Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 15

1167 słów6 minut czytania

Gdyby nie był kultywującym na Siódmym Poziomie Kultywacji Qi, o cztery poziomy wyżej niż Czen Er-czu, nie miałby pewności, czy zdołałby go dogonić.
— Nie spodziewałem się, że masz tak dobrą technikę poruszania się, ale różnica w poziomie i sile między nami jest zbyt duża. Gdybyś był na Piątym poziomie Kręgu Qi, może i nie byłbym w stanie cię dogonić, ale ty jesteś tylko kultywującym na niskim poziomie Trzeciego Poziomu Qi. Nawet jeśli twoja szybkość jest większa, bez wsparcia energii duchowej, żadna technika poruszania się nie potrwa długo. Zanim się zorientujesz, będziesz moją rybą na desce do krojenia! — Gao Zhaňhu krzyczał, ścigając go.
— Mój poziom jest zbyt niski.Nawet gdybym teraz był na Czwartej warstwie Kultywacji Qi, miałbym pewność, że zdołałbym uciec przed jego pościgiem dzięki technice poruszania się Równej Klasie Drogi, technika podniebnego unoszenia się na wietrze.
— Uciekanie tak w nieskończoność nie jest rozwiązaniem.Chociaż mam technikę poruszania się Równej Klasie Drogi, Sztuka Podniebnej Przemiany, on jest przecież kultywującym na Siódmym Poziomie Kultywacji Qi i ma znacznie więcej energii duchowej niż ja. Jeśli będziemy tak dalej walczyć na wyczerpanie, moja przewaga informacyjna z czasem osłabnie.
— Mam po jednym Talizmanie Przywiązania do Ziemi i Talizmanie Lodowego Kolca, oba najwyższej klasy pierwszego poziomu i średniej klasy pierwszego poziomu. Nawet jeśli przeciwnik jest na Siódmym Poziomie Kultywacji Qi, pod wpływem nagłego ataku Talizmanu Przywiązania do Ziemi najwyższej klasy pierwszego poziomu i Talizmanu Lodowego Kolca, z pewnością zostanie ciężko ranny. Dopóki będę działał szybko i zaskoczę go, nie jest niemożliwe, żeby go pokonać!
W tej myśli, Czen Er-czu nabrał odwagi.
Chociaż nigdy nikogo nie zabił, od dziecka widział wielu martwych ludzi, więc był kimś, kto przywykł do życia i śmierci.
Czen Er-czu, który do tej pory biegł na oślep, nagle zatrzymał się.
Gao Zhaňhu, który ścigał go przez cały czas, zszokowany zobaczył tę scenę.
W tej chwili Czen Er-czu zgnieciony trzymany w dłoni Talizman Przywiązania do Ziemi.
W momencie, gdy Talizman Przywiązania do Ziemi został zgnieciony, Gao Zhaňhu poczuł, że podłoże pod jego stopami staje się nienormalne. Zanim zdążył zareagować, niezliczone kamienne macki owinęły jego nogi, mocno go unieruchamiając.
Te kamienne macki, biegnąc w górę po jego nogach, owinęły się wokół jego talii i górnej części ciała, mocno go wiążąc.
Gao Zhaňhu szybko zareagował i użył energii duchowej, próbując uwolnić się z tych kamiennych macek. Z przerażeniem odkrył, że nawet z jego siłą na Siódmym Poziomie Kultywacji Qi, nie był w stanie się z nich uwolnić.
To był Talizman Przywiązania do Ziemi najwyższej klasy pierwszego poziomu. Mógłby unieruchomić nawet kultywującego budującego fundament przez kilka chwil. Gao Zhaňhu, który był tylko na Siódmym Poziomie Kultywacji Qi, nie byłby w stanie uwolnić się z Talizmanu Przywiązania do Ziemi przez krótki czas.
W momencie zgniecenia Talizmanu Przywiązania do Ziemi, Czen Er-czu jednocześnie cisnął w kierunku Gao Zhaňhu Talizman Lodowego Kolca najwyższej klasy pierwszego poziomu.
Pod kontrolą Boskiej Świadomości Czen Er-czu, Talizman Lodowego Kolca najwyższej klasy pierwszego poziomu poleciał w powietrze, natychmiast zamieniając się w lód o długości około piętnastu cali, średnicy około trzech cali i niezwykle ostrym końcu.
Nawet jeśli jego ciało było całkowicie unieruchomione, Gao Zhaňhu nie panikował, widząc lodowy szpic zbliżający się w jego kierunku.
Ponieważ miał na sobie magiczny artefakt wyższej klasy, o ile ten lodowy szpic nie był atakiem najwyższej klasy pierwszego poziomu, miał pewność, że zdoła zablokować jego atak.
Nawet teraz Gao Zhaňhu nie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji.
Nawet w najśmielszych snach nie przypuszczałby, że niski kultywujący na zaledwie Trzecim Poziomie Qi będzie posiadał atakujący talizman najwyższej klasy pierwszego poziomu, i to dwa naraz.
„Przebicie!”
