zostać kiedyś ukradziony przez Dali Zi.
Można tylko powiedzieć… rozmowy między kobietami bywają czasami bardziej ekscytujące niż między mężczyznami...