Hanxiang, słysząc, że Qianlong przyszedł do niej, by osobiście porozmawiać o tej sprawie, miała takie samo zdanie jak grupa ministrów: „Ten człowiek jest naprawdę bezwstydny!”
„Jak się podoba, Hanxiang? Mąż jest sprytny, prawda! Nie tylko dał lekcję tym ministrom, ale także zarobił mnóstwo pieniędzy.”
Hanxiang spojrzała na tego, który prosił ją o pochwałę, i uniosła kciuk: „Naprawdę jesteś niesamowity”.