Gdy tylko podszedł pod bramę rodu Qin, Qin Chuan zobaczył z daleka starego sługę krążącego tam i z powrotem. Był to stary gospodarz rodu Lin.
„Ten ród Lin ma naprawdę wielką dumę, wysyłając sługę, żeby odwołać zaręczyny!” Jego twarz stężała, a w sercu pojawił się zimny uśmiech.
„Jesteś Qin… Qin Chuan?” Kiedy gospodarz zobaczył, jak Qin Chuan wychodzi, chciał coś powiedzieć, ale nagle zobaczył na jego ciele mnóstwo plam krwi i przestraszył się.
Początkowo Qin Chuan był spokojny i żartował: „Minęło trochę czasu, a Gospodarz Lin zapomniał już, jak wyglądam?”
Słysząc to, gospodarz Lin upewnił się, że ta zakrwawiona postać przed nim to Qin Chuan.
Mamrocząc, powiedział: „Młody Panie Qin, co się stało?”
„Och, właśnie zabiłem starego bydlaka.” Qin Chuan machnął ręką: „Nie zdążyłem nawet zmienić ubrań, gdy tylko usłyszałem wieść o twoim przybyciu, już wyszedłem na zewnątrz.”
Jakie zwierzę mogło zostawić taką krew?
Gospodarz Lin zadrżał, słysząc słowa Qin Chuana, i przez chwilę bał się powiedzieć, po co przyszedł.
Polecenie Qin Chuana: „Gospodarzu Lin, śmiało mów, znamy się od lat, czy nadal boisz się, co mogę ci zrobić?
Poza tym, jeśli nie wykonasz zadania zleconego przez ród Lin, jak możesz wrócić ze sprawozdaniem?”
Słysząc to, gospodarz Lin uznał, że jest w tym trochę prawdy. Zwalczając strach w sercu, zaczął mamrotać: „Młody Panie Qin, nasz pan przysłał mnie, aby odwołać zaręczyny z rodem Qin, aby zerwać twoje małżeństwo z panną Lin Yiyi.”
Mówiąc to, wyjął akt małżeństwa i uniósł go nad głową.
„Naprawdę?” Qin Chuan uśmiechnął się bez słowa, tylko spokojnie patrząc na gospodarza Lin przed sobą.
„Tak…” Gospodarz Lin otarł zimny pot z czoła, patrząc w dół, bojąc się spojrzeć w oczy Qin Chuana.
Qin Chuan zmrużył oczy i zaśmiał się zimno: „Jeśli chcecie zerwać zaręczyny, to my z rodu Qin to zrobimy. Kim w ogóle jesteście, wy z rodu Lin, żeby chcieć zerwać zaręczyny naszego rodu Qin!
A także, 290 000 kryształów duchowych, które otrzymaliście jako posag za małżeństwo między rodami Qin i Lin, macie zwrócić każdy grosz!”
„To…”
Gospodarz Lin zaniemówił na miejscu, kompletnie nie wiedząc, jak odpowiedzieć.
Może to była złudzenie, ale czuł, że ten młodzieniec przed nim jest bardziej porywczy niż kiedykolwiek wcześniej.
„Dokładnie! Kim w ogóle jesteście, wy z rodu Lin! Gdyby nie małżeństwo z naszym rodem Qin i wsparcie, skąd wziąłby się ród Lin w Mieście Powracających Chmur!”
W tej chwili Qin Zhantian wszedł z zewnątrz, krokiem wojownika.
„Panie Qin…” Na widok Qin Zhantian, gospodarz Lin szybko się ukłonił.
Pewnym spojrzeniem Qin Zhantian obdarzył gospodarza Lin: „Wróć i powiedz Lin Čenowi, że jutro nasz ród Qin odwiedzi was, aby odwołać zaręczyny, i niech przygotują posag, który wcześniej daliście!
Jeśli nie będziecie przygotowani, nawet jeśli zabraknie jednego grosza, ród Lin może zostać wykreślony z Miasta Powracających Chmur!”
„To…” Gospodarz Lin chciał coś powiedzieć, ale widząc ostrzega wzrok Qin Zhantian, powiedział drżącym głosem: „Tak, stary służący natychmiast wróci i zameld że gospodarzowi.”
Wiedział, że teraz jest uprzejmy z uwagi na dawne stosunki. Gdyby nadal się opierał i protestował, sytuacja mogłaby się skomplikować.
Gospodarz Lin zabrał z powrotem akt małżeństwa i odwrócił się, odchodząc.
Patiarząc, jak gospodarz Lin odchodzi, Qin Chuan odwrócił się do stojącego obok Qin Zhantian. Zanim zdążył coś powiedzieć, Qin Zhantian przerwał mu.
Pewnym charknięciem Qin Zhantian powiedział: „Ten ród Lin naprawdę odwraca się od nas plecami, nie myślą o tym, kto ich wspierał przez te wszystkie lata.
Kiedyś, gdy twoja krew została utracona, a Medycyna Pola zniszczone, w Mieście Powracających Chmur już krążyły pogłoski, że ta Lin Yiyi chce zerwać zaręczyny. Dopiero po twoim udaniu się do Grobu Niebios Otchłań sprawa ta została na jakiś czas odłożona.
