— Starszy Peng, dlaczego uciekasz? Czy to moja wina? — Bei Youyou zapytała ze smutkiem na twarzy.
Jeśli przeciwnik chciał wiedzieć, Peng Biao nie miał nic przeciwko, by mu to powiedzieć.
— Pani Bei, powiedziała pani wcześniej, że jeśli będę dobrze pracował, dostanę lekarstwo. Czy ta praca polega na tym, że mam być męczonym ciężką pracą? Jeśli tak, to nie zgodzę się — powiedział Peng Biao z powagą.