W strefie odpoczynku było pusto, a raczej wydawało się puste, ponieważ nie znajdowało się w niej nic. W trzech kierunkach – lewym, prawym i przednim – znajdowały się małe drzwi do pokojów wypoczynkowych; pięć drzwi z przodu i po sześć po bokach, co dawało łącznie siedemnaście pokoi!
Poza pokojami, najbardziej przyciągał wzrok automat samoobsługowy umieszczony pośrodku, przy którym można było dostrzec unoszące się drobne iskierki.
Jiang Huai i Li Yang ruszyli pierwsi w kierunku pokojów po bokach. Jeśli miały tam być jakieś zapasy, to z pewnością znajdowały się w tych pokojach. Jednak gdy Jiang Huai położył rękę na klamce, pojawił się komunikat:
【Wskazówka: Korzystanie z pokoju wypoczynkowego wymaga 1 punktu Próby. Czy chcesz skorzystać?】
【Wskazówka: Pokój wypoczynkowy jest absolutnie bezpieczną strefą. Poza użytkownikiem, nikt nie może wejść bez zezwolenia!】
Ręka Jiang Huai zamarła. Nie otworzył drzwi pochopnie, tylko odwrócił się i spotkał wzrokiem Li Yanga. Obaj jednocześnie ruszyli w kierunku automatu samoobsługowego w centrum strefy odpoczynku.
„Witamy w sklepie punktowym. Lista wymiany wygląda następująco!”
Lista 1: Znak Zagłady
Cena: 1000 punktów Próby
Stan magazynowy: 1
Lista 2: Uszlachetniona broń biała (po zakupie można dowolnie określić rodzaj broni)
Cena: 100 punktów Próby
Stan magazynowy: 3
Lista 3: Standardowa broń biała (po zakupie można dowolnie określić rodzaj broni)
Cena: 20 punktów Próby
Stan magazynowy: 10
Lista 4: Specjalnie przygotowana suszona wołowina (1 kg)
Cena: 5 punktów Próby
Stan magazynowy: 100
Lista 5: Woda pitna (1 litr)
Cena: 1 punkt Próby
Stan magazynowy: Nielimitowany
Lista 6: Herbatniki kompresowane (jedna paczka)
Cena: 1 punkt Próby
Stan magazynowy: Nielimitowany
...
Liczba pozycji na liście wymiany nie była duża, tylko nieco ponad dziesięć. Poza trzema pierwszymi, pozostałe były artykułami codziennego użytku.
„Rozumiem…” Jiang Huai spojrzał na listę wymiany broni uszlachetnionej. Nic dziwnego, że jego krótki miecz był tak skuteczny. To był w rzeczywistości wysokiej klasy przedmiot wart 100 punktów Próby.
Przejrzał swoje pozostałe punkty. Łącznie piętnaście. Nawet na standardową broń mu nie starczyło. Mógł kupić jedynie trochę wody i jedzenia, ale w tej chwili ani jednego, ani drugiego mu nie brakowało.
Zamknął listę wymiany i Jiang Huai oparł się o ścianę. Zdjął plecak, wyjął z niego wodę i jedzenie i zaczął jeść. Po całym popołudniu wysiłku jego organizm był wyczerpany.
Wszyscy w pomieszczeniu mieli jakieś punkty, więc nie było mowy o proszeniu innych o jedzenie czy wodę.
Atmosfera w strefie odpoczynku była dziwnie cicha, przerywana jedynie od czasu do czasu odgłosami żucia i picia. Jiang Huai rozejrzał się po pozostałych osobach, ich spojrzenia również się krzyżowały.
Żując jedzenie, Jiang Huai skierował wzrok na drzwi sąsiedniego pokoju wypoczynkowego. Jego oczy lekko się zwęziły, a w głowie powróciły dwa wcześniejsze komunikaty – jeden po wejściu do strefy, a drugi, gdy dotknął klamki pokoju.
„Zélyfici na zewnątrz… absolutnie bezpieczna strefa…”
Przypominając sobie oba komunikaty, Jiang Huai ponownie spojrzał na cztery inne osoby w strefie odpoczynku. Każda z nich miała obok siebie broń pokrytą krwią. Żaden z nich nie był tchórzem, inaczej nie współpracowaliby w oczyszczaniu strefy z Zélyfici.
Jak to mówią: nie należy krzywdzić innych, ale trzeba się przed nimi strzec. Jiang Huai zaczął rozumieć znaczenie pokojów wypoczynkowych. Wstał i otworzył drzwi obok.
【Wskazówka: Zapłaciłeś 1 punkt Próby. Uzyskałeś 24 godziny prawa do korzystania z tego pokoju!】
Otworzył drzwi do pokoju. W środku nie było dużo miejsca, tylko kilkanaście metrów kwadratowych. Stało tam jednoosobowe łóżko z schludnie złożonym kocem, obok dystrybutor wody, a na przeciwko drzwi niewielka łazienka. Poza tym nic więcej.
„Ten jeden punkt Próby był dobrze wydany!” mruknął Jiang Huai. Niezależnie od wszystkiego, sam dystrybutor wody był wart swojej ceny. Było oczywiste, że pokoje wypoczynkowe były rodzajem udogodnienia dla takich osób jak oni – dostępnego tylko dla tych, którzy pierwsi przybyli i mieli środki.
