Po prawej stronie kanionu wypływał podziemny, ukryty strumień, który wzdłuż podnóża góry tworzył małą rzekę.
W zasięgu wzroku znajdował się wielki kanion, a pośrodku niego kilka mniejszych gór.
Pomiędzy górami znajdowały się zaorane pola, gdzie Lu Yang widział wielu ludzi wciąż krzątających się przy pracy. Zastanawiał się, czy praktykujący drogi duchowej muszą również uprawiać ziemię.