Szja Ran przespała się i obudziła wypoczęta i zrelaksowana.
Słońce świeciło jasno, zapowiadając kolejny pogodny dzień.
Szja Ran wybrała się na spacer do sali treningowej Mistrza Ma, gdzie spędziła pół dnia na nauce sztuk walki, wprawiając Mistrza Ma w osłupienie.