Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 18

1094 słów5 minut czytania

Lu Youyou rzeczywiście nie była osobą dobrą w kłamaniu. Widząc jej uciekającą sylwetkę, Xu Jie był jeszcze bardziej pewien, że coś jest nie tak. Po powrocie do swojego lokum, Lu Youyou z drżącym sercem wyszeptała do siebie: „Tak niebezpiecznie, prawie zauważył mnie Trzeci Starszy Brat.” Pomału uspokoiła emocje, a potem zaczęła znowu wyczekiwać kolacji. Spojrzała na zegarek, dlaczego jeszcze jej nie ma. Dla Lu Youyou, teraz najbardziej oczekiwanymi posiłkami w ciągu dnia były te trzy posiłki. Po drugiej stronie, Ye Czangczing wracający z Miasta Jiu Yuan, wylądował na dziedzińcu na grzbiecie Małego Białego. Wrzucił do ust Pigułkę wzmacniającą ciało. Widząc to, Mały Biały pochylił łebek, wyglądając, jakby też chciał zjeść. Widząc to, Ye Czangczing uśmiechnął się i podał Małemu Białemu Pigułkę wzmacniającą ciało. „Idź pobaw się sam na zapleczu, ja muszę przygotować kolację.” Czas też był odpowiedni. Rozpakował zakupione rzeczy, a potem zaczął przygotowywać kolację. Dzisiaj Ye Czangczing zamierzał zrobić dwa dania: Smażona Wieprzowina i Mapo Tofu. Gdy zapachy unosiły się z kuchni, Mały Biały z podwórza nie mógł się powstrzymać i podszedł pod drzwi kuchni. Patrząc na krzątającego się Ye Czangczinga, z pyszczka tego małego stworzonka ciekła ślina, a jego oczy błyszczały zielono na widok dopiero co usmażonej Smażonej Wieprzowiny. Widząc to, Ye Czangczing bezradnie się uśmiechnął. „Ty też chcesz zjeść?” Ciągle kiwał głową, wyrażając chęć zjedzenia, po czym Ye Czangczing znalazł małą…

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.