Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 2

1160 słów6 minut czytania

Wychodząc z pokoju, Qin Bei po raz pierwszy zobaczył, co to znaczy cesarski pałac dynastii Nieśmiertelnych. Złote i wspaniałe fasady starożytnych budowli nie mogły się równać z pałacem, w którym się teraz znajdował.
Była to wspaniałość i przepych, których nie dało się opisać słowami.
Ten widok powinien istnieć tylko w niebiosach, tak można opisać ten pałac.
Idąc ulicą, Qin Bei mimowolnie słyszał rozmowy na swój temat.
— Słyszeliście? Cesarzowi synowi wczoraj wieczorem bestia zniszczyła fundamenty kultywacji.
— Raczej nie zniszczyła fundamentów kultywacji, tylko odebrała mu męskość. Od teraz już nigdy nie będzie mógł być mężczyzną.
— Słyszałem, że ten książę w Poziomie Hartowania Ciała odważył się samotnie wkroczyć do Gór Dzikich Bestii. Naprawdę godny syna Jego Wysokości, pełen odwagi.
— Szkoda, odważny, ale nierozważny. Ostatecznie zaszkodził sam sobie.
...
Qin Bei słuchał kilku najczęściej powtarzanych wersji opowieści i kręcił głową ze zażenowania. Szczególnie ta plotka o tym, że odebrano mu męskość. Gdyby tamta osoba nie była brzydka, Qin Bei z pewnością dałby jej odczuć, jak potężna jest jego męskość!
Qin Bei wszedł do złotej, wspaniałej pawilonu. Na zewnątrz wisiała tablica.
„Wielka Kompania Handlowa Xia!”
Ta kompania należała do rodziny królewskiej Wielkiego Xia. Książęta mogli liczyć na zniżki przy zakupach, a z takiej okazji Qin Bei oczywiście skorzystał.
Wewnątrz kompanii kręciło się wielu kultywujących, Qin Bei udał się prosto do pokoju gościnnego, gdzie wkrótce pojawiła się piękna kobieta, by mu służyć.
— Panie, czy czegoś pan potrzebuje?
Kobieta była dowcipna i bardzo lubiana.
— Dziesięć kropel Głebokoczy Śnieżnej. — Qin Bei nie owijał w bawełnę i od razu powiedział, czego chce.
Głębokie Śnieżne Krople były unikalnym produktem ze śnieżnych krain, krain ekstremalnego zimna. Krople te nawet w surowym klimacie śnieżnych krain nie zamarzały. Ich największą zaletą było to, że mogły zwiększyć spostrzegawczość kultywującego, a ci, którym dopisało szczęście, mogli nawet poprzez te krople osiągnąć najsilniejszy zabójczy cios krainy śnieżnej – Spojrzenie Ekstremalnego Zimna!
Oczywiście, to były tylko przypuszczenia. Do tej pory tylko garstka osób osiągnęła ten poziom.
— Dobrze, zaraz przyniosę panu to, czego pan potrzebuje. — Kobieta powiedziała i poszła po towar dla Qin Bei.
— Spojrzenie Ekstremalnego Zimna? Powinienem być w stanie to osiągnąć. — Qin Bei pomyślał w duchu.
Posiadał podwójne źrenice, ale jego obecny poziom kultywacji nie pozwalał mu w pełni wykorzystać ich mocy. Gdyby udało mu się osiągnąć Spojrzenie Ekstremalnego Zimna, te dwa atuty uzupełniałyby się wzajemnie, a efekt z pewnością nie byłby prostym dodaniem jeden do jednego.
— Panie, oto dziesięć kropel Głebokoczy Śnieżnej, które pan potrzebuje. Całkowity koszt to pięćdziesiąt tysięcy kamieni duchowych niskiej jakości.
— Ale drogo. — Qin Bei narzekał w duchu.
Pięćdziesiąt tysięcy kamieni duchowych niskiej jakości to jego roczny przydział jako księcia. Zwykły kultywujący mógłby nigdy w życiu nie zdobyć tak dużej ilości kamieni duchowych.
A za taką ilość kamieni duchowych mógł dostać tylko dziesięć kropel Głebokoczy Śnieżnej.
— Oto dwadzieścia tysięcy kamieni duchowych niskiej jakości i sto kamieni duchowych średniej jakości, proszę sprawdzić. — Qin Bei usypał małą górkę z kamieni duchowych i pokazał swój książęcy żeton, potwierdzając swoją tożsamość.
— Wasza Książęca Wysokość, tubylcza służka kłania się Wam z szacunkiem. —
Widząc żeton księcia, kobieta szybko uklękła i oddała pokłon, na jej twarzy pojawił się jeszcze większy szacunek niż poprzednio.
Wszyscy pracownicy darzyli cesarza Wielkiego Xia wielkim szacunkiem, a jego potomstwo naturalnie również było traktowane z szacunkiem.
To nie był przymus ani przekupstwo, ale osobisty urok cesarza Wielkiego Xia. Qin Bei zobaczył, jak bardzo jego status ułatwiał mu życie w Imperium Wielkiego Xia.
— Proszę wyjść, muszę ćwiczyć. Nikt nie może mi przeszkadzać.
— Rozumiem. — Kobieta kiwnęła głową i wyszła.