Gdy lodowy szpic dotknął jego ciała, magiczny artefakt obronny wyższej klasy na jego ciele aktywnie go chronił, jednak natychmiast został przebity. Po przebiciu magicznego artefaktu obronnego wyższej klasy, lodowy szpic wybił w ciele Gao Zhaňhu dziurę wielkości ludzkiej pięści.
W momencie trafienia, Gao Zhaňhu poczuł nadchodzącą aurę śmierci, a jego ciało zaczęło trząść się z zimna.
W tej chwili nie był w stanie uwierzyć w to, co się dzieje. On, szanowany kultywujący na Siódmym Poziomie Kultywacji Qi, przegrał z kimś na Trzecim Poziomie Kultywacji Qi.
Szok, zdziwienie, przerażenie, niedowierzanie – te emocje natychmiast zalały jego umysł.
„Fire Dragon Technique!”
Kiedy wróg jest ranny, należy go dobić. Czen Er-czu, widząc Gao Zhaňhu rannego, bez wahania ponownie użył przeciwko niemu sztuki mistycznej Równej Klasie Drogi, Fire Dragon Technique.
Poziomy sztuk mistycznych są podzielone na Klasę Ducha, Klasę Drogi i Klasę Nieśmiertelnego.
Każdy poziom ma cztery stopnie: niski, średni, wysoki i niebiański.
Nawet kultywujący budujący fundament mogą opanować jedynie sztuki mistyczne Równej Klasie Drogi, co pokazuje, jak potężna jest Sztuka Mistyczna Fire Dragon Technique, którą Czen Er-czu użył przeciwko Gao Zhaňhu.
Chociaż Sztuka Mistyczna Fire Dragon Technique na niskim poziomie Równej Klasie Drogi była potężna, Czen Er-czu był tylko kultywującym na Trzecim Poziomie Kultywacji Qi, co spowodowało znaczne osłabienie jej mocy.
Niemniej jednak, dla Gao Zhaňhu, unieruchomionego przez Talizman Przywiązania do Ziemi i ciężko rannego przez Talizman Lodowego Kolca, było to więcej niż wystarczające.
„Nie! Niemożliwe! Jak mogłem przegrać z jakimś karaluchem na Trzecim Poziomie Kultywacji Qi!” — krzyknął Gao Zhaňhu, widząc ogromnego ognistego smoka zbliżającego się w jego kierunku.
Gdy ogromny ogień smok przemknął przez Gao Zhaňhu, jego krzyk nagle ucichł.
Kilka chwil później.
Gao Zhaňhu, wcześniej odmrożony, był teraz czarny jak węgiel. Niedaleko Czen Er-czu wyczuł zapach spalenizny. Chociaż Gao Zhaňhu wyglądał na martwego po wsze czasy, Czen Er-czu nie zbliżył się pochopnie. Sprawdził go Boską Świadomością i upewnił się, że zginął.
Mimo to, wystrzelił ostatni Talizman Lodowego Kolca, który miał przy sobie, w kierunku głowy Gao Zhaňhu.
Z cichym „przebiciem”.
Lodowy szpic przeszył głowę Gao Zhaňhu.
Dopiero wtedy Czen Er-czu podszedł do ciała Gao Zhaňhu.
Nawet po śmierci, ciało Gao Zhaňhu wciąż było mocno owinięte kamiennymi mackami. Jego skóra była całkowicie zwęglona, ubranie spalone, a jedyną rzeczą, którą można było jeszcze dostrzec, był magiczny artefakt obronny na jego ciele.
Jednak jego magiczny artefakt obronny został całkowicie zniszczony przez Talizman Lodowego Kolca i stał się bezużyteczny.
W końcu Czen Er-czu skierował wzrok na torbę do przechowywania na biodrze Gao Zhaňhu.
Z ekscytacją sięgnął ręką i zabrał torbę do przechowywania z ciała Gao Zhaňhu.
Torba do przechowywania, choć również zwęglona, nie została uszkodzona.
Czen Er-czu zeskanował ją Boską Świadomością i bezproblemowo dostał się do środka.
Zazwyczaj, jeśli torba do przechowywania miała właściciela, posiadała ochronę Boskiej Świadomości, przez którą nikt obcy nie mógł się do niej dostać. Ale jeśli właściciel torby zginął, związana z nią Boska Świadomość znikała.
Torba do przechowywania, która wcześniej miała swojego właściciela, stawała się wtedy bezpańska.
Pewnego dnia każdy kultywujący mógł ją otworzyć.
Gdy Boska Świadomość Czen Er-czu dostała się do torby do przechowywania, na jego twarzy pojawiła się nagła euforia.
Ekscytacja nie zawróciła Czen Er-czu w głowie.
Chociaż to Gao Zhaňhu zaatakował go pierwszy, a on tylko się bronił.
W końcu zabił człowieka, a dalsze pozostawanie tutaj mogłoby mu przynieść kłopoty. Dlatego dokładnie przeszukał ciało Gao Zhaňhu, i widząc, że nie ma przy nim nic wartościowego.Szybko zażył ostatnią Najwyższej Klasy Pigułkę Zbierania Qi i odwrócił się, uruchamiając Sztukę Podniebnego Przewiewu, biegnąc z powrotem do Wioski Wànghú.
...

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…