Ponieważ obiecał Bu Fanowi, Lu Jiuchao naturalnie musiał się przygotować kompleksowo.
Czyżby początkujący treser bestii…
Oznacza to, że zaraz zmierzą się z walką o awans.
Tak jak przypuszczałem, droga bohatera nie może obyć się bez pokonywania bestii na wyższych poziomach.
Lu Jiuchao uśmiechnął się łaskawie, pstryknął palcami i zwrócił się do Xuan Yana, który ćwiczył uderzenie ogonem: „Zwiększ siłę, machaj od lewej do prawej!”
Xuan Yan obrócił się gwałtownie, podnosząc chmurę piasku z ziemi. Czerwony ogon błysnął zimnym światłem, uderzając od lewej do prawej w twardy kamień, zostawiając na nim biały ślad.