Po zaśpiewaniu tej piosenki Zhou Haoran ukłonił się i zszedł ze sceny.
Owacje wciąż rozbrzmiewały za jego plecami, ale on nie zwalniał kroku, przeszedł długim korytarzem i wszedł do prywatnego salonu.
Gdy drzwi się zamknęły, jego świat ucichł.
2830 słów14 minut czytania