Nie spodziewałem się, że dopiero co wróciłeś, a ten ród Lin tak naprawdę przychodzi, żeby zerwać zaręczyny!”
Mówiąc to, pogłaskał Qin Chuana po ramieniu: „Nie martw się, synu. Jutro wszyscy z nami pójdziemy, żeby cię wesprzeć!”
Słysząc to, przez serce Qin Chuana przepłynęła fala ciepła. Chociaż był adoptowanym synem rodu Qin, to właśnie dzięki poczuciu przynależności do rodu Qin, był gotów zaryzykować dla niego życie.
Głęboko westchnął, Qin Chuan potrząsnął głową: „Jutro najpierw pójdę sam. Jeśli ten ród Lin naprawdę nie będzie wiedział, co dobre, wtedy zaatakujemy.
Lepiej, żeby ludzie w Mieście Powracających Chmur nie mówili, że nasz ród Qin znęca się nad młodszymi!”
„Dobrze, wtedy wszystko będzie zgodnie z twoim planem!” Qin Zhantian skinął głową, myśląc, że słowa Qin Chuana mają sens.
Nagle spojrzał na Qin Chuana i poważnie zapytał: „Synu, powiedz mi szczerze, twoje obecne Królestwo Mistrza Xuan…”
„Jak najbardziej prawdziwe!”
Qin Chuan wiedział, o co pyta Qin Zhantian, i odpowiedział bez ukrywania tego.
„Dobrze! Dobrze! Ten ród Lin na pewno będzie potem żałował!”
Słysząc potwierdzającą odpowiedź Qin Chuana, Qin Zhantian z ekscytacją zacisnął pięści.
Wiedział, co oznacza osiągnięcie Królestwa Mistrza Xuan w wieku kilkunastu lat.
Nawet w całym Cesarstwie Gan Yang byli to zjawiska rzadkie jak pióra feniksa!
...
„Co? Mają zerwać zaręczyny z rodem Qin? I jeszcze zwrócić cały posag?!”
W domu rodu Lin, głowa rodu Lin, Lin Čen, gdy usłyszał raport powracającego gospodarza, z podskoczył z miejsca.
„Zgadza się, a ponadto Pan Qin powiedział, że jutro przyjdą, a posag nie może być ani o grosz mniejszy…” Gospodarz Lin pochylił głowę i nagle dodał: „Gospodarzu, stary sługa uważa, że Młody Pan Qin, po tym powrocie, bardzo się zmienił, i wydaje się, że jest silniejszy niż wcześniej. Czy powinniśmy się wycofać…?”
„Zamknij się! Jak bardzo silny może być ten Qin Chuan, zwykły odpad, którego Linia Krwi została wyssana, a Medycyna Pola zniszczone! Jak moja córka może poślubić takiego druha!” Lin Čen uderzył pięścią w stół obok, przerywając słowa gospodarza LIna.
„Dokładnie! Ród Qin już podupada, a co dopiero z tym odpadem Qin Chuanem jako Młodym Panem. Jaki jest powód do strachu przed kimś, kto ma całkowicie zniszczone uprawę?” Obok stał starszy z pogardą.
„Zwykły ród Qin, czego się bać?”
„Nie mówiąc już o tym odpadzie Qin Chuanie, nawet gdyby Qin Zhantian stanął przede mną, kazałbym mu poczuć moją siłę!”
„……”
Kilku starszych mówiło jeden za drugim, najwyraźniej nie biorąc rodu Qin w ogóle pod uwagę.
„Ach…” Gospodarz Lin westchnął, już się nie radził, odwrócił się i wyszedł.
„Ojcze! Posag rodu Qin został już w większości wydany. Co powinniśmy zrobić, jeśli ten Qin Chuan jutro naprawdę przyjdzie?”
W tej chwili wyszła kobieta o zgrabnej posturze i pięknej twarzy.
Odpowiedź z rodu Qin dotarła również do jej uszu.
„Yiyi, nie martw się! Nasz ród Lin jest już inny niż kiedyś. Zewnętrzni mówią, że jesteśmy czwartą największą rodziną w Mieście Powracających Chmur. Nawet jeśli ród Qin będzie chciał nas zmusić, nie musimy się go bać!”
Lin Čen zaśmiał się zimno.
„Co więcej, czyż nie mówiłaś, że Młody Mistrz Sekty Grzmotów przybył już do Miasta Powracających Chmur? Biorąc pod uwagę waszą relację, wątpię, by ród Qin ośmielił się być zuchwały!
Ród Qin może być dużą rodziną w Mieście Powracających Chmur, ale w całym Cesarstwie Gan Yang takie rodziny są jak wodorosty rzeczne, i nie można ich porównywać z potężną Sektą Grzmotów!”
Słysząc to, Lin Yiyi poczuła się znacznie spokojniej, a jej wyraz twarzy złagodniał.
„Dokładnie! To wszystko wina Qin Chuana. Skoro jest już odpadem, powinien po prostu to zaakceptować. Jeśli jutro naprawdę przyjdzie, trzeba mu połamać wszystkie trzy nogi!”