Pokoje wypoczynkowe nie tylko zapewniały stosunkowo komfortowe warunki odpoczynku w porównaniu do świata zewnętrznego, ale także dostarczały dużą ilość wody pitnej. Najważniejsze jednak były absolutnie bezpieczne strefy wspomniane w komunikacie. Ten mały pokój posiadał zdolność ochronną podobną do mgły wokół Obozu Zstąpienia – nikt poza użytkownikiem nie mógł się tam dostać.
Strefa odpoczynku była bezpieczna, ale tylko w porównaniu do świata zewnętrznego. Komunikat wyraźnie to wskazywał – strefa odpoczynku nie przepuszczała Zélyfici, ale nie wspominała o tym, że inni ludzie mogą zrobić coś niedozwolonego.
Jako lekarz sądowy, chociaż Jiang Huai nie prowadził spraw, słyszał o wielu przypadkach. Ludzkie serca najmniej znosiły prób w tym świecie. Tak było w społeczeństwie rządzonym przez prawo, a co dopiero teraz, gdy znaleźli się w świecie postapokaliptycznym, gdzie prawo nie istniało?
Chociaż źle było podejrzewać innych ludzi, wciąż obowiązywała stara zasada – trzeba się przed nimi strzec. Jiang Huai wyraźnie czuł, że elegancki mężczyzna od dawna przyglądał się jego krótkiemu mieczowi. Nie mógł zagwarantować, że ten nie spróbuje go ukraść, gdy będzie spał. A idąc dalej, czy nie mógłby go zranić po kradzieży?
Jiang Huai nie chciał ryzykować ani nie śmiał. Wydanie jednego punktu Próby, aby bezpiecznie spędzić noc i w pełni odpocząć, było zdecydowanie bardziej opłacalne.
Po wzięciu prysznica w łazience, Jiang Huai położył się na jednoosobowym łóżku i po chwili zasnął głębokim snem.
Następnego dnia, obudziwszy się, Jiang Huai spojrzał na zegarek znaleziony w Obozie Zstąpienia. Była już dziewiąta rano. Zwykle trzymał się ustalonego harmonogramu i budził się około siódmej, ale wczorajsze wydarzenia były zbyt wyczerpujące, nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie.
Umywszy twarz w łazience, Jiang Huai następnie przygotował sobie gorącą wodę z dystrybutora przy łóżku i zjadł suszoną wołowinę na śniadanie. Jednocześnie rozmyślał nad tym, co powinien zrobić dalej.
Po pierwsze, zgodnie z zadaniem tajemniczej istoty i tym, co powiedział muskularny mężczyzna z Obozu Zstąpienia, Znak Zagłady jest czymś, co ci próbujący muszą zdobyć. W przeciwnym razie, co się stanie po miesiącu? Biorąc pod uwagę obecną sytuację, jeśli do tego czasu nie zdobędą Znaku Zagłady, ich los będzie przesądzony – śmierć w tym nieznanym świecie.
Po doświadczeniach z Zélyfitami, Jiang Huai przestał łudzić się, że jest w swoim pierwotnym świecie. Był wyraźnie w innym, postapokaliptycznym świecie. Istota, która była w stanie dokonać tak niewiarygodnych rzeczy, z pewnością mogła z łatwością odebrać życie grupie ludzi.
Dlatego następnym krokiem jest zdobycie Znaku Zagłady. Obecnie znane są dwa sposoby jego zdobycia. Jeden to zakup w automacie samoobsługowym w strefie bezpiecznej, ale liczba jest ograniczona, jest tylko jedno miejsce.
Co więcej, cena zakupu Znaku Zagłady w automacie wynosi aż tysiąc punktów Próby. Tyle punktów Próby to bardzo dużo. Jeśli przyjąć, że za jednego Zélyfitę dostaje się jeden punkt, to tysiąc punktów Próby oznacza tysiąc Zélyfitów. Nawet mając trzydzieści dni, trzeba zdobywać co najmniej trzydzieści trzy punkty dziennie, aby wystarczyło.
A w starciu z Zélyfitami, ci próbujący nie mają żadnej przewagi. Z wcześniejszych walk z Zélyfitami wynikało, że ich siła bojowa nie była wysoka, ale nie byli też bezbronnymi słupami, które można ciąć bez obrony. Ponadto nie czuli bólu ani strachu przed śmiercią.
Nawet mając broń, jeśli trzy do pięciu Zélyfitów otoczy jednego człowieka, ten człowiek, nawet jeśli nie zginie, na pewno zostanie ranny. A co stanie się po zranieniu przez Zélyfitę, tego nie wiadomo. W każdym razie, w opinii Jiang Huai, z pewnością nie skończy się to dobrze.
Co więcej, Zélyfici nie są zaraźliwi jak zombie, ale biorąc pod uwagę ich gnijące ciała, po zranieniu z pewnością dojdzie do ciężkiej infekcji rany. W obecnej sytuacji byłoby to równoznaczne ze śmiercią!