Pokój gościnny natychmiast stał się prywatną salą treningową Qin Bei.
— Systemie, wymień na jedną sesję odnowy fundamentów kultywacji.
【Wymiana pomyślna!】
W następnej chwili Qin Bei poczuł, jak ciepły strumień przepływa przez jego ciało. Spodziewał się, że będzie to bolesne, ale okazało się zaskakująco przyjemne. System rzeczywiście troszczył się o niego, pomijając bolesne etapy.
I to właśnie wtedy jego zniszczone fundamenty kultywacji i poziom kultywacji zostały przywrócone.
Dopiero teraz Qin Bei poczuł potęgę kultywującego, mimo że był dopiero na Siódmej Warstwie Uzdolnienia Ciała.
Po odzyskaniu fundamentów kultywacji, Qin Bei nie zwlekał dłużej i wpuścił wszystkie dziesięć kropel Głebokoczy Śnieżnej do oczu.
Po dostaniu się do oczu zrobiło się przyjemnie chłodno, a widzenie stało się nieco ostrzejsze.
— Jest powód, dla którego jest drogie. Ten efekt jest naprawdę potężny.
Gdy wszystkie dziesięć kropel zostało zużytych, wokół oczu Qin Bei unosiła się ledwo widoczna aura praw rządzących.
To były prawa rządzące Spojrzeniem Ekstremalnego Zimna. Inni, nawet potężni kultywujący w Poziomie Wejścia w Nieśmiertelność, mieliby trudności z wykryciem tej iskierki prawa, ale Qin Bei, posiadając podwójne źrenice, zauważył ją szybko i ją schwytał.
Gdy ta wolna iskierka prawa wniknęła do podwójnych źrenic, w oczach Qin Bei pojawił się skomplikowany znak. Następnie oczy Qin Bei rozbłysły białym światłem, a jedna ze ścian pokoju gościnnego zamarzła.
Qin Bei powoli zamknął oczy, światło zgasło. W tej chwili całkowicie opanował Spojrzenie Ekstremalnego Zimna.
To była potęga podwójnych źrenic. To, co dla innych było trudne do zrozumienia, dla podwójnych źrenic stawało się znacznie prostsze.
— Chociaż jestem dopiero na Siódmej Warstwie Uzdolnienia Ciała, z tą umiejętnością nie będę miał problemu nawet z pokonaniem kultywującego na Poziomie Fundamentów Budowy.
Konwencja poziomów tego świata wygląda następująco: Poziom Hartowania Ciała, Poziom Formowania Energii, Poziom Fundamentów Budowy, Poziom Złotego Jądra, Poziom Dzieciątka Duchowego, Poziom Życia i Śmierci, Poziom Przezwyciężania Próby, Poziom Nirwany, Poziom Wejścia w Nieśmiertelność, Prawdziwy Nieśmiertelny, Złoty Nieśmiertelny, Król Nieśmiertelnych, Półświęty, Święty.
Każdy poziom ma jeszcze dziewięć stopni.
Qin Bei był teraz pewien, że może przeskoczyć o jeden poziom i walczyć z kultywującym na Poziomie Fundamentów Budowy. Gdyby ktoś inny to usłyszał, z pewnością uznałby Qin Bei za szaleńca.
Qin Bei wyszedł z pokoju gościnnego, zamierzając kupić inne artykuły treningowe. Fundamenty zostały przywrócone, teraz pozostało tylko ciężko pracować.
Oczywiście, nie chodziło o ciężką pracę w kultywacji, ale o ciężką pracę polegającą na zarabianiu i wydawaniu pieniędzy.
Dopóki zdobędzie wystarczająco dużo punktów doładowań, będzie mógł stać się niezwyciężony na świecie.
Po wyjściu Qin Bei, w pokoju gościnnym nagle pojawiła się postać w szarej szacie.
Był to strażnik tej kompanii handlowej, jego poziom kultywacji osiągnął Poziom Przezwyciężania Próby.
— To siła ekstremalnego zimna? —
Szara postać, czując ścianę zamarzniętą przez Qin Bei, pomamrotała do siebie.
Następnie, jednym ruchem ręki w powietrzu, w jego dłoni pojawił się plik dokumentów, zawierający szczegółowe informacje o każdej transakcji.
— Sto ósmy książę, Qin Bei? Dlaczego to imię wydaje mi się tak znajome?
Nagle szara postać przypomniała sobie, dlaczego tak mu się wydawało.
Ostatnio było zbyt wiele plotek o Qin Bei.
— Ale przecież jego fundamenty zostały zniszczone? Czyżby znalazł inne wyjście?
Szara postać, chociaż była na Poziomie Przezwyciężania Próby, nie mogła przeniknąć poziomu kultywacji Qin Bei, dlatego uważała, że Qin Bei nie ma żadnego poziomu kultywacji.
Jedyną możliwością, aby osoba bez poziomu kultywacji mogła użyć siły ekstremalnego zimna, było opanowanie Spojrzenia Ekstremalnego Zimna.
— Trzeba o tym poinformować cesarza. Geniusz, który potrafi opanować Spojrzenie Ekstremalnego Zimna, nie może wiecznie pozostać bez możliwości kultywacji.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…